Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 11.10.2025 o 23:19, larry.bigl napisał(a):

Gwarantuje Ci że nie. Wiertła miałem, koronki diamentowe, kilka sztuk. Wiele płytek położyłem jako amator i tak twardego dziadostwa jeszcze nie spotkałem. 

To takie na szlifierkę kup.

10 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

 Teraz siedzi na 13Pro od 2 lat za który dała 2500zł a 12Pro oddała Mamie. 

12Pro ma już kilka ładnych lat a działa tak samo dobrze jak mój 16 Pro :E 


 

Ja też ciągle 13pro i jedyne co, to chyba baterie wymienię. Tu chłopy coś pyskują, a sami piszą, że muszą zewnętrzne aplikacje wgrywać, żeby aparaty działały dobrze xD

  • Upvote 3
Opublikowano
11 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Aczkolwiek leasing konsumencki czy najem bez odliczenia VAT średnio się kalkuluje.

Jak patrzyłem to RRSO średnio wychodzi 9-10%, więc nawet jakbym sobie wziął i kasę która zostanie wrzucił w inwestycje to musiałbym mieć sporo szczęścia by utrzymać powyżej 10% rocznie przez 4 lata... 

 

U Mazdy wychodzi niby nieco ponad 7%, znajomy mi mówi że takie odsetki na 4 lata to nie jest duży koszt. 

Opublikowano
22 minuty temu, galakty napisał(a):

Jak patrzyłem to RRSO średnio wychodzi 9-10%, więc nawet jakbym sobie wziął i kasę która zostanie wrzucił w inwestycje to musiałbym mieć sporo szczęścia by utrzymać powyżej 10% rocznie przez 4 lata... 

 

U Mazdy wychodzi niby nieco ponad 7%, znajomy mi mówi że takie odsetki na 4 lata to nie jest duży koszt. 

Mazda ma teraz promke 50/50 0%. Pierwsze 50% płacisz a drugie możesz sobie na raty rozłożyć. Z tego co pamiętam nawet na 48 rat

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Tylko muszę się dobrze zastanowić co wziąć, bo jest szansa że w trakcie tych 2-4 lat pojawi się dziecko i przy używce sprzedaję, biorę nowe większe a tu będę zamrożony (wiem że się da zmienić ale jednak nie tak jak przy używanym) :E 

To od razu bierz nową CX-5 :P nie będzie problemów w razie zmiany planów. :E

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, galakty napisał(a):

Jak patrzyłem to RRSO średnio wychodzi 9-10%, więc nawet jakbym sobie wziął i kasę która zostanie wrzucił w inwestycje to musiałbym mieć sporo szczęścia by utrzymać powyżej 10% rocznie przez 4 lata... 

 

U Mazdy wychodzi niby nieco ponad 7%, znajomy mi mówi że takie odsetki na 4 lata to nie jest duży koszt. 

Czy duży koszy to zależy od nas samych. No dla mnie najem dużym kosztem nie jest, bo doliczam stracone nerwy i poniesione ryzyko przez awarie używanych aut. I spokój serwisowy.

Ktoś inny zaś powie, żem ciołek bo nie dość że płace to jeszcze nie będę mieć jako swój za kilka lat :witojcie2:

 

Pkt widzenia zależy od pkt siedzenia ;)

 

A mazdę odradzam. To był mój naturalny kierunek w poszukiwaniu nowego i niestety... Wygląd to nie wszystko a i doświadczenie z poprzednią generacją zniechęciło bardzo.

Wykończenie mazdy w miejscach, gdzie nie patrzymy bez przeszkód kuleje. Np wykończenie podsufitki przy dachu przesuwnym to jakiś żart...

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
1 minutę temu, Petru23 napisał(a):

Czy duży koszy to zależy od nas samych. No dla mnie najem dużym kosztem nie jest, bo doliczam stracone nerwy i poniesione ryzyko przez awarie używanych aut. I spokój serwisowy.

 

Gdybym miał JDG to bym się dwa razy nie zastanawiał, ale niestety plany się zmieniły. Chociaż trochę VATu bym odliczył, a tak...

 

10 minut temu, Gret napisał(a):

Pewnie zdławione softowo. Po gwarancji sobie odblokujesz na 200km. 3 nie ma turbo tylko kompresor i to też malutki lekko wspomagający w dolnej partii obrotów. Chyba ze 3 z USA to tam jest 2.5 turbo. 

