No ta, pasterzy to teraz mają raj, bo wcześniej to jeszcze musieli się jeszcze w miarę płynnie poruszać w tematyce nad którą pracują, słuszna uwaga.
Ale jakim programistom? Według mnie jedyni którzy serio płaczą, to siedzieli i klepali przyciski do apek przez osiem godzin w korpo.
U mnie działa, nie wiem czemu u Ciebie nie. Złe masz, lepsze spróbuj. Haha!
Przykręcą kureczek z off-hours i nierealnie niskimi cenami tokenów to dopiero pogadamy. Szybciutko wrócisz na SO!
A widziałeś jakie dostała odpowiedzi? Większość w stylu: no ale przecież zostawiliśmy Was w spokoju, nie kupiliśmy gry, i studio upadło - nie o to Wam chodziło?
Rekomendowane odpowiedzi