Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Cappucino napisał(a):

Klasycznie, odnosisz się do tego, co jest ci wygodne, a podstawą tego był mój wpis:

Link z oto moto wrzucony był niejako przy okazji. Mój błąd, mogłem nic nie linkować.

Ktoś się chętny znajdzie. Tak samo jak ludzie kupują powypadkowe ICE, z uszkodzonymi silnikami, perełki z uszkodzoną UPG i wieloma innymi. 

 

Twój błąd to ideologiczne zacietrzewienie. 

Tym bardziej, że przy dotacji na używki, również takie będą schodzić. :) 

 

 

Poza tym - zjawiskiem padających z wiekiem KM w ICE jakoś nikt się nie przejmuje :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
23 minuty temu, Cappucino napisał(a):

To były te z wadliwą pompą olejową gdzie ścierał się wałek który ją napędzał?  Jaki procent na tle sprzedanych aut, jesteś w stanie podać?

Wadliwa pompa oleju była w pierwszych 2.0 TDI 8V, rzadziej to się przytrafiało w jednostkach 16V.

Odnośnie 1.9 TDI BXE wadą było nadmierne odchudzenie elementów trących w silniku przez co korby lubią się przewietrzyć. Jest to wada fabryczna tych silników więc bez podmiany np. tłoków czy korby na elementy ze starszych jednostek, ten procent wynosi bez mała 100%.

Opublikowano
10 godzin temu, marko napisał(a):

No właśnie. Dłuższą trasę zrobiłeś dosłownie kilka razy w ciągu 4 lat. Auto było przy tym załadowane? Bo to też zmieni Ci realny zasięg. 

Tobie to auto pasuje i nie zamierzam z tym dyskutować. 

 

Dyskutować jednak będę, że BEV ma swoje ograniczenia na trasie i potwierdzi to każdy człowiek, który zawodowo testuje samochody. 

 

Przy moim użytkowaniu te 400km zasięgu bardzo by mi przeszkadzało. Bo takie trasy to ja robię regularnie, choćby jutro mam ponad 300km i nie zamierzam szukać tam ładowarki w centrum dużego zatłoczonego miasta. 

no niestety zawodowy tester samochodow to gowniany wyznacznik, bo przetestuje pare dni i nastepny - dopiero po paru tygodniach/miesiacach wychodzą poszczegolne wady/zalety pojazdu

do tego jak widac, ludzie dalej do tego zle podchodzą bo cale te ładowanie traktują jak koniec świata - posrednio spowodowane mediami ze laduje sie 10h itp 

nawet jak masz trasy 500km regularnie - to doladowanie 200km to mysle to 10-15min odpowiednim samochodem - oczywiscie jak zarabiasz 500zł na godzine to pewnie ci sie to nie oplaci

i rozumiem ze ktos bedzie miał skrajny przypadek ze bedzie jednak robił te 500-800km codziennie/czesto, zarabia wiecej i nie oplaca mu sie bawic w ładowanie aczkowiek takich ludzi jest garstka wg mnie

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Twój błąd to ideologiczne zacietrzewienie.

Kolejny raz bredzisz, ja tylko zwracam uwagę na ewentualne problemy z ta technologią, to ty urabiasz jakieś chore teorie wobec mnie.  Każdemu tutaj wytykasz jakieś uwagi, to już przechodzi w obsesje ii jak dla mnie to bez urazy, ale wskazana wizyta u psychologa.

23 godziny temu, trepek napisał(a):

Wadliwa pompa oleju była w pierwszych 2.0 TDI 8V, rzadziej to się przytrafiało w jednostkach 16V.

Odnośnie 1.9 TDI BXE wadą było nadmierne odchudzenie elementów trących w silniku przez co korby lubią się przewietrzyć. Jest to wada fabryczna tych silników więc bez podmiany np. tłoków czy korby na elementy ze starszych jednostek, ten procent wynosi bez mała 100%.

