Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 minut temu, Strilok napisał(a):

Powtórzę jeszcze raz. Skończ Waść wstydu oszczędź.

To mówi przegrany, który widzi, że przeciwnik ma wyraźną przewagę i jest od niego lepszy, aby szybko zakończył walkę, nie bawił się z nim ani go nie ośmieszał. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Dywagacje o grafice przez dwie strony, klasycznie. :E Faktycznie czuć tutaj vibe W3 i oczywiście dziwić to nie powinno. W dyskusji czy to jest bardziej czy mniej poziom oprawy W3, brać zamiaru nie mam. Na moje oko wygląda ok - brakuje wyraźnie do topki, ale nie odrzuca. Spokojnie można wszystko nadrobić contentem. Na razie czekam na więcej informacji dotyczących presji czasowej, bo to jest główny czynnik, który mnie blokuje. I może jeszcze fakt, że nie jestem wielkim fanem wampirzych klimatów. Natomiast zdecydowanie lubię dobrze napisane historie, a ta produkcja taką pachnie. 

  • Haha 1
  • Upvote 2
Opublikowano
27 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Polecam.

20 minut temu, DITMD napisał(a):

To mówi przegrany, który widzi, że przeciwnik ma wyraźną przewagę i jest od niego lepszy, aby szybko zakończył walkę, nie bawił się z nim ani go nie ośmieszał.

Spoko Panowie, macie rację w tym temacie. Dziękuję za wyjaśnienie ;)

 

Przegranym się nie czuję, bo nie prowadzę tu żadnej wojny czy bijatyki. Próbuję tylko rzeczowo rozmawiać. Takie porównania graficzne z W3 to można praktycznie do każdej gry z widokiem i klimatem jak W3 zrobić. Tylko co to ma na celu?

 

 

Opublikowano (edytowane)

Grafa jak grafa, ale ta gra jest ogólnie zacofana technologicznie. System kolizji, zniszczalność środowiska, interaktywność, małe detale - jest w najlepszym razie przeciętnie. Typ idzie z pochodnią, muska ogniem wiszące pajęczyny i nic. I tysiące takich uproszczeń. Z tej gry by można robić o wiele większą bekę niż z Avowed, no ale mało studio itd. to każdy siedzi cicho. Ogólnie środowisko graczy jest cholernie niekonsekwentne. Nagonki na coś co u innych w 100% wybaczają i mordy cicho. Tylko cena też będzie jak za "mniejszą grę" skoro "wybaczamy więcej" jak na 2026 rok?

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano (edytowane)

I cisnę to w każdej grze i zazwyczaj olewam i nie kupuję. Są perełki.

 

289zł na Steamie? xDDDDDDDDDDDDDDDDD Widocznie jakość Red Dead Redemption 2 xd Ale beka, szkoda, że gracze są głupi i na tą produkcję nie zrobią nagonki porównując jakość detali do starych gierek jak tutaj wszystko leży.

Edytowane przez Tankietka
Opublikowano
4 godziny temu, Vulc napisał(a):

Dywagacje o grafice przez dwie strony, klasycznie. :E Faktycznie czuć tutaj vibe W3 i oczywiście dziwić to nie powinno. W dyskusji czy to jest bardziej czy mniej poziom oprawy W3, brać zamiaru nie mam. Na moje oko wygląda ok - brakuje wyraźnie do topki, ale nie odrzuca. Spokojnie można wszystko nadrobić contentem. Na razie czekam na więcej informacji dotyczących presji czasowej, bo to jest główny czynnik, który mnie blokuje. I może jeszcze fakt, że nie jestem wielkim fanem wampirzych klimatów. Natomiast zdecydowanie lubię dobrze napisane historie, a ta produkcja taką pachnie. 

Dużo o tej presji czasowej jest powiedziane u osób co ograły te 4h prologu. Z tego co zrozumiałem to czas w grze leci głównie podczas robienia zadań, a czas jest tutaj bardziej jak waluta.

Mamy określoną pulę czasu, którą możemy wydać na ileś tam zadań, bo na wszystkie nam nie wystarczy i jeśli będziemy chcieli zobaczyć wszystkie zadania poboczne to prawdopodobnie trzeba będzie robić więcej podejść do gry.

