Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

oj chyba nie. 

Jak już to tylko jeżeli masz 100% co do używki którą chcesz kupić bo możesz wejść na niezłą minę.

Części i naprawy kilkuletnich samochodów są drogie a gwarancji już nie masz.

Głupia przednia lampa led to koszt kilku tysięcy a co jeżeli po wymianie jedno drugie światło świeci trochę innym światłem?

W starszych samochodach wymieniałeś żarówkę za kilkadziesiąt złotych.

Opublikowano

O ile nie kupi się złomu, który wiadomo że jest drogi i może paść czy wersji specjalnej to nie widzę tego, nawet wymieniając cały słupek jakoś nie czuję że się zbliżymy kosztami. Włożyć niemal drugie tyle za ile się kupiło to chyba jakieś RS6 zajechane po Nordshleife :E 

Opublikowano
2 minuty temu, galakty napisał(a):

O ile nie kupi się złomu, który wiadomo że jest drogi i może paść czy wersji specjalnej to nie widzę tego, nawet wymieniając cały słupek jakoś nie czuję że się zbliżymy kosztami. Włożyć niemal drugie tyle za ile się kupiło to chyba jakieś RS6 zajechane po Nordshleife :E 

DSG+dwumas+UPG w jakimkolwiek TDI? 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

DSG+dwumas+UPG w jakimkolwiek TDI? 

Powiedzmy że kupujesz używkę za 50-60% ceny nowego, naprawdę te części kosztują tyle? :E 

 

Grunt to nie brać DSG na suchym sprzęgle, UPG też rzadko pada, dwumasa to mały koszt. Poza tym TDI są całkiem dopracowane i robią spore przebiegi, do 150-200kkm nie sądzę że cokolwiek grubego byłoby do roboty. 

 

JA wiem że niektórym się wydaje, że jak auto po kimś to złom i się rozleci, ale to jest szukanie po prostu "argumentu" żeby mieć nowe :hihot: Większość jeździ używanymi i klepie tysiące kilometrów. Ja przez około 15 lat kariery jako kierowca zostałem uziemiony dosłownie RAZ bo padł immobiliser w Renault. A tak każda awaria pozwalała dojechać do domu. 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

DSG nawet 20 koła :) 

Ale to już się musi konkretnie rozlecieć, koledze coś padło w T-Roc, teraz nie wiem czy mechatronika czy co to koszt nie był wysoki (chyba do 5k wyszło). 

No i jak pisałem - on miał suche sprzęgło czego się nie kupuje bo wiadomo że 100-150k i papa robi. 

 

Ale żeby trafić kombo DSG + UPG to trzeba mieć farta stulecia ;) Kolega ma A4 z 2011 roku i skrzynia nieruszana do tej pory, ponad 200kkm przejechane. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

O ile nie kupi się złomu, który wiadomo że jest drogi i może paść czy wersji specjalnej to nie widzę tego, nawet wymieniając cały słupek jakoś nie czuję że się zbliżymy kosztami. Włożyć niemal drugie tyle za ile się kupiło to chyba jakieś RS6 zajechane po Nordshleife :E 

Moja Matula mówi: potrzymaj mi piwo :E 
I nie mówimy tu o "niemal drugie tyle za ile się kupiło" :lol2:

  • Haha 1
Opublikowano

Żyjemy w różnych rzczywistościach. Mając przebieg 500k w 20 letnim aucie, pojechalem na program i dołożylem w opór koksu. A ostatnio kupiłem prawie pełnoletnie auto z 320k przebiegu i pierwszym DSG i po wymianach olejów chodzi jak złoto. 

 

Brat kupił Passata 2.5L benzyna, 5 garów z USA, przebieg 250k mil, dołożył LPG i lata dalej. Ja nawet nie wnikam jaki realny przebieg mają nasze gruzy, ale zawsze wolałem wydać dużo więcej na auto z silnikiem który jest "pewniejszy". 

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Totek napisał(a):

Żyjemy w różnych rzczywistościach. Mając przebieg 500k w 20 letnim aucie, pojechalem na program i dołożylem w opór koksu. A ostatnio kupiłem prawie pełnoletnie auto z 320k przebiegu i pierwszym DSG i po wymianach olejów chodzi jak złoto. 

