Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

DE to jest inny świat pod względem infrastruktury dla BEV. W 2017 pierwszy raz byłem w DE, pojechaliśmy pozwiedzać jakiś randomowy zamek a tam na parkingu 4 ładowarki, obok bloku teściowej w malutkim miasteczku pod Kolonią przy centrum handlowym supercharger Tesli z 19 stanowiskami :stukniety:

Opublikowano

Teraz sprawdziłem, w Katowicach są 2 superchargery Tesli, jeden na 3 stawach o którym wczoraj pisałem, 4 stanowiska 150kW, drugi na Jankego ma też 4 stanowiska ale już tylko 125kW, a ten obok teściowej to 250kW.

 Dupa a nie BEV dla Polaka, jak się nie ma co najmniej domu a najlepiej domu z foto to BEV nie istnieje jako alternatywny samochód.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Gang napisał(a):

wracając do przyjemności...

wczoraj licznik na 10 sie zatrzymał ;p

7 wpadło, liczyłem że 10 przebiję :D A później olaboga skąd 3 cyfry na wadze...

 

Wracając jeszcze do tych elektryków - bardzo chętnie, ale nie będę dostosowywał życia pod elektryka, infrastruktura na prowincji jest jaka jest. Mogę się poświęcić jeżdżąc ostrożniej po obniżeniu auta, ale nic więcej :E Edit: a nie, jeszcze poświęcam się nie przerywając wypalania DPF jak mi się odpali w nieodpowiednim momencie i kręcę się po okolicy bez celu.

Edytowane przez Arczevski
  • Haha 1
Opublikowano
8 godzin temu, lesiu155 napisał(a):

Ale ja też widzę plusy. Jednak nie dorabiajmy do tego ideologii i nie zachowujmy się jak neofici albo Jehowi. To tylko odpycha. 

to nie dorabiajcie i zdecydowanie bedzie sie zylo wszystkim lepiej

  • Confused 1
Opublikowano
2 godziny temu, marko napisał(a):

Jednak nadal najwięcej do powiedzenia o BEV mają ich właściciele, którzy na co dzień ładują je W DOMU. 

Ja mam i mieszkam W BLOKU.

 

Ale i tak się nie zgadzam - bo w rzeczywistości o BEV najwięcej do powiedzenia mają ludzie którzy ich nie mają ;)

U mnie w dużym mieście jest bardzo dużo ładowarek i tak sobie stoją puste, ich nawet nie potrzeba więcej bo nie ma na nie zapotrzebowania. Ładowarki są potrzebne w trasie i to szybkie ładowarki a nie jakiekolwiek.

 

Ktoś kto nie ma swojego ładowania w 95% przypadkach nie kupi BEV, dlatego w tym 37tys mieście co wspominałeś najpewniej te 4 ładowarki ..zazwyczaj stoją puste, przynajmniej w Polsce. ;)

  • Thanks 1
Opublikowano

@Wu70 czekalem kiedy wpadniesz ;)  jest tak jak piszesz - najwiecej do powiedzenia i podzielenia sie "swoimi" doswiadczeniami dot BEV maja ci ktorzy ich nie posiadaja. mistrzowie pielegnowania mitow i tworzenia wlasnej ideologii "antybev" . zadnej konstruktywnej  dyskusji - nie, bo nie.

 

btw. jak tam Ioniq? jakas dluzsza trasa juz zaliczona?

