Katystopej 2 015 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 500zł za metr Muszę żonie powiedzieć bo w kwietniu za kuchnie się zabieram i mam prawie 20m do położenia, niech szykuje hajs
larry.bigl 696 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 3 godziny temu, Gang napisał(a): larry pamiętaj dopłacić do filcu antykondensacyjnego w blaszaku, ja mialem 80zl dopłaty a spokoj ze skroplinami. mi zostal ostatni pokoj z żarówkami w samych oprawkach ;), taras nad garażem i ogród, ale ziemia do ogrodu to jakas abstrakcja cenowa. co do ceny za kostkę, ja mam fajną ekipe. ale wpadlem na pomysł chodnika do w/w szopki na kostce. z 10 metrow... jak ja sie namęczyłem, to jest ciężka orka. ceny za kładzenie plytek sa z czapy np. w kostce nie ma tragedii. Będę robić z drewna ale wezmę pod uwagę bo nie wiem czy to konieczne w moim przypadku. Mnie bardziej drażni czas jaki trzeba swój poświęcić na takie rzeczy, zwłaszcza że w tym roku od lipca niemal dzień w dzień robiłem coś w domu po godzinach. A też by się przydało żyć trochę.
larry.bigl 696 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 6 minut temu, marko napisał(a): Chcieliście domów, to macie domy. Poczekajcie 20 lat, wtedy będzie dopiero wesoło, jak zacznie sił brakować. Dlatego mam dwie córki i potencjalnych zięciów do roboty będę gonił Mi siły nie brakuje, raczej chęci. Ostatnie dwa lata mocno wydrenowaly nas mentalnie. Trzymać kciuki, patrząc po dziadkach i rodzicach jeśli choć część dobrych genów mam po nich to za 20 lat nadal jak młody bóg Mój dziadek ma blisko 90 lat i jedynie teraz zaczynają kolana niedomagać. Jeszcze rok, dwa lata temu miał naprawdę dobrą kondycję. Babcia pod 80 i śmiga jak rakieta. 1
larry.bigl 696 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Marko coś Tu taki poważny? Owszem, pomagam teściowi I rodzicom. Tak byłem wychowany i podobnie wychowam córki. Z teściem przez te 9 lat znajomości już sporo robiłem. Płot, elewacje, remonty 2 domów i 2 mieszkań, bramę wjazdowa i furtkę, nowa altanę ogrodowa, pracę ogrodowe. I tu zawsze się dogadywaliśmy zarówno z tatą jak i teściem świetnie. A jak mi córka zięcia z dwiema lewymi rękami przyprowadzi to będę z góry uprzedzony, co nie znaczy, że będę ingerować w ich życie. Daleko mi do złotej rączki ale jakieś podstawowe rzeczy w domu facet powinien być w stanie zrobić samemu. 1 1
huudyy 3 406 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 (edytowane) 45 minut temu, marko napisał(a): Chcieliście domów, to macie domy. Poczekajcie 20 lat, wtedy będzie dopiero wesoło, jak zacznie sił brakować. w przypadku moich teściów covid bardzo zrewidował ich życie w domu na wiosce nad jeziorem. Teściu leżał w łóżku, nie miał siły się podnieść do kibla, a do podajnika na eko-groszek trzeba było dorzucać, bo w domu pizgawica. Teściowa drobna kobita więc po trochu wsypywała... Pół roku później założona pompa ciepła, a po dwóch latach zaczęło się szukanie mieszkania na emeryturę bliżej córki. Co prawda nie mamy jakoś daleko (godzina jazdy autem), ale w nieporęcznie jednak by było dojeżdżać tak często. 28 minut temu, marko napisał(a): Jedni wiedzą na co się piszą, budując dom, drudzy przed 60-tką zaczynają widzieć, że praca + utrzymanie domu, to orka. Najgłupsze jest jeszcze stwierdzenie "a może któreś z dzieci zamieszka z nami, przecież są wolne pokoje na górze". Tak, to jest bardzo ciężka praca. A budowanie domu "na zapas" kojarzy mi się z trochę takim starym, "wiejskim" myśleniem, natomiast teraz mało kto by się decydował na życie z rodzicami/teściami. 8 minut temu, larry.bigl napisał(a): Owszem, pomagam teściowi I rodzicom. Tak byłem wychowany i podobnie wychowam córki. szanuję mocno. Edytowane 6 Stycznia 2025 przez huudyy