Na pewno chodzi o BXE? Rzucisz jakimś linkiem do tematu? Bo z tego nic takiego nie wynika: https://motoszrocik.pl/blog/48/silnik-19-tdi-bxe-najczestsze-usterki-i-problemy

Tu Range i jeden z przykładów awari z powodu absurdu jakim jest interwał  wymiany oleju zgodny z "ekologią" :E

https://www.youtube.com/watch?v=HkCNNm8MH88

We wcześniejszych materiałach też sporo o tych motorach.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
14 minut temu, Cappucino napisał(a):

Kolejny raz bredzisz, ja tylko zwracam uwagę na ewentualne problemy z ta technologią, to ty urabiasz jakieś chore teorie wobec mnie.  Każdemu tutaj wytykasz jakieś uwagi, to już przechodzi w obsesje ii jak dla mnie to bez urazy, ale wskazana wizyta u psychologa.

 

Nie zwracasz uwagi na ewentualne problemy, tylko wmawiasz innym, że będą mieli problemy, opierając się o nieadekwatne dla Europy dane :) 

 

Nie, nie każdemu. Tylko tym, co piszą bzdury.

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie zwracasz uwagi na ewentualne problemy, tylko wmawiasz innym, że będą mieli problemy, opierając się o nieadekwatne dla Europy dane :) 

 

Jak masz inne dane dla Tesli w europie to linkuj, po za tym już raz napisałem, że wkleiłem to tylko przy okazji i nie ma to nic do tematu, ale ty dalej robisz z tego krucjatę, to już obsesja.  Używane 10 letnie i starsze elektryki nie będą się tak sprzedawać a o takich pisałem.

Cytat

Nie, nie każdemu. Tylko tym, co piszą bzdury.

Każdemu kto ma inne zdanie, wystarczy poczytać twoje wypociny.

Cytat

Tylko tym, co piszą bzdury.

Wklejenie linka z danym z innego rynku, gdzie różnice  będą raczej niewielkie nazywasz bzdurą?  Psycholog to jednak za mało.

 

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Jak masz inne dane dla Tesli w europie to linkuj, po za tym już raz napisałem, że wkleiłem to tylko przy okazji i nie ma to nic do tematu, ale ty dalej robisz z tego krucjatę, to już obsesja.  Używane 10 letnie i starsze elektryki nie będą się tak sprzedawać a o takich pisałem.

Są na autovista :) 

Wkleiłeś to jako dowód swoich słów. Moim zdaniem elektryki będą się sprzedawać jak wszystko inne - to tylko kwestia przyzwyczajenia.

 

5 lat temu czytałem an forach, że dwuramienna kierownica Skody to głupota i nikt nie będzie chciał tym jeździć. Cóż, coraz więcej aut ma dwuramienną kierownicą :rotfl: 

4 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Każdemu kto ma inne zdanie, wystarczy poczytać twoje wypociny.

Nope. Tylko Ci, którzy piszą bzdury :) 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Nope. Tylko Ci, którzy piszą bzdury :) 

Według ciebie to niemal wszyscy.

Cytat

Wkleiłeś to jako dowód swoich słów.

Tylko według twojej chorej wyobraźni, dalej brniesz w swoją chorą teorie.

Cytat

5 lat temu czytałem an forach, że dwuramienna kierownica Skody

Jedno ramienne były już 40 lat temu, bardziej durnego argumentu nie było?

 

Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

Według ciebie to niemal wszyscy.

Nie, jesteś wśród raptem kilku asów :) 

Teraz, Cappucino napisał(a):

Tylko według twojej chorej wyobraźni, dalej brniesz w swoją chorą teorie.

:rotfl2: 

To Ty brniesz :) 

Teraz, Cappucino napisał(a):

Jedno ramienne były już 40 lat temu, bardziej durnego argumentu nie było?

