Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, kubikolos napisał(a):

 

nowy samochod to zadne wyzwanie, 100k w takim kraju jak Polska to trudno nie miec,

 

Ta i dlatego, że 100k to nie problem, większość aut na naszych drogach to z złomy po piętnaście lat i więcej. Do tego za 100k co nowego dzisiaj kupisz? Dacie może.

  • Odpowiedzi 2,8 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

No czyli albo:

a) auto nie jest Twoje i masz zobowiazanie
b) auto jest Twoje i masz zobowiazanie

Oba przypadki przekreslaja wizje berlinczyka. 
Korzystac, a miec, to sa dwie rozne sprawy. Ja nadal uwazam, ze dla przecietnej rodziny ktora przynosi do domu 10k netto, auto za 100k to nie jest cos 'latwo dostepnego', no chyba ze ktos lubi cale zycie czuc oddech banku na karku ;)

Opublikowano (edytowane)

auto to dobry pierwszy krok do zwiazku, wie to kazdy kto mial jakies wozidlo na koniec szkoly :sex:

 

10 minut temu, oldfashioned napisał(a):

a) auto nie jest Twoje i masz zobowiazanie
b) auto jest Twoje i masz zobowiazanie

 majac 10k netto to wielu jezdzi nowymi autami i nie czuje zadnego oddechu, biedota za to w tym czasie rozwodzi sie nad "korzystac a miec" ;) na koniec nie ma za to medalu

 

11 minut temu, Karister napisał(a):

Ta i dlatego, że 100k to nie problem, większość aut na naszych drogach to z złomy po piętnaście lat i więcej. Do tego za 100k co nowego dzisiaj kupisz? Dacie może.

nie, nie dlatego, nie ma obowiazku kupowania nowych aut ale to nie znaczy ze nie sa dostepne,

 

akurat w Polsce panuje kultura ladowania kasy cale zycie w dom a nie auta ;)

 

a za 100k jest wiele normalnych aut, nie tylko dacia i nie tylko chinskie wynalazki

Edytowane przez kubikolos
Opublikowano

taka para wladuje 1, gora 1.5k w auto i nawet nie zauwazy (a jak ktos ma b2b to pozamiatane), jak bedzie trzeba sie pozbyc auta to mozna to zrobic, to nie wyrok

 

ci co jezdza nowymi samochodami nie sa skrajnie bogaci, po prostu sprawnie poruszaja sie w dzisiejszych instrumentach finansowych 

Opublikowano (edytowane)

@kubikolos

Ty i te instrumenty finansowe ;) jak ktoś może mieć auto w leasingu to jest do przodu ale cała reszta, która chciałby samochód w kredycie to na 0% nie dostanie  żadnej oferty, dealer to nie Mediaexpert.

Ja tam wolałem wyskoczyć z gotówki niż płacić raty z odsetkami. Auto to nie produkt pierwszej potrzeby. Jak kogoś nie stać niech nie kupuje.

 

I w sumie to trzeba ten offtop skończyć. Chyba że ktoś stara się udowodnić, że bez auta dziewczyny nie poderwiesz :)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

 

https://businessinsider.com.pl/gospodarka/mediana-wynagrodzen-w-polsce-gus-opublikowal-nowe-dane/46sg8hk

 

"mediana płac wyniosła 7432 zł brutto miesięcznie — podał GUS w środę"

 

https://autoblog.spidersweb.pl/przecietny-polski-samochod-statystyka

 

"Średni wiek samochodu w Polsce wynosi - według ACEA - 15,2 roku."

 

Większości Polaków nie stać na nowe auta i dlatego kupują używane, nie ma co więcej o tym pisać. 

