Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Dobra osobiste to przymiot człowieka, a nie miejsca, budynku. Nie możesz obrazić budynku. 

nawet jak nasikasz na kościół to nie jest to "obraza budynku" tylko albo dewastacja albo można z tego zrobić obrazę uczuć religijnych.

Nie rozumiesz sam co piszesz. Jedno z drugim się wiąże co sam wskazałeś w swojej wypowiedzi. Nikt tu nie pisał o obrażonym budynku tylko właśnie o uczuciach związanych z tym budynkiem lub nazwą.

Edytowane przez skypan
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W dalszym ciągu nie rozumiecie, drodzy Panowie.

 

Tłumaczę Wam, na spokojnie, że:

1) nie bronię ich decyzji w kwestii tego czy powinni to robvić, czy ma to sens, czy to jest dobre, czy niedobre;

2) odnoszę się do tezy, że czegoś nei mogli zrobić w świetle prawa - otóż, mogli. Można sobie zmieniać "fakty" historyczne i dokładać zachowania postaci albo cokolwiek innego, jeśli poinformujesz, że to fikcja literacka.

Ba, film Fargo nawet udowadnia, że możesz widzów okłamać i dostaniesz Oskara. 

Z takiego punktu widzenia jest to słuszne... Problemem jest, gdy ignoruje się tło realizowanej postaci i robi się to bez poczucia dobrego smaku lub wręcz złymi intencjami. Z Kleopatry też nie wpada robić czarnej, w filmie opartym o historię ;) 

 

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

jak krytkujecie Ubi za to co zrobili to piszcie, żę waszym zdaniem nie powinni tak robić, a nie bzdury o tym, że prawo im nei pozwalało na zmiany w postaciach historycznych :) 

BO CI TŁUMACZĘ, ŻE W ŚWIETLE PRAWA NIE MA ZNACZENIA W JAKIM "DUCHU" JEST TO ZROBIONE. 

A to zmyślanie jakiegoś "ducha" to ogólnei jest słabe. 

Duch - intencje myślę że jakoś dadzą radę ubrać sądowo przy obrazie majestatu. Ciekawe jak skończył się ten pozew za czarną Kleopatrę, gdzie promowano "Afrocentryzm".

9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A zrobienie z papieża głównego złego odpowiedzialnego za mordowanie ludzi to nie jest obraza dla kultury włoskiej, europejskiej, chrześcijańskiej? 

Nie raz trafił się zły papież lub inna wysoko postawiona figura. Jest różnica w przedstawieniu zepsucia instytucji, a przestawieniu kultury / religii jako złej ;) 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

Mam za soba ponad 4 godziny i super giereczka. 

 

Nie czaje ludzi co wchodza do tego tematu i narzekaja na gre.

Jestescie jak taki koles co narzeka ze w stodole smierdzi ale mimo to siedzicie uparcie w srodku  zamiast poprostu wyjsc i cieszyc sie zyciem :E 

Opublikowano
2 minuty temu, skypan napisał(a):

Nie rozumiesz sam co piszesz. Jedno z drugim się wiąże co sam wskazałeś w swojej wypowiedzi. Nikt tu nie pisał o obrażonym budynku tylko właśnie o uczuciach związanych z tym budynkiem lub nazwą.

Nie, to ty nei odróżniasz różnych reżimów odpowiedzialności, bo neistety nie masz o tym pojęcia. Ale to nic złego - większośc osób tego nei wie.

 

 

Uczucia związane z budynkami - ciekawa konstrukcja, ale to gra komputerowa. Wystarczy w nia nie grać. :) 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, to ty nei odróżniasz różnych reżimów odpowiedzialności, bo neistety nie masz o tym pojęcia. Ale to nic złego - większośc osób tego nei wie.

Nerwy są tu niepotrzebne. Ochłoń. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Nie czaje ludzi co wchodza do tego tematu i narzekaja na gre.

Jestescie jak taki koles co narzeka ze w stodole smierdzi ale mimo to siedzicie uparcie w srodku  zamiast poprostu wyjsc i cieszyc sie zyciem :E 

No to w takim razie nie rozumiesz idei forum dyskusyjnego. Mam, na tej samej zasadzie, Tobie polecić wyjście na zewnątrz albo skupienie się na grze i zaprzestanie pisania w wątku? Proste pytanie.

 

Co do powyższej dyskusji co można, a czego nie można. Oczywiście, że wszystko można. Inna sprawa, że zwyczajnie wielu rzeczy nie powinno się robić. U Gordona jak zwykle odpala się "pan prawnik", więc życzę powodzenia. :E 

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
Cytat

(...)Teraz francuski deweloper ogłosił, że w dniu premiery gry zostanie wydana aktualizacja, która zmodyfikuje pewne aspekty rozgrywki. Główne zmiany dotyczą niemożliwości niszczenia niektórych obiektów w świątyniach i sanktuariach oraz zmniejszenia brutalności wobec postaci niezależnych w tych miejscach.

Premierowy patch wprowadzi dwie kluczowe zmiany: atakowanie nieuzbrojonych NPC-ów w świątyniach nie będzie już powodowało efektów krwi, a także stoły i półki znajdujące się w świątyniach staną się niezniszczalne. Te modyfikacje mają na celu ograniczenie sytuacji, przez które mogłyby zostać uznane za brak szacunku wobec miejsc kultu religijnego. Nie jest jednak jasne, czy te zmiany trafią wyłącznie do japońskiej wersji gry, czy też będą obejmować również pozostałe rynki.

