Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
11 minut temu, galakty napisał(a):

Ja tankuję w niedzielę po siłowni to zawsze stacja pusta, nalewam te 5 minut, płacę 30 sekund i wracam. 15 minut to w godzinach szczytu albo na autostradzie MOŻE. 

 

W BEV równie dobrze możesz trafić na zepsutą ładowarkę albo zajętą, a kolejna za 20 kilometrów i też może być zepsuta. No szybciej w ciul niż benzynka, jasne. 

Od tego masz aplikacje jak np. Elocity. Widać, które ładowarki są zajęte czy nieczynne.

Opublikowano

Czyli to wydłuża czas ładowania JESZCZE BARDZIEJ.

 

Ja się tylko czepiam kolegi co tankowanie benzyny mu zajmuje 15 minut, nie potrzebuję super rad od właścicieli BEV którzy mnie nauczą że to super frajda. NIE CHCĘ BEV :) 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Jak to jest, można stać Teslą w korku i grzać się przez 3 doby oglądając netflixa czy nie można?

 

 

Screenshot_20260114-075429.png

Ten idiota miał załączone przygotowanie baterii przed szybkim ładowaniem dlatego tak szybko leciał mu prąd z baterii. 
W Tesli jak ustawiasz nawigację na szybkie ładowarki DC na kilkanaście a czasem nawet kilkadziesiąt km przed ładowarką załącza się grzanie baterii do 60C aby ta mogła przyjąć jak największą moc ładowania. 
Idiota stał w korku mając załączone przygotowanie baterii do ładowania :boink:

Co najśmieszniejsze zarzekał się, że nie miał a na nawigacji widać obok miejsca docelowego Lućmierz „czerwony piorun „ co świadczy o załączonym przygotowaniu baterii do ładowania.

Edytowane przez DjXbeat
  • Haha 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Ten idiota miał załączone przygotowanie baterii przed szybkim ładowaniem dlatego tak szybko leciał mu prąd z baterii. 
W Tesli jak ustawiasz nawigację na szybkie ładowarki DC na kilkanaście a czasem nawet kilkadziesiąt km przed ładowarką załącza się grzanie baterii do 60C aby ta mogła przyjąć jak największą moc ładowania. 
Idiota stał w korku mając załączone przygotowanie baterii do ładowania :boink:

Co najśmieszniejsze zarzekał się, że nie miał a na nawigacji widać obok miejsca docelowego Lućmierz „czerwony piorun „ co świadczy o załączonym przygotowaniu baterii do ładowania.

Yyy no to zmienia postać rzeczy, fakt - idiota :E

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, huudyy napisał(a):

System sprytny, ale tylko na tyle dobry na ile inteligentny jest jego końcowy użytkownik :E

Nie do końca ten system jest „sprytny” bo miałem sytuację gdy wyjeżdżałem z domu i już na podwórku złączyło mi się przygotowanie baterii a do ładowarki miałem 100km. Innym razem wracając od rodziny do ładowarki miałem 170km i przygotowanie się załączyło %-)

 

Oczywiście to nie jest tak że cały czas grzeje 60C. Najpierw podgrzeje do 60C wyłącza się i za jakiś czas znowu podgrzewa. 
 

Ja jadąc na nawigacji zwyczajnie wyłączam podgrzewanie baterii bo można to zrobić od razu jak się pojawi informacja o podgrzewaniu a na 30km przed ładowarką włączam ponownie docelowe miejsce trasy i przygotowanie się uruchamia. 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Ten idiota miał załączone przygotowanie baterii przed szybkim ładowaniem dlatego tak szybko leciał mu prąd z baterii. 
W Tesli jak ustawiasz nawigację na szybkie ładowarki DC na kilkanaście a czasem nawet kilkadziesiąt km przed ładowarką załącza się grzanie baterii do 60C aby ta mogła przyjąć jak największą moc ładowania. 

Co najśmieszniejsze zarzekał się, że nie miał a na nawigacji widać obok miejsca docelowego Lućmierz „czerwony piorun „ co świadczy o załączonym przygotowaniu baterii do ładowania.

Dość, że komputer pokładowy wyraźnie nie pisze w trakcie tego drenowania czerwonymi literami "UWAGA: jest aktywne grzanie baterii akumulatorów, co przyśpiesza zużycie energii".

