Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, DITMD napisał(a):

Jak dla mnie to Crimson Desert to taki dzisiejszy odpowiednik Gothica, toporna gra, z masą mechanik, nieprowadząca za rękę. Trzeba poświęcić trochę czasu, żeby ją poznać i opanować. Masa ludzi odpadnie na początku, bo są przyzwyczajeni do łatwości i podstawiania wszystkiego pod nos. Dla jednych będzie to głębia i immersja, dla drugich niegrywalne drewno.

gothic miał fabułe i postacie, swietne misje i genialne audio

ma 25 lat i nie sadze ze pod tym katem desert mu dorasta do piet.

  • Like 1
  • Upvote 1
  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
47 minut temu, Jaycob napisał(a):

W końcu gra AAA, gdzie można konkretnie pobawić się fizyką, a nie kolejna makieta, w której nawet liście są statyczne i nie ma żadnej interakcji. Właśnie w to powinni celować devowie, a nie w jakieś DLSS-owe ejaj slopy, które nudzą się po minucie oglądania.

Już chciałem pisać ze to chyba AA ale patrze na budżet a tu 130 mln, przecież to więcej niż Baldur3 no ale jak gra była tworzona 10lat to wtedy koszty tak wyglądają.

Opublikowano
1 minutę temu, zozolek napisał(a):

gothic miał fabułe i postacie, swietne misje i genialne audio

ma 25 lat i nie sadze ze pod tym katem desert mu dorasta do piet.

Chodziło mi bardziej o mechaniki, eksplorację itp, Gothic to rpg, CD to bardziej rozbudowana gra akcji, tutaj nie ma czego porównywać. Ludzie myślą, że jak gra ma otwarty świat, to od razu musi być jak Wiedźmin 3 :lol2:

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, DITMD napisał(a):

Chodziło mi bardziej o mechaniki, eksplorację itp, Gothic to rpg, CD to bardziej rozbudowana gra akcji, tutaj nie ma czego porównywać. Ludzie myślą, że jak gra ma otwarty świat, to od razu musi być jak Wiedźmin 3 :lol2:

W niektórych elementach powinna być właśnie jak Wiedźmin 3. Tyle lat od premiery minęło, a jak widać nadal ciężko innym wydawcom dobić do tego poziomu.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Mam pytanie do tych co już trochę pograli. Jest jakiś wybitnie angażujący wątek fabularny? Bo myślę czy jak sobie to kupie i będę grał po 1-2h z doskoku jak w Wowa to będzie spoko, czy jednak zaraz sie pogubie w historii, zapomne i damn.

Opublikowano
20 minut temu, MroczneWidmo napisał(a):

Mam pytanie do tych co już trochę pograli. Jest jakiś wybitnie angażujący wątek fabularny? Bo myślę czy jak sobie to kupie i będę grał po 1-2h z doskoku jak w Wowa to będzie spoko, czy jednak zaraz sie pogubie w historii, zapomne i damn.

image.png.035874ab6a255783187dc191968d3aed.png

 

3/4 recenzji podkreśla to samo. 

Opublikowano

Ta gra dobitnie pokazuje jak bardzo odmóżdzyły nas obecne gry i ich uproszczone schematy - tutaj w Crimson, gdzie masz szersze pole manewru, są zagadki z prawdziwego zdarzenia i mechaniki bez upierdliwych wskaźników za rączkę i sporo graczy odpada przy pierwszych godzinach grania, nawet mnie to nie dziwi.

 

Zastanówcie się niektórzy czy problem nie tkwi przypadkiem w Waszych przyzwyczajeniach, a nie w Crimsonie.

  • Like 1
  • Upvote 4
Opublikowano
23 minuty temu, MroczneWidmo napisał(a):

Mam pytanie do tych co już trochę pograli. Jest jakiś wybitnie angażujący wątek fabularny? Bo myślę czy jak sobie to kupie i będę grał po 1-2h z doskoku jak w Wowa to będzie spoko, czy jednak zaraz sie pogubie w historii, zapomne i damn.

Do pogrania całkiem ok. Sterowanie niestety słabe. I grafika, niby genialna optymalizacja, jak wlaczysz ray reconstruction FPS podziel na 3. Miales 100 masz 30. Także czegos takiego jeszcze nie bylo. 

Ale jezeli chodzi o sama gre to idealnie sie wpasowuje, Czyli masz 2h z doskoku sobie porobisz misje idealne.

Opublikowano
Teraz, caleb59 napisał(a):

Zastanówcie się niektórzy czy problem nie tkwi przypadkiem w Waszych przyzwyczajeniach, a nie w Crimsonie.