Opublikowano
4 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

"Nie bo nie" pewnie w 90% przypadków wynika z prozaicznego powodu...po prostu są drogie i ludzi  nie stać na zakup takowych ;) Średnia wieku samochodów w Polsce to ile teraz? 15 lat? Wynika ona przecież nie z tego że lubimy starymi autami jeździć, a z tego że po prostu nas jako społeczeństwo na takie stać. Ale większość woli powiedzieć "bo nie" zamiast przyznać, że najnormalniej w świecie stać ich tylko na auta z czasów gdy elektryków nie było, albo były w powijakach.

chodzilo raczej, nie bo nie nawet jak kogos stac - jeden gosc kupił kie niro diesla bo nad morze jezdzi raz w roku, a dla 90% ludzi - zasieg to jedyny wyznacznik i jak trzeba sie ładowac to juz sie nie nadaje, w dodatku karmią sie tresciami hajzerow i innych pseudo dzienikarzy ktorzy nie znaja podstaw jezdzenia ev, to tak jakby mojej 100 letniej babci dac smartfona i niech zamowi sobie cos na allegro :E 

11 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Duniek, w okresie końcówka jesieni-początek wiosny PV nie starcza na zapotrzebowanie domu a gdzie tu jeszcze naładować BEV ;) Pół roku jedziesz na energii z sieci, a skąd ona się bierze...? No właśnie ;)

 

Z tym rivianem daj spokój :E 

 

 

 

jak ktos chce byc EKOLOGICZNY to sobie zamotnuje wiecej paneli bo sa mega tanie, w lecie wylaczy a w zimie bedzie miał 100% wykorzystania i nic nie odda do sieci - ja mam 20kWp i gdybym mial mniejszy dom lekko do od lutego do listopada moglby zyc na sloncu - kiedys doloze po 10kwp na wschod i zachod + 150kWh i tylko grudzien styczen cos tam pobiore z sieci w nocy zeby pompa mogla cos dobrac 
 

3 godziny temu, marko napisał(a):

Jednak nadal najwięcej do powiedzenia o BEV mają ich właściciele, którzy na co dzień ładują je W DOMU. 

 

Mój sąsiad ma BEV i mieszka w bloku, i co drugi dzień wisi na ładowarce pod blokiem. Ładowarek mamy 4 stanowiska i to jest jak wygrać w totka, żeby znaleźć wolne miejsce. Na mieście jest wszystko zawalone. A uwierzcie mi, ładowarki stoją co kilkaset metrów. Miasto akurat inwestuje mega dużo hajsu w elektryfikację. 

tak, glownym komfortem jest wlasnie ladowanie w domu - nie tracisz wogole czasu, jakbym nie mial tego komfortu to bym nie kupił pewnie

2 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

U nas miasteczko zainwestowało w 2 autobusy elektryczne...jak przychodzi zima, taka prawdziwa ze śniegiem i mrozami, to jest przesiadka na spalinowe :D Że ta zima była "zimą" to się obyło bez podmiany sprzętów :D 

no i to jest dobre podejscie - skoro w zimie cena pradu + zuzycie bedzie podobne jak spalanie diesla to nie oplaca sie katowac EV - nie ma co na siłe tego uzywac, z biegiem lat bedzie lepiej, baterie beda wieksze/beda szybciej sie ładowac i predzej czy pozniej 99-100% bedzie elektryczna
 

Opublikowano
18 minut temu, SuLac0 napisał(a):

btw. jak tam Ioniq? jakas dluzsza trasa juz zaliczona?

Dopiero pierwsze trzy dziewiątki złapałem :D ale i tak sporo jak na mnie w 1mc, efekt nowości.

 

W sumie nawet razu nie naładowałem jeszcze do 100%, wszystko miasto/obwodnica więc bardzo małe odległości i czekam na okazję na poważny test :red:

 

FiPvsLk.jpeg

 

Spodobał mi się tryb i-pedal gdzie bardzo mocno używa rekuperacji aż do pełnego zatrzymania i w mieście mogę jeździć "jednym pedałem"

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Krzysiak napisał(a):

Tak z innej mańki...wczoraj gość mi oklejał szyby i oczywiście na klapie dookoła na kropkach nie siadło. Twierdzi że jak woda odparuje to siądzie na pewno, trzeba dać 2-3 dni. Faktycznie tak będzie, czy szykować się na reklamację? :E

 

Akurat nie mam żadnego doświadczenia w tej kwestii, bo poprzednie auto miało przyciemnione fabrycznie, a wcześniej nigdy nie przyciemniałem.

