Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Dimazz napisał(a):

kiepskie źródło. Lepiej nie czytać

Na początku jest że każdy nowy budynek będzie musiał mieć pv na dachu a dalej jest że tylko budynki publiczne i komercyjne ale nie wiadomo w jakiej formie to wejdzie w życie.

Z tego co zrozumiałem to stopniowo ma być to wprowadzane. Najpierw, np. komercyjne czyli zdaje się na sklepach, magazynach itd. potem na jednorodzinnych.

Opublikowano

'Właściciele domów muszą zamontować panele na nowych budynkach aby mogły być oddane do użytku'. Co to właściwie znaczy? :E 

Typowy zlepek wszystkiego bez ładu i składu. Grunt aby nastraszyć, kliki muszą się zgadzać.

Opublikowano (edytowane)

"Właściciele domów muszą zamontować panele na nowych budynkach aby mogły być oddane do użytku" 

 

Jakiś nawalony Olek zza sklepu to pisał. 

 

"Osoby budujące dom jednorodzinny, od roku xxxx, bedą zobowiązani do montażu paneli na budynkach. W przeciwnym wypadku, nie bedą mogły zostać oddane do użytku"

 

Dałem z siebie całe 2%

Edytowane przez Totek
Opublikowano
13 minut temu, MaxaM napisał(a):

Grunt aby nastraszyć, kliki muszą się zgadzać

calkowicie sie mylisz a tamte zdanie jest bardzo proste do zrozumienia

 

co wiecej - w celu uproszczenia a nie straszenia - artykul pisze o PV a nie o wymogu bezemisyjnego budynku co bedzie znacznie drozsze niz "jedynie PV"

 

w praktyce bedzie to wygladac tak ze bedzie PV + duzo innych kosztow o ktorych ten artykul nie wspomina w celu uproszczenia, gdyby chodzilo o straszenie to ta dyrektywa pozwala ladnie nastraszyc, samo PV nikogo nie wystraszy.

Opublikowano (edytowane)

@kubikolos

Widzę, że wiesz więcej co będzie niż sama Unia :) 

Według mnie to idzie w dobrym kierunku. Technologia budowy domów wciąż się rozwija i zarazem tanieje. To jest inwestycja.

Obecnie ogrzanie dobrze wykonanego domu jest tańsze niż ogrzanie mieszkania, która jest 4 razy mniejsze :)

Zdajesz sobie sprawę ile już teraz wygórowanych norm musi spełniać nowy budynek? Jakoś nikt nie narzeka i nikt nie chce wracać do prostego budownictwa z przed dekad aby zaoszczędzić na budowie, bo to się po prostu nie opłaca.

Odnośnie samych paneli. Tak jak wyżej była dyskusja. Na przestrzeni lat mocno potaniały. A co będzie za parę kolejnych? To będzie groszowa rzecz w kontekście budowy domu, a patrząc co się dzieje z prądem, to zwrócą się bardzo szybko jeśli będą stawiane razem z magazynami energii albo państwo przestanie robić wała z cenami odkupu (w to wątpię).

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
40 minut temu, MaxaM napisał(a):

Odnośnie samych paneli. Tak jak wyżej była dyskusja. Na przestrzeni lat mocno potaniały. A co będzie za parę kolejnych? To będzie groszowa rzecz w kontekście budowy domu, a patrząc co się dzieje z prądem, to zwrócą się bardzo szybko jeśli będą stawiane razem z magazynami energii albo państwo przestanie robić wała z cenami odkupu (w to wątpię).

Z tymi magazynami to się dopiero okaże za rok, tak to jest jak rząd podchodzi do tematu od dupy strony.

 

MRiT złagodzi wymagania dla magazynów energii? Minister zapowiada korekty

Stanowisko SBFiME w sprawie projektowanych przepisów dot. magazynów energii

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, MaxaM napisał(a):

@kubikolos

Widzę, że wiesz więcej co będzie niż sama Unia :) 

Według mnie to idzie w dobrym kierunku. Technologia budowy domów wciąż się rozwija i zarazem tanieje. To jest inwestycja.

