Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

@wrobel_krk 

Tylko autor szuka auta na krótkie dystanse z jedna lub dwiema dłuższymi trasami. 

 

autor marudzi jak stara baba, wszystko co sie nadaje od biedy do tego celu lub  nadaje sie dobrze zostało już wymienionew tej dyskusji, ale albo sie nie podoba, albo zupa była za słona (jakbym mojej żony słuchał) , dla mnie wątek do zamknięcia.

Edytowane przez Oldman
  • Like 2
  • Haha 2
Opublikowano
26 minut temu, Oldman napisał(a):

autor marudzi jak stara baba, wszystko co sie nadaje od biedy do tego celu lub  nadaje sie dobrze zostało już wymienionew tej dyskusji, ale albo sie nie podoba, albo zupa była za słona (jakbym mojej żony słuchał) , dla mnie wątek do zamknięcia.

Możesz sobie zamknąć :E

  • Like 1
Opublikowano
28 minut temu, Oldman napisał(a):

autor marudzi jak stara baba, w

Nie marudzi - w pierwszym poście napisał jak byk, że szuka benzyny. A jak zwykle elektrycy się zlecieli i robią syf. Macie swoje elektryczne getto, gdzie plujecie na każdego nie liżącego tych elektryków po ja.. akumulatorach, więc sobie tam wrzucajcie tabelki i przeliczajcie ile udało się przejechać.

  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1
  • Upvote 2
Opublikowano
6 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Benzyny były proponowane, ale zawsze coś nie si

Nie moja wina. Została mazda. Fajnie ze dowiedziałem się o niej dużo rzeczy, których próżno szukać w testach salonowek. Przeboleje te minusy bo plusów jest dużo więcej. 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 4.09.2025 o 21:01, Gret napisał(a):

Na ten moment faworytem jest wcześniej wspomniana Mazda 3. 2.0 150 lub 180.

Czasem zastanawiam się, czy by sobie nie zmienić auta, mam podobne wymagania i właśnie Mazdę 3 2.0 150, choć już pełnoletnią, więc zupełnie inny model niż te na które patrzysz. Ale póki się nie psuje i wystarcza do moich potrzeb (głównie krótkie dystanse), to za bardzo nie widzę nawet na co zmienić, patrząc na stan współczesnej motoryzacji.

 

Do aktualnej 3'ki przymierzałem się w salonie i z punktu widzenia posiadacza starszego modelu dwie rzeczy rzuciły mi się w oczy:

- z tyłu jest jak w trumnie ze względu na linię okien i dachu, choć miejsca całkiem sporo. Fabrycznie przyciemnione szyby nie pomagają

- otwór bagażnika jakiś mały

 

Ogólnie Mazda ma w ofercie bardziej praktyczne modele, więc ten został oddelegowany do roli semi-sportowego 2+2. 

Opublikowano

jak juz jestesmy przy mazdach to najwieksze "zalety" Mazdy do miasta wg mnie to:

- prawie dwa razy wieksze spalanie w miescie niz toyota hybrydowa
- lakier sie rysuje od patrzenia 
- tak samo podatna na korozje od spodu jak toyota (dobrze jest zrobic zabezpieczenie jesli ma być "na lata")


Prawdziwymy zaletami zaś są:

- układ jezdny
- wnętrze (choc to oczywiscie kwestia gustu)
- wygląd zewnętrzny (choc to oczywiscie kwestia gustu, mi np niektóre nowsze Mazdy sie podobają a niektóre bardzo nie podobają)
- silnik skyactiv
- przekładnia (klasyczny automat hydrokinetycznego (tzw. Skyactiv-Drive, 6-biegowego)) uchodzi za jedną z bardziej trwałych na rynku, pod warunkiem prawidłowej eksploatacji:

a) wymiana oleju ATF co 60 tys.
b) Styl jazdy – gwałtowne, częste kick-downy przy zimnym silniku mogą przyspieszyć zużycie.
 