Czas podczas zwykłej eksploaracji nie będzie upływał ani nie będzie odmierzany przy wykonywaniu zadania w stylu, że masz 3 min. na zrobienie czegoś.

Opublikowano

Tak, tak, tyle też czytałem i jest w tym głębszy sens, w kontekście fabuły. Czekam raczej na informacje jak to wygląda z szerszej perspektywy, nie do końca przemawia do mnie rozwiązanie, gdzie część zadań przepływa człowiekowi między palcami, bo nie ma na nie czasu. To nie jest absolutnie zarzut w stosunku do twórców, sam pomysł wydaje się ciekawy i niewątpliwe dość oryginalny. Może jestem za mało elastyczny pod tym względem. ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

To jest gra, którą trzeba będzie przejść co najmniej 2 razy, żeby wyrobić sobie sensowną opinię, biorąc pod uwagę ile contentu się straci z powodu upływu czasu przy pojedynczym podejściu. 

A do tego jest jeszcze aspekt, że każdy quest z tego piszą można przejść na 2-3 sposoby. 

 

Więc może być tak, że przechodząc raz, po prostu pechowo wybierzesz co gorsze questy i po przejściu całości powiesz E TAKA SE 6/10, gdzie Twój kolega obierze inną drogę, wybierze inne questy, i na koniec powie ŁO PANIE ALE WYPAS 9/10. 

 

 

  • Upvote 2
Opublikowano
14 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

To jest gra, którą trzeba będzie przejść co najmniej 2 razy, żeby wyrobić sobie sensowną opinię, biorąc pod uwagę ile contentu się straci z powodu upływu czasu przy pojedynczym podejściu. 

A do tego jest jeszcze aspekt, że każdy quest z tego piszą można przejść na 2-3 sposoby. 

 

Więc może być tak, że przechodząc raz, po prostu pechowo wybierzesz co gorsze questy i po przejściu całości powiesz E TAKA SE 6/10, gdzie Twój kolega obierze inną drogę, wybierze inne questy, i na koniec powie ŁO PANIE ALE WYPAS 9/10. 

 

 

Pewnie głównie 2 sposoby: zabij, albo daruj życie, bez żadnego wpływu na dalszą grę.

 

Na razie gra niczym nie przekonuje i naprawdę się dziwię artykułom o entuzjastycznym przyjęciu zapowiedzi, o 2 milionach preorderów, gdzie gra zapowiada się na przeciętne AA. Jeszcze jakby cenę dali adekwatną jak przy Expedition 33, ale tutaj też odlecieli. 
 

Wygląda na to, że są dobrzy w marketingu i lecą na hypie „twórców W3”. Oby ten hype nie skończył się jak premiera Cyberpunka, bo raczej nie mają zasobów na wtopę pierwszego projektu i łatania go tyle czasu, co grę CDP Red. 

  • Like 1
Opublikowano

Gra wygląda biednie, brakuje jej dbałości o detale i nie sądzę, żeby wybory oraz ich konsekwencje miały tutaj jakąś większą głębię. Takie sobie animacje, walka, lipsync, można by tak wymieniać. Tytuł AA za cenę AAA, 289 zł na Steamie to jakiś ponury żart :thumbdown:

Opublikowano

heh, a ponoć to ja narzekam xD

6 minut temu, DITMD napisał(a):

nie sądzę, żeby wybory oraz ich konsekwencje miały tutaj jakąś większą głębię

Jeżeli tak jest, to ta gra przepadnie zarówno w recenzjach jak i sprzedaży i cała ta wielka planowana trylogia skończy się na jednej grze - bo to właśnie fabuła, wybory i konsekwencje mają być jej największą siłą - nie grafa, nie animacje, nie piękne karaiby, nie jakiś wyrafinowany system walki.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, DITMD napisał(a):

Po pierwszym trailerze miałem na tę grę mega hype, ale z każdym kolejnym materiałem wyglądało to coraz gorzej. Przypomina mi to inną polską grę, która też miała być nie wiadomo czym https://store.steampowered.com/app/1880470/The_Inquisitor/

Dobry kolo, czyta mi w myślach.

obraz.png

 

Ale inkwizytor i tak ma fajną fabułę z tą walką z księżmi czy takim klaunem w piwnicy - spoko. Ale to gry na 2010. 