  • Upvote 1
Opublikowano

busko krakow nowy targ i spowrotem

jakies 400-420km
w pazdzierinku zuzylem 62-64kwh i dojechalem na raz bez ladowania

wczoraj ta sama trasa (ale -10 i mega duzo sniegu) zuzylem lacznie 90kWh wiec za 60 musalem wlać :E 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, marko napisał(a):

Zapewne jest napisane na 347stronie instrukcji obsługi. Poza tym POWINIEN SIE DOMYŚLEĆ! :E

W chwili załączenia przygotowania baterii do szybkiego ładowania na ekranie masz jak byk informacje, która wyświetlana jest naście sekund. Można ten proces przerwać przed rozpoczęciem lub w trakcie wyłączając nawigację na ładowarkę. 
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano

Czyli po 10latach/500kkm trzeba by wsadzić prawie 100k w auto, żeby znowu miało fabryczny zasięg. Spalinowka nawet 20 letnia po milionie ma fabryczny zasięg.

 

Odpowiadając na pytanie które zaraz padnie, nie, 100k zł nie wsadzi się w naprawy i serwisy eksploatacyjne spaliny przez ten czas. Trzeba by wydawać 10k zł od pierwszego roku, przyjmując że pierwsze 5 lat spalina nie wygeneruje żadnych awarii poza serwisami to przez ostatnie 5 lat trzeba by wydawać ok 15k zł rocznie, a wtedy moglibyśmy robić w jednym roku remont silnika a w drugim wymianę osprzętu i tak w kółko xD

 

Screenshot_20260116-193836.png

Screenshot_20260116-193831~2.png

Screenshot_20260116-193820~2.png

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Czyli po 10latach/500kkm trzeba by wsadzić prawie 100k w auto, żeby znowu miało fabryczny zasięg. Spalinowka nawet 20 letnia po milionie ma fabryczny zasięg.

 

Odpowiadając na pytanie które zaraz padnie, nie, 100k zł nie wsadzi się w naprawy i serwisy eksploatacyjne spaliny przez ten czas. Trzeba by wydawać 10k zł od pierwszego roku, przyjmując że pierwsze 5 lat spalina nie wygeneruje żadnych awarii poza serwisami to przez ostatnie 5 lat trzeba by wydawać ok 15k zł rocznie, a wtedy moglibyśmy robić w jednym roku remont silnika a w drugim wymianę osprzętu i tak w kółko xD

 

 

Po pierwsze w ASO ceny są mega wysokie a wymianę baterii można ogarnąć za 1/4 ceny w niezależnych warsztatach. 
 

Sądzę, ze rzadko kto auto spalinowe przez 10 lat serwisuje w ASO ;)
 

Po drugie w swoich wyliczeniach zapomniałeś o różnicy w kosztach związanych z tankowaniem/ładowaniem. 
Ta Tesla ma dożywotni darmowy SuC więc przejechała większość km za darmo. 
Po za kosztami związanymi z eksploatacją spalinowego auta dochodzi koszt paliwa.

Zrobienie 500 tys km przy spalaniu 6l/100km ON to wydatek 174 tys zł 

60l = 1000km 

60 x 500=30 000l ON 

30000l x 5.8zł = 174 tys zł

 

174 tys na paliwo + koszt serwisowania na dystansie 500tys km i cena baterii nawet z ASO przy tym wygląda mizernie ;) 


Pomijam już kwestię, że ta Tesla ma 670KM mocy więc koszt serwisowania auta spalinowego o zbliżonej mocy spokojnie przekroczy 10tys zł/rok tak jak i spalanie, które zapewne będzie 2x większe niż 6l/100 ;) 

 

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 3
Opublikowano
3 godziny temu, Katystopej napisał(a):

Czyli po 10latach/500kkm trzeba by wsadzić prawie 100k w auto, żeby znowu miało fabryczny zasięg. Spalinowka nawet 20 letnia po milionie ma fabryczny zasięg.

w 8 lat zrobiłem 80k km w moim kAudi - idąc tym tokiem, to taka Tesla by mi starczyła na 50 lat. Nie widzę problemu i myślę że setki tysięcy posiadaczy Tesli myśli tak samo.

  • Upvote 6
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, huudyy napisał(a):

w 8 lat zrobiłem 80k km w moim kAudi - idąc tym tokiem, to taka Tesla by mi starczyła na 50 lat. Nie widzę problemu i myślę że setki tysięcy posiadaczy Tesli myśli tak samo.