Mi gość od oklejania ustalił korektę po minimum 2 tygodniach. Będzie dodatkowo podgrzewał właśnie na tych kropkach aby ładnie się dokleiło, jednak jak to określił, idealnie nie będzie, taki urok szyb z kropkowanym odcięciem.

 

Co do elektryków, jak mi koszt przejechania 100km na prądzie, zejdzie do kosztu 100km na LPG to dopiero się zastanowię. Ale nie w wymyślnych warunkach jak ładowanie latem ze swoich paneli o 12 w południe, tylko na normalnej ładowarce na mieście. 

Opublikowano
28 minut temu, Wu70 napisał(a):

 

 

Spodobał mi się tryb i-pedal gdzie bardzo mocno używa rekuperacji aż do pełnego zatrzymania i w mieście mogę jeździć "jednym pedałem"

W nissanie jest to e-pedał i też bardzo lubię ten tryb. W zasadzie to pierwsza rzecz jaką włączam po odpaleniu auta :) 

Bardzo, bardzo wygodne :) 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, marko napisał(a):

Widzisz. I to jest Wasz problem. Nie widzicie nic poza czubkiem własnego nosa. "Ja mieszkam w bloku i mam gdzie ładować auto, bo prawie nikt nie ma BEV" 

 

A u mnie sporo ludzi ma BEV, Plug-in, ładowarek na co drugiej ulicy i co z tego? Trzeba jak debil szukać wolnej ładowarki. A potem potem drugi raz jak debil iść z buta po auto i go przeparkować. 

Nie wiem kto to Wy ale my w Polsce nie mamy takich problemów, bez ładowania praktycznie nikt nie kupuje BEV bo to sie nikomu nie opłaca. Opowiadasz straszne historie a w rzeczywistości wygląda to inaczej.

 

W Polsce BEV można sobie nawet po buspasach jeździć jak król bo po prostu BEV jest mało.  Szczerze mówiąc nie interesuje mnie nos ludzi w innych krajach  ;)

 

PS. Tarcze też mi ogarnie serwis w leasingu więc niech sie dzieje wola nieba ;)

Edytowane przez Wu70
Opublikowano
19 minut temu, Wu70 napisał(a):

Nie wiem kto to Wy ale my w Polsce nie mamy takich problemów, bez ładowania praktycznie nikt nie kupuje BEV bo to sie nikomu nie opłaca. Opowiadasz straszne historie a w rzeczywistości wygląda to inaczej.

 

W Polsce BEV można sobie nawet po buspasach jeździć jak król bo po prostu BEV jest mało.  Szczerze mówiąc nie interesuje mnie nos ludzi w innych krajach  ;)

 

PS. Tarcze też mi ogarnie serwis w leasingu więc niech sie dzieje wola nieba ;)

wg statystyk w domach i blokach mieszka mniej wiece tyle samo osob

mysle ze 100% ludzi w domach mialoby mozliwosc ladowania w domu
a blokach tak nawet niech bedzie 10-15% niech ma mozliwosc to i tak zostaje wiekszosc ma mozliwosc 

niestety troche betonowe podejscie niektorych administracji 

ostatnio widzialem posta ze spoldzieljia chciala 30zł za kazdy 1kW przylaczeniowej mocy MIESIĘCZNIE !!  :O

 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, duniek napisał(a):

ostatnio widzialem posta ze spoldzieljia chciala 30zł za kazdy 1kW przylaczeniowej mocy MIESIĘCZNIE !!  :O