Obecnie ogrzanie dobrze wykonanego domu jest tańsze niż ogrzanie mieszkania, która jest 4 razy mniejsze :)

Zdajesz sobie sprawę ile już teraz wygórowanych norm musi spełniać nowy budynek? Jakoś nikt nie narzeka i nikt nie chce wracać do prostego budownictwa z przed dekad aby zaoszczędzić na budowie, bo to się po prostu nie opłaca.

Odnośnie samych paneli. Tak jak wyżej była dyskusja. Na przestrzeni lat mocno potaniały. A co będzie za parę kolejnych? To będzie groszowa rzecz w kontekście budowy domu, a patrząc co się dzieje z prądem, to zwrócą się bardzo szybko jeśli będą stawiane razem z magazynami energii albo państwo przestanie robić wała z cenami odkupu (w to wątpię).

 

Tylko same panele to część kosztu. 1/4 lub 1/5 całości. Teraz może mniej.

Drugie tyle co panele kosztuje falownik a jeszcze reszta sprzętu i najdroższe robocizna

magazynu nie liczę

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano
11 minut temu, Yahoo86 napisał(a):

Z tymi magazynami to się dopiero okaże za rok, tak to jest jak rząd podchodzi do tematu od dupy strony.

 

A niech się okaże i za parę lat. Jeśli wejdą takie przepisy wymagające PV, o ile wejdą, to mienie jeszcze wiele lat. A jak zaczną wchodzić, to będą najpierw dotyczyć domów, które jeszcze nie mają planów budowy. Imho to odległa przyszłość nad którą nie ma co panikować ;) 

 

@Dimazz

Jasne, wciąż duży koszt ale jak chyba @DjXbeat pokazywał na swoim przykładzie, obecnie panele z magazynem i robotą kosztują tyle ile parę lat temu bez magazynu :) 

Opublikowano

Jak wymogi dla magazynów będą nadmiernie patologiczne, zostaną po prostu zlane. Przecież to będą chyba w skali kraju miliony instalacji, jak one się już naprawdę upowszechnią. To tylko nakłoni do wypracowania skutecznego sposobu ich nie zgłaszania.

 

Co do tych ciepłowni z kolei: jakim tłumokiem trzeba być, aby zawierać wieloletnie kontrakty z ceną stałą na węgiel czy gaz w momencie wzrostu ich cen o 50%+? Albo to wałki, albo upośledzenie. Oni powinni pobankrutować.

Opublikowano

Może się pomyliłem i nie tak źle. Ze 2-3k zł więcej także w normie cena ale nie wiem a nie chce mi się szukać.

1 minutę temu, adashi napisał(a):

Jak wymogi dla magazynów będą nadmiernie patologiczne, zostaną po prostu zlane. Przecież to będą chyba w skali kraju miliony instalacji, jak one się już naprawdę upowszechnią. To tylko nakłoni do wypracowania skutecznego sposobu ich nie zgłaszania.

 

Co do tych ciepłowni z kolei: jakim tłumokiem trzeba być, aby zawierać wieloletnie kontrakty z ceną stałą na węgiel czy gaz w momencie wzrostu ich cen o 50%+? Albo to wałki, albo upośledzenie. Oni powinni pobankrutować.

będą zgłaszać bo będą chcieli ulgi lub dotacje. Nie wiem jak to teraz wygląda w mój prąd 

Opublikowano
8 minut temu, MaxaM napisał(a):

A niech się okaże i za parę lat. Jeśli wejdą takie przepisy wymagające PV, o ile wejdą, to mienie jeszcze wiele lat. A jak zaczną wchodzić, to będą najpierw dotyczyć domów, które jeszcze nie mają planów budowy. Imho to odległa przyszłość nad którą nie ma co panikować ;) 

Moim zdaniem Twoja odpowiedź trochę lekceważy potencjalne skutki:

  • Nowe regulacje dotyczące magazynów mogą pojawić się szybciej, niż się wydaje, i skutecznie ograniczyć inwestycje, zwłaszcza w większe magazyny.
  • Przepisy często mają tendencję do działania wstecz albo nakładania dodatkowych wymogów na instalacje już działające lub planowane.
  • Dla osób, które chcą inwestować teraz, zwlekanie może oznaczać wyższe koszty, formalności i ograniczenia w przyszłości.