Każdy powinien po prostu kupować samochód do tego ile robi km, i tyle. Fajnie że jest alternatywa i można policzyć co się opłaca, ja w pół roku zrobiłem 18kkm, więc jakbym zachował tempo to 14 lat i miałbym 500 kkm. Tylko obecnie w większości spalinowek pewnie miałbym już drugi silnik, dwie wymiany automatu, wymiana oleju w 14 lat to pewnie byłoby ponad 50k zł (według ASO + inflacja), te 100k zł różnicy szybko by wyparowało. 

Edytowane przez TheMr.
  • Thanks 2
Opublikowano
9 godzin temu, marko napisał(a):

co w tym przypadku źle zrobił kierowca?

Nic. Potwierdził tylko to o czym napisałem ponad 3 tygodnie temu a do czego piane biło sporo osób.

 

W dniu 28.12.2025 o 18:59, DjXbeat napisał(a):

W Święta zrobiona trasa Grodzisk Mazowiecki - Duszniki Zdrój (502km) przez Gliwice (297km). Wyjazd na 100% i dojazd do Gliwic na 14%. Jazda w temperaturze od -8 do -12C.  (22kWh/100km) 
Grodzisk - Gliwice zrobione w 2h 40min. 16 min ładowania i dojazd do Duszniki Zdrój na 14%. Tu auto u rodziny naładowane na 100%. 
W okresie letnim te 300km do Gliwic robię na ~65% baterii. 

 

Opublikowano
13 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Po pierwsze w ASO ceny są mega wysokie a wymianę baterii można ogarnąć za 1/4 ceny w niezależnych warsztatach. 
 

bo w EV wszystko trzeba robic w aso, a remont silnika spalinowego moze byle kowal ogarnac za grosze. taka opinia jeszcze dlugo bedzie krazyc, mino, ze kompletnie mija sie z prawda

 

najnowszy raport ACEA

 

 https://www.acea.auto/files/ACEA_Report-–-Vehicles_on_European_roads_2026.pdf

image.png.4f431f718be281398e0a008592d6c380.png

 

i dlaczego taka Litwa, Lotwa, Estonia,Węgry Slowacja, maja procentowo wiecej EV niz u nas, mimo, ze maja podobny, jak nie wyzszy sredni wiek aut? argument, ze EV jest drogie, jakos w tym przypadku sensu nie ma. dla mnie to problem "mentaly" w naszym "lolandzie", co zreszta widac np po wpisach na tym forum. bo to przeciz "my" jestesmy tym najmadrzejszym narodem na tej szerokosci geograficznej :flaga2:

 

image.thumb.png.ef7018f012f41fb8ba309502030f925e.png

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

To proste.

jak widac raczej nie. przynajmniej dla niektorych z nas

 

1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

 

Bo w tych krajach, które wymieniłeś dopłaty funkcjonowały także dla firm , które kupują 70% nowych aut.

W Polsce firmy (poza JDG) były wyłączone z dotacji.

bo jak zwykle rozmijasz sie z prawda. nowe auta kupuja glownie banki/instytucje finansowe. leasing//wynajem to glowna forma "posiadania" auta. w poprzednich programach 2021-2025 , bo o takich mowa, a nie o tym z ubieglego roku, dofinansowanie mogli dostac  :

 

Beneficjenci:
Jednostki sektora finansów publicznych, w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t.j.: Dz.U. z 2021 r. poz. 305);
Instytuty badawcze w rozumieniu ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych (t.j.: Dz. U. z 2020 r. poz. 1383);
Przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (t.j.: Dz.U. z 2021 poz. 162);
Stowarzyszenia w rozumieniu ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. - Prawo o stowarzyszeniach (t.j.: Dz. U. z 2020 r., poz. 2261);
Fundacje  w rozumieniu ustawy z dnia 6 kwietnia 1984 r. o fundacjach (t.j.: Dz.U. z 2020 poz. 2167);Spółdzielnie w rozumieniu ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (t.j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 648);
Rolnicy indywidulani w rozumieniu ustawy z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (t.j.: Dz. U. z 2020 r.,  poz. 1655, z późn. zm.);
Kościoły i inne związki wyznaniowe oraz ich osoby prawne;
Organizacje religijne, których sytuacja prawna jest uregulowana ustawami o stosunku państwa do kościołów i innych związków wyznaniowych, działające w obrębie tych kościołów i związków.

 

  • Haha 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...