 

Ot, taki przykład tego, że asy takie jak ty nie mają zielonego pojęcia jak rynek zadziała za kilka lat i te przewidywania można sobie wsadzić między bajki. Ludzie się przyzwyczają i będą kupować BEV-y jak każde inne auto. Przecież nawet w tym wątku dwaj posiadacze Tesli kupili je jako używane :) 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To Ty brniesz :)

Cytat

Moim zdaniem elektryki będą się sprzedawać jak wszystko inne - to tylko kwestia przyzwyczajenia.

W przypadku nieco starszych samochodów używanych (do 48 miesięcy/80 000 kilometrów przebiegu) pojazdy elektryczne nie są w stanie rywalizować z samochodami z innymi układami napędowymi. To wskazuje na siłę spadku wartości w cyklu życia i świadczy o tym, że wady związane z przydatnością w codziennym życiu przekładają się na mniejszą chęć nabywców do płacenia za używane pojazdy elektryczne.

https://eurotax.pl/aktualnosci/pl/jaka-jest-przyszlosc-uzywanych-pojazdow-elektrycznych-na-baterie/

 

Opublikowano
17 godzin temu, duniek napisał(a):

no niestety zawodowy tester samochodow to gowniany wyznacznik, bo przetestuje pare dni i nastepny - dopiero po paru tygodniach/miesiacach wychodzą poszczegolne wady/zalety pojazdu

Ale co ma wyjść po kilku tygodniach? Albo da się używać BEV na trasie tak samo jak ICE albo nie. I każdy stwierdza po jednej dłuższej trasie, że nie. Jest to sztuka kompromisu i tyle. 

 

Zrobiłem 297km, zostało mi ponad pół baku paliwa, więc wrócę na tym samym zbiorniku do domu. 

 

I jak wjechałem do tego miasta, gdzie wszystko rozkopane w cholerę, to się cieszę, że nie muszę szukać nawet stacji benzynowej, a co dopiero ładowarki, do tego najlepiej szybkiej

Opublikowano
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):
W przypadku nieco starszych samochodów używanych (do 48 miesięcy/80 000 kilometrów przebiegu) pojazdy elektryczne nie są w stanie rywalizować z samochodami z innymi układami napędowymi. To wskazuje na siłę spadku wartości w cyklu życia i świadczy o tym, że wady związane z przydatnością w codziennym życiu przekładają się na mniejszą chęć nabywców do płacenia za używane pojazdy elektryczne.

https://eurotax.pl/aktualnosci/pl/jaka-jest-przyszlosc-uzywanych-pojazdow-elektrycznych-na-baterie/

 

No i podtrzymuję zdanie. BĘDĄ. :) 

 

Widzę, że musiałem podać Ci źródło, bo bez tego byś nie znalazł xDDDDD

 

Opublikowano

A. Nie mieszkam w domu.

B. Aktualnie pod hotelem są dwie ładowarki. Obydwie zajęte przez Tesle

C. 500km w sezonie letnim robię dosyć często. 

 

Ładowanie się po 5 minut jest dla mnie tak samo durne jak tankowanie za 50zł.

 

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

No i podtrzymuję zdanie. BĘDĄ. :) 

 

;D, tak, w twojej wybujałej wyobraźni, to tylko dane za 4 letnie auta, dalej będzie jeszcze gorzej. I na szczęście twoje zdanie nikogo nie obchodzi.

Cytat

Widzę, że musiałem podać Ci źródło, bo bez tego byś nie znalazł xDDDDD

Pytanie, dlaczego sam nie wkleiłeś ? Bo wiedziałeś, że mam rację i wyszedł byś na błazna? Masz obsesje na punkcie podważania cudzych zdań. Nie masz bladego pojęcia o temacie i brak ci wyobraźni więc nie próbuj być kim, kim nie jesteś. Tyle w temacie.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
30 minut temu, Cappucino napisał(a):

;D, tak, w twojej wybujałej wyobraźni, to tylko dane za 4 letnie auta, dalej będzie jeszcze gorzej. I na szczęście twoje zdanie nikogo nie obchodzi.

