Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie jakiej firmy warto brać sprzęt do podlewania? Żadne podziemne rozwiązania, zwykły wąż ze zraszaczami. Sobie sam rozstawie. 

 

Dziś mega dobry dzień, oczyściłem ziemię przed nawiezieniem warstwy pod trawnik, złożyłem dzieciakom domek ogrodowy i piaskownice drewniana. Ogarnąłem garaż. Dzieciaki cały dzień na dworze :) Przyjemna niedziela. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Gang napisał(a):

ja mam taką małą 4.8v z Lidla. mega robote robi. ogólnie mam w pip parkside i jestem zadowolony 

Też mam od nich tą wkrętarkę i mogę z czystym sumieniem polecić. Grosze kosztuje, a podstawowe czynności mocno ułatwia :)

Opublikowano

Od siebie polecam węże Cellfast Hobby. Bardzo elastyczny i się nie zagina. Z tańszych mam jeszcze Vartco Professional Plus w wersji 3/4". Nie jest tak elastyczny jak Cellfast, ale nadal całkiem ok.

 

Zraszacze mam też od Cellfast, konkretnie ten model https://amzn.eu/d/gVEmrVR i ten https://amzn.eu/d/c5VTgRV. Z obydwoma mam ten problem, że czasami się zacinają i przestają obracać. Ale mam też bardzo twardą wodę.

Opublikowano

Z cellfasta mam za to grabie...
Za pewnie wiecie jaki jest przeskok jak się zaczyna używać metalowego szpadla...

To jak się przechodzi na grabki z metalu/tworzywa... to jest dopiero przepaść!

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, marko napisał(a):

Polecam dobrą dmuchawę do ogarniania liści. To jak u nas dozorca ogarnie wszystkie liście, to jest prze kozak. Zgarnie wszystkie liście, wydmucha wodę z każdego zakamarka, i się w ogóle nie namacha. Jedną dmuchawą 

w Niemczech pozwalają na takie cuda?

 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, marko napisał(a):

Yyy... Jak googluję dalej, to wychodzi, że zakaz nie jest ogólnopolski, tylko decydują miasta / sejmiki wojewódzkie :hmm:

Tak. W Łodzi tez był zakaz, ale Hanka po roku odwołała :E bo się podobno pracownicy buntowali.

 

3 minuty temu, trepek napisał(a):

Dokładnie. Ja jestem leniwy i nigdy nie grabie liści tylko koszę trawnik :E 

jak pojadę do teściów, to lubię sobie wziąć szerokie grabie Fiskarsa (polecam, teściu sobie je zażyczył na urodziny i dobrze wybrał) i pograbić trawnik z liści, tak w ramach odchamienia :E

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, huudyy napisał(a):

jak pojadę do teściów, to lubię sobie wziąć szerokie grabie Fiskarsa (polecam, teściu sobie je zażyczył na urodziny i dobrze wybrał) i pograbić trawnik z liści, tak w ramach odchamienia :E

Zapraszam do mnie. Mam takie grabie, trawnik, liście i piwo, ew. whiskey + burgery z grilla :E 

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, marko napisał(a):

Teściu chciał na urodziny grabie? Rozumiem wędkę, siekierę, ale... grabie?!

lekarz, który na co dzień ma dosyć ludzi - nie zrozumie ten, kto nie złapał za grabie :E

24 minuty temu, trepek napisał(a):

Może grabarz? :pajac:

close enough XD

17 minut temu, marko napisał(a):

Jak na następne urodziny poprosi o szpadel, to ja bym się zaczął martwić... :E

już ma, sam sobie kupił na gwiazdkę :E

 

facet całe życie mieszkał w bloku, od kilkunastu lat ma własny dom z małą działką na który zapracował i widać, że wcześniej brakowało mu takiego stylu życia. Zazdroszczę jego podejścia do slow life.

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
Opublikowano
53 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Zapraszam do mnie. Mam takie grabie, trawnik, liście i piwo, ew. whiskey + burgery z grilla :E 

Myślę że jak wbijemy tam całą blablą, to nawet widelcami i nożyczkami w jeden wieczór wyliżemy Ci ten trawnik na murawę, Ty tylko grilla zapewnij, my resztę :E

  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Ty wiesz, że masz do mnie z 7 km? 
 

Ja mieszkam w byłej dzielnicy Mysłowic :E 

Łeee panie, do Pomylina to nawet z buta zajdę :E

7 godzin temu, trepek napisał(a):

Slowo prawnika ma wielka moc urzedowa. Wiele tutaj obecnych potwierdzi pisemna waznosc slow :E

Pierwsze słowo do dziennika, drugie do śmietnika!

Edytowane przez Katystopej
  • Like 3
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, huudyy napisał(a):

jak pojadę do teściów, to lubię sobie wziąć szerokie grabie Fiskarsa (polecam, teściu sobie je zażyczył na urodziny i dobrze wybrał) i pograbić trawnik z liści, tak w ramach odchamienia :E

Jak moja mama mieszkała jeszcze na poprzednim mieszkaniu to jeździłem jej narąbać drewna na rozpałkę do pieca c.o., siadałem na stołku, mała siekierka i rąbałem patyki, nawet sam bym się nie spodziewał, że to taka odstresowująca i chillująca dla mnie robótka :D

Edytowane przez Kowal_
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 11.03.2025 o 05:16, Katystopej napisał(a):

Łeee panie, do Pomylina to nawet z buta zajdę :E

Pierwsze słowo do dziennika, drugie do śmietnika!

Pomyślimy, Panowie :E 

 

mam czas mniej więcej do czerwca, bo potem Armageddon :E ..

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...