Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Badalamann napisał(a):

@Cappucino Ale w jaki sposób miałoby dojść do tego użycia siły?

USA moga tam dowolnie zwiększyć swoje siły wojskowe i bazy i nikt ich nie zaatakuje.

Tu nie chodzi o bazy wojskowe i ich powiększenie. To może być wewnętrzny konflikt NATO, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inwazja-na-Grenlandie-Dania-Zolnierze-maja-strzelac-bez-rozkazu-9065034.html

Ja wiem, że głównie mamy do czynienia z sianiem paniki przez pismaków, ale po tym ruskim agencie w Waszyngtonie i jego przybocznej mafii wszystkiego można się spodziewać.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Cappucino Ale w jaki sposób miałoby dojść do tego użycia siły?

USA moga tam dowolnie zwiększyć swoje siły wojskowe i bazy i nikt ich nie zaatakuje.

Żeby wejść do twojego domu siła muszę ci dać w zęby? A jak po prostu przejdę obok ciebie, usiądę na kanapie i odmowie opuszczenia lokalu twierdząc że od dzisiaj będę oglądał twój telewizor, to będzie to użycie siły czy nie?

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Nie musi wcale dojść do ataku na Grenlandię. Trump może się z nimi teatralnie pokłócić i powiedzieć "ci niewdzięczni europejczycy są chamscy, więc wychodzimy (my=USA) z NATO.

 

Być może taki plan zrodził się na kremlu lub gdzieś indziej, bo choć mam pewność, że Trump jest zdracją działającym przeciwko interesom USA, to nie mam pewności kto nim steruje.

Opublikowano
1 minutę temu, Suchy211 napisał(a):

Żeby wejść do twojego domu siła muszę ci dać w zęby? A jak po prostu przejdę około ciebie, usiądę na kanapie i odmowie opuszczenia lokalu twierdząc że od dzisiaj będę oglądał twój telewizor, to będzie to użycie siły czy nie?

Nie no, zaaneksują jak ruskie krym a członkowie NATO pewno przyklasną.:E, szczególnie Dania.

Opublikowano (edytowane)

Zauważyliście, że durne wypowiedzi Trumpa i jego przydupasów o tym, że supermocarstwo może sobie robić co chce i uważać całą półkulę (dziwnie ją podzielił Trump, ale może nie bardzo wie jaki kształt ma ta planeta) za swoją, to bardzo to na rękę ruskiej propagandzie, która to wykorzysta do "no może my jesteśmy najeźdźcami, ale to norma na świecie, patrzcie na USA!"

 

Przecież Trump już 2 lata temu usprawiedliwiał w ten sposób Fiutina, mówiąc, że Ameryka też mordowała i atakowała. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

wewnetrzny konflikt NATO nie uruchamia art 5, NATO to sojusz przed zagrozeniem zewnetrznym i zabezpiecza sie na takie przypadki bedac tylko mediatorem co potwierdza historia z walkami Grecja vs Turcja gdzie regularne armie sie starly, mozecie sobie pogoglowac co Grecja zrobila w protescie przed biernoscia NATO ;) wielu januszy pewnie tez myslalo ze NATO jest juz skonczone

 

dlatego takie wypowiedzi o koncu NATO:

20 minut temu, Camis napisał(a):

Dokładnie, atak państwa NATO na państwo NATO. 

to po prostu brak wiedzy

 

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Czyli my zamówimy chinole, a europejskie pojadą do Ameryki? :E 

Tak. Gdzie wady? Tanio kupić, drogo sprzedać. A że z Europy trochę bliżej niż z Chin do Ameryki Południowej to zapłacą więcej :D Nie chce mi się tłumaczyć podstaw, jak dalej myślisz że Europa nie ma nic i jest naga to warto poczytać ze Europa to nadal potęga technologiczna. Tylko firmy nie są sztucznie napompowane giełda jak NV ;) 

Opublikowano

@Camis Nie dojdzie do żadnego ataku na siły USA. Nawet jeśli uznają że zamiast 500 chcą mieć na Grenlandii 50 000 żołnierzy w kilkunastu bazach i ich zaczną przerzucać.

