Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, Vulc napisał(a):

Satysfakcja swoją drogą, ale do tych bossów nawet nie trzeba podchodzić tyle razy, jeśli ktoś nie chce. Jest szereg mechanik, które ułatwiają potyczki, miejscami wręcz je trywializując.

 

 

Chodzi Ci o tzw. cheesy czy jak to tam zwą? 

  • Like 1
Opublikowano

Teoretycznie tak, choć Ja starałem się grać solo, ani razu nikogo nie przywołałem, a cheesy to za wuja mi nie wychodziły :D bo były takie momenty, że już nie miałem sił i szybciej okazywało się zabicie bossa normalnie, niż próbować z systemem. Przez całą trylogię skorzystałem dwa razy przy ganksqadzie i manusie, choć manus nie był taki straszny, ale zaś ganksquad to już była patologia ;p 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

Jak mówisz że gry FS są dla masochistów, w pewnym sensie się zgodzę, ale kiedy idziesz 20 czy 30 raz na bossa, i go zabijasz, czujesz taką satysfakcję jakiej nie uświadczysz w 95% gier i to jest niesamowite :) Sądząc po Twojej wypowiedzi to chyba tylko spróbowałeś ich gry, Ja powiem Ci tak, kupiłem DS3 na premierę, odbiłem się milion razy, ale powiedziałem sobie na początku 2024r że jak ubiję jaszczurkę na poczatku to później już pójdzie, i poszło :) 

W DS3 nie byłem w stanie przetrwać pierwszego ciosu pierwszego bossa.

Do Sekiro przyłożyłem się - 75 godzin gry z czego 2/3 to grind - niestety Genihiro na wieży był dla mnie nie do przejścia i musiałem porzucić grę.

Poświęciłem jeszcze paręnaście godzin na grę w Pinokio, zanim stwierdziłem, że gatunek jednak jest nie dla mnie. Ile razy siadałem do gry, idealne parowanie wchodziło mi dopiero po 20-30 minutach rozgrywki. Z taką pamięcią mięśniową, stwierdziłem, że soulslike są nie dla mnie.

Dlatego lubię gry od UBI, bo dają mi szansę wygrywać w walce.

 

Jednak AC: Shadows jest niezłe

 

 

Edytowane przez tgolik
  • Like 2
  • Haha 3
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

Huh, więc najwidoczniej nie zrozumiałeś rytmu, gdzie liczy się uważność i zamysł w klikaniu na padzie. 

DS3 porzuciłem, bo był już za łatwy dla mnie, gdzie była to już kwestia znalezienia swojego ekwipunku. Pierwszy boss, poszedł za pierwszym razem, bo wystarczy wiedzieć że czasem trzeba być bliżej niż dalej i nie klikać w panice ;)

 

Sekiro za to uwielbiam, bo praktycznie nie liczy się ekwipunek i nie zbiera się dupereli, poza umiejętnościami oraz narzędziami, a nie szukanie mieczyka który robi to samo, ale bardziej, wrogowi który walczy tak samo, ale z większym HP.

Genishiro zajął mi trochę czasu, ale gdy gra kliknęła to wspaniały był ten taniec mieczy i ostatni boss w świetny sposób do tego nawiązuje. Było to z 20 prób, a potem potrafił paść nawet bez zadania mi obrażeń.

 

W Sekiro wkurwia mnie tylko trochę za duży świat i w drugim przejściu zgubiłem się...., a chcę tylko bossów poklepać, nie mając swojego zapisu na PC z PS4.

 

Natomiast w AC:S Asmongold daje radę bez problemu, a on często ignoruje mechaniki i brakuje mu uwagi, przez stream, a zazwyczaj daje najwyższy poziom trudności, obniżając go jeśli mocno utknął. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Roman_PCMR napisał(a):

Ahh, i kolejny dzionek z assasynkiem :) 

Z rana pare spotkan, kawusia i wracam do gierkowania. Ciezkie zycie na obczyznie :E 

 

 

z benefitu wpadl 4090 :D? 

Edytowane przez samsung70
Opublikowano
29 minut temu, zozolek napisał(a):

hmm odpalam dziś grę i gpu nie przeskakuje w tryb 3d - zegary na 700 . . .

 

dodałem tryb gry na wydajnosc, apka nv i dodałem równiez 0 zmian, ktoś coś ?

nowe sterowniki? 

ja na dokladnie tej samej karcie po instalacji najnowszych mialem dx12 error i kupsztyl, usunalem, dalem nowe chyba ze 3 updejty do tylu i dziala poki co. 

19 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Te wasze guru UV i Ryslawy stwierdzili, że mimo wszystko to bardzo solidna gra. 

kto?

Opublikowano

mi się bardzo podoba recenzja " na gałęzi " lubię i subskrybuję gościa za recenzje filmów

o grze powiedział dokładnie to jakie są moje odczucia.

 

 

 

gra mi się bardzo dobrze bo lubię, gra jest przepiękna, na pewno zmuli i znuzy, jak to aC, ale ja vallhalle przeszedłem cała 2x z dodatkami, więc...

 

i wkurza mnie to samo, ten niby otwarty świat, zawsze lubiłem do celu na skróty przez las, tak samo np w wieśku, a tu bardzo często się nie da, wszystko zarośnięte

 

 

 

 

zarosniete w uj ac.jpg

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Ogólnie sprzedaż wygląda cienko. Ubi się "pochwaliło" tylko milionem graczy premierowo, a nie milionem sprzedanych kopii co robi wbrew pozorom różnicę :E

 

Milion graczy to wszystko wliczone łącznie z Abo UBI, z kodami intela, rozdanymi kopiami przez ubi dla recenzentów, youtuberów, twitchów itd., a nie faktyczna ilość sprzedanych kopii gry :E 

 

Inwestorzy co widać po cenach akcji UBI też nie świętują.