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)

Mi też opadł hype i to konkretnie- szczególnie po tym ostatnim streamie sprzed miesiąca - ale w ostatnich 2 dniach sobie na spokojnie przesłuchałem wrażenia z ostatniego zamkniętego pokazu - tego skupionego na fabule - i czuję że pod tym kątem będzie naprawdę dobrze. Jeszcze nigdy nie grałem w rpg'a, gdzie gra nie pozwalała mi zrobić setki którą zawsze robię i wyczyścić mapy - wygląda mi to na fajne wyzwanie. Mając 30 dni i nocy - mogąc chodzić i ogarniać świat bez limitacji, ale jednocześnie fabularnie mogąc zrobić powiedzmy 2 questy z 5 - co wybiorę, jak wybiorę, czym się będę kierował, czy nie będę po godzinie żałował swojej decyzji ? (tak jak mówili twórcy - ominiesz questa spoko, ale gra sama go zakończy i będą tego konsekwencje, możliwe że ktoś zginie ze względu na brak mojej reakcji/wejścia w quest). A teraz nawet okazało się, że z postaciami z questów będzie można romansować - super! Czyli powiedzmy w 4=tym dniu robię questa dla pani, zaiskrzyło, w 6-tej nocy znowu ją spotykam i znowu prosi o pomoc/albo chcę spędzić ze mną czas, podczas gdy w tym samym czasie wyskakuje coś mega ważnego - jedno zrobię, jedno pominę, co wybiorę? 

 

Naprawdę ten zamysł coraz bardziej mi się podoba. Jeśli system akcji-reakcji i wyboru/późniejszych konsekwencji będzie naprawdę dobrze zrobiony - to będzie mega gra.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Wszystko zależy od tego, jaką głębię będą oferować nasze wybory. Jeśli świat będzie się zmieniał i będziesz widział istotne konsekwencje swoich poczynań, to będzie chciało się grać po raz kolejny. Jeśli jednak wszystko będzie płytkie i trywialne, to raczej się to oleje.

Opublikowano

Jeśli będzie płytkie i trywialne, bez znaczenia i realnych konsekwencji, to cały ten zamysł fabularny nie będzie miał żadnego sensu. Wydaje mi się, że twórcy zdają sobie z tego sprawę. 

 

Pomyśleć, że dyskutujemy o takich podstawach w 2026 roku, podczas gry taki Dragon Age Origins wydany 17 lat temu ogarniał temat wyborów i realnych konsekwencji bez żadnych problemów. Chyba nie na taki rozwój (?) gejmingu człowiek liczył...

Opublikowano

No ja obstawiam to samo, co z Gothic Remake – taki hajp, a grę zakopali żywcem przed premierą, czyt. Kiszczak aka Kaszanka... czy inni youtuberzy znawcy... A tu zdziwko i dowieziony produkt. Kupuję na premierę i życzę twórcom sukcesu, dzięki któremu, nawet jak nie wszystko wypali, będą w stanie dziergać kolejne "dziecko", nie zostawiając nas na pastwę generycznych, poprawnych politycznie gier.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, zozolek napisał(a):

czyt. Kiszczak aka Kaszanka... czy inni youtuberzy znawcy...

nie mam zielonego pojęcia kto to jest kiszczak (oczywiście zakładam, że mogłem na niego - nawet wielokrotnie -  trafić biegając po YT w związku z recenzją tą czy tamtą, ale Ci goście to dla mnie totalne no-nejmy - jedyny kanał który mam w zakładkach to ten UV). ale rozumiem że dla obecnego pokolenia to pewnie jakiś wyznacznik jakości albo coś... image.png.ac7ff5f3dd9bcf6cf3234a8e5fd78249.png

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

nie mam zielonego pojęcia kto to jest kiszczak. ale rozumiem że dla obecnego pokolenia to pewnie jakiś wyznacznik jakości albo coś... 

Tez nie wiedziałem, ale wleciał o nim.temat w gothic remake.

Wiec odpaliłem yt i widze chłop z wąsem gada, byle clicki sie zgadzały ... zasiegi raczej spore, bo pozniej musiałem go zablokować na yt bo mi spamowało po dosłownie 1 streamie jego syf contentem.

 

I moze utnijmy ten temat,bo omen momem wywołam go tutaj.

Edytowane przez zozolek
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...