Gang 454 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 ja mam 112m2. na dole łazienka i pokój (oprocz salonu) male miasteczko, asfaltowa ulica, kanalizacja. mysle ze do ogarnięcia. jak kupowaliśmy działkę to moglem kupić w długiej lini, ale wlasnie z uwagi na potencjalne odśnieżanie itp powiedziałem ze nie ma bata, albo przy asfalcie albo wcale. 1
larry.bigl 696 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 (edytowane) 49 minut temu, marko napisał(a): To jest to o czym mówię. Jeb*ć całe życie, żeby coś mieć. Jak nie u siebie, to u kogoś. To ja wolę mieć mniej, ale też mieć czas dla siebie i tak samo chcę, żeby moje dzieci nie musiały myśleć o mojej starości czy sobie poradzę, tylko niech żyją własnym życiem. Doskonale znam ten styl życia, dlatego stwierdziłem, że nigdy więcej. Wolę co weekend jeździć na wycieczki, poznawać fajne miejsca niż jeździć kosiarką czy wiecznie coś naprawiać / poprawiać. Bo sobie grilla mam gdzie postawić i raz na miesiąc go rozpalę. No tak, tylko że te mieszkania robiliśmy dla siebie, swoimi siłami wszystko. Domy podobnie. Ja jestem na etapie gdzie moje dzieci mają niecałe 3 i niecały rok. Oznacza to że najbliższe 18 lat i tak z nami mieszkają. Jeśli przez te 18 lat mam cieszyć się swoim domem a potem wrócić do bloku - why not? Ja nie jestem typem człowieka który dzień w dzień robi w ogródku. Moja żona o tym wie i zna moje granicę tolerancji. W tym roku musiałem tyle czasu poświęcić żeby się wprowadzić. Czy chcesz czy nie no czy to dom czy mieszkanie trzeba wykończyć. Dom ma 155m kw, nie jest to willa z basenem, a i ogród nie jest ogromny bo raptem 400m. Zakładam też, że jednak to jest nowy dom i zaraz elewacji czy dachu robić nie będę, mam nadzieję, że minie chociaż te 5 lat przed poważnymi usterkami. Bardziej mnie martwi fakt, że dzieci są na etapie testowania ja wytrzymałości wszystkiego i tak już sporo rzeczy trzeba poprawić bo pobrudziły, stuknely itd. A wspólna praca nad domem też zbliża. Widzę frajdę jaka młoda ma przynosząc jakieś drobne narzędzia. Ile rozmów wpada na które często wydawało się że nie ma czasu. Fajny był etap robienia płotu latem. My robimy a dzieciaki kilka metrów dalej świetnie bawią się w basenie, nasze i kuzynki). Edytowane 6 Stycznia 2025 przez larry.bigl 1
GordonLameman 10 160 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 (edytowane) . Edytowane 26 Czerwca przez GordonLameman 1
Kowal_ 273 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Ja po śmierci ojca mamę ściągnąłem blisko siebie, mieszka 10min. piechotą ode mnie. Zamieniła mieszkanie 60m^2 z małym ogródkiem, przy którym już nie chciała robić, ogrzewaniem na węgiel (c.o + c.w.u, piec bez podajnika) na mieszkanie 33m^2 z ogrzewaniem i wodą ciepłą miejską, po remoncie, a tamto mieszkanie wymagało już trochę roboty. Cel był dla mnie jasny - blisko żeby pomóc jak coś będzie trzeba zrobić i pomóc psychicznie bo po śmierci ojca mocno podupadła na zdrowiu psychicznym. Pomimo, że zawsze z mamą się słabo dogadywałem przez różnicę zdań to chciałem żeby była blisko, ma teraz wnuczkę więc ma zdecydowanie raźniej, a cokolwiek potrzebuje to jestem w 10 minut. Co do domu - nie mieszkałem i nie chcę póki co. Kompletnie nie jarają mnie prace wokół domu i cała ta otoczka. Wolę posiedzieć w garażu Mimo wszystko rozważam, ale za 15-20 lat. Sprzedać dwa mieszkania i kupić mały, parterowy dom, z minimalistycznym ogródkiem i najlepiej dużym garażem Czas pokaże co los przyniesie. Dobrze trafiłem w bloku, świetni sąsiedzi, wszędzie blisko, do DK88, A1, A4, DTŚ mam minuty, blisko las, jest gdzie pojeździć na rowerze, nie tracę dziennie więcej niż pół godziny na dojazd do/z pracy. 3
