Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, JeanPepin napisał(a):

Wchodzisz na mapę i grając na padzie musisz nacisnąć L2 żeby legenda pokazała wszystkie znaczniki , zamiast tylko zadań, jak to jest utrudnienie dla kogoś albo problem to brak słów ku***:E

Ludzie dziesięciu skrótów na padzie nie mogą ogarnąć, jeszcze parę premier i opcji graficznych w menu nie będą mogli znaleźć.

  • Haha 1
  • Upvote 2
  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano
17 minut temu, DITMD napisał(a):

Ludzie dziesięciu skrótów na padzie nie mogą ogarnąć,

Ludzie mogą i 100 skrótów ogarnąć. Nie kumasz, że tu nikt nie chce jedynie ogarniać czegoś, co nie ma żadnego sensu i jest sztucznie utrudnianie. Jak chociażby skok i dialogi. 

Opublikowano

Jak szacujecie - ile potrwa dodawanie nowych rzeczy/łatanie? Powróży ktoś? :D W obecnych czasach staliśmy się betatesterami, mnie denerwuje granie w niefinalną wersję gry i nic nie poradzę :D Po recenzjach stwierdzam, że niby gra bublem nie jest, mocny średniak 7,5/10 z potencjałem na 9/10? :D Ot moje spekulacje :D  

 

Opublikowano
1 minutę temu, aureumchaos napisał(a):

Dasz rade!

Jp.

1 minutę temu, Liber8 napisał(a):

Jak szacujecie - ile potrwa dodawanie nowych rzeczy/łatanie? Powróży ktoś? :D W obecnych czasach staliśmy się betatesterami, mnie denerwuje granie w niefinalną wersję gry i nic nie poradzę :D Po recenzjach stwierdzam, że niby gra bublem nie jest, mocny średniak 7,5/10 z potencjałem na 9/10? :D Ot moje spekulacje :D  

 

Tam nie ma już co łatać. Tam trzeba wszystko przebudować:E

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Liber8 napisał(a):

Jak szacujecie - ile potrwa dodawanie nowych rzeczy/łatanie? Powróży ktoś? :D W obecnych czasach staliśmy się betatesterami, mnie denerwuje granie w niefinalną wersję gry i nic nie poradzę :D Po recenzjach stwierdzam, że niby gra bublem nie jest, mocny średniak 7,5/10 z potencjałem na 9/10? :D Ot moje spekulacje :D  

 

Ja gram w tej chwili w Fallouta 76. Ta gra na premierę była żałosna. Długo czekałem aż będzie się do czegoś nadawać i w tej chwili jest zajebista. W Crimsona też pogram za jakiś rok jak już nie będzie to wersja beta. A jak twórcy nie dowiozą to społeczność moderów sobie z tym pięknie poradzi.

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano
8 minut temu, Grolshek napisał(a):

W Crimsona też pogram za jakiś rok jak już nie będzie to wersja beta

Akurat to nie jest beta, prędzej Stalker 2 tak można było nazwać, czy Cyberpunka na premierę ale ta gra na prawdę nie jest jak "beta". Może ma pewne nieścisłości związane z mechaniką itp ale tego bym nie nazwał betą, a poprawy w systemie QOL itp to nie znaczy, że mamy do czynienia z betą.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Grolshek napisał(a):

A ja pamiętam. BG3. Gra dekady. Wolność decydowania w jaki sposób i kim chcesz poprowadzić grę, z kim wejść w sojusz, czy zabić potwora czy się z nim dogadać. Nieprędko gra tej klasy powstanie :faja:

gdyby tylko ten baldur nie był turowy to byłaby moja gra :(

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Liber8 napisał(a):

Jak szacujecie - ile potrwa dodawanie nowych rzeczy/łatanie? Powróży ktoś? :D W obecnych czasach staliśmy się betatesterami, mnie denerwuje granie w niefinalną wersję gry i nic nie poradzę :D Po recenzjach stwierdzam, że niby gra bublem nie jest, mocny średniak 7,5/10 z potencjałem na 9/10? :D Ot moje spekulacje :D  

 

no mówię max 2 około, to mi się dostało. Tak jak było z cyberbugiem . Po 2 latach to była już świetna gra. (:

Opublikowano
53 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Chociaż nie jest Bezimienny:hihot:

Mi tam sie gra podoba. Fakt, że sporo mozna ulepszyc, Szkoda że nie mozna nurkowac jak w wiedzminie i zwiedzac np podmorskich jaskin. Ogolnie szkoda, że dungeonow nie ma to mega pasuje do tej gry

Opublikowano (edytowane)

Zwazywszy na to ze biegamy w zbroi i z tona sprzetu na sobie to ma to wiecej sensu niz w wiekszosci innych gier :P  Zbyszko z Bogdanca po 10m wymiekal legenda glosi.

Edytowane przez Sheenek
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, 5hogun napisał(a):

W sumie to szop pracz był więc go wyprał^^ Ty;ko za długi program chyba wybrał.