Generalnie w Polsce prawo nie działa wstecz, co oznacza, że nowe przepisy zwykle dotyczą przyszłych sytuacji, a nie zdarzeń, które miały miejsce przed ich wejściem w życie. Jednak:

  • Nowe przepisy często nie nakładają retroaktywnych obowiązków na istniejące instalacje, czyli nie każą rozbierać czy przebudowywać tego, co już działa.
  • Zdarzają się jednak wyjątki, gdy ustawodawca wprowadza przepisy przejściowe lub wymogi modernizacji, np. ze względów bezpieczeństwa, ochrony środowiska czy dostosowania do nowych standardów (szczególnie w przepisach technicznych, przeciwpożarowych lub budowlanych).
  • W takich sytuacjach właściciel istniejącej instalacji może być zobowiązany do dostosowania się w określonym terminie.

Podsumowując: jeśli nowe wymogi mają na celu poprawę bezpieczeństwa (np. związane z ochroną ppoż), to mogą pojawić się wymogi dostosowania istniejących magazynów, co może wyglądać i faktycznie być działaniami wstecznymi.

Opublikowano
2 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Widzę, że wiesz więcej co będzie niż sama Unia :) 

Według mnie

1. wiem tyle co w dyrektywie, artykul dobrze to opisuje, jedynie za bardzo zmniejsza wymagane koszty jakie beda musialy byc poniesione, wedlug ciebie to bylo straszenie wiec prawdopodobnie nie widziales nawet skrotu tej dyrektywy (ktora jest "straszniejsza" niz ten artykul) ale do straszenia byles pierwszy ;)

2. nic nie pisalem o 'wedlug mnie' tylko o konkretach, tu dyrektywa jest konkretna, budynki beda musialybyc zeroemisyjne od konkretnego roku 2030, to nie jest odlegla przyszlosc a na pytania nad ktorymi tak sie zastanawiasz znajdziesz odpowiedzi w dyrektywie ktora niedlugo zaimplementujemy tak jak wyjasnilo nasze ministerstwo wlacznie z potwierdzeniem skutkow nie dostosowania sie przez uzytkownika.

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, kubikolos napisał(a):

1. wiem tyle co w dyrektywie, artykul dobrze to opisuje, jedynie za bardzo zmniejsza wymagane koszty jakie beda musialy byc poniesione, wedlug ciebie to bylo straszenie wiec prawdopodobnie nie widziales nawet skrotu tej dyrektywy (ktora jest "straszniejsza" niz ten artykul) ale do straszenia byles pierwszy ;)

2. nic nie pisalem o 'wedlug mnie' tylko o konkretach, tu dyrektywa jest konkretna, budynki beda musialybyc zeroemisyjne od konkretnego roku 2030, to nie jest odlegla przyszlosc a na pytania nad ktorymi tak sie zastanawiasz znajdziesz odpowiedzi w dyrektywie ktora niedlugo zaimplementujemy tak jak wyjasnilo nasze ministerstwo wlacznie z potwierdzeniem skutkow nie dostosowania sie przez uzytkownika.

Wiele zależy od krajowej ustawy, która ma zostać przyjęta do maja 2026.

 

Przede wszystkim --> jest możliwość, aby nie stosować tych wymogów do wszystkich pozwoleń na budowę wydanych do 31 grudnia 2029 - nawet jeśli budowa się nie zaczęła.

Ale tak, po 1 stycznia 2030 roku ni będzie można budować budynków zasilanych paliwami kopalnymi. 

 

Natomiast ma powstać Krajowy Plan Renowacji i fundusz, który umożliwi finansowanie zmian w budynkach do 2050 roku ;) 

 

DOdatkowo istotne jest to jak nasi rządzący podejdą do tego:

image.png.4c69c2c5db8283e53921701354cb3cb5.png

 

 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Jak wymogi dla magazynów będą nadmiernie patologiczne, zostaną po prostu zlane.

