Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
22 godziny temu, Gang napisał(a):

Fanboy mode on (12 lat temu ;) )

 

 

 

 

Ja to mam bekę z Polaków na Facebooku jak chwalą Quattro. Najlepszy napęd na świecie hehe. A raz ktoś na grupie Saab wrzucił jakis filmik z testów jakiejś skandynawskiej prasy motoryzacyjnej jak Quattro dostaje w dupę na śniegu i lodzie od Saaba. Z resztą w wielu testach też Quattro dostawało od Subaru i innych marek no ale "Klatro najlepsze" :E

 

Swoją drogą widziałem dziś Acure TLX Type S. Fajnie to wygląda.

Opublikowano
2 godziny temu, marko napisał(a):

Mnie zastanawiają fotele.. czy da się tym zrobić dłuższą trasę bez bólu kręgosłupa?

Wyprofilowanie wygląda identycznie jak w Clio 5 - w cliówce zrobiłem 2x400km (po drodze tylko przerwa na siku) i było wygodnie (a mam po wypadku "czuły" kręgosłup - po godzinie jazdy Mazdą 6 2022/23 już czułem ból), więc podejrzewam, że będzie ok. Zobaczę gdzie na ferie, bo jak gdzieś dalej samochodem, to może wezmę Bigstera z Renault na testy.

2 godziny temu, galakty napisał(a):

Z zewnątrz są ładne, za to środek... :E 

Decha mi się podoba - jest trochę przycisków - zblioże do wymienionego wcześniej Clio, a w nim obsługa była ok. 

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Ja to mam bekę z Polaków na Facebooku jak chwalą Quattro. Najlepszy napęd na świecie hehe. A raz ktoś na grupie Saab wrzucił jakis filmik z testów jakiejś skandynawskiej prasy motoryzacyjnej jak Quattro dostaje w dupę na śniegu i lodzie od Saaba. Z resztą w wielu testach też Quattro dostawało od Subaru i innych marek no ale "Klatro najlepsze" :E

 

Quattro jest kilka rodzajów jak by co. 

 

Jak dla mnie quattro zmienia wszystko, szczególnie w taką pogodę jak teraz. Niech to jest nawet najbardziej ułomny napęd, ale dodatkowa para kół robi robotę. Moja skoda w ośce często ma problem wyjechać z oblodzonego podjazdu... Haldex II gen nie pyta tylko jedzie. Ogólnie spada poziom stresu że gdzieś nie ruszę albo nie podjadę.

 

No i koszty serwisu takiego napędu to ułamek tego co w prawdziwej terenówce, zmienisz olej 3x w życiu,  w najgorszym wypadku pompę haldexa i to wszystko.

Edytowane przez Totek
Opublikowano
14 godzin temu, Tornado3 napisał(a):

Statystycznie może 10% Kowalskich wykorzysta ten napęd w pełni.

Nie no napęd na 4 koła naprawdę się przydaje w zimę no ale gloryfikacja Quattro znane wtedy z tendencji wyjeżdżania przodem i przegrywające w testach na lodzie?

Opublikowano
20 godzin temu, huudyy napisał(a):

A to zależy gdzie i jak będziesz jeździł.

Do miasta głównie, na trasy zostawiam Kodiaqa

2 godziny temu, Totek napisał(a):

Quattro jest kilka rodzajów jak by co. 

 

Jak dla mnie quattro zmienia wszystko, szczególnie w taką pogodę jak teraz. Niech to jest nawet najbardziej ułomny napęd, ale dodatkowa para kół robi robotę. Moja skoda w ośce często ma problem wyjechać z oblodzonego podjazdu... Haldex II gen nie pyta tylko jedzie. Ogólnie spada poziom stresu że gdzieś nie ruszę albo nie podjadę.

 

No i koszty serwisu takiego napędu to ułamek tego co w prawdziwej terenówce, zmienisz olej 3x w życiu,  w najgorszym wypadku pompę haldexa i to wszystko.