 

@Cappucino A o co jak nie o większe siły i uzbrojenie tam?

O tej bzdecie z możliwościa ataku żołnierzy duńskich na amerykańskich juz wcześniej pisałem. To nawet nie tylko dziennikarze ale politycy duńscy rzucają puste hasła na uzytek polityki wewnętrznej.

 

@Suchy211 USA juz maja na Grenalndii bazę i siły wojskowe. I jak pisałem, nawet jak oleją wszelkie umowy i dyplomację, po prostu powiedzą że ślemy tam dodatkowe 10, 20 czy 50 tysięcy wojska to nikt ich nie zaatakuje. Ich wojska też nikogo nie będą atakować.

 

 

P.S. Nie spowoduje to też końca NATO. Tu w ogóle to Trump ma asa w rękawie - możliwość szybkiego wyjścia USA z NATO. To on tym może zagrać, nie Dania.

 

P.S.2 Widać że tym razem Trump się mocno zakręcił by domkąć temat Grenlandii. Wiadomo że trwają negocjacje Dania/Grenlandia z administracja Trumpa w USA. 

Myślę że niedługo będą podane ustalenia i jakieś oficjalne komunikaty.

 

A że wejście Grenalndii do USA na dziś jest mało prawdopodobne, to obstawiam że będą to wieloletnie umowy dotyczące obecności wojskowej sił USA na terenie Grenlandii. 

 

Będzie to wyjście z twarzą dla Duńczyków/Grenlandczyków, bo USA i tak to zrobi. Lepiej będzie wyglądało jak to będzie w porozumieniu niz tak po prostu, bez żadnego trybu ani umów.

Opublikowano

 

12 minut temu, Badalamann napisał(a):

USA juz maja na Grenalndii bazę i siły wojskowe. I jak pisałem, nawet jak oleją wszelkie umowy i dyplomację, po prostu powiedzą że ślemy tam dodatkowe 10, 20 czy 50 tysięcy wojska to nikt ich nie zaatakuje. Ich wojska też nikogo nie będą atakować

No wiem, akurat mam takie samo zdanie na ten temat.

Opublikowano (edytowane)

Atak wojsk Danii na wojska USA to taki sam blef jak wyjście USA z NATO

 

Skutki wyjścia USA z NATO

 

1. Skutki militarne i strategiczne

Utrata baz i wpływów: USA straciłyby bezpośredni dostęp do ponad 30 stałych baz w Europie (morskich, powietrznych i dowodzenia), które służą jako punkty przerzutowe na Bliski Wschód i do Afryki.

Osłabienie wywiadu i wczesnego ostrzegania: Wyjście z sojuszu mogłoby ograniczyć współpracę wywiadowczą i dostęp do europejskiej infrastruktury kluczowej dla obrony przed rakietami balistycznymi.

Przymusowa reorganizacja sił: Powrót setek tysięcy żołnierzy i personelu do USA wygenerowałby ogromne koszty logistyczne oraz konieczność zapewnienia im zakwaterowania i finansowania w kraju. 

 

2. Skutki gospodarcze

Spadek eksportu broni: Przemysł obronny USA straciłby miliardy dolarów z tytułu zamówień od sojuszników z NATO, którzy w obliczu braku gwarancji USA zaczęliby intensywniej inwestować we własne, europejskie rozwiązania (tzw. autonomia strategiczna).

Zagrożenie dla statusu dolara: Geopolityczna izolacja i osłabienie zaufania do USA mogłyby przyspieszyć odchodzenie od dolara jako głównej waluty rezerwowej, co w połączeniu z rosnącym długiem (125% PKB w 2026 r.) mogłoby wywołać kryzys finansowy w USA.

Ograniczenie handlu: Szacuje się, że ograniczenie zaangażowania w bezpieczeństwo Europy mogłoby prowadzić do spadku wzajemnych obrotów handlowych o setki miliardów dolarów.