Opublikowano

Polacy to nie tylko klasa srednia, na normalnym poziomie to zaden problem

 

18 minut temu, oldfashioned napisał(a):

5k mieszkanie

dla tej rodziny ktora wykreowales to auto jest najmniejszym problemem ;)

 

16 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Ty i te instrumenty finansowe ;) jak ktoś może mieć auto w leasingu to jest do przodu ale cała reszta

ale cala reszta moze kombinowac w ten sam sposob, tak jak pisalem, to nie jest kraj dla robaka pospolitego ktory chce isc do kolchozu a potem wziac auto z mediaexpert, jak nie umiesz nawet tyle zakombinowac co glupi seba to konczysz jako biedak w takim kraju jak Polska

 

 

 

macie tutaj na ochlode od brutalnej rzeczywistosci polskiej biedy, p0lka wyjasnia jak to jest na granicy XDDDDDDDDDDDDDDDD

 

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, oldfashioned napisał(a):

To ze mozna i calkiem dobry samochod kupic za 30k, to inna sprawa, ale nie taki obraz byl malowany postem wyzej. 

Ilu masz normalnych, nie lecacych w kulki lekarzy, ktorzy robia 100k miesiecznie? Zaradni ludzie po studiach, pracujacy w zawodzie, czasami potrzebuja roku - dwoch, zeby te 100k uciulac. A Ty mowisz o miesiacu :pajac: 

obraz.thumb.png.fe4456517b953eaea3d321d3f7bbceb6.pngobraz.thumb.png.1a6f75be9a873bfc5a836b3617937cd2.png

 

co to znaczy dobry i który samochód jest za 30 tysięcy dobry? przecież to są same stare zajechane gruzy. jakieś 11 letnie renault clio 1.2, no rodzinny samochód, albo toyota yaris z 2012 XDDDDD

 

 

 

  

41 minut temu, kubikolos napisał(a):

dla tej rodziny ktora wykreowales to auto jest najmniejszym problemem ;)

a to też znam takich, ledwo od pierwszego do pierwszego ale bombelki są

 

 

no mówcie co chcecie ale ja sobie nie wyobrażam siedzieć na jakimś wynajmie albo w kredycie na 30 lat gdzie zmiana lub utrata roboty wiąże się z ogromnym stresem bo gdzieś z tyłu głowy masz ewentualnych komorników, jeździć renault clio albo 15-letnim bmw i być super zadowolonym płodzić dzieci 

 

  

1 godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

No jak para zarabiajaca 10k netto

za to lepszym pomysłem z 10k netto jest płodzenie bombelków, co?

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano

Do dojazdów do pracy/na zakupy takie auto za 30k spokojnie wystarczy. W 2016 roku kupiłem swój pierwszy używany samochód (za 24k). Do dziś ojciec nim sobie pyka na ryby/zakupy/po mieście. Odpukac nic sie nie dzieje ;) Nie trzeba od razu kupowac skody superb 2.0, 2024 rocznik w topowej konfiguracji zeby jezdzic do roboty czy do najblizszej biedronki. Jasne fajnie by bylo, ale zycie to nie je bajka. 

 

Opublikowano

Nowy samochód to nadal jest rarytas dla większości Polaków. Taki golf z przeciętnym wyposażeniem to koszt 120k. Bez auta można żyć, jak mieszka się w mieście. Teraz lepem na kobiety to może być własne lokum lub zdolność kredytowa na przyszłe mieszkanie/dom. Tak się utarło, że facet mieszkający w pewnym wieku nadal z rodzicami uznawany jest za nieudacznika. Jak się mówi w mediach o gniazdownikach, to najczęściej podawany jest przykład niezaradnego facet, co mu mamusia pierze gacie.

Opublikowano
Teraz, oldfashioned napisał(a):

Do dojazdów do pracy/na zakupy takie auto za 30k spokojnie wystarczy. W 2016 roku kupiłem swój pierwszy używany samochód (za 24k). Do dziś ojciec nim sobie pyka na ryby/zakupy/po mieście. Odpukac nic sie nie dzieje ;) Nie trzeba od razu kupowac skody superb 2.0, 2024 rocznik w topowej konfiguracji zeby jezdzic do roboty czy do najblizszej biedronki. Jasne fajnie by bylo, ale zycie to nie je bajka. 

dlatego mówię o dwóch samochodach, jeden to ma być pewny świeży wóz, a drugi to może być taki do tyrania

 

Teraz, ghostdog napisał(a):

Teraz lepem na kobiety to może być własne lokum lub zdolność kredytowa na przyszłe mieszkanie/dom. Tak się utarło, że facet mieszkający w pewnym wieku nadal z rodzicami uznawany jest za nieudacznika. Jak się mówi w mediach o gniazdownikach, to najczęściej podawany jest przykład niezaradnego facet, co mu mamusia pierze gacie.