 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Stwierdziłem tylko fakt. Nie będziesz chyba udawał, że znasz się na odpowiedzialności deliktowej, co?

To wyjaśnij nam proszę jak to się ma do prawa w Japonii. A może w ogólne porównaj aspekty prawa cywilnego w Japonii, Francji i Polsce.

  • Like 1
Opublikowano

Jednak nie ma takiego masełka jak myślałem na początku, wystarczyło odwrócić się za siebie przy domu ciotki Matsu i spojrzeć w dół na wioskę i pojawił się delikatny kisielek, nawet z włączonym generatorem klatek.

 

Ponoć w Kioto, dużym mieście też nie jest za ciekawie ale to się jeszcze okaże.

Opublikowano

Pewnie dopiero dziś wieczór, albo nawet jutro, zobaczymy jakieś bardziej wiarygodne liczby. Będzie można na ich podstawie wywnioskować jak ogólnie mogła wyglądać sprzedaż (można zestawić z innymi grami, które były np. w GP, bo AC Shadows będzie w odpowiedniu GP na platformie Ubi). 

Opublikowano
16 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Mam za soba ponad 4 godziny i super giereczka. 

 

Nie czaje ludzi co wchodza do tego tematu i narzekaja na gre.

Jestescie jak taki koles co narzeka ze w stodole smierdzi ale mimo to siedzicie uparcie w srodku  zamiast poprostu wyjsc i cieszyc sie zyciem :E 

Wiesz ja do jakieś 30 godziny byłem zachwycony Vallhallą. Grałem na premierę i było super.

 

Gry - symulatory złomiarza też czasem bawią.

 

Ale przeholowano z ilością wszystkiego i od tamtej pory nie zagrałem już w ani jednego Assassyna... taki wstręt miałem.

  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, skypan napisał(a):

To wyjaśnij nam proszę jak to się ma do prawa w Japonii. A może w ogólne porównaj aspekty prawa cywilnego w Japonii, Francji i Polsce.

Masz wyżej w spoilerze. 

Francuskie prawo cywilne jest bardzo podobne do naszego. :) 

 

Nie mam aż tyle czasu, aby się w tym babrać, ale ty z pozycji laika no nie możesz przecież zakładać, że jest tak a tak, skoro nie masz pojęcia o żadnym z tych praw. 

Więc to pisanie o tym czego nie mogą, jest nic nie warte. ;) 

 

 

8 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Strasznie nerwowy jestes gordonek. Spokojnie! Ochlon!

Nie jestem. To ktoś inny się tu spłakał, że mu wytknąłem bzdurę. 

A czemu Tobie nie przeszkadza DEI/woke w grze? Skoro kupujesz tą grę to Ubi dlaej będzie takie wypuszczał :) 

Opublikowano
19 minut temu, Vulc napisał(a):

Co do powyższej dyskusji co można, a czego nie można. Oczywiście, że wszystko można. Inna sprawa, że zwyczajnie wielu rzeczy nie powinno się robić. U Gordona jak zwykle odpala się "pan prawnik", więc życzę powodzenia. :E 

Nie powinno się np. robić z przywódcy religijnego zbrodniarza? :E 

 

 

1 minutę temu, slafec napisał(a):

Japończykom na PS5 nowy AC bardzo się podoba. 

4,79/5 przy 2.4k ocenach.

Cii, o tym w filmikach na YT nie mówią :E 

Opublikowano
11 minut temu, Isharoth napisał(a):

Pewnie dopiero dziś wieczór, albo nawet jutro, zobaczymy jakieś bardziej wiarygodne liczby. Będzie można na ich podstawie wywnioskować jak ogólnie mogła wyglądać sprzedaż (można zestawić z innymi grami, które były np. w GP, bo AC Shadows będzie w odpowiedniu GP na platformie Ubi). 

AC: Odyssey - ostatnia duża gra Ubi, która miała jednoczesną premierę na Uplay i Steamie - wyciągnęła w peaku 62 tysiące. Przy czym to było jeszcze przed wprowadzeniem Uplay+. Więc Shadows leci na całkiem niezgorszy wynik.

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, aureumchaos napisał(a):

Opinie na razie very positive.... no prosze... 

Ciężko żeby było inaczej w przypadku opinii osób, których ta konwencja - mimo swoich ułomności - nigdy nie znudzi. Opartych na pierwszych godzinach gry, gdzie efekt "wow" jest zawsze największy (co dotyczy w zasadzie każdej gry). W przypadku Veilguarda było to samo. Tylko wyniki sprzedaży będą miały tutaj konkretną wartość dyskusyjną. Ja jestem zdania, że ostatecznie gra się sprzeda lepiej od produkcji BioWare, choć to ten sam jakościowy kaliber.

Edytowane przez Vulc
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Na innych forach fanboje już piszą, że premier Japonii nie ma racji i nie zna prawa we własnym kraju. HR'y ostro działają! :D 

Nie HR-y, a po prostu rozum i wiedza, zamiast owczego pędu, do którego się tak ochoczo przyłączyłeś :) 

 

Ogólnie rzecz biorąc - wiara w to, że Ubi miałoby opłacać kogoś na forach, a już szczególnie na tym to jest naprawdę daleko posunięta 'inteligencja, ale inaczej" :E 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nie powinno się np. robić z przywódcy religijnego zbrodniarza? :E 

Zależy jak to jest podane. Z papieżem to akurat była tak samo debilna akcja jak te kwiatki z Shadows. Ubi podtrzymuje wieloletnią tradycję bylejakości, nie można im odmówić konsekwencji.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...