Problem tkwi w czym innym - niektóre mechaniki w tej grze są mega zajebiste (to co mówisz, to co wrzucacie, oglądałem parę streamów i cholernie podobało mi się to co widziałem); gdzie inne elementy są tak dalece zepchnięte na trzeci plan, że ciężko mi zrozumieć koncepcję tej gry. Dla samego funu kupiłbym od ręki, ale w grze bez fabuły najdalej po 20-30h zwyczajnie by mnie znudziła. 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, caleb59 napisał(a):

Czy tam jest fabuła to się oceni jak się grę ogra. Dla przykładu w Elden Ringu czy Dark Souls też trzeba było pomyśleć i skleić sobie w głowie do kupy pewne wątki.

Spoko. Trafiłem już na kilka recenzji, które wychwalają tą grę pod niebiosa w wielu elementach, ale jak dochodzimy do tematu fabuły to nagle jest 

 

image.png.fd370b86ae12b2fe03f013c5642d902a.png

 

I to by było na tyle. To jest gra dla czystego funu, nowych ciekawych mechanik, walki, eksploracji i graficznych fajerwerków. 

Ale jak szukasz fabuły, ciekawych questów czy emocjonalnych momentów, to szukaj gdzie indziej. Warto jednak odnotować, że plusem niektórych side-questów jest to, że prowadzą do innych, lepszych jakościowo.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
42 minuty temu, DITMD napisał(a):

Chodziło mi bardziej o mechaniki, eksplorację itp, Gothic to rpg, CD to bardziej rozbudowana gra akcji, tutaj nie ma czego porównywać. Ludzie myślą, że jak gra ma otwarty świat, to od razu musi być jak Wiedźmin 3 :lol2:

:E 

Screenshot-2026-03-20-at-13-57-02-Korean

Opublikowano
6 minut temu, Jaycob napisał(a):

:E 

Screenshot-2026-03-20-at-13-57-02-Korean

PPE się totalnie rozpadło w ostatnich miesiącach, chyba jakiegoś taniego AI używają. Od jakiegoś czasu wpadają im 2 takie same newsy dziennie, od różnych "redaktorów", ze zmienionymi kilkoma zdaniami w artykule. 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Element Wojny napisał(a):

PPE się totalnie rozpadło w ostatnich miesiącach, chyba jakiegoś taniego AI używają. Od jakiegoś czasu wpadają im 2 takie same newsy dziennie, od różnych "redaktorów", ze zmienionymi kilkoma zdaniami w artykule. 

Tak jak kolega napisał niżej, one od początku szorowało po dnie.

 

10 minut temu, j4z napisał(a):

pepełe jest od dawna syfem i ubolewam, że go linkujecie. To powinno zdechnąć. 

Kiedyś na labie była gadka, że za linki z pepełe powinno się banować :) no ale 

29 minut temu, Ig0r napisał(a):

Pytanie - kiedy wiemy że na danym obszarze jest wspomnienie i trzeba aktywować ten hełm?

 

co oznacza latarnia świecąca się na niebiesko?

 

I to jest właśnie "bezmyślne" skipowanie tutoriali i tego co tam jest napisane :) sam się łapałem na tym, a później pytałem o oczywiste rzeczy. 

Na przyszłość, czytać wszystko, ponieważ niestety tak to później wygląda. A założę się że było wyjaśnione co to oznacza, ale wróć do pierwszego zdania :) 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 1
Opublikowano

A skąd wiesz że skipuje tutoriale? 
mógłbyś odpowiedzieć wprost a nie docinać. 
dużo tego że się człowiek gubi. 
Może ktoś inny życzliwy podpowie? :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A niby czemu? Cóż to za fatalna analogia?    tu chodzi tylko preferencje podatkowe. Jak używasz ai to nie ma utworu, nie ma przekazania IP, nie ma preferencji podatkowych (których też nigdy nie powinno być)   Bez jakiegokolwiek znaczenia.   I sprzedawałeś to jako utwór? Nie.    No ewidentnie musiałbyś poczytać czym jest utwór w rozumieniu ustawy, bo „założenia” nim nie są.    No nie, bo narzędzie takie jak edytor graficzny nie robi tego samo, tylko ty używasz własnej kreatywności do stworzenia czegoś w nim.   prompt, nawet tworzony przez kilka godzin, nie jest elementem kreatywności - co do zasady. Tak orzekł pewien niemiecki sąd na początku roku.    Żeby powstał utwór musi być wydatny wkład ludzki - to o czym piszesz to może być za mało. Przekonał się o tym pewien koleś co sobie wypromptowal logo firmy.      No nie, bo reżyser używa ludzkiej kreatywności aktorów.    możesz co najwyżej się porównać do twórców filmików AI. Ten sam poziom „twórczości” w rozumieniu ustawy.
    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}