Jasne, najlepiej wszystko olać i liczyć, że nikt się nie zorientuje. W końcu, co może pójść nie tak - poza kontrolą, odmową wypłaty odszkodowania, karą administracyjną i koniecznością przebudowy instalacji.

51 minut temu, Karro napisał(a):

To zrobisz  przykrość tauronowi albo enei xD 

Ale czekaj dotacje moga wzrosnać przcież.

Chociaz blondyna ubiła czyste powietrze w kilka miesiecy wiec kto wie xD

A Tauron czy Enea? Oni tylko na tym zyskują - przecież oddajesz im prąd za grosze, a potem kupujesz za 4x tyle. Im mniej magazynów, tym lepiej dla nich.

Dotacje? Może wzrosną, może znikną, może się zmienią tydzień po starcie programu - jak zwykle.
A co do państwowych reform... skoro „Czyste Powietrze” można było spartolić w kilka miesięcy, to nie mam wielkich złudzeń co do magazynów.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Yahoo86 napisał(a):

Jasne, najlepiej wszystko olać i liczyć, że nikt się nie zorientuje. W końcu, co może pójść nie tak - poza kontrolą, odmową wypłaty odszkodowania, karą administracyjną i koniecznością przebudowy instalacji.

Zwróć uwagę, że olanie nie będzie obowiązkowe. Każdy będzie miał możliwość dostosowania się do dowolnie ustalonych wymogów lub rezygnacji z posiadanego magazynu.

 

Ta ostatnia możliwość byłaby np. dla mnie wybitnie korzystna, bo by wywołała dodatkową podaż mało używanych magazynów. Mam już symboliczne, balkonowe pv z opcją powiększenia na takie bardziej dachowe, magazyn na razie nie ma u mnie racji bytu, ale w przyszłości jak najbardziej. A ja akurat bym się nadmiernie nie lękał kontroli czy kary.

 

Rynek i tak swoje zrobi, cokolwiek tam nie pouchwalają.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
27 minut temu, Karro napisał(a):

I tak ma pozostać choć docelowo wątpliwe czy w tych proporcjach. Nikt nigdy ci nie pozwoli byś za darmo sobie ogrzał albo zatankował samochód. Tak świat nie działa 

Takie coś jest mozliwe jakby promil społczeństwa daną technologie uzywał.

Bo nikt sie wtedy temu nie przyglądnie ;)

Zgoda, że pełna niezależność energetyczna dla każdego Kowalskiego to utopia – system tego nie udźwignie i politycznie też się to nie spina. Ale to nie znaczy, że trzeba się całkowicie poddać.

Magazyn energii i PV nie dają 100% niezależności (teoretycznie off-grid tutaj pominę), ale realnie pozwalają ograniczyć rachunki, szczególnie przy ładowaniu auta czy ogrzewaniu domu. A im bardziej państwo lub operatorzy kombinują przy odkupywaniu energii, tym bardziej opłaca się inwestować we własne zużycie.

Jasne, jak robi to promil – to cisza. Jak robi to milion osób – to albo regulacje, albo podatek. Ale to chyba nie znaczy, że mamy czekać z założonymi rękami, aż będzie za późno, nie?

22 minuty temu, adashi napisał(a):

Zwróć uwagę, że olanie nie będzie obowiązkowe. Każdy będzie miał możliwość dostosowania się do dowolnie ustalonych wymogów lub rezygnacji z posiadanego magazynu.

 

Ta ostatnia możliwość byłaby np. dla mnie wybitnie korzystna, bo by wywołała dodatkową podaż mało używanych magazynów. Mam już symboliczne, balkonowe pv z opcją powiększenia na takie bardziej dachowe, magazyn na razie nie ma u mnie racji bytu, ale w przyszłości jak najbardziej. A ja akurat bym się nadmiernie nie lękał kontroli czy kary.

 

Rynek i tak swoje zrobi, cokolwiek tam nie pouchwalają.

Jasne, nikt nikomu nie zabroni się dostosować albo zrezygnować – tylko że mówimy tu o realnym ryzyku straty zainwestowanych pieniędzy, które dla jednych będzie „strategiczną okazją”, a dla innych po prostu ciosem finansowym.