GordonLameman 10 160 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 (edytowane) No dobra, a co grillujecie? Bo ja to w sumie wszystko bym najchętniej na grillu robił. Wrzucam trochę fotek z ubiegłego sezonu: To było jeszcze jak się uczyłem, teraz pizza wychodzi lepiej i mam też lepszy kamień z piecem Edytowane 6 Stycznia 2025 przez GordonLameman 4
larry.bigl 696 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 11 minut temu, marko napisał(a): Mi jedynie chodzi o to, że dom to nie temat dla każdego. I jak obserwuję ludzi, to zdecydowana większość nie ma pojęcia na co się porywa. Poza tym życie ponad stan, byle było widowiskowo. A jak ktoś mi jeszcze pisze, że zrobił jeden, drugi, trzeci dom, co jakiś czas gania pomagać innym przy pracach budowlanych, sam siedzi wieczorami i kładzie płytki przez kolejne 3tygodnie, to nie wiem czy tak wygląda życie, o jakim powinno się marzyć. Marko, ale to jest przejściowe. Poświęciłem trochę czasu w tym roku na przygotowanie domu. Za oszczędzony hajs jestem teraz w stanie jechać kilka razy na wakacje i to wypasione. U nas jest balans, z dziećmi spędzam bardzo dużo czasu. Ale nie zmienia to faktu że pewne rzeczy wymagają uwagi. I uwierz mi, ja absolutnie kochałem życie w bloku i mieć wywalone na niemal wszystko poza płaceniem rachunkow. Ale też chce i potrzebujemy więcej przestrzeni. I też nie twierdzę że dom to jedyny słuszny wybór, to był wybór dla nas. I przynajmniej mam miejsca na 6 samochodów Ps, nie robiliśmy domu ponad stan a w zasadzie wiele rzeczy zdroworozsądkowo bazując na fakcie, że dzieci raz dwa wytestuja wytrzymałość.
Gang 454 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 btw grilla kupiłem! zobaczymy czy gazowy mi zie spodoba. https://www.lidl.pl/p/grillmeister-grill-gazowy-z-4-1-palnikami-i-z-wyjmowanym-pojemnikiem/p100361535 tego ;p ruszt jest pol na pol zeliwny i nierdzewny
SweetDreams 19 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Co myślicie o silniku 1.5 TS 114 KM w VW Caddy gen5 (2021)? Nie za słaby do takiej budy żeby jechać załadowany tym w dalszą trasę na wakacje?
Katystopej 2 015 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Na 100% jest to zdławiona wersja 150KM, więc czip i będzie spokojnie 170-180KM.
SweetDreams 19 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 9 minut temu, Katystopej napisał(a): Na 100% jest to zdławiona wersja 150KM, więc czip i będzie spokojnie 170-180KM. Jest, ale w tym silniku chipa się nie zrobi.
Katystopej 2 015 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Ehh te nowe sterowniki, ruscy pewnie nad nim pracują, chyba że jest nim małe zainteresowanie tak jak np. Volvami które od 2017 też się nie robią
SweetDreams 19 Opublikowano 6 Stycznia 2025 Opublikowano 6 Stycznia 2025 33 minuty temu, Katystopej napisał(a): Ehh te nowe sterowniki, ruscy pewnie nad nim pracują, chyba że jest nim małe zainteresowanie tak jak np. Volvami które od 2017 też się nie robią Da się podmienić ECU, ale wtedy koszt zamknie się w około 5k zł.
Kowal_ 273 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 10 godzin temu, Katystopej napisał(a): Na 100% jest to zdławiona wersja 150KM, więc czip i będzie spokojnie 170-180KM. Póki co box i program na ~150KM.