Wręcz przeciwnie. Nawet na stronie autovisty są prognozy mówiąc o tym, że wobec zmniejszonej podaży ICE i przekonywaniu się konsumenta do BEV RV się ustabilizuje. 

30 minut temu, Cappucino napisał(a):

Pytanie, dlaczego sam nie wkleiłeś ? Bo wiedziałeś, że mam rację i wyszedł byś na błazna? Masz obsesje na punkcie podważania cudzych zdań. Nie masz bladego pojęcia o temacie i brak ci wyobraźni więc nie próbuj być kim, kim nie jesteś. Tyle w temacie.

Nie mogę robić za Ciebie wszystkiego. 

 

Nie mam żadnej obsesji - poza tym, żeby dyskutować na argumenty, a nie bezsensowne wycieczki osobiste jak to robisz. Odpowiadam nimi tylko gdy tacy jak ty mnie prowokują :) 

Opublikowano
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Wręcz przeciwnie. Nawet na stronie autovisty są prognozy mówiąc o tym, że wobec zmniejszonej podaży ICE i przekonywaniu się konsumenta do BEV RV się ustabilizuje. 

Nie mogę robić za Ciebie wszystkiego.

Prognozy..:E.trzaskowski  i komorowski tez mieli prognozy, zejdź chłopie na ziemię i zacznij samodzielnie myśleć, masz bardzo ograniczoną ale wybujałą wyobraźnie.

Cytat

Nie mam żadnej obsesji - poza tym, żeby dyskutować na argumenty,

Niee, jasne...:E No właśnie, trzeba mieć te argumenty a u ciebie pełne zero.

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Prognozy..:E.trzaskowski  i komorowski tez mieli prognozy, zejdź chłopie na ziemię i zacznij samodzielnie myśleć, masz bardzo ograniczoną ale wybujałą wyobraźnie.

Niee, jasne...:E No właśnie, trzeba mieć te argumenty a u ciebie pełne zero.

Nie wiem po co włączasz w to politykę, ale mogę się tylko domyślić, że ma to związek z pustogłowiem :) 

 

Cały świat, a już szczególnie finansowanie, kredytowanie, leasingowanie pojazdów opiera się na prognozach ,w tym dotyczacych RV. 

Dlatego powoli pojawia się finansowanie na BEVs na dobrych warunkach. A jak dodasz do tego dotację to są one lepszymi opcjami pod względem wyłącznie tego ile płacisz, a ile auto jest warte :) 

 

Np. 

 

Cupra:

Tavascan z ceną katalogową brutto 245 tys. kosztuje w wynajmie 1239 zł netto, na 2 lata z OC/AC i serwisem. --> https://samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3776-cupra-tavascan?configurationId=5179&subject=company&recordId=39736

Formentor z ceną katalogową brutto 157 tys. kosztuje w wynajmie 1609 zł bez OC/AC. --> https://samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3820-cupra-formentor?configurationId=5252&subject=company&recordId=40441

 

Mercedes:

EQA 250+ z katalogową ceną 240 tys. kosztuje w wynajmie na 2 lata 699 zł bez OC/AC i serwisu. -- > https://samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3759-mercedes-benz-eqa-250?configurationId=5158&subject=company&recordId=39553

GLA z taką samą ceną katalogową w wynajmie na 3 lata bez OC/AC kosztuje 1519 zł --> https://samochodowy.pl/oferty/wynajem-dlugoterminowy/3707-mercedes-benz-gla-200?configurationId=5078&subject=company&recordId=38820

 

 

Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie opierają się właśnie o analizy i prognozy. No, ale dla Ciebie to za trudne do zrozumienia :) 

 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 

 

Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie opierają się właśnie o analizy i prognozy. No, ale dla Ciebie to za trudne do zrozumienia :) 

 

Analitycy, prognozy...co jeszcze? Szklana kula czy wizje jackowskiego? :rotfl2:

  • Confused 1
Opublikowano
Teraz, Cappucino napisał(a):

Analitycy, prognozy...co jeszcze? Szklana kula czy wizje jackowskiego? :rotfl2:

POV: powiedz mi, że nie wiesz jak działa biznes, bez mówienia, że nie wiesz jak działa biznes.