 

Jeśli regulacje będą źle napisane, to nawet sprzedanie magazynu może być problemem – bo znajdzie się w szarej strefie, nabywca nie dostanie pozwolenia, instalator odmówi montażu, a ubezpieczyciel umyje ręce, itp... .

 

Rynek często „robi swoje”, to prawda – ale dopiero po tym, jak większość prywatnych inwestorów najpierw dostanie po kieszeni. I choć Ty się „nie boisz kontroli”, to sporo ludzi może się przestraszyć na etapie: „proszę nam udowodnić, że wszystko zainstalowano legalnie i zgodnie z normą DIN z 2023 roku”.

Więc lepiej mieć zrobione porządnie zawczasu, a nie kombinować po fakcie.

Opublikowano

No ja się zgadzam, że lepiej jeśli zostaną przyjęte racjonalne regulacje. Czy można na to liczyć trudno powiedzieć.

 

Natomiast nawet jeśli zostaną przyjęte maksymalnie głupie regulacje, nie zatrzyma to realnego rynku magazynów, jeżeli tylko energia nadal nie będzie tanieć. Zmieni się tylko struktura zysków.

 

Legaliści będą szczęśliwi bo postąpią zgodnie z przepisem, kombinatorzy - bo zyskają.

Pamiętajmy, że mamy duży deficyt budżetowy, olbrzymie zadłużenie na wysokich stopach procentowych oraz perspektywę dużych wydatkowana zbrojenia.

 

Pomysły podatkowe i parapodatkowe w najbliższych latach mogą być mocno nieoczekiwane.

Opublikowano

@adashi

W pełni się zgadzam, rynek i tak będzie się rozwijał, bo zapotrzebowanie na magazyny energii raczej nie zniknie, szczególnie przy rosnących cenach prądu.

Jednak to, co bardzo ważne, to właśnie jakość i przewidywalność regulacji - bez tego wielu inwestorów może stracić zaufanie i poczuć się oszukanymi.

 

Masz rację, że pojawią się różne grupy: legaliści, którzy będą działać zgodnie z prawem, i kombinatorzy, którzy spróbują obejść przepisy. Niestety, to ryzyko rozmywa zaufanie i może zwiększyć koszty nadzoru i egzekwowania prawa, a to w efekcie dotknie wszystkich.

 

Co do kontekstu makroekonomicznego - duży deficyt, zadłużenie i wysokie stopy procentowe faktycznie ograniczają pole manewru rządu.

Dlatego właśnie potrzeba rozsądnych, jasno określonych i stabilnych przepisów, które nie zablokują rozwoju OZE i nie wprowadzą niepotrzebnej biurokracji czy kosztów.

Inaczej czeka nas sytuacja, gdzie państwo jednocześnie chce rozwijać „zieloną energię”, a jednocześnie ją utrudnia, a to nie jest dobre ani dla gospodarki, ani dla obywateli.

Opublikowano
Cytat

Wprowadzanie wymogów dotyczących montowania fotowoltaiki ma być rozłożone w czasie:

od 2026 r. obowiązek ma objąć nowe budynki komercyjne i publiczne;
od 2029 r. – nowe budynki mieszkalne;
od 2030 r. – istniejące budynki komercyjne i publiczne, które przejdą gruntowną modernizację;
również od 2030 r. – wszystkie istniejące budynki sektora publicznego.

Cytat

Polska również przygotowuje się do wdrożenia nowych unijnych wytycznych. Zmiany w krajowym rozporządzeniu o warunkach technicznych przewidują, że budynki publiczne i gospodarcze o powierzchni ponad 250 m kw. będą musiały być wyposażone w urządzenia do pozyskiwania energii słonecznej.

Polska jest zobowiązana do wdrożenia tzw. dyrektywy budynkowej, a "niezastosowanie się do obowiązku terminowej implementacji mogłoby narazić nasz kraj na konsekwencje, w tym finansowe" - potwierdza w stanowisku przesłanym money.pl Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Dopytaliśmy, czy podobne działania zostaną podjęte w sprawie już istniejących budynków.

