Vulc 2 195 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia (edytowane) Przede wszystkim uniki czy parowanie nie są kluczowe w walce. Bardzo pomagają, ale nawet niespecjalnie trzeba się troszczyć o to, żeby każdy się udał. Obecnie żadna z moich postaci na 13 bodajże levelu, nie ma nawet jednego punktu w obronie. Ot, taki eksperyment, jako że można w każdej chwili zrobić respec. Jak ktoś mnie trafia, łącznie z bossami, idzie się uleczyć lub dotrwać na końcówce życia do wygranej. Gram na średnim poziomie, trudność potyczek jak do tej pory, postawiłbym między średnią a łatwą. Zastanawiam się czy nie dać na hard, ale może się jeszcze całość rozkręci. Edytowane 27 Kwietnia przez Vulc
Sobtainer 67 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia U mnie jest różnie z tymi walkami, natomiast ktoś tu fajnie napisał jedną rzecz która mi przeszkadza od samego początku. Mianowicie jesteśmy ciągnięci po sznurku na mapie, generalnie nie ma w ogóle żadnych wyborów pod względem świata, musimy iść prosto i tyle. Zaczynam się nudzić na 16 levelu, fabularnie jest bajka ale klimat i robienie tego samego zaczyna mnie powoli drażnić. Gram godzinę i wyłączam, przerwa na kilka godzin i znowu odpalam i tak wygląda moje granie aktualnie.
ODIN85 3 505 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia (edytowane) @Vulc Oj w dużym błędzie jesteś. Ale to pewnie celowe zagranie twórców. Walka idzie jak masło a potem dostajesz liścia w twarz To są potem kluczowe mechaniki i tylko opanowanie ich daje Ci szansę na wygraną. @Sobtainer Dla mnie plus. Już żygam dawaniem wszędzie openworldów i swobodą. Edytowane 27 Kwietnia przez ODIN85
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 16 minut temu, Vulc napisał(a): Przede wszystkim uniki czy parowanie nie są kluczowe w walce. Nie do końca - gdy walczysz z silnymi wrogami (na dużo wyższym poziomie), parowanie i uniki są absolutnie kluczowe. Nie uleczysz drużyny, która nie żyje.
ODIN85 3 505 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia (edytowane) No a kto ma uleczyć jak wszyscy padli? Co najwyżej wchodzi drużyna rezerwowa. Edytowane 27 Kwietnia przez ODIN85
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia Mam jedno zastrzeżenie - nowe postacie, które dochodzą, powinny mieć taki sam poziom jak reszta. Nie widzę sensu ich wybierać, jeśli mają o 10 leveli mniej. Nie zamierzam tracić czasu na podbijanie im poziomu. 6 minut temu, ODIN85 napisał(a): Co najwyżej wchodzi drużyna rezerwowa. Która nie może wskrzesić reszty. @ODIN85 ten mieczyk z tego bossa wyżej co pisałem jest mega dobry, jak się wie, jak go wykorzystać.
Vulc 2 195 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 10 minut temu, Jaycob napisał(a): Nie do końca - gdy walczysz z silnymi wrogami (na dużo wyższym poziomie), parowanie i uniki są absolutnie kluczowe. Nie uleczysz drużyny, która nie żyje. Nadal można wziąć na klatę część obrażeń. Przeciwnicy, którzy biorą cię na hita, są opcjonalni. Zakładam, że będzie można do nich wrócić później. Trzymając się fabuły i pokonując nawet nieco mocniejszych wrogów, gra wybacza wiele błędów. 8 minut temu, Jaycob napisał(a): Mam jedno zastrzeżenie - nowe postacie, które dochodzą, powinny mieć taki sam poziom jak reszta. Nie widzę sensu ich wybierać, jeśli mają o 10 leveli mniej. Nie zamierzam tracić czasu na podbijanie im poziomu. Yep, bezsensownie rozwiązane. Nawet jeśli taka postać dużo szybciej awansuje, nadal pozostaje level gap.
ODIN85 3 505 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia Potem nawet w fabule nie wybacza i są ataki co kładą całą drużynę
Vulc 2 195 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 26 minut temu, ODIN85 napisał(a): Oj w dużym błędzie jesteś. Ale to pewnie celowe zagranie twórców. Walka idzie jak masło a potem dostajesz liścia w twarz Zobaczymy, piszę przecież tylko o tym co widziałem do tej pory. Jeśli później ma być trudniej, super. Przypominam tylko, że ktoś tutaj w wątku pisał, że początek jest trudny.
ODIN85 3 505 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 12 minut temu, Jaycob napisał(a): Mam jedno zastrzeżenie - nowe postacie, które dochodzą, powinny mieć taki sam poziom jak reszta. Nie widzę sensu ich wybierać, jeśli mają o 10 leveli mniej. Nie zamierzam tracić czasu na podbijanie im poziomu. Która nie może wskrzesić reszty. @ODIN85 ten mieczyk z tego bossa wyżej co pisałem jest mega dobry, jak się wie, jak go wykorzystać. Który to? Ten co 50% zdrowia ma się mniej?
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia @Vulc Spróbuj zagrać na Expercie, tak jak ja. Wątpię, żebyś dał radę dalej bez parowania i uników, jak bossowie zaczynają walić AOE na wszystkie postacie.