+1 uwielbiam napęd na 4 koła. U ojca jest górka przy włączaniu się do ruchu, do tego zbiera się tam piach po deszczu, każde auto z oska się tam ślizga przy dynamicznym włączaniu do ruchu, a mając napęd na 4 jest to dużo bezpieczniejsze, wygodniejsze i szybsze. A to jeden z plusów całorocznych o zimie nawet nie wspominam. 

Opublikowano
2 godziny temu, Totek napisał(a):

Quattro jest kilka rodzajów jak by co. 

 

Jak dla mnie quattro zmienia wszystko, szczególnie w taką pogodę jak teraz. Niech to jest nawet najbardziej ułomny napęd, ale dodatkowa para kół robi robotę. Moja skoda w ośce często ma problem wyjechać z oblodzonego podjazdu... Haldex II gen nie pyta tylko jedzie. Ogólnie spada poziom stresu że gdzieś nie ruszę albo nie podjadę.

 

No i koszty serwisu takiego napędu to ułamek tego co w prawdziwej terenówce, zmienisz olej 3x w życiu,  w najgorszym wypadku pompę haldexa i to wszystko.

Ja to wiem ale po prostu Quattro często miało słabo ogarnięty soft I kontrolę trakcji pomimo tej samej generacji haldex 

Opublikowano
7 minut temu, galakty napisał(a):

Przede wszystkim quattro montowali do aut gdzie silnik był przed przednią osią. Nawet Audi Quattro z rajdów miało problemy z podsterownością. 

I wszystko byłoby ok ale ja się czepiam określania przez Polaków klatro jako najlepszego. Raz, że to różne rozwiązania techniczne i różnie działają. Dwa że konkurencja to nie tylko słabe na początku x drvie z BMW ale inne typy działające lepiej.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, galakty napisał(a):

Na Torsenie spoko, na Haldexie to nei rozumiem zachwytów, często się włączał jak już było za późno, do tego awaryjny bo ludzie oleju nie zmieniali. 

Na torsenie też nie jest spoko, chyba że do wyjeżdżania z zasp albo kręcenia sie po parkingu... otwarty dyfer przód i tył (A4 B5) na śniegu w poślizgu kręce fajerką jak pojebany bo trzeba zgadywać gdzie pójdzie napęd akurat. Założyłem drugiego torsena do tyłu i teraz da sie sterować gazem. A najlepszy i tak jest napęd z subaru STI :)

Edytowane przez kubon
Opublikowano (edytowane)

Prawdę mówiąc też wolę haldexa, wcześniej miałem a6c4 na torsenie i było spoko, ale haldex 2 gen jest dozo fajniejszy, lepiej wysterowany. Nigdy nie będzie to prawdziwe 4x4 ale radzi sobie, w góry można tym śmiało jechać. 

 

Ten napęd jest w stanie dać duży margines na błąd, ale jak się przegnie pałe to niczym tego nie wyciągniesz.

Edytowane przez Totek
Opublikowano
3 godziny temu, KiloKush napisał(a):

Ja to wiem ale po prostu Quattro często miało słabo ogarnięty soft I kontrolę trakcji pomimo tej samej generacji haldex 

Prawdziwe Quattro to torsen a nie haldex. Czysta mechanika :lovin:

Opublikowano

I jak się nie wku.ać na polskie "sklepy" - na Amazonie nigdy się nie przejechałem. Moja znalazła prostą szafkę do kuchni - ponad 4 stówki, stwierdziłem, że zrobię sam: blat mam, podstawki też, potrzeba tylko profile, które sam pospawam i polakieruję.

Wyszukiwarka - Erli doba cena: metrówki po 8,32/m

Wyskakuje info o aplikacji, a zainstaluję - w telefonie wygodniej potem szukać - cyk, ten sam produkt "w promocji po 8,99/m".

Kupiłem oczywiście przez przeglądarkę, ale zaufanie utraciło Erli na starcie.