Arczevski 207 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 W dniu 3.01.2025 o 20:21, marko napisał(a): @Gangczasem mam wrażenie, że Ty pół domu w Chinach zamówiłeś... Z tego co czytałem recenzje, to chińskie auta z klocków, to straszna porażka. Mam i ori lego technic, mam też (więcej oczywiście ) podjebek od majfrendów i na pierwszy rzut oka trafiły mi się takie, że różnicy nie widać jak ktoś nie ogarnia. Jak się zaczniesz przyglądać to jasne, widać że to nie jest ori, ale fun ze składania jednakowy czy masz ori technica czy techcicen Najlepszy zakup to chyba porsche 911 za 60 zł, porównywałem z ori lego u kolegi i niewiele się różni. W dniu 5.01.2025 o 22:57, dannykay napisał(a): Ale to norma. Wiele razy składałem automatykę albo alarm w domu w którym ludzie mieszkali rok, a nadal nie mieli np drzwi wewnętrznych. I na dwójeczkę za foliową zasłonkę, heh Za foliową zasłonkę? Jak tak można! Ja przynajmniej gruby koc powiesiłem No i koniec wolnego, chyba pierwszy raz od nie pamiętam kiedy udało się nawet odpocząć od pracy. Zamówiliśmy kanapę do salonu, przewidywany czas dostawy - 18 lutego, chyba mnie coś trafi
Krzysiak 3 141 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 (edytowane) W dniu 6.01.2025 o 11:22, marko napisał(a): Nie zrozum mnie źle. Jedni wiedzą na co się piszą, budując dom, drudzy przed 60-tką zaczynają widzieć, że praca + utrzymanie domu, to orka. Najgłupsze jest jeszcze stwierdzenie "a może któreś z dzieci zamieszka z nami, przecież są wolne pokoje na górze". Dlatego kupiłem niewielki dom ~110m z 7 arową działką, przez co nawet koszenie trawnika to chwila, nie mam zamiaru robić poddasza właśnie z podanego przez Ciebie powodu (mieścimy się na luzie na dole, ale w razie potrzeby któryś z synów może sobie robić górę jak będzie chciał). Sama działka niby w mieście, ale jakby na wsi bo już obrzeża, do tego przy ślepej ulicy więc praktycznie zerowy ruch, przejedzie coś raz na godzinę czy dwie. Ale grillowanie w swoim ogrodzie to podstawa, w sezonie często zamiast obiadu go ogarniamy i zdarza się kilka razy w tygodniu nawet 4 godziny temu, Arczevski napisał(a): No i koniec wolnego, chyba pierwszy raz od nie pamiętam kiedy udało się nawet odpocząć od pracy. Zamówiliśmy kanapę do salonu, przewidywany czas dostawy - 18 lutego, chyba mnie coś trafi Mi już się chciało do roboty, bo siedząc w domu z moimi diabłami tasmańskimi można oszaleć Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Krzysiak literówki
baQus 26 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 33 minuty temu, Krzysiak napisał(a): Dlatego kupiłem niewielki dom ~110m z 7 arową działką, przez co nawet koszenie trawnika to chwila, nie mam zamiaru robić poddasza właśnie z podanego przez Ciebie powodu (mieścimy się na luzie na dole, ale w razie potrzeby któryś z synów może sobie robić górę jak będzie chciał). Sama działka niby w mieście, ale jakby na wsi bo już obrzeża, do tego przy ślepej ulicy więc praktycznie zerowy ruch, przejedzie coś raz na godzinę czy dwie. Ale griilowanie w swoim ogrodzie to podstawa, w sezonie często zamiast obiadu go ogarniamy i zdarza się kilka razy w tygodniu nawet Mam podobne podejście - parterówka 100m, działka 530m. Poddasze jedynie nieużytkowe na trzymanie gratów. Działka w granicach administracyjnych miasta, 50 min piechotą na rynek (lub 20 min autobusem), sklepy, szkoły, przychodnie, apteki blisko. Tylko DK88 dość blisko - ok. 250m, ale to ma plusy (5-10 min do A1 i A4) i minusy (słychać drogę, a ekrany będą dopiero za jakieś 3-4 lata; aczkolwiek natężenie dźwięku jest niższe niż w bloku, w centrum miasta). U mnie dodatkowym czynnikiem jest to, że mieszkanie i tak zmieniam, a ceny mieszkań w Gliwicach są takie, że bardziej mi się opłaca postawić dom
Keel 63 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 mamy tu jakiegoś ridera moto adv? cos typu bmw f700gs, cb500x, tiger800 ?
Gang 454 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 do tego grilla gazowego tylko duza butla 11kg co nie? te male bez sensu, cxy właśnie lepiej bo nie dzwiga się?
miro 1 219 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 panowie, posiada ktoś może, wie skąd pobrać manual/instrukcję napraw do hondy cr-v 2007 3generacja coś takiego jak jest ELSA do VAG-a gdzie łopatologicznie jest pokazana każda naprawa z momentami dokręceń itd itp
Krzysiak 3 141 Opublikowano 7 Stycznia 2025 Opublikowano 7 Stycznia 2025 (edytowane) 12 minut temu, Gang napisał(a): do tego grilla gazowego tylko duza butla 11kg co nie? te male bez sensu, cxy właśnie lepiej bo nie dzwiga się? Ja się biję z myślami czy kupić gazowy czy na wungiel drzewny, bo akurat stary ma już powoli dość. Z kim bym się nie zgadał na ten temat oczywiście tylko druga opcja, bo z gazowego to nie to. Gazowy to na pewno wygoda. Edytowane 7 Stycznia 2025 przez Krzysiak
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się