Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, dannykay napisał(a):

Sam się łapię na tym, że zamiast 3 carlsbergi, wolę wypić jedno grodziskie white ipa, albo np. hazy morning z pinty.

Ja tak samo, choć Grodziskie to jak w Auchanie jestem bo z Lidla u mnie zniknęło. A tak to Paulanera lubię i w sumie to jest jedyne piwo co kupię na promocji jak jest 4+4 w Lidlu. 

 

Nie lubię smakowych 0%, a jak idę coś zrobić do garażu i nie chcę alkoholowego to w sklepiku obok mają Kozel 0%, jedyne 0%, które mi smakuje. Te zwykłe 0% jak Tyskie itp. kompletnie mi nie smakuje. 

Opublikowano (edytowane)

Młode pokolenie nie chce pić, młody w marcu kończy 19 lat, od 18 w domu może wypił 2 driny, jeśli już to piwo się napije, ale tylko kolorowe i to 4ro pak mu wystarczy na 2 tygodnie. Zerówek nie uznaje, mówi że jak ma się jego napić to woli nie napić się nic.

 

Z tego co mówi wszyscy jego koledzy tak "piją".

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

A czasami w młodym pokoleniu inne używki nie stanowią problemu w zamian za alkohol? Dopalacze itd?

W poprzednim miejscu zamieszkania nieopodal miałem skatepark. No co jak co ale trzeźwe dzieciaki się tak nie zachowuja jak młodzież tam przesiadująca :P 

Opublikowano

Jak przy tym robi jeszcze coś kreatywnego to luz, gorzej jak gra - zwłaszcza w gry gdzie na pierwszym miejscu jest rywalizacja. Można się zatracić i stracić trochę lat z nadzieją, że będą osiągnięcia, a tam mniej niż 1% graczy jest w stanie z tego żyć.

 

Co do samego pokolenia Z, JW Agat wypuścił wczoraj bardzo fajny materiał dotyczący przygotowania się do selekcji do tejże jednostki. Skala zjawiska musi być na tyle duża, że aż nagrali o tym film :E streszczając: głównie chodzi o brak odpowiedniego przygotowania kandydatów do selekcji (a selekcja to tylko początek drogi w WS, potem kurs bazowy, gdzie jest jeszcze ciężej), podejście do tematu na zasadzie "spróbuję, rozeznam się w temacie i podejdę drugi raz", choć informacji w internecie jak i kursów przygotowujących jest więcej niż np. 10-15 lat temu. Polecam obczaić :)

 

Opublikowano
55 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dopalacze jeszcze istnieją? :E 

 

Raczej vapowanie jest problemem. 

Palacze wszelkiej maści to ch^je i nie zapraszam do dyskusji. Rzucanie kiepów gdzie popadnie, smrodzenie nie zwracając uwagi na innych (np. na chodniku/przystanku/przy wyjściu z marketu lub galerii). Fuj.

  • Upvote 2
Opublikowano

Ja robię przerwę w alko na co najmniej zkilka miesięcy, a jak mi się to spodoba to i na zawsze. Kozel zerówka to co Kowal pisze albo Miłosław pszeniczne zerówka, praktycznie nie do odróżnienia od zwykłego piwa, i takie piwko można sobie po pracy do obiadu strzelić a później bez przeszkód wsiadać do auta.

Opublikowano
16 godzin temu, serwal4 napisał(a):

Z alkoholu ogółem to IceTea zero podlane Soplicą Cytrynówką, i to może 3-4 szklanki 100/100ml tego także ten...

U mnie tylko dwie lampki białego wina były. Myślałem, że to wytrawne a okazało się półsłodkie, bleee... :D 

13 godzin temu, Kowal_ napisał(a):

za to patrzę czy są na promocji "piwa" 0%

Ostatnio piłem Peroni 0%, bardzo dobre piwo.

3 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

raczej stawiam na jedno-dwa lokalne/craftowe/IPY/Hazy itd niż zwykłe koncernówki. 

To jak ja, jak już sięgam po piwo z % to jakiś dobry, kraftowy porter. Np. Komes malinowy albo Komer Bourbon Oak.

