SuLac0 538 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 moze jakis audi, eqs albo lucud, ale kwestia dotyczyla standardowego zasiegu, a nie "autostradowego"
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 500km autostradą to przesada, mi chodzi o trasę 400km 50/50 krajowe/trasa z prędkością 130 km/h. Bez ładowania w trakcie, tylko od A do B do A i dopiero mogę ładować.
bleidd Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 + nie za miliony monet. Co z tego, że będzie się dało, skoro taki EQS kosztuje pół bańki
some1 Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 To już taniej będzie u rodziców zamontować ładowarkę
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 7 godzin temu, galakty napisał(a): Także musiałbym mieć zasięg zimą co najmniej 400km, co realnie przy obniżeniu sprawności przy mrozach i grzaniu pewnie musiałoby być 550-600km. Zimą przy -5C robiłem trasę do Duszniki Zdrój czyli 420km w jedną stronę. Gdybym na autostradzie zwolnił zamiast gnać 140km/h to przejechał bym całą trasę bez postoju. Finalnie na trasie uzupełniłem 9% baterii czyli jakieś 4-5min i dojechałem na 5%. W drodze powrotnej warunki pogodowe nie pozwalały jechać szybciej niż 110km/h bo padał mocny, marznący śnieg ruszając na 100% dojechałem na 2% do domu bez ładowania. Wiadomo, że jak bym gnał to brakło by tych 5-10% ale nie zawsze się tak da zimą. 3 godziny temu, bleidd napisał(a): Które auta mają 500km zasięgu w zimie przy prędkości autostradowej? Pytanie czy warunki zimowe pozwalają osiągnąć taką prędkość
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 3 godziny temu, bleidd napisał(a): + nie za miliony monet. Co z tego, że będzie się dało, skoro taki EQS kosztuje pół bańki A to samo przez się rozumie W tej samej cenie co benzyniak i bez żadnych dopłat. Dopiero wtedy możemy rozmawiać o rozpowszechnieniu elektryków. Obecnie to raczej dodatek, a nie zamiennik. Znajomy kupił ostatnio jakąś Skodę elektryczną (nie interesowałem się jaki model bo nie dość że elektryk to Skoda ) ale i tak ma starego diesla w domu 2 minuty temu, DjXbeat napisał(a): Gdybym na autostradzie zwolnił zamiast gnać 140km/h Eeeee 140 km/h to dopuszczalna prędkość na autostradach, a nie gnanie. Ja rozumiem że elektryk nie daje rady, ale nazywajmy rzeczy po imieniu, to normalna prędkość przelotowa... 2 minuty temu, DjXbeat napisał(a): dojechałem na 2% do domu Mi nigdy nie zapaliła się rezerwa, jakbym miał wierzyć że dojadę na 2%, no sorry ale to jakieś kuriozum jest. Niewolnictwo i wieczne planowanie jazdy, a nie jazda. Jako drugie auto luz, jako podstawowe to żart.
SuLac0 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 (edytowane) z ta predkoscia "przelotowa" to troche przesadziles bo srednia wyjdzie gora 110 realnie temat walkowany n-razy. lubisz zap. na tych naszych pseudoaustostradach, bierz diesla/benzyne roznica 120/140 km/h na 300km to cale 10min...faktycznie warto walczyc o ogien z reszta jaskiniowcow? urwane 10 min z 3h jazdy 120km/h bateria 100-23% 140km/h bateria 100-16% i na 200% spotkamy sie w tym samym korku, za pare km Edytowane 25 Października 2025 przez SuLac0
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Jak przy 140 km/h średnia wyjdzie 110 km/h, to u niego wyjdzie 90 km/h Jadąc 140 km/h masz szansę lecieć lewym pasem i omijać TIRy oraz Januszy. Zwolnij do 120 km/h to utkniesz na prawym pasie hamując do 80-90 km/h. Mówicie tak jakbyście nie jeździli po polskich autostradach. Tu nie ma za grosz kultury jazdy. Ale dobra, nie wiem po co się zastanawiam nad tym. Jak mu przy -5 zostało 2% baterii, to przy -10 i tak nie dojedzie na miejsce, sorry znowu dałem się wkręcić
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 11 minut temu, galakty napisał(a): Eeeee 140 km/h to dopuszczalna prędkość na autostradach, a nie gnanie. Ja rozumiem że elektryk nie daje rady, ale nazywajmy rzeczy po imieniu, to normalna prędkość przelotowa... Mi nigdy nie zapaliła się rezerwa, jakbym miał wierzyć że dojadę na 2%, no sorry ale to jakieś kuriozum jest. Niewolnictwo i wieczne planowanie jazdy, a nie jazda. Jako drugie auto luz, jako podstawowe to żart. Mi chodziło o jeździe w okresie zimowym i napisałem to w kontekście „aby dojechać” bez postoju. Każdy ma swoje indywidualne wymagania odnośnie jazdy. Ty nie jeździsz na rezerwie a ja staram się unikać jazdy z dużymi prędkościami w zimę. Powód? Kiedys w zimę na autostradzie przy 130km/h na prostej drodze wpadłem w poślizg i ledwo wyprowadziłem auto. Od tej pory w zimę staram się po autostradach jeździć wolniej. W przypadku jazdy do Duszniki Zdrój chciałem zwyczajnie sprawdzić zużycie energii przy prędkościach autostradowych w temperaturach minusowych. Po zdarzeniu gdy wpadłem w poślizg jazdę 140km/h w zimę traktuję jako „gnanie „
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Można zimą jechać 170 km/h i nie wpaść w poślizg, a można 40 km/h i walnąć w drzewo Grunt to sucha jezdnia i dobre opony, jak na ironię to im większy i stały mróz tym lepiej. I ja wszystko rozumiem, ale 2-5% zapasu to żaden zapas, wystarczy większy korek i co? Wyłączamy ogrzewanie żeby dojechać? Czy modlimy się by stała gdzieś ładowarka, pusta oraz działająca gdzie ludzie nie zrobili zapisów na ładowanie?