 

Brat kupił Passata 2.5L benzyna, 5 garów z USA, przebieg 250k mil, dołożył LPG i lata dalej. Ja nawet nie wnikam jaki realny przebieg mają nasze gruzy, ale zawsze wolałem wydać dużo więcej na auto z silnikiem który jest "pewniejszy". 

Auto nie musi być padlina, żeby dołożyć do niego. Wystarczy rozrząd z napędem osprzętu, płyny z filtrami, coś w zawiasie, hamulcach, jakiś czujnik, przewód, poduszka pod silnikiem, może za jakiś czas sprzęgło. 250tys km wypadałoby.... A to koszty srogie być mogą w szczególności przy relatywnie niedrogim aucie.

 

Sama robota kosztuje. Za sprzęgło wołają u mnie 800-1000 sama wymiana, rozrząd, luzy podobnie. Itp itd

 

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

@Petru23 w sumie też racja

 

https://ithardware.pl/aktualnosci/samochody_producent_wadliwa_aktualizacja-45899.html

 

"Analitycy technologiczni podkreślają, że tempo publikowania poprawek w branży automotive wymaga nowych standardów testowania"

 

Paradoksalnie może trzeba wrócić właśnie do "starych metod" testowania produktu.

 

Kurcze, w branży gier zrobiono z ludzi betatesterów, teraz w autach to samo. Tyle pierdzielą o bezpieczeństwie a sami traktują je po macoszemu. Obecnie wystarczy takie oprogramowanie przetestować pod kątem wszystkich możliwych kombinacji czynników/sygnałów i monitorować rezultaty. Tu nie trzeba wsadzać kierowcy i wysyłać na tor. Zawsze może wyjść fackup no ale nie powinien krytyczny:hmm:

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Standardowo - IT nic nie ogarnia. I jak zwykle nie wezmą za to odpowiedzialności. Ale fakturki muszą być wystawione :lol2:

A to nie dział prawny odpowiada za certyfikacje, homologację i pozostałe -cje dot. wprowadzenia nowych rozwiązań? Bo coś mi się wydaje, że bez klepnięcia prawnika pisma i zgłoszenia nie wychodzą z firmy ;)

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Standardowo - IT nic nie ogarnia. I jak zwykle nie wezmą za to odpowiedzialności. Ale fakturki muszą być wystawione :lol2:

Standardowo biznes dostaje info, że trzeba to jeszcze doszlifować ale ma to w dupce i każde wydawać bo się trzeba pochwalić przełożonym, że dowiezione w założonym terminie.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, galakty napisał(a):

W ogóle soft w autach to jakiś żart. Płacisz 150-200k za samochód, a responsywność ekranu i multimediów na poziomie Xiaomi za 600 zł. Serio? Ja wiem że chipów niby brakuje, ale na litość boską. 

Oj tam, posiadacze wieku telefonów z górnej półki są już przyzwyczajeni. Dla nich taki ekran w aucie to przeskok technologiczny 8:E

 

O dziwo ja nie narzekam na resonsywnosc ale znów nie klikam jak szalony w ekran. Bo po co?

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
2 godziny temu, Petru23 napisał(a):

A to nie dział prawny odpowiada za certyfikacje, homologację i pozostałe -cje dot. wprowadzenia nowych rozwiązań? Bo coś mi się wydaje, że bez klepnięcia prawnika pisma i zgłoszenia nie wychodzą z firmy ;)

A co ma dział prawny do wersji softu? :) 

 

Nic. IT to burdel na kółkach. Od zawsze. Ale teraz wkurza, bo chcą +300 zł za godzinę takiego "konsultanta IT". 

Godzinę temu, bleidd napisał(a):

Standardowo biznes dostaje info, że trzeba to jeszcze doszlifować ale ma to w dupce i każde wydawać bo się trzeba pochwalić przełożonym, że dowiezione w założonym terminie.

Standardowo IT powiedziało, że zrobi w 3 tygodnie, po 6 tygodniach dalej niezrobione :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
    • Siema forum, na sprzedaż mam GPU PNY RTX 4070TI SUPER VERTO OC, preferuje odbiór osobisty w Warszawie. Stan bdb, latała na UV, delikatny kurz tu i ówdzie. Służyła tylko do gier.   Kwota, jaka mnie interesuje to 2500 PLN.   PZDR  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...