2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Ja lubię Litovel Cerny Citron 0,5%, ale trudno to dostać (albo ja nie umiem w sklepy :P )

Zapraszam trochę bardziej na wschód, do powstającej Krainy Tysiąca Jezior, tutaj jest do dostania ;-) 

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj wychodząc z domu upuściłem klucze od auta. Na tyle nieszczęśliwie, że auto od razu wywala komunikat anti-theft faulty...

Od razu zrozumiałem, że upadek był najbardziej pechowy jaki mógł tylko być. Problem w tym, że to jedyne kluczyki od auta, bo druga para gdzieś przepadła podczas niedawnego remontu i choć przekopałem pół chaty to pogodziłem się z faktem, że przepadł jak kamień w wodę. No i tym sposobem mam spory, spory problem...

2 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Ja robię przerwę w alko na co najmniej zkilka miesięcy, a jak mi się to spodoba to i na zawsze. Kozel zerówka to co Kowal pisze albo Miłosław pszeniczne zerówka, praktycznie nie do odróżnienia od zwykłego piwa, i takie piwko można sobie po pracy do obiadu strzelić a później bez przeszkód wsiadać do auta.

Ostatnio za dużo dałeś w palnik i chorowałeś, czy jakieś inne powody? :E


 

Edytowane przez zdunzdun
  • Sad 1
Opublikowano

Jak w Lexusie dorabiałem kluczyk to po upustach w ASO wyszło jakieś 3.3-3.5 tys zł. Kluczyk dorabiany na allegro nie był wiele tańszy bo też coś kosztował jakieś 2.8 tys więc machnąłem ręką i wziąłem w ASO. Swoją drogą byłem w lekkim szoku, że kluczyki do aut takie drogie są :heu:

Opublikowano (edytowane)

Ja muszę dorobić kluczyk drugi do 508, bo co prawda były dwa jak brat go kupował, ale później gdzieś jeden bratowa zgubiła.

 

Dokąd jest dobrze to jest dobrze, ale wolałbym nie być zaskoczonym jak padnie albo gdzieś zginie 😂 W C5 jeden padł (po upadku), to mi młody podrzucił do roboty drugi i wróciłem autem.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, trepek napisał(a):

Jak w Lexusie dorabiałem kluczyk to po upustach w ASO wyszło jakieś 3.3-3.5 tys zł. Kluczyk dorabiany na allegro nie był wiele tańszy bo też coś kosztował jakieś 2.8 tys więc machnąłem ręką i wziąłem w ASO. Swoją drogą byłem w lekkim szoku, że kluczyki do aut takie drogie są :heu:

Jak się ma nowe auto to drogie :P

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

zdun co to za autko? 

To tylko pug 307, ale tak czy inaczej mój obecny wół roboczy (a jest nim właśnie to auto) zostaje unieruchomiony. No i głupio stracona kasa na naprawę, której mogłoby nie być ;)

33 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Robi mi się przeciwwaga z przodu 8:E

dobry gospodarz trzyma konia pod dachem :cool:

Edytowane przez zdunzdun
Opublikowano
2 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Tragedii nie ma, H19 22zł Osram, H4 8zł Bosch, więc 3x drożej. Mnie bardziej śmieszą ceny D2R, kupiłem polsko-chińskie Oximo rok temu po 16zł sztuka, świecą dokładnie tak samo jak ori Osramy, póki co 15kkm zrobione.

U mnie wycieraczki Oximo wytrzymały tyle co ori Forda, tylko tańsze 3x. I wytrzymał rok dłużej niż droższe Valeo :D

 

Wczoraj musiałem jechać specjalnie do miasta żeby żonie pomóc wyjechać autem z parkingu bo jakaś ameba w Nissanie Juke ją zastawiła. Przyjeżdżam na miejsce, a tam przed Jukiem 1,5m miejsca ale musiał/musiała na zderzaku żony stanąć.

Opublikowano

Ja miałem 2 podejścia do wycieraczek Oximo, w 2 samochodach i niestety 2 razy to była kompletna porażka.

W obu wypadkach wytrzymały 2 miesiące i były do wymiany.

Zmieniłem na Bosche i kolejne 1,5 roku - 2 lata  było ok, później zmieniłem samochód :) 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...