O kurka, napisałem zapytanie do Erli i nagle w aplikacji 8,17/m. Najlepsze, że żadnego "przepraszamy za błąd" czy innego marketingowego bełkotu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.ppe.pl/news/398168/resident-evil-4-remake-i-resident-evil-village-po-polsku-capcom-przygotowal-tlumaczenia.html
    • Jakiś czas działa, u mnie też działał. Tyle, że te awarie są zbyt często.
    • To chyba sporo mniej dokładny sposób. Mam w A3 i jak złapałem kapcia to dopiero jak faktycznie zeszło fest powietrze zaświeciła się kontrolka. W sytuacji gdy masz standardowo 2.5bara i spadnie do powiedzmy 1.9 to pewnie nie wykryje. No i mi dwa razy w ciągu 2 lat zapipczało mimo, że powietrze wcale mi nie zeszło ani o jotę.
    • I jeszcze żeby zakończyć ten wątek kłamstw dotyczących Smołka. Tutaj dla osób potrafiących czytać są fragmenty ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, który powinien rozwiać wszelkie kłamstwa dotyczące tego jaki organ jest właściwy:   Najpierw art 24 ust. 2, który mówi czym są środki spożywcze specjalnego przeznaczenia: Środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, ze względu na swoje przeznaczenie, obejmują w szczególności następujące grupy: 1) preparaty do początkowego żywienia niemowląt, w tym mleko początkowe, oraz preparaty do dalszego żywienia niemowląt, w tym mleko następne;       Czyli środkiem spożywczym specjalnego przeznaczenia są wszystkie preparaty i mleka do żywienia niemowląt. Nie ma tu żadnego rozróżnienia na na to czy jest to produkt zwierzęcego pochodzenia czy też nie.    a teraz art. 29: Art.  29. [Obowiązek powiadomienia Głównego Inspektora Sanitarnego o wprowadzeniu lub zamiarze wprowadzenia środka spożywczego po raz pierwszy do obrotu] 1.  W celu monitorowania produktów wprowadzanych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, podmiot działający na rynku spożywczym, który wprowadza lub ma zamiar wprowadzić po raz pierwszy do obrotu: 1) preparaty do początkowego żywienia niemowląt oraz środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, które nie należą do grup określonych w art. 24 ust. 2 pkt 1-3, 2) suplementy diety, 3) środki spożywcze, do których dodawane są witaminy, składniki mineralne lub substancje, o których mowa w załączniku III część B i C do rozporządzenia nr 1925/2006 - jest obowiązany powiadomić o tym Głównego Inspektora Sanitarnego. 2.  W powiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, podmiot działający na rynku spożywczym podaje następujące dane: 1) nazwę produktu oraz jego producenta; 2) postać produktu, w jakiej jest on wprowadzany do obrotu; 3) wzór oznakowania w języku polskim; 4) kwalifikację/rodzaj środka spożywczego przyjętą przez podmiot działający na rynku spożywczym; 5) skład jakościowy obejmujący dane dotyczące składników zawartych w produkcie, w tym substancji czynnych; 6) skład ilościowy składników; 7) imię i nazwisko albo nazwę, adres oraz numer identyfikacji podatkowej (NIP) podmiotu powiadamiającego o pierwszym wprowadzeniu do obrotu. 3.  Jeżeli środek spożywczy, o którym mowa w ust. 1, znajduje się w obrocie w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej, w powiadomieniu należy ponadto wskazać właściwy organ tego państwa, który został powiadomiony o wprowadzeniu środka spożywczego do obrotu lub zezwolił na wprowadzenie środka spożywczego do obrotu w tym państwie, załączając równocześnie kopię uprzedniego powiadomienia lub zezwolenia.     To tyle jeśli chodzi o te brednie dotyczące inspekcji weterynaryjnej.    tutaj ustawa: https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/bezpieczenstwo-zywnosci-i-zywienia-17302608
    • kiedy kupowałeś ta kartę ? jeśli możesz jeszcze zwrócić i wziąć zdecydowanie krótszą saphire pulse/pure lub asus dual, to będzie to chyba prostsze i tańsze rozwiązanie niż wymiana płyty   a na zdjęciu wpięty kabel od dysku ?    generalnie dziwne mi się to wydaje coś,   ta sama płyta, duża karta :      
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...