Skocz do zawartości

Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

Dębica frigo 185/65/15 M+S z bieżnikiem na na foto

 

Katastrofalne. Dostałem aurisa na czas naprawy kugi, ta sama trasa co zawsze i masakra. Strach jechać na wilgotnym asfalcie

 

 

IMG_20260213_092125849.jpg

IMG_20260213_092305704.jpg

IMG_20260213_092519910~2.jpg

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
44 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Dębica frigo 185/65/15 M+S z bieżnikiem na na foto

 

Katastrofalne. Dostałem aurisa na czas naprawy kugi, ta sama trasa co zawsze i masakra. Strach jechać na wilgotnym asfalcie

 

 

IMG_20260213_092125849.jpg

IMG_20260213_092305704.jpg

IMG_20260213_092519910~2.jpg

Nie wziąłeś pod uwagę jednej, powszechnie znanej rzeczy: Dębica Frigo jest wyjątkowo kiepska na mokrym (nie w kałużach), a już zwłaszcza gdy ma więcej niż 5 lat. Głębokość bieżnika nie ma tutaj znaczenia

Gość Petru23
Opublikowano

Co nie zmienia faktu, że są koszmarne i niebezpieczne. Nigdy mi tak zad nie latal i przód nie uciekał przy wchodzeniu 30-40km/h w zakręt, gdzie normalnie wchodzę 60+ km/h, również mazdą.

 

Do śmieci a nie na koła.

Opublikowano
14 minut temu, huudyy napisał(a):

Przecież 2019 był 3 lata temu... Oh fuck :E

Przez sekundę uwierzyłem xD 

 

Hmmm w sumie Ceeda kupowałem na letnich praktycznie łysych z 2019, było +2 i mokro, jechałem spokojnie i problemów nie było. To nawet letnia zimą na mokrym lepsza od Dębicy? xD 

Opublikowano
7 minut temu, marko napisał(a):

Dlatego trochę zrobiłem się fanem dobrych wielosezonówek. Cykl życia krótko, więc nie ma problemu z "niepełnosprawnymi" sezonówkami.

A no, 3-4 lata dobry wielosezon i kolejny komplet. Sam tak robię od drugiego auta jakie posiadałem. Może jakbym miał garaż i miejsce to bym sobie przekładki sezonów robił. 

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)

3 sezon zimowy i całoroczna zaczyna już kuleć trochę... Także nie stawiał bym tak wyraźnej granicy. Na CC1 i keberach już drugiej zimy widoczna była różnica w trakcji (od świetnej w pierwszym roku do dobrej w drugim)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano

Że azjatycka budżetówka, taki LingLon, WinRun, Ovation itd.

I tak można odbijać sobie piłeczkę:
image.thumb.png.fb907d390a616a8be8a6dad8670d439f.png

https://www.tyrereviews.com/Tyre-Tests/The-Best-All-Season-Tyres-for-2025-26.htm
Temperatura nie jest potwierdzona, ale 1. test na śniegu mówi o teście przy -2.5'C (ten powyższy przy 1.5'C);

(Nie wrzucam tego żeby podkreślać zajebistość AS, raczej jako kontr-test gdzie różnice między premium zimówką a AS - niekoniecznie premium - w teście hamowania aż tak nie są straszne... choć wiadomo, że czasem i te 0.5m może mieć znaczenie);
Jak wiele razy pisałem: jeśli Ktoś robi spore przebiegi, latem intensywnie jeździ w wysokich temp, zimą zaś niestraszne mu rejony górskie - to to AS nie ma sensu;

Ja po kolejnych kilometrach z Pirelli SF3 jestem zadowolony, po lekkim śniegu w przygranicznych rejonach słowacko-czeskich się sprawdziły, na mokrym czuję się pewnie i póki co trzymają się - mimo że jedną oponą uderzyłem o wysoki krawężnik bo ściąłem zakręt...

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Zrobiłem już 2 tys na Goodyearr Vector 4Seasons Gen 3 205/60r16

Ciche, na mokrym i śniegu bardzo dobrze, bez porównania do 6 letnich Fuld zimowych. 

A jak chwaliłem przy pierwszych śniegach to się wszyscy równo wysmiewaliscie...;) 

Ależ szybko się standardy na forum zmieniają...

