Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do kosztów eksploatacji z ostatnich postów to wspominałem o chęci sprzedaży Tarraco. Jutro jak zdążę to jadę przejechać się Dacia Bigster 1.8 Hybrid. Przeczytałem i obejrzałem mnóstwo testów i wychodzi na to, że to auto pali 4,5-5l benzyny na 100km w mieście. Dla porównania Tarraco 11-13l :E Jak Dacia mnie nie zawiedzie to realizuje plan sprzedaży i biorę tego Bigstera do miasta. Myślę jeszcze nad przejechaniem się tym nowym wynalazkiem czyli Hybrid-g. Połączenie hybrydy z automatem, 4x4 i LPG. To już w ogóle jakiś kosmos ekonomiczny. Nie brałem nigdy Dacii pod uwagę, ale od kiedy jest Bigster i ma takie rzeczy jak klimatyzowany schowek, podgrzewane siedzenia, szybę i kierownicę, a także napęd na 4 koła i spalanie 5l benzyny w mieście to Tarraco wydaje się przeżytkiem. Na trasy mam Kodiaq L&K w dieslu więc nie będe męczył tej małej hybrydy na autostradach. Zdam relacje co i jak z tą Dacią na żywo :)

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Po wprowadzeniu SCT w grodzie Kraka, na dzień dzisiejszy zanotowano przekroczenia norm emisji w 44 z 46 punktów pomiarowych

 

XkurwaD

 

To przez tych co jeżdżą autami na piec na drewno lub węglowy.

Edytowane przez KiloKush
  • Haha 3
Opublikowano
6 godzin temu, bergercs napisał(a):

U nas wszystkie nowe Ibizy - wieszanie się "zegarów", nie dzialające carplay, jakieś strzelanie z prawego kola.  Równają co chińczyków czy co?

I nas Polo miały problemy z łożyskiem na kierownicy które urywało kable np. Od poduszki powietrznej w kierownicy hehe może teraz urywa inne kable? To łożysko co ma zapobiegać plątaniu się kabli przy kręceniu kierownicą jak to się nazywa?

Opublikowano

Czy ktoś mi może wytłumaczyć na chłopaki rozum dlaczego Superb z końcówki produkcji chodzi w podobnych kwotach co Octavia z podobnych roczników? Widzę dość sporo ogłoszeń na Superb z virtual cockpit, full led matrix i ceny są podobne do Octavii (Roczniki 2021-2023).

Opublikowano
12 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Po wprowadzeniu SCT w grodzie Kraka, na dzień dzisiejszy zanotowano przekroczenia norm emisji w 44 z 46 punktów pomiarowych

 

XkurwaD

 

Ja bym zwiększył opłatę za wjazd, jestem bardziej niż pewien że emisja by się zmniejszyła :smiech:

 

Uwielbiam wracać znad morza na ranczo, na dystansie 40km temperatura zmieniła się z -2 na -13

Opublikowano
7 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Czy ktoś mi może wytłumaczyć na chłopaki rozum dlaczego Superb z końcówki produkcji chodzi w podobnych kwotach co Octavia z podobnych roczników? Widzę dość sporo ogłoszeń na Superb z virtual cockpit, full led matrix i ceny są podobne do Octavii (Roczniki 2021-2023).

Octavia 4 jest nowym modelem (od 2020), Superb to "poprzednia" generacja (od 2015 produkowana). Plus fakt, że Superb w oczach Polaków to żaden prestiż, tylko kojarzony z większymi kosztami utrzymania.

Napisałbym jak powyżej, tylko jeśli wrzucimy 2022, benzyna, automat, bezwypadkowe, nieuszkodzone:

Octavie od 50k do 90k (powyżej to albo RS albo jakieś Scouty)

natomiast Superb od 80k do 130k

Więc tak nie bardzo tańsze.

Opublikowano

Tym bardziej zwrócić uwagę na tego 1.5 TSI, zaczęły się GPFy i inne pierdółki. 

Superba bym brał gdyby mi zależało na miejscu i komforcie, a tak to nowsze/mniejszy przebieg dla mnie wygrywa.

 

W poniedziałek o ile się nie sprzeda jadę oglądać Ceeda 1.4 TGDi z końcówki 2019 :glodny:

Opublikowano
2 godziny temu, Totek napisał(a):

Ja bym zwiększył opłatę za wjazd, jestem bardziej niż pewien że emisja by się zmniejszyła :smiech:

Dokładnie tak to działa, coś jak z podatkiem cukrowym. Dzięki temu, że go wprowadzili to zacząłem pić napoje 0 tam nie ma podatku cukrowego i są tańsze... Prawda? PRAWDA? :E

 

Albo to jak wpływy z akcyzy spadły gdy akcyza została podniesiona i ceny wzrosły :D

Opublikowano
Godzinę temu, Kyle napisał(a):

Od handlarza czy zwykłego człowieka? Napisz jak tam wrażenia po oględzinach.

Salon/handlarz, od prywatnego nie chcę brać, wolę rękojmię mieć w razie co. 

 

Godzinę temu, Gret napisał(a):

Manualna czy automat ten ceed?

Manual. DCT zajadę w mieście w korkach, zrobiłem research i dramat, lepiej DSG DQ200 już brać :E 

  • Like 1
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

@LYCONE Napisałem do ministerstwa zdrowia, składce zdrowotnej w każdej paczce papierosów. Skoro ktoś pali i świadomie zwiększa swoje koszty leczenia to niech płaci więcej. 

 

Odpisali mi że taki mechanizm jest jako podatek cukrowy i się nie sprawdza... 

Opublikowano
27 minut temu, Gang napisał(a):

Odpisali mi że taki mechanizm jest jako podatek cukrowy i się nie sprawdza... 

To skoro cukrowy się nie sprawdza to po co go wprowadzili i planują jeszcze powiększyć?

I w jakim sensie miałby się nie sprawdzić? Kasa z podatku szła by na leczenie np.gruźlicy.

Opublikowano
42 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Chłop od 3 miesięcy katuje Focusa w tdci, odpala i pedał w podłogę, nie chce się ten chrupek zatrzeć nawet w mrozy :E

Stare pancerne jednostki... Bez oleju i wody by do domu dojechał, a dzisiaj skrzynie DCT w korkach wpadają w tryb awaryjny. Co za czasy :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
50 minut temu, Katystopej napisał(a):

Chłop od 3 miesięcy katuje Focusa w tdci, odpala i pedał w podłogę, nie chce się ten chrupek zatrzeć nawet w mrozy :E

... ale czy to auto spala nadal więcej paliwa na 100 kilometrów niż oleju smarnego? :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...