Isharoth 597 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia Zacząłem drugi akt. Dzieje się. Póki co jeden minus rzucił mi się w oczy. Balans przeciwników. Po pewnym czasie zrobiło się zbyt łatwo. Nie przepadam też za ograniczeniem naszych obrażeń do 9999. Można to było lepiej rozwiązać. Ale to naprawdę mały minus, bo nadal bawię się świetnie.
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia @ODIN85 Ten: Połącz z tym: Tak, wiem - ma dużo niższy atak, ale to właśnie ta pierwsza cecha czyni go tak świetnym. Czyścisz się z całego PA, strzelając, a potem ponownie atakujesz podstawowym atakiem, ładując mnożnik tej postaci... 1
musichunter1x 1 325 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia Na razie słucham tylko soundtracku i ten z drugiego aktu ma poważniejszy ton, więc nie dziwię się że coś "dzieje się".
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 12 minut temu, Isharoth napisał(a): Nie przepadam też za ograniczeniem naszych obrażeń do 9999. Podobno dalej są Pikto ściągające ten limit. 1
Paw79 138 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 8 godzin temu, Paw79 napisał(a): Gdyby komuś przyszło na myśl ubicie na expercie Chromatycznego Abbesta w pierwszej jaskini przy plaży, gdy jesteśmy wciąż tylko z Luny i na 5 levelu postaci: wczoraj w najlepszej próbie po 45 minutach parowania i "dziubana go" po 200-400hp udało mi się mu zjechać jakąś 1/3 zdrowia. Także ten... Lepiej iść najpierw po Maelle. Nie muszę chyba nawet pisać że typ ma nas na strzała swoim dowolnym atakiem... W trójkę poszło już znacznie lepiej- trochę ponad 36min. parowania połącznych z umiejętnościami i po sprawie: Teraz przez pewien czas będę chyba nieco OP. Walki z bossami są świetne i miewają zaskakujące niespodzianki- jak np. z tymi olbrzymami w Latających Wodach. Coraz bardziej mi się ta gra podoba. Godzinę temu, Vulc napisał(a): Przede wszystkim uniki czy parowanie nie są kluczowe w walce. Bardzo pomagają, ale nawet niespecjalnie trzeba się troszczyć o to, żeby każdy się udał. Typ powyżej bił za 5-7k, podczas gdy moje postacie miały po ok. 500hp. Powodzenia bez uników i parowania. Polecam grę na ekspercie. A, no i te animacje kontry po udanej sekwencji parowania- twórcy zdecydowanie wiedzieli jak je zrobić. 2
Reddzik 2 777 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia u mnie po zakończeniu walki: skuteczne parowanie = 0 1 3
ODIN85 3 505 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 26 minut temu, Jaycob napisał(a): @ODIN85 Ten: Połącz z tym: Tak, wiem - ma dużo niższy atak, ale to właśnie ta pierwsza cecha czyni go tak świetnym. Czyścisz się z całego PA, strzelając, a potem ponownie atakujesz podstawowym atakiem, ładując mnożnik tej postaci... No właśnie myślałem o nim bo mnie już wkurza tracenie rundy na leczenie.
Paw79 138 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia A, i jeszcze jeden bardzo użyteczny tip: ścieżki głównej linii fabularnej są poprowadzone wzdłuż latarni (coś w stylu "przewodnictwa łaski" w Elden Ringu), a ścieżki z zadaniami pobocznymi- bez nich.
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 16 minut temu, Paw79 napisał(a): W trójkę poszło już znacznie lepiej- trochę ponad 36min. parowania połącznych z umiejętnościami i po sprawie: Właśnie to jest kozackie w tej grze - parowanie i uniki dają mega satysfakcję. Nie trzeba niczego grindować, żeby wbić level, a i z dużo mocniejszymi przeciwnikami da się spokojnie wygrać. 2
Vulc 2 195 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia (edytowane) 21 minut temu, Paw79 napisał(a): Typ powyżej bił za 5-7k, podczas gdy moje postacie miały po ok. 500hp. Powodzenia bez uników i parowania. Polecam grę na ekspercie. A, no i te animacje kontry po udanej sekwencji parowania. Tak jak wyżej, to jest opcjonalny boss przeznaczony dla postaci na wyższym poziomie, albo właśnie takich wariatów jak Ty, którzy będą go klepać przez prawie 40 minut. Idąc z fabułą, nikt taki się na trafi. A na przykład ten gigant w Latających Wodach to jest pikuś przy nim. Animacje są super i zdecydowanie warto ćwiczyć kontry i uniki. Choćby właśnie dla tych specjali, na przykład kontry całej ekspedycji. Czysty miód. W ten sposób można położyć dużo silniejszych przeciwników, a jeśli ktoś nie ma refleksu lub zwyczajnie mu się nie chce, może wrócić później. Edytowane 27 Kwietnia przez Vulc 2
crush 3 575 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 1 000 000 kopii SPRZEDANYCH. Nie "graczy" jak te patałachy od fejkowego samuraja. 2
Jaycob 1 934 Opublikowano 27 Kwietnia Opublikowano 27 Kwietnia 32 minuty temu, Paw79 napisał(a): Polecam grę na ekspercie. Trzeba się trochę napoić.:D Polecam Chromatycznych bossów.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się