Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pojawiło się trochę nowych materiałów na temat elektrycznego Porsche Cayenne, ale uwagę przykuła znowu narracja pro-BEV tutaj dotycząca zasięgu. Włodarski został już wyjaśniony, ale to wielki fan Tesli i Muska, więc pewnie to nic nie zmieni

 

włodarski.webp

Opublikowano
2 godziny temu, KaniaPC napisał(a):

Pojawiło się trochę nowych materiałów na temat elektrycznego Porsche Cayenne, ale uwagę przykuła znowu narracja pro-BEV tutaj dotycząca zasięgu. Włodarski został już wyjaśniony, ale to wielki fan Tesli i Muska, więc pewnie to nic nie zmieni

 

włodarski.webp

Większość osób proelektrycznych niestety zakłamuje rzeczywistość, w ogóle nie ma co czytać wypocin. Mam znajomego u którego w rodzinie 90% ludzi jeździ elektrykami, mają farmy fotowoltaiczne i bardzo zachwalają przy takim zapleczu, ale nie są odklejusami i mówią jak jest - zasięg takich samochodów dyskwalifikuje je do podróży, jak chcesz pojechać gdzieś dalej, zrobić traskę i mieć spokojną głowę. A nie zapowiada się aby to się znacznie polepszyło przez następne 50? 100 lat?

Opublikowano (edytowane)

@nozownikzberlina

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa. Są auta, które potrafią zrobić 400-500km z prędkościami autostradowymi i takimi autami można już komfortowo podróżować. 

Edytowane przez DjXbeat
  • SuLac0 zmienił(a) tytuł na Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV ) vs spalinowe (ICE)
Opublikowano
W dniu 4.12.2025 o 14:01, DjXbeat napisał(a):

Mój brat ma Porshe Cayenne E-Hybrid 3.0 Turbo 517km z 2024r i w katalogu to auto ma spalanie 3.4l/100km :E 

Rzeczywistość jest jednak brutalna i nie da się zejść poniżej 8l/100km no chyba że muskasz pedał gazu aby auto się tylko toczyło i najlepiej z górki.

Sorry za odkopywanie starego tematu. Da się, nawet korzystając wydatnie z mocy całości układu napędowego, tylko trzeba ładować auto. Ale to dla Ciebie raczej oczywiste :)

Opublikowano
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa.

dokladnie tak jest. jednak  obecnie mozna nawet kupic srednie auto z odpowiednim zasiegiem. np.  kia EV3 long range. seg B, 4,3m. bateria 78kWh. DC 135kW

 

image.png.58f39454d87e028bcf84e09d8f356866.png

 

kluczem tutaj jest predkosc. w tym przypadku 110km/h. dla jednych wysoka, dla innych niska. dla mnie optymalna predkosc to 120/130 km/h. nie jestem zawalidroga, nie walcze o "pole possition", jazda jest bardziej plynna. w spalinowym tez tak jezdzilem. efekt. na kazde 100km tak przejechane, trace ok 5 min. i zuzyje o te 10-15% mniej energii. niz bym mial "walczyc" przy tych 140km/h. 

 

Opublikowano

Uwaga! Utworzony został nowy wątek przeznaczony WYŁĄCZNIE do dyskusji o samochodach elektrycznych (BEV + FCEV):

 

Temat, który teraz właśnie czytasz służy do dyskusji (kulturalnej!) na temat wyższości BEV/ICE/HEV/PHEV nad PHEV/HEV/ICE/BEV i odwrotnie. Jeśli chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami z użytkowania elektryka, to właściwszym tematem jest ten drugi. W miarę możliwości będę pilnował i przenosił posty między tematami. Istotną część postów przeniosłem stąd do tamtego, to w 99,9% te, które były dyskusją rzeczywiście na temat aut elektrycznych bez porównywania/odnoszenia się do aut spalinowych/hybrydowych.

  • Chcesz podyskutować o różnych rodzajach napędu, to tutaj jest na to miejsce.
  • Chcesz doradzić się w sprawie zakupu elektryka? To ten drugi temat.

Co więc można w tym wątku?

1. dzielić się wątpliwościami, obserwacjami, doświadczeniami z użytkowania samochodu, który masz w kontekście ewentualnej zmiany auta na takie, które ma inny napęd,

2. dyskutować o różnicach i przewagach jednego rodzaju napędu nad drugim - w kulturalny sposób oczywiście,

3. doradzać, co powinno się wybrać (jaki rodzaj napędu) w przypadku Twojego scenariusza użytkowania,

4. przerzucać się argumentami na temat np. kosztów użytkowania poszczególnych rodzajów napędów.

 

Jeśli uważasz, że jakiś komentarz lub tocząca się dyskusja powinna zostać przeniesiona do drugiego wątku, wezwij mnie.

Opublikowano
4 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

@nozownikzberlina

Elektryk elektrykowi nie równy. Jeśli znajomi mają typowe auta do jazdy miejskiej z małym bateriami to tak, podróż takim autem może być uciążliwa. Są auta, które potrafią zrobić 400-500km z prędkościami autostradowymi i takimi autami można już komfortowo podróżować. 

Nie, nie. Oni nie mają takich typowo miejskich samochodów. Kolega akurat ma tesle 3 performance 4x4 (pięciuset konna w każdym razie i ma napęd na cztery) czy jak tam ona się zwała, jego ojciec ma kilka samochodów m.in. ostatnio wzięli chyba wyżej wymienianego cayenne elektrycznego i tesle nową (chyba model y?), narzekali, że cayenne mocno przepłacony, a że w nowej tesli w zasadzie zero innowacyjności, a nawet jest gorsza niż te stare bo zmienili jakieś tam radary na gorsze, czy w ogóle inny system.