 

Ale to bez sensu, po to chcę nowe auto żeby jechało od razu, po gwarancji to ja to oddam w rozliczeniu albo sprzedam :E 

Opublikowano
55 minut temu, galakty napisał(a):

Jak patrzyłem to RRSO średnio wychodzi 9-10%, więc nawet jakbym sobie wziął i kasę która zostanie wrzucił w inwestycje to musiałbym mieć sporo szczęścia by utrzymać powyżej 10% rocznie przez 4 lata... 

 

U Mazdy wychodzi niby nieco ponad 7%, znajomy mi mówi że takie odsetki na 4 lata to nie jest duży koszt. 

7% to faktycznie niskie RRSO, bo z tego co patrzę to standardem jest powyżej 10%.

 

Pytanie jednak czy chcesz wchodzić w kredyt na zakup auta :) 

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Pytanie jednak czy chcesz wchodzić w kredyt na zakup auta :) 

Niezbyt :E Gdybym mógł odliczyć chociaż połowę VATu to co innego, chyba na razie wezmę jakąś używkę (w przyszłym roku tak w okolice 70k celowałem), a potem w razie jak się plany zmienią to można sprzedać i wziąć finansowanie. Wolę trochę hipoteki nadpłacić póki co. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, galakty napisał(a):

Tylko muszę się dobrze zastanowić co wziąć, bo jest szansa że w trakcie tych 2-4 lat pojawi się dziecko i przy używce sprzedaję, biorę nowe większe a tu będę zamrożony (wiem że się da zmienić ale jednak nie tak jak przy używanym) :E 

Ooo, jeden z arg za najmem/leasingiem operacyjnym (no, bez konieczności wykupu) ;)

11 minut temu, galakty napisał(a):

Niezbyt :E Gdybym mógł odliczyć chociaż połowę VATu to co innego, chyba na razie wezmę jakąś używkę (w przyszłym roku tak w okolice 70k celowałem), a potem w razie jak się plany zmienią to można sprzedać i wziąć finansowanie. Wolę trochę hipoteki nadpłacić póki co. 

To oszacuj wartośc potencjalnego nabytku za te 3-4 lata i $$, która wsadzisz po zakupie, w trakcie eksploatacji i ew awariach + opony i ubezpieczenie.

 

Ja liczyłem dla 50-70tys pod postawione wymagania (w tym dzieci) i cholera... 

A autka używane tanieją znacznie (wg stawek choćby TU). A za 10-20tys więcej nowe z salonu...

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
6 minut temu, galakty napisał(a):

Niezbyt :E Gdybym mógł odliczyć chociaż połowę VATu to co innego, chyba na razie wezmę jakąś używkę (w przyszłym roku tak w okolice 70k celowałem), a potem w razie jak się plany zmienią to można sprzedać i wziąć finansowanie. Wolę trochę hipoteki nadpłacić póki co. 

To brzmi rozsądniej. Ja korzystam z wynajmu bo JDG. No i nie mam też hipoteki, więc to moje jedyne finansowe zobowiązanie. 

 

 

W hipotekę + kredyt na auto to bym się nie pchał za bardzo - szczególnie bez JDG. 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

To brzmi rozsądniej. Ja korzystam z wynajmu bo JDG. No i nie mam też hipoteki, więc to moje jedyne finansowe zobowiązanie. 

 

 

W hipotekę + kredyt na auto to bym się nie pchał za bardzo - szczególnie bez JDG. 

W szczególności w dzisiejszych czasach wysokie zobowiązania długoterminowe nie są wskazane...

Opublikowano
Teraz, Petru23 napisał(a):

W szczególności w dzisiejszych czasach wysokie zobowiązania długoterminowe nie są wskazane...

No tak, ale to też zależy od tego jaką się ma pracę. Faktycznie dziś lekko nie jest i widzę, że ludzie lecą ze stanowisk. Dlatego w opisanej sytuacji rozsądniej byłoby pójść w używkę.

 

@galakty

Skoro planujesz kupować w 2026 to najprościej będzie, żebyś się teraz postarał :sex: 
To jak będziesz szukał auta to już będziesz wiedział, żeby było większe :E 

  • Haha 1
Opublikowano
24 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

@Petru23
To był Peugeot 207 wtedy?