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Ludzie mając 0% baterii robią na takim stanie 30-50km
Kyle Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 3 minuty temu, galakty napisał(a): I ja wszystko rozumiem, ale 2-5% zapasu to żaden zapas, wystarczy większy korek i co? Korek/objazd i pozamiatane. 2 minuty temu, DjXbeat napisał(a): Ludzie mając 0% baterii robią na takim stanie 30-50km W zimie z mrozem? ... z soplami w nosie i rzęsach, czy bez?
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 3 minuty temu, DjXbeat napisał(a): Ludzie mając 0% baterii robią na takim stanie 30-50km I potem pewnie opowiadają przy każdym piciu alkoholu oraz w święta jak to nie dojechali mając 0%? Cholera, będzie co wnukom opowiadać!
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 (edytowane) 8 minut temu, Kyle napisał(a): W zimie z mrozem? ... z soplami w nosie i rzęsach, czy bez? Normalna jazda z ogrzewaniem. Widziałem materiały gdzie specjalnie wyjeżdżają aż bateria padnie i mają lawetę za plecami Na potrzeby testu rzec jasna. Edytowane 25 Października 2025 przez DjXbeat
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 1 minutę temu, DjXbeat napisał(a): mają lawetę za plecami Nie lepiej coś takiego?
Kyle Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 @DjXbeat ja Tobie wierzę, ale w realnym życiu to szkoda byłoby mi moich nerwów, jadąc na paru procentach/0% i myśląc "dojadę tą autostradą, czy nie dojadę".
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 1 minutę temu, galakty napisał(a): I potem pewnie opowiadają przy każdym piciu alkoholu oraz w święta jak to nie dojechali mając 0%? Cholera, będzie co wnukom opowiadać! Tak jak Ty nie chcesz wejść w rezerwę tak Oni chcą i próbują jazdy na 0%. Baterie przy 0% mają jeszcze zapas .
Kyle Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Teraz, galakty napisał(a): Nie lepiej coś takiego? "PHEV"?
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Teraz, Kyle napisał(a): @DjXbeat ja Tobie wierzę, ale w realnym życiu to szkoda byłoby mi moich nerwów, jadąc na paru procentach/0% i myśląc "dojadę tą autostradą, czy nie dojadę". Tego nikt nie robi by tak na codzień jeździć tylko na potrzeby sprawdzenia. To producent ustala przy jakiej pojemności bateria ma status 0%.
galakty Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Pamiętam telefony, zresztą daleko nie szukać to iPhony starsze które na mrozie się wyłączały mając jeszcze 5-10% baterii, a tak naprawdę nie było już nic. Sorry ale nie zaufam obecnej motoryzacji i programistom że dojadę na oparach. Lubi ktoś ryzyko, fajnie, podziwiam. Jak na każdej stacji benzynowej będzie po kilka ładowarek to pewnie wtedy kupię elektryka. Z używanych i tak nie ma w czym przebierać, poza Teslą to wszystkie mają mizerny zasięg.