Spółdzielnie/wspólnoty mają stawki nie dla zwykłego człowieka tylko firmowe. U mnie to jest cena ~x2 za kWh względem mieszkania. Teraz już dokładnie nie pamiętam. Więc ktoś, kto chciałby założyć sobie wallboxa czy nawet zwykłe gniazdko w garażu będzie miał liczone najmniej po takiej stawce za kWh bo nikt nie będzie ciągnął kabla z mieszkania do garażu tylko wpięcie w istniejącą sieć w garażu i podlicznik. Inna kwestia to na jakie moce maksymalne instalacja jest zaprojektowana bo się może okazać, że na ~130 miejsc garażowych możesz mieć maks 10 wallboxów bo więcej nie pociągnie. To oczywiście najgorszy przypadek ale gdyby już 50% aut było elektrycznych to 10 ładujących się w tym samym czasie wcale nie byłoby niemożliwe. Także bloki to dosyć grząski temat. Dochodzi jeszcze temat samego podłączenia bo nikt nie pozwoli Ci samemu tego podpiąć (chyba, że masz uprawnienia elektryka i bierzesz odpowiedzialność na siebie). Kolejna kwestia to gdy jak np. Wu masz samochód w najmie - co w takim przypadku po zakończeniu umowy? 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
6 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Spółdzielnie/wspólnoty mają stawki nie dla zwykłego człowieka tylko firmowe. U mnie to jest cena ~x2 za kWh względem mieszkania. Teraz już dokładnie nie pamiętam. Więc ktoś, kto chciałby założyć sobie wallboxa czy nawet zwykłe gniazdko w garażu będzie miał liczone najmniej po takiej stawce za kWh bo nikt nie będzie ciągnął kabla z mieszkania do garażu tylko wpięcie w istniejącą sieć w garażu i podlicznik. Inna kwestia to na jakie moce maksymalne instalacja jest zaprojektowana bo się może okazać, że na ~130 miejsc garażowych możesz mieć maks 10 wallboxów bo więcej nie pociągnie. To oczywiście najgorszy przypadek ale gdyby już 50% aut było elektrycznych to 10 ładujących się w tym samym czasie wcale nie byłoby niemożliwe. Także bloki to dosyć grząski temat. Dochodzi jeszcze temat samego podłączenia bo nikt nie pozwoli Ci samemu tego podpiąć (chyba, że masz uprawnienia elektryka i bierzesz odpowiedzialność na siebie). Kolejna kwestia to gdy jak np. Wu masz samochód w najmie - co w takim przypadku po zakończeniu umowy? 

ale takich cen nie ma nawet dla firm , w taryfie B czyli wlasne trafo placi sie 10-12zł za kW a nie 30zl - oni sie jeszcze tlumaczyli ze to cena tauronu

tak cena tauronu to jakies 30zł za kW ale jednorazowo zwiekszeie mocy a nie miesiecznie

Opublikowano (edytowane)

Tak się robi pieniądze, kiedy można ;)  A czy to etyczne to zostawiam do oceny własnej. Albo po prostu ktoś pomyślał "no nie bardzo możemy, bo np. ograniczenia techniczne j.w. napisałem ale głupio odmówić więc uj, rzućmy zaporową kwotę i może to odstraszy bo jak przyjdzie takich jeszcze kilku to będzie dym z gniazdek". Gdybam tylko, nie wiemy tak naprawdę czy to cwaniactwo czy nazwijmy to asekuranctwo. A jeśli się zgodzą to nadwyżki będzie można przeznaczyć na remont instalacji. Byłem w zarządzie wspólnoty i wiem, że to nie takie proste wszystko.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)

Ja coś podobnego zrobiłem mając ~14 lat, chciałem być dobrym synem i wyjechać z garażu bo gdzieś mieliśmy jechać. Wsiadam, sprawdzam lewarek, no niby chodzi lewo prawo więc pewnie na luzie, cyk zapłon i jeb do przodu kangur w rowery i regał metalowy :E samochód lekko porysowany, regał pogięty i dwa koła w rowerach :E

Edytowane przez lesiu155

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...