 

Więc to nie jest wcale dla USA takie łatwe i korzystne jak to wybrzmiewa z wypowiedzi trampka i nagłówków portali informacyjnych.

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano (edytowane)

@Paarthurnax Nie straciłoby baz, przynajmniej tych, które sa dla USA ważne. To nie są bazy natowskie tylko bazy USA w konkretnych państwach, np w Niemczech czy Polsce.

To samo z eksportem uzbrojenia. Nie bardziej niz i tak straci z biegiem lat, bo państwa europejskie obecnie mocno inwestują w swój przemysł zbrojeniowy.

 

Korea Płd, Japonia ani Australia nie są w NATO. Nie jest to potrzebne do posiadania baz USA i ich uzbrojenia ani do bycia z nimi w sojuszu militarnym.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano

Cały czas popełniacie błąd myśląc, że Trumpowi i jemu podobnym (Vance'y, Tailor Greeny itp.) zależy na losach USA. No nie zależy. Im zależy na swoich własnych korzyściach, a jeśli da się sprzedać jakąś bzdurę swoim wyborcom jak np. "no more wars!" i powiedzieć, że NATO było winne rozpoczęcia ataku rusków na Ukrainę i w ogóle to jest złym pomysłem - to dostaną marchwkę od rusków czy chinoli.

Kto oglądał takie ruskie szmaty jak Tim Pool na Youtube ten potrafi sobie wyobrazić, że wszyscy MAGAowcy + sporo niezorientowanych dało by sobie nawinąć na uszy taki makaron przy wyjściu USA z NATO. Te szmaty mają dziesiątki milionów oglądalności. A zawsze jest jeszcze Joe Rogan, który wywiadem z Trumpem pokazał, że jest "bardzo" bezstronny.

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

Skutki wyjścia USA z NATO

 

1. Skutki militarne i strategiczne

Utrata baz i wpływów: USA straciłyby bezpośredni dostęp do ponad 30 stałych baz w Europie (morskich, powietrznych i dowodzenia), które służą jako punkty przerzutowe na Bliski Wschód i do Afryki.

Osłabienie wywiadu i wczesnego ostrzegania: Wyjście z sojuszu mogłoby ograniczyć współpracę wywiadowczą i dostęp do europejskiej infrastruktury kluczowej dla obrony przed rakietami balistycznymi.

Przymusowa reorganizacja sił: Powrót setek tysięcy żołnierzy i personelu do USA wygenerowałby ogromne koszty logistyczne oraz konieczność zapewnienia im zakwaterowania i finansowania w kraju. 

 

2. Skutki gospodarcze

Spadek eksportu broni: Przemysł obronny USA straciłby miliardy dolarów z tytułu zamówień od sojuszników z NATO, którzy w obliczu braku gwarancji USA zaczęliby intensywniej inwestować we własne, europejskie rozwiązania (tzw. autonomia strategiczna).

Zagrożenie dla statusu dolara: Geopolityczna izolacja i osłabienie zaufania do USA mogłyby przyspieszyć odchodzenie od dolara jako głównej waluty rezerwowej, co w połączeniu z rosnącym długiem (125% PKB w 2026 r.) mogłoby wywołać kryzys finansowy w USA.

Ograniczenie handlu: Szacuje się, że ograniczenie zaangażowania w bezpieczeństwo Europy mogłoby prowadzić do spadku wzajemnych obrotów handlowych o setki miliardów dolarów.

lol, pytales AI czy co? bo to wyglada na to klasyczne 'jak powiedziec ze nic nie wiesz o geopolityce nie mowiac ze nic nie wiesz o geopolityce'

 

USA nie straci zadnych baz ani zolnierzy w europie wychodzac z NATO XD

najwiekszy staly kontyngent wojskowy USA w Europie siedzi w niemczech od ww2 nie dlatego ze niemcy im kulturalnie pozwolili po dolaczeniu do NATO tylko dlatego ze wygrali wojne XDDDDDDDDDDDDDDDD i ten kontyngent to m.in. bat na niemcy

 

 

takie sensacyjne wyjscia prawdopodobnie spowodowaloby ogromna panike w Europie i poszukiwanie indywidualnych sojuszy z USA, prawdopodobnie jeszcze bardziej inwestujac w amerykanskie uzbrojenie zeby zaciesniac te sojusze ze strachu

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

 

 

@Cappucino A o co jak nie o większe siły i uzbrojenie tam?