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, serwal4 napisał(a):

Że azjatycka budżetówka, taki LingLon, WinRun, Ovation itd.

Łojezu, mam nadzieję że mało kto to kupuje :E 

 

W sumie Klebery trójki mogę potwierdzić, na śniegu są bardzo dobre. Kuleją jedynie na mokrym, ale cudów się nie zrobi. 

Edytowane przez galakty
Gość Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, kapcer napisał(a):

LingLong teraz chyba idzie na pierwszy montaż w niektórych modelach VAG. ;)

Cza by doprecyzować na które rynki ;)

Opublikowano
11 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Zrobiłem już 2 tys na Goodyearr Vector 4Seasons Gen 3 205/60r16

Ciche, na mokrym i śniegu bardzo dobrze, bez porównania do 6 letnich Fuld zimowych. 

A to dziwne, że 6letnia opona zimowa wykazuje słabość? Opony zwykle już po 3 latach tracą wyraźnie swoje parametry

Opublikowano
11 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Ciche, na mokrym i śniegu bardzo dobrze, bez porównania do 6 letnich Fuld zimowych. 

Fulda od lat pikuje we wszystkich możliwych testach. Cokolwiek tej marki należy omijać łukiem dopóki ktoś jej nie zresetuje.

Opublikowano (edytowane)

Jakaś "afera" była w zeszłym roku, że nowy Tiguan wychodził na Europę na Linglongach. Z tego co widzę w konfiguratorze na stronie VW wycofali się z tego pomysłu. 

 

Edit. Chociaż jak "dobrze" trafimy to możemy dostać w mniejszych VW - Giti Tire. Chociaż one w testach nie wypadają tak tragicznie. 

Edytowane przez kapcer
Opublikowano
11 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Co nie zmienia faktu, że są koszmarne i niebezpieczne. Nigdy mi tak zad nie latal i przód nie uciekał przy 

Petru, Frigo to bardzo stary model opony a do tego złej opony.

8 godzin temu, galakty napisał(a):

A no, 3-4 lata dobry wielosezon i kolejny komplet. Sam tak robię od drugiego auta jakie posiadałem. Może jakbym miał garaż i miejsce to bym sobie przekładki sezonów robił. 

Wymiana 2 na rok, +2 nastepny rok i rotacja.

Opublikowano
10 godzin temu, KaniaPC napisał(a):

A to dziwne, że 6letnia opona zimowa wykazuje słabość? Opony zwykle już po 3 latach tracą wyraźnie swoje parametry

 

10 godzin temu, NotQuite napisał(a):

Fulda od lat pikuje we wszystkich możliwych testach. Cokolwiek tej marki należy omijać łukiem dopóki ktoś jej nie zresetuje.

No właśnie tak do 4 lat były ok ale 5 rok już dużo gorzej, 6 tragedia. Jak były nowe to naprawdę dobrze kleiły. Stąd właśnie wybór teraz padł na wielosezonowe i zobaczymy jak to będzie. Letnie Firehawk wytrzymały 5 lat i kleiły dobrze do samego końca zjechania bieżnika. 

 

A co do zimówek to już od dawna piszę na forum, że wiele z nich potrafi na mokrym się słabo zachowywać. A w zimę to głównie po mokrym się jeździ. Te Goodyear wypadały bardzo dobrze w testach na mokrym, jeszcze jakieś Nokiany brałem pod uwagę.

Opublikowano
7 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

No właśnie tak do 4 lat były ok ale 5 rok już dużo gorzej, 6 tragedia. Jak były nowe to naprawdę dobrze kleiły. Stąd właśnie wybór teraz padł na wielosezonowe i zobaczymy jak to będzie. Letnie Firehawk wytrzymały 5 lat i kleiły dobrze do samego końca zjechania bieżnika. 

 

A co do zimówek to już od dawna piszę na forum, że wiele z nich potrafi na mokrym się słabo zachowywać. A w zimę to głównie po mokrym się jeździ. Te Goodyear wypadały bardzo dobrze w testach na mokrym, jeszcze jakieś Nokiany brałem pod uwagę.

To też zależy w jakich warunkach jest przechowywana, ale nic dziwnego, tak opony zachowują się. Nie ma co dalej dywagować na ten temat.

Co do zimówek: ja również brałem przede wszystkim dobre opony na mokre, a nie na śnieg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...