A to ch*** z szopem, myślałem, że to słodkie i małe kotki :E

Edytowane przez Godlike
  • Haha 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A niby czemu? Cóż to za fatalna analogia?    tu chodzi tylko preferencje podatkowe. Jak używasz ai to nie ma utworu, nie ma przekazania IP, nie ma preferencji podatkowych (których też nigdy nie powinno być)   Bez jakiegokolwiek znaczenia.   I sprzedawałeś to jako utwór? Nie.    No ewidentnie musiałbyś poczytać czym jest utwór w rozumieniu ustawy, bo „założenia” nim nie są.    No nie, bo narzędzie takie jak edytor graficzny nie robi tego samo, tylko ty używasz własnej kreatywności do stworzenia czegoś w nim.   prompt, nawet tworzony przez kilka godzin, nie jest elementem kreatywności - co do zasady. Tak orzekł pewien niemiecki sąd na początku roku.    Żeby powstał utwór musi być wydatny wkład ludzki - to o czym piszesz to może być za mało. Przekonał się o tym pewien koleś co sobie wypromptowal logo firmy.      No nie, bo reżyser używa ludzkiej kreatywności aktorów.    możesz co najwyżej się porównać do twórców filmików AI. Ten sam poziom „twórczości” w rozumieniu ustawy.
    • Dobrze że mi o nim przypomniałeś... ciekawe jak długo bidulek leżał rozładowany  Btw. przyszły akumulatorki i ładowarka z Ikei, bardzo fajne za takie pieniądze. Jeszcze nie testowane  
    • Obejrzałem M3GAN i spodobało mi się więc od razu obejrzałem też M3GAN 2.0. Myślałem, że to filmy o jakiejś opętanej lalce a tu roboty i AI  Trochę mi zapachniało twistem jak z Terminatora 1 i 2 i styl trochę taki jak Alita.
    • Bardziej mi chodziło o identyczność kodu wytworzonego przez SI niż to jak się uczyła. Nie wiem na ile modele odtwarzają to co inni pisali ale nie czarujmy się, ludzie tak samo uczą się na cudzym kodzie, nieraz większość kodu to zewnętrzne biblioteki, frameworki, a cała kreatywność sprowadza się do kilku wywołań, połączeń między nimi. Niby nie ale mimo wszystko bardzo podobny, bo nie będzie pisał od zera pamiętając co ostatnio zrobił     @GordonLameman Rozumiem, że jeżeli używasz narzędzi SI w swojej pracy, to powinieneś utracić wszelkie uprawnienia prawnika?    Jak zwykle piszesz bzdury, zatrzymałeś się te 20 lat temu w programowaniu i pamiętasz je wyłącznie jak klepanie kodu. Sposób wytwarzania oprogramowania się zmienia, języki ewoluują i przeszły dużą drogę od pisania wprost kodu maszynowego, assemblerów, języków wyższego poziomu, do języków abstrakcyjnych, a teraz w zasadzie naturalnych.   Jeszcze przed erą SI była masa różnych narzędzi, które potrafiły wypluć spory kawał kodu na podstawie projektu.  W połowie lat 90 były narzędzia do wyklikania gier, potem to się rozwinęło w potężne narzędzia, które do dzisiaj są używane przy produkcji największych hitów. Istnieje wiele narzędzi, które potrafią z uml-a zrobić szablon programu lub w drugą stronę, wciągnąć kod i rozrysować schematy. Istnieją narzędzia, które po rozrysowaniu interfejsu wszystko zapinają w działający kod. Np. w QT Designer dla zabawy "popełniło" mi się prosty edytor tekstu, czy nawet przeglądarkę internetową.   Obecne narzędzia sztucznej inteligencji, to nic innego jak kolejny etap, zamiast rzeźbić bezpośrednio w kodzie, piszesz językiem naturalnym założenia, ramy działania, itp. Kreatywność jest zawarta w projektowaniu, opisaniu zadania, promptach. Być może nie jest to sformalizowane w formie "języka programowania" ale w pewnym sensie nim jest, jak właściwie nie opiszesz, to wyjdzie kicha.   W kontekście np. grafiki podobnie, skoro podważa się użycie SI jako kreatywność, to czy tak samo nie powinny być podważane wszelkie narzędzia cyfrowe począwszy od prostych edytorów graficznych, przez wektorowe, a skończywszy na modelowaniu 3d i renderingu? Rzucisz randomem, kilkoma efektami i gdzie tu kreatywność?   Jeżeli ktoś rzuci prostym promptem i na tym skończy się jego rola, to tak, ciężko to nazwać wkładem twórczym. Jednak jeżeli "rzeźbi" kolejnymi, wprowadza korekty, żeby obraz, dźwięk czy program uzyskał taką formę jaką się chce, to jak najbardziej jest to praca twórcza. W sumie można to trochę porównać do pracy reżysera, który ma jakąś wizję i mówi aktorom jak mają zagrać. Czy reżyserowi odmawiamy pracy twórczej, skoro robotę za niego odwalają aktorzy?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}