Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

12 minut temu, j4z napisał(a):

To ja tyle czekałem, a to na godzinę jest? Wolałbym spiracić, niż tak kombinować ze zwrotem. 

I jeszcze 3x przykładali xDDD No, ale chyba że względu na jakieś problemy z fizycznym wydaniem. 

Mając stutter to Ci ze 2h zejdą także spokojnie :D 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
12 godzin temu, j4z napisał(a):

To ja tyle czekałem, a to na godzinę jest? Wolałbym spiracić, niż tak kombinować ze zwrotem. 

I jeszcze 3x przykładali xDDD No, ale chyba że względu na jakieś problemy z fizycznym wydaniem. 

Stara szkoła grania, to i stare limity rozgrywki. Kultowego Metal Slug 3 na normalu da się skończyć poniżej godziny.

Opublikowano

Zacząłem grać w SW Outlaws, przez rok tego nie ruszałem, ogólnie nie chęć jakaś mnie brała do tej gry przez stan gry, ale że zazwyczaj mam taką tradycję grać w coś ze świata star wars w okresie świątecznym to odpaliłem i szczerze gra się dość przyjemnie.

 

 

Star-Wars-Outlaws-Open-World-Screenshot-1.webp

  • Like 3
  • Upvote 1
Opublikowano

Tomb Raider Remaster 1-3. Nostalgia motzno. Klasyczne odsłony w odświeżonej oprawie nadal dostarczają masę zabawy. To tylko pokazuje, że pewne mechaniki, konstrukcja poziomów czy atmosfera, bronią się przed upływem czasu. 

Opublikowano (edytowane)

Zdecydowałem, że przejdę RDR w wersji mobilnej (korzystając z okularów projekcyjnych i dualsensa). Sprawdza się to całkiem nieźle na wyjazdach, w pociągu, w hotelu, w poczekalni.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

"Hail to the Rainbow", wschodni indyczek, zrobiony przez jedną osobę. Grałem kiedyś w demo na którymś z indyczych festiwali Steam. Jestem pod koniec, uczucia mieszane, ale na zimę jak znalazł. Rosyjska retro-postapokalipsa, to się chyba nazywa retro-futuryzm. Samotna podróż przez zimowe krajobrazy, myślę, że starą Ładą. Rozwiązywanie zagadek środowiskowych, trochę strzelania, dziwny oniryczny klimat. Trochę mi Somę przypomina, z różnych względów. Zobaczymy jak się skończy.

Opublikowano

"Total Chaos", no cóż, nie spodziewałem się, że to będzie aż tak dobre...

Na razie jestem w drugim rozdziale, więc wszystko może się zmienić, ale mam nadzieję, że będzie tak dobrze aż do końca. Klimat gęsty jak smoła, udźwiękowienie to jakiś pijany mistrz Kung-Fu robił. Pierwszy rozdział to takie wprowadzenie, właściwie niewiele się dzieje, ale dzięki oprawie dźwiękowej (noc i słuchawki) to człowiek siedzi na skraju krzesła, starając nie obrobić sobie zbroi.

Graficznie bez wodotrysków, ale dla mnie jest idealnie, styl ponad technologię, aż sobie film grain włączyłem bo tutaj po prostu pasi.

Fajne uczucie, kupiłem i właściwie dostałem to czego oczekiwałem, a nie jak to z tymi dzisiejszymi grami bywa...

No i miło było znowu zobaczyć logo Apogee po tylu latach.

Opublikowano (edytowane)

Znudziła mnie już Ekspedycja 33 i raczej nie dokończę eksploracji nowych terenów po zakończeniu głównej fabuły, dla kolejnych fryzur i majtek, zwłaszcza, że znów trafiamy na "gąbki na ciosy", które wymagały by około godziny prania ... w QTE klawiatury.

Odpaliłem w końcu Tainted Grail: The Fall of Avalon + najnowsze DLC i nagle poczułem tryb Nostalgia_ON
Gra przypomniała mi czym były stare świetne RGP w trybie fpp, z mnóstwem zadań, rozwojem postaci i ekwipunku, ciekawą eksploracją i znajdźkami, jakie ostatnio widziałem w TES IV: Skyrim.
Czuję, że ta gra zapewni mi dziesiątki godzin ciekawszej rozgrywki i niż to przereklamowane "33" 

Edytowane przez PaVLo
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Odkopałem w bibliotece Steam FROSTPUNK  ,bardzo miła odskocznia od BF6   , wciągnęło mnie bardzo   ,ale muszę się nauczyć grać w to ponownie  bo  gra za wiele nie podpowiada  ,a każda decyzja  podjęta  jest na wagę złota i błędów nie wybacza 

323190_5.jpg

323190_6.jpg

Edytowane przez raiders
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...