Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, huudyy napisał(a):

Bo prąd po prostu wyparuje razem ze spadkiem temperatury :E

 

nic nie "wyparuje" :) zmniejszy sie pojemnosc, ale energia nadal tam bedzie. ale nie w tym rzecz. bez znaczenia ile masz energii/paliwa, jezeli w ogole nie mozesz odpalic/ruszyc, to akurat pod wzgledem typu "paliwa", EV jest tutaj najmniej "ryzykowne" . pisaliscie o dieslu, o benzynie, to wspomnialem o elektryku. sa, jakie sa, ale sa i beda :E

 

tak z ciekawosci sprawdzilem jaka spec ma plyn chlodzacy do baterii i osprzetu dla min temp ; do -36st moge spac spokojnie ;)

Opublikowano (edytowane)

Trzeba sobie jakoś radzić :D Poza tym, podobno raz w doopę to nie gej :E 

W ogóle to szykuję się pomału do wyjęcia wtrysków, jakieś tipy? Zaopatrzę się w jakiś ściągacz do wtrysków i podkładek ale widzę, że jakieś szczotki też są, żeby wyczyścić gniazdo - jest sens brać to? Wiadomo, solidne czyszczenie wokół wtrysków przed wyjęciem (mam nadzieję, że wyjdą bez problemu :E) ale coś więcej?

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)

No to właśnie miałem na myśli ten ściagacz czyli wybijak. Znalazłem jakieś guano https://allegro.pl/oferta/sciagacz-bezwladnosciowy-wtryskiwaczy-mlot-cdi-dci-17026389068 ale na jeden raz to mi wystarczy, a te dźwigienki powinny się nadać z kompletu. Bardziej się boję tego co później - czyli tego syfu, który potencjalnie może wpaść do komory. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, galakty napisał(a):

Najpierw sprężarka, a potem odkurzacz z cienką rurą i wyciągnąć co się da. 

W podziemnym będzie o to ciężko - mam na myśli sprężarkę :D Ale jakoś będę próbował. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)

Właśnie o tej dmuchawie od razu pomyślałem :D 

@Gret - kiedy ja lubię kur*ić przy samochodzie :E  No i abstrachując - trochę sobie liczą za wyjęcie. Ale jeśli mi nie pójdzie to oddam, nie będę próbował w nieskończoność, żeby gdzie jeszcze nie urwać bo wtedy to już bieda. 

Dzięki berg za polecajkę, właśnie wygooglowałem sobie to przed chwilą ;) 

Edytowane przez lesiu155

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A jak powinno być? Czy silnik spalinowy nie powinien pracować na ssaniu by nie zgasnąć tuż po odpaleniu? Przy okazji może pracować jako generator dla elektryka, który napędza koła (tak się to powinno robić z przekładnią typu 1DHT przy zwykłej hybrydzie).
    • Zakładasz, że to nie wymaga czegoś, co jest bardzo trudne do osiągnięcia.  Moim zdaniem gier w 120fps w sensie jaki rozumiemy z grania w natywnych 120fps, nie zobaczymy wcale, albo nie w ciągu 1-2 dekad od teraz. Z zachowaniem jakości obrazu w ruchu i zachowaniem typowej dla 120fps responsywności.   Co nie znaczy, że to nie ma granic. Nikt nie puści sensownego modelu tekstowego na 32MB RAM, nikt nie zrobi dobrego generatora video na 1GB RAM. Ja tu widzę potrzebę poprawy o rzędy wielkości, żeby to zapewniło pewne minimum z punktu widzenia gracza core, a nie w drugą stronę. Co do casuali i akceptacji miernoty to zupełnie inna kwestia, która mnie nie interesuje nawet jeśli już będzie z tego wielomiliardowy biznes, tak jak nie interesują mnie gry na komóreczki ani granie w 25fps+PT+DLSS+MFG. Nie zapewnia to pewnego minimum, więc jako gracza mnie to nie interesi. Do zwiedzania światów, do tech-demek - spoko. Ale nie do grania. Z AI to samo tylko "x100". W przeszłości miałeś 2x więcej mocy obliczeniowej po półtora roku. I to tanio. I to bez patrzenia na pobór prądu, bo czy karta brała 10W czy 20W, to nikt sobie tym dupy nie zawracał. Tymczasem z 550W takiej 5090tki żaden gracz nie przeskoczy na karty 5kW i podobnie z Ajajami. No chyba, że wymyślą jakąś technologię do pozyskiwania energii za darmo, a utrzymania centr danych nie będzie nic kosztowało, sprzęt kupiony w 2027 będzie działał nadal w 2050, i tak dalej, i tak dalej, i coś o różowych słoniach by wypadało napisać   Jest z sensem, bo porównuje jakość grania. Końcową najważniejszą kwestię: Czy się tak samo dobrze na tym bawi? Czy dany gatunek gry ma w takiej formie sens? I tak jak oglądanie wielkich fikcyjnych światów bawi w kinie, a nie bawi na 4" ekraniku, tak jak smyranie palcem zabija cały sens grania w Counter Strike'a, gdzie sie liczy dobre i responsywne sterowanie, tak samo będzie z AI. Jakiegoś typu hybrydy to tak, ale wtedy powstaje pytanie: jeśli pod spodem w grze AI i tak będzie musiał lecieć tradycyjny kod, czy to nadal będzie gra AI czy tylko AI będzie jedną z technik używanych do wizualiów?  My tu dyskutujemy o scenariuszu, w którym AI ogarnia wszystko.    Temat rzeka. Nie lekceażę go. Odniosę się do niego na wtorkowej konferencji prasowej. (zagraj z nami w minigolfa/DoE w VR to wtedy mogę, bo z pół godziny bym gadał, a pisał dwie )   Jak wyżej. To inny temat-rzeka, o tym czemu jest tak, a nie inaczej w branży. Nie walnę tu ściany tekstu o tym, bo to nie miejsce.   
    • Świece żarowe najlepiej odkręcać na mocno rozgrzanym silniku. Rozszerzalność termiczna metali sama zrobi większość pracy
    • Wszystko widziałem- jak wspominałem trochę we Francji "siedzę"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...