Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Też tak myślałem kiedyś, ale potem się okazało że milionerzy to Ci co mają milion "płynnego" majątku, więc trochę brakuje xD 

Niektórzy żule milion w postaci płynnego majątku to spożyli :E

3 godziny temu, Katystopej napisał(a):

:boink:

Screenshot_20250626-150530.png

Wczoraj miałem 35, w niedzielę ma być 37 :E

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Swoją drogą, spisujecie sobie na biężąco wydatki na samochód? Ja mam tabelkę w excelu z wydatkami, naprawy + widzimismię jak dodatki do samochod). 

Ja na pclabie temat z moim autem traktowałem jak książkę serwisową, wszystko opisywałem, a że strona padła... :E

 

 

 

PS mam kopię zapasową XD 

5 godzin temu, bleidd napisał(a):

Do samochodu nie mam, ale do budowy i wykończenia domu, potem garażu, działki mam excele :P Dzięki temu wiem, że zostałem już jakiś czas temu milionerem :E 

W pewnym momencie remontu poddałem się, nie chciałem już wiedzieć. :E

Edytowane przez huudyy
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, larry.bigl napisał(a):

Z majątkiem zależy jak się spojrzy, posiadanie domu, mieszkania + coś więcej w gotówce to już mimo wszystko pokaźny majątek jak na PL.

I do tego BMW/Mercedes w lizing i najem. To jest wyobrażenie Polaka o byciu bogatym. Jak pracowałem w banku to zdarzały się lokaty na 2-4 mln. Zazwyczaj rolnicy z dużą ilością ziemii albo zakłady produkcyjne. Do dziś pamiętam jednego z bardziej majętnych klientów jeżdżącego Astrą F, a samego zysku z najmów miesięcznie miał więcej niż nowe auto z salonu.

Opublikowano
22 godziny temu, Katystopej napisał(a):

To jest Ateca?! Cholera, ładna. Te zwykłe spod znaku Seata to rzyg na kilometr.

Fakt, Ateca Pod logiem CUPRA względnie dobrze się starzeje. Co więcej, to siermiężne wnętrze jakoś bardziej mi leży względem poprzedniego Leona. Obsluga jest szybsza, łatwiejsza, bardziej intuicyjna. Co guziki to guziki :)

Opublikowano
16 minut temu, KiloKush napisał(a):

I do tego BMW/Mercedes w lizing i najem. To jest wyobrażenie Polaka o byciu bogatym. Jak pracowałem w banku to zdarzały się lokaty na 2-4 mln. Zazwyczaj rolnicy z dużą ilością ziemii albo zakłady produkcyjne. Do dziś pamiętam jednego z bardziej majętnych klientów jeżdżącego Astrą F, a samego zysku z najmów miesięcznie miał więcej niż nowe auto z salonu.

Ciężko się nie zgodzić. 

Ja jeżdżę starym autem i w sumie mi to nie przeszkadza, stać by mnie było na nowe nie najniższej klasy ale zdecydowanie szkoda mi kasy bo to tylko samochód. 

I widzę znajomych w nowych autach, ale mam świadomość że większość albo firmowe albo na krechę. Do tego dom na srogi kredyt, pozbycie się mieszkania które mieli po to żeby tylko pokazać się w pełnym all exclusive;)

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, dannykay napisał(a):

Pewnie ją opie&€$0lił za ostatnią stłuczkę i się teraz boi :E

Nie, od początku nie chciała tego auta. Myślał że przywyknie, ale to nie nastąpiło.

20 minut temu, larry.bigl napisał(a):

Że co? :E

Ona nie jest zbyt dobrym kierowcą... wepchnięcie jej w auto za 140k nie było dobrym pomysłem. Teraz naprawił błąd i kupił za 19 :E

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, KiloKush napisał(a):

CLA to taka S klasa... Dla karłów :E

Albo dla kobiety i dlatego go kupił...no ale wyszło że kobieta nie chce nim jeździć :E

 

 

On jako tak na co dzień jeździ expertem 9 osobowym. Także ma do kompletu cla na weekendy teraz 😅

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
7 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Też tak myślałem kiedyś, ale potem się okazało że milionerzy to Ci co mają milion "płynnego" majątku, więc trochę brakuje xD 

Kurde ja płynny zamieniam w mniej płynny co jakiś czas... Muszę przestać to może kiedyś... :E

Opublikowano

A wracając do codzienności za kierownicą to dziś mnie wyprzedził jakiś koleś na ciągłej zaraz za pasami  jakimś elektrycznym SUVem BMW. Później do ronda była kolejka. Koleś przejechał przez wyłączony odcinek drogi, wyprzedził/wymijał auto stojące przed i za przejściem dla pieszych i wjechał na rondo. Chyba czas kupić kamerkę i zgłaszać bo to co się ostatnio odiwania na drogach to jakiś Meksyk.