Polska planuje wprowadzenie tych wymogów zgodnie z harmonogramem określonym przepisami dyrektywy. Zaznaczamy, że w kontekście budynków mieszkalnych przytoczone przepisy dotyczą wyłącznie budynków nowych (art. 10 ust. 3, lit d) dyrektywy), a nie budynków użytkowanych - podkreśla resort.

https://www.money.pl/gospodarka/obowiazkowa-fotowoltaika-na-dachach-nowych-budynkow-mamy-wyjasnienia-7180282961197792a.html

 

Ponadto jeżeli zostaną wdrożone w Polsce przepisy, że fotowoltaika będzie bezpieczniejsza, gdy montuje się ją na gruncie i taki będzie preferowany sposób instalacji, to przepisy UE nie mogą narzucić instalacji na dachach. 

 

Co do bezemisyjnści budynków mieszkalnych to przecież od dawna wiadomo że to będzie wprowadzane, bodajże od 2035 czy 2040 roku.

Opublikowano (edytowane)

Planowane podwojenie produkcji z OZE w ciągu 5 lat. A sieć przesyłowa pewnie ma działać wspomagana modlitwą. Co za pierdoły.

No chyba że nasz rząd wynegocjuje ze Słońcem świecenie w nocy, to okej.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
2 godziny temu, Karro napisał(a):

Obecnie

 

Skoro państwo  bez zezwolenia nie da ci ściąć drzewa które zasadziłeś nie licz ze jesteś sprite;)

 

https://obserwatorgospodarczy.pl/2025/03/23/podatek-od-okien-jak-panstwo-sprawilo-ze-brytyjczycy-pokochali-zycie-w-ciemnosci/

Podatek musi być by utrzymać możnych,przykład 

Dlatego przy takim podejsciu ja jestem za zlikwidowaniem wszystkich spółek skarbu panstwa a nie tworznem nowych  bo sa droższe w utrzymaniu.

I tak jesteśmy jedynie rynkiem zbytu wiec bez znaczenia

Rozumiem sceptycyzm - państwo potrafi zaskoczyć absurdalnymi przepisami, ale to nie zmienia faktu, że PV i magazyn dają dziś realne oszczędności.

Nawet jeśli nie pełną niezależność, to mniejszy rachunek za prąd to konkret, niezależnie od polityki.

A spółki Skarbu Państwa? Temat rzeka - ale likwidować to łatwo powiedzieć, trudniej przeprowadzić, zwłaszcza przy obecnym bałaganie. Potem i tak się okazuje, że ktoś „zastępuje” stare układy nowymi.

 

Godzinę temu, adashi napisał(a):

Planowane podwojenie produkcji z OZE w ciągu 5 lat. A sieć przesyłowa pewnie ma działać wspomagana modlitwą. Co za pierdoły.

No chyba że nasz rząd wynegocjuje ze Słońcem świecenie w nocy, to okej.

:E Modlitwa to może być jedyna strategia, skoro modernizacja sieci wlecze się jak ślimak.

Bez sensownego planu rozbudowy sieci i magazynów to się skończy blackoutem, a nie zieloną rewolucją

 

1 godzinę temu, LeBomB napisał(a):

https://www.money.pl/gospodarka/obowiazkowa-fotowoltaika-na-dachach-nowych-budynkow-mamy-wyjasnienia-7180282961197792a.html

 

Ponadto jeżeli zostaną wdrożone w Polsce przepisy, że fotowoltaika będzie bezpieczniejsza, gdy montuje się ją na gruncie i taki będzie preferowany sposób instalacji, to przepisy UE nie mogą narzucić instalacji na dachach. 

 

Co do bezemisyjnści budynków mieszkalnych to przecież od dawna wiadomo że to będzie wprowadzane, bodajże od 2035 czy 2040 roku.

Samo stwierdzenie, że montaż PV na gruncie jest „bezpieczniejszy”, nie wystarczy, by Polska mogła swobodnie zignorować unijne wymogi.