 

Tak, biznes opiera się o analizy i prognozy. Szczególnie ten duży i szczególnie branża finansowa. Jeśli nawet tego nie rozumiesz to jest jeszcze gorzej niż myślałem i nie ma najmniejszych szans, abyś w ogóle zrozumiał i przyswoił argumenty, które tu przedstawiłem. 

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

POV: powiedz mi, że nie wiesz jak działa biznes, bez mówienia, że nie wiesz jak działa biznes.

 

Tak, biznes opiera się o analizy i prognozy. Szczególnie ten duży i szczególnie branża finansowa. Jeśli nawet tego nie rozumiesz to jest jeszcze gorzej niż myślałem i nie ma najmniejszych szans, abyś w ogóle zrozumiał i przyswoił argumenty, które tu przedstawiłem. 

Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach.

Cytat

Analitycy tych firm, które zapewniają finansowanie

Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar :rotfl2:, ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ?

Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi.

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Powiedz, że nie masz pojęcia o rynku aut używanych i ludzkich nawykach.

Mhm. Niestety nie masz absolutnie zielonego pojęcia o czym piszesz. 
 

Ludzie narzekają, a potem kupują :kupa: na które narzekali. ;) 

 

image.thumb.png.cb62839a205a9bc46e9e971dbd54c6be.png

1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

Tak, wierze w analizy i prognozy firm, które same sprzedają ten towar :rotfl2:, ponawiam pytanie, czy ty masz choć odrobinę wyobraźni ?

Ludzie nie będą kupować czegoś, co w każdej chwili może wygenerować bardzo duże koszty i storpedować ich zakup. Jeśli naprawa, wymiana baterii w elektryku będzie opłacalna i powszechnie dostępna to nastawienie się zmieni, ale czy tak będzie tego nie wie nikt. Pierwszy lepszy warsztat tez tego nie zrobi.

To są analizy i prognozy na podstawie których udzielają finansowania - błędy powodują straty finansowe po stronei tych firm. Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz :) 

 

 

Dziwne, bo ludzie wciąż kupują 1.9 TDI, 1.2 PureTech, 1.0 Ecoboost, 1.6 THP. :) 

Opublikowano
1 minutę temu, Cappucino napisał(a):

bzdury...

bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, SuLac0 napisał(a):

bzdury, ze az oczy bola. ile sprzedales BEV? ile kupiles uzywanych? ile baterii musiales naprawic? zrobiles chociaz jedna naprawe w BEV? jak ludzie czytaja takie bzdury , to nie ma sie co dziwic, ze maja takie a nie innne nastawienia do BEV

Ile lat masz bev powszechnie na rynku? Jaki jest ich udział w rynku?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
    • W Poznaniu, po zmianie warty na wiejskiej od razu zaczęło tak działać i działa do dzisiaj. Najlepsze jest to że poczta teraz działa odwrotnie, teraz jak masz już dawno ogarnięte z zusem to po 2 tyg odbierasz pierwsze upomnienie z ZUSu o zaległości którą dawno już spłaciłeś żeby ci na konto nie wjechali. Taka odwrócona logika Nie ma znaczenia, mamy jakieś przepisy wg których funkcjonują instytucje, tylko tyle i aż tyle. Zaświadczenie do lekarza nie może zmuszać do łamania prawa. Można się zastanawiać czy to prawo zmieniać a nie wymagać jego łamania. Przy ewentualnych zmianach trzeba wziąć pod uwagę konsekwencje o których pisał @Suchy211. W taki sposób można zburzyć każdy porządek prawny, np. jechałem najarany bo mam świstek od lekarza że to dla zdrowotności bo mam depreskę i nara!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...