Brak typowych „chorób wieku dziecięcego” znanych z DSG (Volkswagen) czy klasyczne CVT. Nie jest tak trwała i bezproblemowa jak legendarna e-cvt toyoty  ale czesto spokojnie robi 300k bez zadnych problemów.

  • Like 1
Opublikowano

Nie ma co ciągnąć tematu elektryków. Jak bym miał brać elektryka to jedynie z salonu i na pewno nie małe auto pokroju corsy albo 2008 tylko coś większego a to 200tyś trzeba mieć. No i mi elektryk nie jest potrzebny do szczęścia. Chcę spalinowe auto póki jeszcze na takie pozwalają :P Koszty paliwa przy moich przebiegach mnie kompletnie nie interesują. 

Generalnie temat można zamknąć, jeśli zmienię lagunę to zmienię ją na mazdę. Na jaką to jeszcze nie wiem.

A może Lagunę zostawię a kupię sobie MX-5 :E 

 

  • Upvote 6
Opublikowano (edytowane)

Jak wybierasz mazdę to koniecznie konserwacja podwozia i to nie zwykłym Bollem w sprayu za parę złotych, a coś konkretnego i najlepiej ppf chociaż na przednie błotniki oraz maskę jeśli myślisz o dłuższym użytkowaniu. Lakier jak z lukru, blacha bez ocynku ( odprysk i wjeżdża w moment ruda, brak zabezpieczenia antykorozyjnego to motto Mazdy. 

Edytowane przez Iri
Opublikowano

Miałem 626 to faktycznie nadkola tyl co 2-3 lata trzebabylo robić ale po za tym spoko. Pod spodem smarowałem jakimś barankiem i się to trzymało. Miałem accorda 7 i tam nic nie robiłem. Jakieś naloty były ale nic grubego, teraz mam qq j11 i wywalone mam a wygląda bardzo dobrze. Także ja się mazdy nie boję. :E

Opublikowano

No to bierz Pan Mazde. Jedynie jej problem jest taki, że ich wartości po 15 latach spada mocniej niż innych aut gdy już duża część na OtoMoto ma rdzę.

 

A Cadillac z 3.6L V6? Silnik trwały, auto dobrze wykonane w środku i wyciszone. Ten silnik tam był w większości modeli montowany. Można mieć RWD albo AWD.

Opublikowano
9 godzin temu, Iri napisał(a):

Jak wybierasz mazdę to koniecznie konserwacja podwozia i to nie zwykłym Bollem w sprayu za parę złotych, a coś konkretnego i najlepiej ppf chociaż na przednie błotniki oraz maskę jeśli myślisz o dłuższym użytkowaniu. Lakier jak z lukru, blacha bez ocynku ( odprysk i wjeżdża w moment ruda, brak zabezpieczenia antykorozyjnego to motto Mazdy. 

Potwierdzam, kolega ma z 2016 roku, ostatnio przytarł nadkolem/drzwiami o słupek. Po tygodniu ruda tańczy jak szalona :E 

  • Haha 1
Opublikowano
21 godzin temu, bergercs napisał(a):

Nie marudzi - w pierwszym poście napisał jak byk, że szuka benzyny.

jak zwykle umyka ci pare istotnych szczegolow. w pierwszym poscie nie bylo jasno napisane, ze "nie BEV", tylko ze "nie ten budzet". nastepny istotny szczegol, to nie posiadacze BEV rozpetali g.burze. ale to jak zywkle i tak nie ma to w twoim przypadku wiekszego znaczenia - fobia jak fobia. jedne sie da leczyc, a inne juz nie.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, SuLac0 napisał(a):

jak zwykle umyka ci pare istotnych szczegolow. w pierwszym poscie nie bylo jasno napisane, ze "nie BEV", tylko ze "nie ten budzet". nastepny istotny szczegol, to nie posiadacze BEV rozpetali g.burze. ale to jak zywkle i tak nie ma to w twoim przypadku wiekszego znaczenia - fobia jak fobia. jedne sie da leczyc, a inne juz nie.