  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, userKAMIL napisał(a):

Te wasze guru UV i Ryslawy stwierdzili, że mimo wszystko to bardzo solidna gra. 

UV to fan serii, tak na GOLu pisał o sobie przy recenzji Origins, któremu dał 9/10.

Cytat

Zaliczam się do fanów serii Assassin’s Creed, na dodatek do tego nielicznego grona, które uważa, że solidny wątek współczesny jest jej potrzebny. Kilkukrotnie ukończyłem wszystkie duże odsłony cyklu oraz niektóre spin-offy, praktycznie wszystkie „wymaksowałem”, czasem nawet dwukrotnie na różnych platformach. Ostatnie produkcje nie podeszły mi w ogóle, moje oceny kolejnych tytułów prezentują się następująco:

 

Assassin’s Creed – 7/10,

Assassin’s Creed II – 9/10,

Assassin’s Creed: Brotherhood – 8.5/10,

Assassin’s Creed: Revelations – 7/10,

Assassin’s Creed III – 8.5/10,

Assassin’s Creed IV: Black Flag – 9/10,

Assassin’s Creed: Unity – 6/10,

Assassin’s Creed: Rogue – 6/10,

Assassin’s Creed: Syndicate – 6/10.

Nawet części, które mu w ogóle nie podeszły, ocenił na przyzwoite 6/10. Potem jeszcze zrecenzował Valhallę na 8/10.

Edytowane przez Lypton
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Apex jest specyficzny na low rpm 30% daje lepsze rezultaty=flow jak klasyczna D5 na 30% taka specyfika tej konstrukcji.   Druga sprawa to mimo że blok CPU jest najbardziej restrykcyjnym elementem CLC to mamy masę zależności jak modele chłodnic,złączki Koolance QDC i np stopień skomplikowania połączeń w loop (można mieć 8 kątówek ostrych 90 stopni w całym loop a można mieć 40 takich elementów)   Trzeba to rozpatrzeć jako system...jako całość i tutaj błędy konfiguracji się mszczą na flow.   Wszystkie układy wielochłodnicowe jakie przerabiałem od 4 do 8 chłodnic quad w loop wywierały presję na dobór rodzaju połączeń (in line lub paralell rads)  wybór pomp i walkę z ciśnieniami w układzie przy np 4x D5 w single loop to split D5 loop wariant aby zbić ciśnienie do okolic 0.4bar z...0.8bar które nie jest bezpieczną opcją na long term use.   Ale to margines. Wybryk. Niszowy scenariusz.
    • @Send1N Już myślałem że mi nie odpowiesz   No właśnie muszę się w multimetr wyposażyć, test widziałem że właśnie podaje 11.8, u nas na ith był też test wersji 1000W i wypadało bardzo podobnie.    MSI już poszedł dalej, zbyt dobry i nudny, nie było się do czego przyczepić, ale poszedł z zarobkiem    No właśnie platforma w nowych UD spoko bo całkiem inna, podzespoły też ok, sprawność super, dałem za niego 269zł, więc spoko deal żeby jakiś czas poużywać i potem popchnąć dalej bez dużej straty. W sumie te 11.8 zasadniczo jak jest stabilne to chyba aż tak dużo nie zmienia, trochę więcej A będzie tylko brać względem 12V, popraw mnie jeśli myślę nie odpowiednio, zasadniczo to wpływa na coś że nie trzyma idealnie 12V, bo miałem różne właśnie rozkminy z tym związane   Trochę już różnych zasilaczy było, sporo wiedzy też przybyło i obserwacji.    Popatrzyłem na inne swoje zapiski, to softowo na innych zasilaczach też potrafiło pokazywać trochę mniej, A850G miał tendencje do bycia trochę ponad 12V, shift też kiedyś pokazywał dosyć nisko, tytułowy Aorus miał około 11.9V na hpwr. 5060Ti dual z A850G miał też koło 11.7V, z tego co pamiętam shift też pokazywać potrafił niecałe 11.8V.   Mam wrażenie że poza dropami i tak jest trochę lepiej jak na samym początku, po sesji grania średnio ponad 11.7V, w testach zasilacza było 11.8V, więc zasadniczo się pokrywa z błędem pomiarowym softu.
    • Trzeba naprawdę nie mieć honoru i ego wywalone w kosmos żeby w wyborach do KRS głosować na samego siebie 🤦‍♂️
    • @Valeri Wszystko kwestia budżetu. poniżej 1000zł -> IPS/VA okolice 1000zł+ -> VA Miniled okolice 1500zł -> QD-OLED okolice 2000zł -> RGB Tandem (W)OLED Gdy zobaczysz VA Minileda na własne oczy, nie będziesz nigdy chciał wrócić na klasycznego IPS/VA. Gdy zobaczysz QD-OLEDa na własne oczy, nie będziesz nigdy chciał wrócić do VA Miniled, tym bardziej do klasycznych VA/IPS Gdy zobaczysz RGB Tandem (W)OLEDa, nie będziesz chciał żadnych powyżej. Pasy na tandemie widać na przejaskrawionych zdjęciach. Na żywo byś musiał się wytężyć aby coś zobaczyć. Co do wypaleń... kupujesz monitor z 3 latami gwarancji, sprzedajesz po 2 i bierzesz nowy, w d... masz wypalenia  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...