Dyrektywa EPBD nie narzuca dokładnej formy instalacji (np. tylko na dachu), ale wymaga osiągnięcia konkretnego celu - realnej produkcji energii z OZE na poziomie budynku.

Jeśli dach to jedyne miejsce, gdzie taka produkcja jest możliwa lub opłacalna, to przeniesienie obowiązku na grunt będzie trudne do uzasadnienia, szczególnie w gęstej zabudowie.

UE patrzy na efektywność i wykonalność, nie tylko na preferencje lokalnych przepisów.

 

 

Wracając na moment do EPBD 2024/1275 – Art. 2(22) - mowa tam o tzw. „ważniejszej renowacji”, czyli sytuacji, w której:

  • a) całkowity koszt prac renowacyjnych związanych z przegrodami zewnętrznymi lub systemami technicznymi przekracza 25% wartości budynku (bez gruntu), lub
  • b) modernizowana jest więcej niż 25% powierzchni przegród zewnętrznych.

Państwa członkowskie mogą wybrać jedną z tych definicji (a lub b), co oznacza, że próg uznania renowacji za „ważniejszą” może być stosunkowo niski.

 

W praktyce oznacza to, że większość pełnych termomodernizacji - np. ocieplenie całej elewacji bloku lub domu, będzie kwalifikować się jako ważniejsza renowacja.

To z kolei może uruchomić obowiązek spełnienia określonych wymagań energetycznych, a także - jeśli będzie to technicznie i ekonomicznie wykonalne - zastosowania odnawialnych źródeł energii (np. instalacji PV).

Dotyczy to potencjalnie większości budynków mieszkalnych poddawanych pełnej modernizacji.

Dla części domów, wspólnot czy spółdzielni może to oznaczać poważne obciążenie finansowe - a w skrajnych przypadkach wręcz „gwóźdź do trumny” dla planów modernizacyjnych.

 

 

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Nie wiem. Nie widziałem podziału na pv i magazyn.

Cena wydaje się i tak zawyżona o jakieś 7-8k zł

Sam magazyn 6k zł a całość z robocizną 40k.

Panele Risen 420W - 24szt - 5700zł

Falownik hybrydowy 10kW - 6000zł

Magazyn Lifepo4 10kW - 6000zł 

Stelaż - 3000zł 

Przewody, liczniki, zabezpieczenia - 2000zł - tu zależnie od długości użytych przewodów. 

Razem - ~ 22700zł. 
Reszta czyli 17tys to robocizna za 1-2dni pracy

 

Za taką instalację 10kwp z magazynem energii firma, która w 2023r montowała mi panele dzisiaj chce 39tyś zł. 

Bez magazynu ale z falownikiem hybrydowym 34tyś zł a jak chcesz po "kosztach" to ze zwykłym falownikiem SofaSolar 11KTLX-G3, który kosztuje 3300zł całość wyjdzie w granicach 30tyś zł. 

Jak ma ktoś odpowiednie umiejętności aby postawić stelaż, założyć panele i znajomego elektryka, który to wszystkie zepnie w całość to taką instalację 10kwp bez magazynu można postawić za 15-17tyś. 

Mój znajomy z pracy w 2023r postawił sobie samemu instalację 5kwp bez magazynu i całość wyszła go 4500zł po odliczeniu dotacji 6tyś zł.  Zaoszczędził na instalacji ale przez rok przegrywał walkę z przeciążeniem sieci. Jego instalacja od 9:30: do 16:30 była wyłączona ze względu na wysokie napięcie w sieci powyżej 253V :E 

Rok czasu on i sąsiedzi walczyli z PGE i w końcu wywalczyli. PGE wymieniła stary transformator i od tej pory ma normalną produkcję. 

22 godziny temu, sabaru128 napisał(a):

Serio, chyba prościej będzie zamieszkać w jaskiniach niż dostosować się do tego co te pajace w unii wymyślają.

https://warszawawpigulce.pl/unia-wprowadza-nowy-obowiazek-bez-tego-nie-zamieszkasz-w-swoim-domu/

Przecież tu jest w większości stek bzdur wypisany. Ktoś kto się nie interesuje tym tematem da się złapać na takie straszenie ;)

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...