-czym mnie zabierzesz na randkę?

-autobusem

 

życzę powodzenia, jeśli nie masz firmy transportowej a ten autobus nie jest twój

Opublikowano
58 minut temu, ghostdog napisał(a):

Jest uber lub złotówa. Szczególnie, że na randkach często na rozluźnienie pije się alkohol. A jak nie pijesz to zawsze można skorzystać z car-sharing.

no jak kto woli co nie, może są laski które będą chciały być z kimś bez własnego środka transportu w postaci samochodu

ja jako facet nie chciałbym żeby jakaś moja kobieta nie miała samochodu czy prawa jazdy, bo to prędzej czy później potrafi się zemścić, a domyślam się, że kobiety dużo bardziej patrzą na takie rzeczy

Opublikowano

Z samochodem wiele zależy od miejsca. Tzn w dużym mieście jest mniejsza presja na własne auto.

A i poza nimi obserwuję że sporo młodych, przynajmniej w trakcie studiów i na początku pracy zawodowej, nie ma swojego samochodu. Jak potrzebują to jeżdzą rodziców.

 

Wyżej pisaliście też o drogioch samochodach. To już dotyczy bogatszej części klasy średniej, reszta ma dużo starsze i tańsze auta. Wyżej już ktoś dał statystyki dla całęgo kraju. 

Nowe auta, szczególnie droższe choć trochę niż najtansze modele małych aut, to u nas głównie leasing przez mających działaność.

Opublikowano
59 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

 może są laski które będą chciały być z kimś bez własnego środka transportu w postaci samochodu

mam trzech kolegów w wieku 20-25lat, bez prawka i bez auta, wszyscy mają dziewczyny co najmniej 7/10 ale sami są dosyć przystojni (tak mi sie zdaje :E) wysportowani i z jakimiś ambicjami, jeden walczy półzawodowo ;)

Opublikowano
W dniu 13.08.2026 o 23:39, Zas napisał(a):

No, widać to zwłaszcza w Afryce. :E 
Ja myślę, że nawet w demografii to najlepszy byłby umiar, a nie wymuszanie JEDNEGO słusznego modelu.

1.9 dziecka na parę, delikatna depopulacja. I tak aż zostanie nas kilkadziesiąt milionów na świecie. Więcej nie potrzeba. No i system emerytalny taką dzietność powinien wytrzymać. 

23 godziny temu, kubikolos napisał(a):

tam widac dobitnie, dlatego do nas sciaga sie murzynow a caly system zachodni jest zaangazowany zeby promowac przyjmowanie murzynow ;)

 

demografia wygra im europe

Z drugiej strony najwyraźniej formuła białego człowieka o urodzie europejskiej się wyczerpała. Skoro nie chcemy się rozmnażać powinniśmy skończyć jak neandertalczycy. I tak zresztą będzie. Jesteśmy na końcu tej drogi.

 

23 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

dojone przez jakąś partię

partię jest niepotrzebne. Będą dojone i już. Przez partię, korporację, swojego właściciela... . Znikną partie to przyjdzie szlachcic z 20 żołnierzami i po prostu powie co mu dzisiaj oddasz. Zniknął podatki, to w drodze do pracy zapłacisz myto za drogę z której skorzystasz. I tak dalej i tym podobne. 

Kiedyś tego nie było i ludzie trwali ze sobą przynajmniej na ten okres wypchania dzieci z domu. Teraz do związku można wchodzić i wychodzić jak do obory.Posiadanie dzieci w takich warunkach to zwyczajnie za duże ryzyko. 

7 godzin temu, kubikolos napisał(a):

majac 10k netto to wielu jezdzi nowymi autami i nie czuje zadnego oddechu

Mając 10k DLA SIEBIE faktycznie wziąłbym auto z salonu i bez problemu bym funkcjonował. Ale gdybym miał żonę niepracującą + 2 dzieci to już zupełnie inna historia. 