Tyle co mod zrobił porządek a sekta znowu swoje. Czego nie rozumiesz z poniższego?

15 godzin temu, Gret napisał(a):

Nie ma co ciągnąć tematu elektryków. Jak bym miał brać elektryka to jedynie z salonu i na pewno nie małe auto pokroju corsy albo 2008 tylko coś większego a to 200tyś trzeba mieć. No i mi elektryk nie jest potrzebny do szczęścia. Chcę spalinowe auto póki jeszcze na takie pozwalają :P Koszty paliwa przy moich przebiegach mnie kompletnie nie interesują. 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

W budżecie jest Ford Kuga 2,5 FHEV st line (konstrukcja zbliżona do toyoty) ale środek nie jak w toyocie. 3 latka kupisz za ok 100tys PLN.

Użytkowałem kuge w mieście prawie 3 lata, świetne autko, świetnie się prowadzi, wbrew pozorom nie zajmuje dużo miejsca na ulicy. Do tego masz klasyczne 2,5 bez turbo 

Edytowane przez Petru23
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Często wystarczą dobre przedmioty i buffy, nie musisz mieć nie wiadomo jak wyśrubowanych statystyk. W Eldenie ludzie biją bossów na strzała bez żadnego levelowania. 
    • @LeBomB i wykrakałem bo znowu sięto pojawiło, najpierw coś mi filmy na youtube sie zacinały, potem w grze też jakieś przyciecia już w menu i wywaliło taki sam błąd, wszystko mam dobrze podopinane
    • Sekiro nie zagram, nie podoba mi się rytmiczna gra, bo to nie ma nic wspólnego z soulsami. Kiedyś jak miałem RX 570 8GB w 2019, to testowałem "demo"- pograłem, bo lubię japonistykę, takie klimaty ale to gra rytmiczna, która wymaga i polega tylko na parowaniu, skakaniu to nie dla mnie. Po kij mam katanę, którą używam tylko do zadania "zabójczego" uderzenia, które zje kropkę życia i zaczynamy od nowa. Nie mogę rzucić się na przeciwnika i zaciachać go kataną, bo praktycznie nic nie zada obrażeń, wszystko polega na zdjęciu postury z przeciwnika, a by to zrobić trzeba unikać, skakać czy parować ciosy= rytmiczna gra.  Lies of P jest świetny, mi się podobało mimo, że dosyć często padałem, w nowe lokacje wchodziłem powoli, by nie zostać zaskoczony przez jakiegoś niemilca. 
    • @VRman nie no spoko, ja rozumiem że każdy ma inne potrzeby i co dla jednego jest fajną opcją dla drugiego może nie być warte uwagi. Poprostu mnie trochę to rozbawiło  bo w zasadzie nie widziałem nawet chyba żadnego monitorka 4K OLED powyżej 240Hz. Stąd ten mój komentarz. Zrozumiałem Twój wpisa tak że w tej cenie byś oczekiwał 4K z jakimś kosmicznym odświeżaniem   Chyba że mówisz o jakichś dual-ach 4K 240Hz / 1080p 480Hz to spoko, jeżeli ktoś korzysta to pewnie też nie szuka modelu oferującego tylko 4K w defie.  Jeden woli maksymalne odświeżanie kosztem rozdzielczości a kto inny pójdzie w drugą stronę.  Odniosłem się do tego konkretnego przykładu dla monitora 4K. Także nie bierz tego do siebie bo może się po prostu nie zrozumieliśmy   Jeżeli celujesz w max refresh rate to wiadomo że lepiej wydasz pieniążki kupując jakiegoś oledzika 1440p 360Hz czy 1080p 500Hz. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...