 

206, dwa razy 😂

Opublikowano

@galakty

 

A jest sens kupować za rok tymczasowy samochód aby potem go zmieniać? Nie lepiej już od razu iść w docelowy? Skoro budżet trzyma to po co dwa razy zmieniać?

Swoją drogą - jak planujesz rodzinę to polecam od razu coś gdzie wsadzisz wózek 2in1 wzdłuż w bagażniku. I jeszcze co ważne - by dobrze się pakowało do bagażnika wózek (jak sobie przypomnę gimnastykę z wózkiem w ESie to aż mam ciarki :E ).

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, trepek napisał(a):

@galakty

 

A jest sens kupować za rok tymczasowy samochód aby potem go zmieniać? Nie lepiej już od razu iść w docelowy? Skoro budżet trzyma to po co dwa razy zmieniać?

Swoją drogą - jak planujesz rodzinę to polecam od razu coś gdzie wsadzisz wózek 2in1 wzdłuż w bagażniku. I jeszcze co ważne - by dobrze się pakowało do bagażnika wózek (jak sobie przypomnę gimnastykę z wózkiem w ESie to aż mam ciarki :E ).

No i zostają kombi/liftbacki i SUV-y. Te ostatnie będą najwygodniejsze do pakowania wózków, chyba że kolega @galakty ma 140 cm wzrostu :E 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

W hipotekę + kredyt na auto to bym się nie pchał za bardzo - szczególnie bez JDG. 

Godzinę temu, Petru23 napisał(a):

W szczególności w dzisiejszych czasach wysokie zobowiązania długoterminowe nie są wskazane...

Kredyt i tak nadpłacam, myślałem żeby częściowo z tej nadpłaty przeznaczać na auto, ale no średnio to się kalkuluje bo nadpłatę mogę zawsze anulować, raty za auto już nie... Zarobki są całkiem niezłe, ale ja i tak dość oszczędnie żyję :E 

38 minut temu, trepek napisał(a):

A jest sens kupować za rok tymczasowy samochód aby potem go zmieniać? Nie lepiej już od razu iść w docelowy?

Taniej to wyjdzie chyba po roku zmienić niż iść w docelowy. Żeby się rozsypał w rok to trzeba mieć pecha, wartości dużo nie straci. Nowe nie dość że RRSO wysokie to traci na wartości po włożeniu kluczyka :E 

 

Ceeda kupowałem za 11k, teraz mogę sprzedać po 4 latach za tyle samo albo i więcej :E 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, galakty napisał(a):

Ceeda kupowałem za 11k, teraz mogę sprzedać po 4 latach za tyle samo albo i więcej :E 

No, ale pandemii COVID już nie będzie, a to on tak odwaliła, że moi rodzice kupili nową Octavię w 2020 za 76300, a opchnęli (no, ja to zrobiłem, bo oni chcieli taniej xD) za ~70k 2 2024 :) 

 

@Soros @BillGates @NWO

BO JUŻ NIE BĘDZIE PANDEMII, CO?

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Wiadomo ale mimo wszystko używki już mocno nie tracą dzisiaj (bo nowe są co roku droższe i droższe będą), a nowe weźmiesz i już strzał w pysk na wartości :E 

 

Dlatego leasing/najem przy JDG to chyba złoty środek, nie męczysz się też ze sprzedażą i Januszami, część kosztów odliczasz i bajlando. Prywatnie to raczej kilkuletnia używka ma największy sens im dłużej o tym myślę. 

 

Miałem brać jakiegoś Focusa MK3 za 30-40k, ale przebiegu mają tyle co mój Ceed :E :E 

  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Wiadomo ale mimo wszystko używki już mocno nie tracą dzisiaj (bo nowe są co roku droższe i droższe będą), a nowe weźmiesz i już strzał w pysk na wartości :E 

 

Dlatego leasing/najem przy JDG to chyba złoty środek, nie męczysz się też ze sprzedażą i Januszami, część kosztów odliczasz i bajlando. Prywatnie to raczej kilkuletnia używka ma największy sens im dłużej o tym myślę. 

 

Miałem brać jakiegoś Focusa MK3 za 30-40k, ale przebiegu mają tyle co mój Ceed :E :E 

True true, bez JDG nie zawsze dobrze wychodzi leasing itp. 

Dlatego sam nie mając JDG pewnie skończę z używanym, <5letnin autem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...