 

Grenlandia to też surowce. Jakby chcieli powiększyć bazy wojskowe to by wprost o tym powiedzieli a nie gadki o przejęciu czy ostatnio o zakupie jeśli wierzyć pismakom.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

Tylko te bazy w Europie miały znaczenie dla państw EU, gdy USA miało prymat na świecie i są jeszcze teoretycznie potrzebne w ramach struktur NATO głównie ze względów na dane wywiadowcze ale wyjście z NATO z automatu pociągnęłoby szereg zmian w tym zakresie.

Dany kraj przestałby inwestować w dostosowanie struktur wymaganych przez te bazy i mógłby w drugą stronę zażądać opłat od USA za stacjonowanie wojsk amerykańskich lub wymusić przeniesienie tych baz. 

Idea Nuclear Sharing działała jako odstraszanie do końca lat 90 ale obecnie to jest tylko mit, który nie ma żadnego realnego uzasadnienia ponieważ USA nigdy nie narazi się na podobne działanie odwetowe, a z pkt. widzenia krajów EU to nie ma innych podstaw do istnienia baz amerykańskich w Europie. Podstawa odstraszania działała tak, że jak zginie żołnierz amerykański, to USA będzie musiało zareagować ale tak naprawdę wcale nie musi. Kwestie wizerunkowe są obecnie dla USA drugorzędne albo i nawet trzeciorzędne.

 

Dla takiej Japonii było/jest strategiczne posiadanie baz USA jako gwarancji bezpieczeństwa vs Chiny ale i to może się zmienić jak USA będzie odwalać takie akcje.

Europa nie ma aż tak dużego problemu ponieważ ruskie obecnie są za mocno zaangażowane w UA i co jedynie mogą prowadzić jakieś działania zaczepne, a zanim odzyskają jakąś realną zdolność to państwa EU dostosują swoje zdolności. 

 

To zupełnie inne ryzyka i nie można porównywać sytuacji Korei Pd i Japonii, które nie mogą specjalnie liczyć na inne realne wsparcie niż ze strony USA ze względu na swoje położenie geograficzne.

Polska i państwa UE są w diametralnie innym położeniu.

Opublikowano
28 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Cappucino Których za bardzo nie ma jak obecnie wydobywać.

Także chodzi o kwestie militarne.

 

Jakby chcieli coś zacząć wydobywać to firmy wydobycze po prostu kupiłyby licencje na eksploatację złóż.

Ale USA ma już baz³ na Grenlandii i nie sądzę, że Dania robiłaby problemy na kolejnych, gdyby od razu zagadali o to po ludzku. Zwłaszcza, że już teraz amerykańska baza ma istotny udział w grenlandzkim PKB. 

Chyba, że chcą mieć bazy i żeby im Dania im je opłacała "za ochronę".

Opublikowano
21 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

Tylko te bazy w Europie miały znaczenie dla państw EU, gdy USA miało prymat na świecie i są jeszcze teoretycznie potrzebne w ramach struktur NATO głównie ze względów na dane wywiadowcze ale wyjście z NATO z automatu pociągnęłoby szereg zmian w tym zakresie.

Zasadniczo racja, ale z Europy bliżej np. na bliski wschód. Już Europejskie bazy były używane do przerzutów przy bombardowaniu Iranu. I oczywiście USA by sobie poradziło bez nich, ma już przecież bazy w Turcji, Arabii czy Omanie, ale zawsze to trochę wygodniej, mniej lotniskowców czy cystern no i backup w stabilniejszym politycznie otoczeniu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...