  • Upvote 2
Opublikowano

Pierwszy raz w Polsce?

 

Nie ma co się stresować, ja po wielu latach za kółkiem już jestem gruboskórny. Szkoda własnego czasu na męczenie się z krawężnikami, no chyba że ma się go za dużo xD 

  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Karta przyszła i czuć w niej pieniądz. Początkowo myślałem, że to zwrot typu ktoś kupił obejrzał i oddał bo na śledziu brak śladu po śrubkach, jedynie folii brak. Na karcie też brak kurzu i rys, ale jak zajrzałem do akcesoriów to podpórka była przekręcana i brak jednej śrubki bo potrzeba takie wydłużone.   Podoba mi się bo kolor podobny do Gigabyte 7800 XT.    Backplate i kartę zważyłem. Karta 1576 gramów, backplate 309 gramów.       
    • cos sie tak tych karetek uczepil  w ogole rozumiesz sens istnienia buspasow i dzialania zbiorkomu oraz pojazdow sluzb? bo zaczynam miec watpliwosci.
    • Tak taaak. Wszystkie pieniądze z budżetu w Polsce wydaje się wzorowo. Jak kraj zbankrutuje to będzie przez pomoc dla Ukrainy.   To jest największy problem Polski. Innych nie ma. Dlatego musimy wybrać ruską pacynkę w następnych wyborach, pamiętajcie! Albo proruscy konfiarze albo Polska upadnie bo dała kasę Ukrainie! No i żeby choinek nie było w sądach. Ja od urodzenia tylko o tym myślę. Należy głosować przeciwko takim decyzjom pomocy Ukrainie, bo dzięki temu nie tylko nie będziemy płacić za nic, ale nas jeszcze ruscy ubogacą! Dziadek mi opowiadał, że podczas 2WŚ przyszli i nas ubogacali. No to przecież super! Dwa miliardy zaoszczędzone i jeszcze profit! Vivat Braun!
    • Bezsensowne są tylko, jeśli robisz zupełnie zbędne, poboczne zadania, które są dla fanów i wydłużenia czasu obcowania ze światem, ale same nic sensownego nie wnoszą. Szczególnie biorąc pod uwagę końcówkę gry, której nie polecam wyszukiwać.  Sam olałem wielu pobocznych wrogów lub zadań, przynajmniej po pierwszych lokacjach i nie wracałem do eksploracji głębin oraz przestworzy. Warto to przejść dla muzyki, widoczków, trochę walki, ale przede wszystkim kolejki emocjonalnej we fabule i dobrze skomponowanym przebiegu scen. Jeśli ktoś polubi system walki to zostanie na dłużej... A znajdźki tekstowe można sobie potem wygooglać, bo niektóre są warte odsłuchania, choćby dla śmiechu, ale uparte szukanie ich w świecie może być męczące po pewnym czasie... Za to są dobrze umiejscowione, bo otoczenie również opowiada historię. Jest to po prostu dobra, zwarta filmówka z angażującą formą i przyzwoitą walką, ale nie będzie to kultowa gra. Moim zdaniem za dużo pobocznych dupereli rozrzedza tą grę oraz jej przekaz i powinni umieścić to w drugim trybie, ale jest dość łatwo trzymać się głównej zawartości. Po takiej retrospekcji, jednak twierdzę że warto obniżyć poziom trudności, choćby na konkretne walki, jeśli nie chce się dłubać mechanikach, które nie są niesamowite. 
    • To są zazwyczaj te same auta co za 80-90 różniące się wyposażeniem czy młodsze o rok lub dwa. Ale chodzi o to, że w takim wątku tworzy się taka a nie inną dyskusja, a wskazanie na potencjalne dodatkowe koszty zakupu używki w takim budżecie odbierane jest jako wciskanie nowego a nie jako wskazanie na problematykę serwisu używki. Wskazanie kwestii np najmu przy dzisiejszych aktualnie możliwościach jako kwestie do rozpatrzenia również. A jak widać jest to wątek do rozmów z sensowną argumentacją.   No ale ważne kto z kim rozmawia a raczej odgórne nastawienie 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...