  • Tomasz Niechaj zmienił(a) tytuł na Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
Opublikowano
5 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

Większość osób proelektrycznych niestety zakłamuje rzeczywistość, w ogóle nie ma co czytać wypocin. Mam znajomego u którego w rodzinie 90% ludzi jeździ elektrykami, mają farmy fotowoltaiczne i bardzo zachwalają przy takim zapleczu, ale nie są odklejusami i mówią jak jest - zasięg takich samochodów dyskwalifikuje je do podróży, jak chcesz pojechać gdzieś dalej, zrobić traskę i mieć spokojną głowę. A nie zapowiada się aby to się znacznie polepszyło przez następne 50? 100 lat?

Z jednym mogę się bardzo zgodzić: narracja fanów elektryków bywa mocno podkolorowana. Nie zawsze, ale zdarza się

Opublikowano (edytowane)

@nozownikzberlina

Żadne z tych aut, które wymieniłeś nie jest w stanie przejechać 400km z prędkościami autostradowymi. 
3 Perfo jak i Y przy prędkościach 130-140km/h zrobią ~300km. To samo z Cayenne. 
Dopiero 3 LR lub Highland jest w stanie przejechać taki dystans a Mercedes CLA EQ potrafi podjechać nawet pod 500km. 
Czy to mało do komfortowego podróżowania? Na dystansie 1000km względem auta spalinowego jadącego zgodnie z przepisami taki CLA EQ traci ~40 minut. 

1 godzinę temu, KaniaPC napisał(a):

Jedni drugim na złość robią sobie

Ostatnio miałem podobną sytuacje. Facet zaparkował na 1 z 2 miejsc pod ładowarką w taki sposób, że praktycznie uniemożliwił podjazd 2 autom. Akurat mam port ładownia z lewej strony więc na upartego wjechałem na miejsce ładowania i stroną pasażera przytuliłem się do jego strony kierowcy na 5-7cm tak że nie było szans wejść do auta. 
Swoje specjalnie podłączyłem do ładowania i poszedłem na zakupy na ~45min :D 

Jak wróciłem to czekał na mnie bardzo oburzony, że go zastawiłem. Pokazałem mu znak informujący o miejscu dla aut elektrycznych a po drugie zaparkował na 2 miejscach. Jego refleksja że i tak będzie tu stawał. Uprzedziłem go tylko, że jak następnym razem tak stanie to zablokuje go na cały dzień bo podłączę AC :D 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
45 minut temu, DjXbeat napisał(a):


Jego refleksja że i tak będzie tu stawał.

 

Jeśli niektórzy nie potrafią myśleć o innych (umysł przestępcy w sumie), to może jest paragraf, by tego delikwenta odholować lawetą na najbliższy parking policyjny na jego (możliwie wysoki) koszt? ... skoro nauka nie pomaga, to trzeba użyć kija.

Opublikowano
3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

@nozownikzberlina

Żadne z tych aut, które wymieniłeś nie jest w stanie przejechać 400km z prędkościami autostradowymi. 

Szczerze mówiąc mylisz się. Tym performancem żeśmy przejechali ponad 400km - pewnego lata jadąc nad morze 120-160km/h (nie wiem jaka była średnia). Przy czym to nadal nie argumentuje użyteczności w trasie takiego typu pojazdu, - dalej cytując kierowcę i zarazem właściciela - „pierwszy i ostatni raz". 

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Szczerze mówiąc mylisz się. Tym performancem żeśmy przejechali ponad 400km - pewnego lata jadąc nad morze 120-160km/h (nie wiem jaka była średnia). 

Na pewno się nie mylę bo przy takich prędkościach 400km to przejedzie wersja Long Rangę, która ma mniejszą moc i mniejsze koła.
Performance na kołach 20 cali czyli przód 235/35/20 i tył 275/35/20 w trasach przy takich prędkościach jakie podałeś zrobi ~300km. Chyba, że to jakiś performance ogołocony z kół Überturbine :E 

49 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Przy czym to nadal nie argumentuje użyteczności w trasie takiego typu pojazdu

Podałem również przykład CLA EQ, który zrobi prawie 500km w trasie gdzie auto od 10-80% uzupełnia energię w 18min. 
Na dystansie 1000km ten EQ do auta spalinowego traci ~40min. 
Od tych 40min odlicz czas postoju jaki zrobisz jadąc autem spalinowym 1000km i robi się śmieszna wartość. 
Różnica jest głównie taka, że spalinowym nie musisz robi żadnego postoju na takim dystansie ale fizycznie 99% osób taką przerwę zrobi ;) 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
6 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Na pewno się nie mylę bo przy takich prędkościach 400km to przejedzie wersja Long Rangę, która ma mniejszą moc i mniejsze koła.

No nie wiem, możemy się kłócić, ja w tym samochodzie jechałem. 

7 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Performance na kołach 20 cali czyli przód 235/35/20 i tył 275/35/20

20 cali ma, ale jakie opony to Ci nie powiem dokładnie, bo wrzucał wielosezon

 

8 minut temu, DjXbeat napisał(a):

CLA EQ, który zrobi prawie 500km w trasie gdzie auto od 10-80% uzupełnia energię w 18min. 

zrobiłeś nim tyle?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...