SuLac0 Opublikowano 25 Października 2025 Autor Opublikowano 25 Października 2025 21 minut temu, galakty napisał(a): Jak przy 140 km/h średnia wyjdzie 110 km/h, to u niego wyjdzie 90 km/h w korku? to tak nie nie dziala 21 minut temu, galakty napisał(a): Jadąc 140 km/h masz szansę lecieć lewym pasem i omijać TIRy oraz Januszy. Zwolnij do 120 km/h to utkniesz na prawym pasie hamując do 80-90 km/h. Mówicie tak jakbyście nie jeździli po polskich autostradach. Tu nie ma za grosz kultury jazdy. dlatego, ze jezdze wiem , ze to tak nie dziala. nie ma opcji, abym zrobil na aktywnym temp ustawionym na 140km/h 300km,na dwoch pasach. wlasnie ustawiajc na 120km/h, jazda jest zdecydowanie bardziej plynna, spokojna. wlacz, przetestuj - aktywny na 140 i 120, odleglosc do poprzedzajacego >50m. zapewniam, ze odczucia i komfort jazdy bedzie zdecydwoanie lepszy przy 120.
larry.bigl Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 Wy tu o jechaniu na 0-5% a ja w spalinowym samochodzie bym zliczył na palcach rak kiedy przez te 17 lat prawa jazdy jechałem na rezerwie.. zazwyczaj tankuje gdy mam poniżej 20L (zbiornik ma 80). Wcześniej jak miałem pierwsze auto, Jazza, tankowałem mając z dobre 10L zapasu (rezerwa zazwyczaj zapalała się jak w zbiorniku było pi razy drzwi 7L).
DjXbeat Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 @larry.bigl W spalinówkach też tankowałem przed rezerwą lub od razu po zapaleniu aby pompa paliwowa była całkowicie zakryta Godzinę temu, galakty napisał(a): Można zimą jechać 170 km/h i nie wpaść w poślizg, a można 40 km/h i walnąć w drzewo Grunt to sucha jezdnia i dobre opony, jak na ironię to im większy i stały mróz tym lepiej. Widzisz a ja jechałem na pustej drodze, miałem nowy komplet opon zimowych Michelin, było sucho, mroźno a w pewnym momencie przy 130km/h zarzuciło mi tył auta tak jak by mi ktoś ręczny zaciągnął Tw sytuacja nauczyła mnie że w zimę pomimo że się wydaje to nie ma dobrych warunków by jechać z większymi prędkościami. Godzinę temu, galakty napisał(a): Pamiętam telefony, zresztą daleko nie szukać to iPhony starsze które na mrozie się wyłączały mając jeszcze 5-10% baterii, a tak naprawdę nie było już nic. Sorry ale nie zaufam obecnej motoryzacji i programistom że dojadę na oparach. Lubi ktoś ryzyko, fajnie, podziwiam. Ja mam w aucie baterie 82kWh Brutto a dostępne do użytku jest 77.8kWh. Ta reszta jest pod użytek serwisu. Baterie powinny być co jakiś czas ładowane do pełna by system BMS się nie rozbalansował czytaj żeby system wiedział, że 100% to jest 77.8kWh. Jeśli jeździsz długo i nie ładujesz do pełna a tylko do jakiegoś poziomu to system może się rozbalansować i wychodzi, że zjechałeś do 0% auto zużyło 70kWh więc ma jeszcze zapas 7.78kWh wskazując stan 0%. Dlatego od czasu do czasu trzeba doładować do 100%
bleidd Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 (edytowane) 1 godzinę temu, larry.bigl napisał(a): Wy tu o jechaniu na 0-5% a ja w spalinowym samochodzie bym zliczył na palcach rak kiedy przez te 17 lat prawa jazdy jechałem na rezerwie.. zazwyczaj tankuje gdy mam poniżej 20L (zbiornik ma 80). Wcześniej jak miałem pierwsze auto, Jazza, tankowałem mając z dobre 10L zapasu (rezerwa zazwyczaj zapalała się jak w zbiorniku było pi razy drzwi 7L). Moje pierwsze auto to Seicento z dziurą w baku. Dało się zatankować max 1/3 baku, więcej się wylewało Baki w tych autach jeszcze były metalowe. Nowy bak kosztował połowę tego auta więc tak jeździłem. Na "dłuższe" trasy miałem kanister w bagażniku, jak wskazówka zbliżała się do 0 to był przymusowy postój i tankowanie Od tego czasu minęło przeszło 15 lat, przymusowy postój w trasie stał mi się obcy i tu cały na biało wchodzi BEV Edytowane 25 Października 2025 przez bleidd
Kyle Opublikowano 25 Października 2025 Opublikowano 25 Października 2025 2 godziny temu, DjXbeat napisał(a): W spalinówkach też tankowałem przed rezerwą lub od razu po zapaleniu aby pompa paliwowa była całkowicie zakryta Taki kumpel, to lubił zawsze jeździć na rezerwie. Wiecznie. Kiedyś mu mówię: Tobie się ta lampka w końcu przepali
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się