Opublikowano

Dziewczyn które patrzą czy facet przystojny i czy ma auto mi nie żal jak się ładują w toksyczne związki z narcyzami... To niestety stara jak świat prawda, że kobiety wolą tzw łobuzów od spokojnych kolesi i jak ćmy lecą do żarówki, która je zabija... Dobre życie miałaby z nieatrakcyjnym spokojnym kolesiem bez samochodu ale wybiera łobuza... Ok ostatnie zdanie mocno prowokacyjne i celowo zerojedynkowe bo są i ogarnięci, przystojni z samochodem :) Ale wiecie o co mi chodzi....

 

Żeby nie było, że jedynie dziewczyny to takie ćmy... My też lecimy na cy...ki i d. a dziewczyna może być albo totalnie głupia albo też toksyczna albo mocno roszczeniowa... Tak widać stworzyła nas natura...

 

Najwartościowsze i najmilsze będą kobiety mniej atrakcyjne, puszyste czy po prostu mniej atrakcyjne. I to samo generalnie tyczy się mężczyzn. Takie mam zdanie. Dużo to ludzi z IT więc można rozpisać wykres na zasadzie im ładniejsza tym gorszy charakter, im brzydsza tym lepszy... I gdzieś tam po środku wyjdzie mniej więcej ok.

 

Oczywiście są też dziewczyny i faceci obiektywnie ładni, ale z kompleksami. I w przypadku dziewczyn faceci bardzo szybko nauczą je jak mają korzystać ze swojej kobiecej waluty. Natomiast myślę, że nawet obiektywnie przystojny facet jak nie będzie miał pewności siebie to momentalnie leci z tego rynku.

Opublikowano
7 godzin temu, oldfashioned napisał(a):

3.5k zostaje na jedzenie i sraj tasme dla dwoch osob 

Jakich 2 osób? Dobrze by było aby tych 2 ludzi odtworzyło przynajmniej siebie, czyli + 2 dzieci.

6 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

przecież to są same stare zajechane gruzy

Co gorsza, z takim przebiegiem nie są specjalnie lepsze od takiego Passata b5 mającego nalatane 600k. Będą podobnego serwisu wstępnego wymagały (dwumas, wtryski, zawieszenie, czasami kapitalka silnika i tak dalej). A w nowszych autach jest więcej drogich podzespołów które mogą się zepsuć. 

12 minut temu, hubio napisał(a):

Dobre życie miałaby z nieatrakcyjnym spokojnym kolesiem bez samochodu ale wybiera łobuza

Dlaczego nieatrakcyjnymi. Spokojny od razu musi oznaczać grubas czy brzydki?

14 minut temu, hubio napisał(a):

Najwartościowsze i najmilsze będą kobiety mniej atrakcyjne, puszyste czy po prostu mniej atrakcyjne.

Nie zgadzam się. Najmilsze są zazwyczaj atrakcyjne. Te brzydsze częściej są jakby obrażone na rzeczywistość i wszystkich, bo zostały obdarowane gorzej. 

Natomiast te atrakcyjne są zwyczajnie bardziej wymagające, bo mogą sobie na to pozwolić jak praktycznie wszystko się do nich ślini. Tym wspominanym wcześniej onlyfansiarom ktoś ten sukces przecież jednak zapewnia. Zresztą bycie ładnym to TWARDA kompetencja. 

Opublikowano

No to @Suchy211 mamy zupełnie inne obserwacje... Na studiach najładniejsze laski były mega roszczeniowe i właściwie facet miał im służyć. A takie mniej atrakcyjne bardzo fajne... Ale też potocznie się tak często mówi... No cóż... Masz prawo do własnego zdania... :) 

Opublikowano (edytowane)

No to faktycznie mamy inne doświadczenia, bo kiedy jak byłem na studiach te najładniejsze pod tym względem były najlepsze. Może poza wyjątkami potwierdzającymi regułę. Z drugiej strony te mniej ładne nie były jakoś dużo gorsze. 

Edytowane przez Suchy211

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...