Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

LFP i NMC wymagają podgrzewania ponieważ w niskich temperaturach tracą swoją pojemność, zmniejsza się przez to zasięg i w ograniczonym stopniu działa rekuperacja. Niskie temperatury w bateriach z litem mogą powodować bardzo szybką degradację dlatego baterie muszą być podgrzewane. Dodatkowo aby uzyskać pełną moc ładowania należy je podgrzać do odpowiedniej temperatury - wtedy przyjmują bardzo duże ilości energii na raz. 
Baterie sodowo-jonowe mogą mieć nawet -30C i przyjmują pełną moc ładowania. Nie degradują się w niskich temperaturach i nie ma potrzeby by je podgrzewać przed ładowaniem. Po prostu auto nie traci energii na dodatkowe ogrzewanie baterii a to zużywa najwięcej energii w zimę. 

Nie o to pytałem.

Opublikowano

Prądu zużyją podobnie na ogrzanie, po prostu więcej % będzie podczas dłuższego postoju, a nie że po 3 dniach mrozów masz 50% baterii mimo stania :E 

 

Może pójdą kiedyś w inne technologie i zwiększą gęstość, jak chinole w telefonach obecnie? 

Opublikowano (edytowane)

wiecej energii "trace" na automatyczne podladowanie aku 12V podczas mrozow, niz z faktu, ze "chemia" sobie z mrozem nie radzi ;) 3 dni 50%...nie wiem czym jezdzisz, ale sprawdz, czy nie masz gdzies jakis "wyciekow" energii :E

 

zderzenie prezesa hondy z chinskim murem 8:E

 

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-prezes-hondy-po-wizycie-w-chinach-nie-mamy-szans,nId,23323688

 

Prezes Hondy po wizycie w chińskiej fabryce nie owijał w bawełnę. "Nie mamy szans" - przyznał, opisując tempo i skalę działania tamtejszych dostawców. Problem nie dotyczy jednak jednej marki, ale całego modelu produkcji, który zaczyna wypierać europejskich i japońskich producentów.

 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Będą mniej prądu brały zimą na ogrzewanie auta? Bo to jest chyba główny problem zimowy elektryków.

Nie, to nie jest główny problem elektryków w zimę. Samo ogrzewanie wnętrza nie pobiera dużo energii ale już przy dużych mrozach utrzymywanie baterii w optymalnej temperaturze tak i to właśnie ogrzewanie baterii jest powodem dużego wzrostu zużycia energii w okresie zimowym względem lata. 
Bateria sodowo-jonowa całkowicie rozwiązuje ten problem.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

jasne :)  bawi mnie ta cala sytuacja, ktora sobie na wlasne zyczenie "stworzylismy". ta nasza aroganacja, ten brak pokory, ta naiwnosc, ze "panstwo srodka", to glownie zacofani, mieszkajacy w domkach z gliny i slomy ryzowej ludzie, pracujacy za miske ryzu, bo my tak "zarzadzilismy". daleko szukac nie musze przykladow takiego stereotypowego, zacofanego  myslenia, gdzie jedyne na co nas stac, to hipokryzja,  ignorowanie, wysmiewanie "pokrowcow " i wlascicieli aut chinskich. jakie to jest prymitywne, zalosne i na pewno nie jest smieszne. no ale banka pekla, "nagle" prezesi forda, toyoty, hondy, odwiedzaja fabryki w chinach i zaskoczenie, ze tam pelna automatyzacja i brak ludzi . no szok, gdzie oni byli przez ostatnie nascie lat? :E to jest wlasnie ta arogancja z ich strony...

 

image.png.a6efb326ed13e5ccb570fb10c3ccec94.png

 

https://autokult.pl/napiecia-w-audi-w-tle-perspektywa-zwolnien,7272676371355840a

 

Napięcia pogłębia także niepewność dotycząca przyszłości flagowej luksusowej limuzyny A8. Firma zasugerowała, że bezpośredni następca modelu A8 produkowanego w zakładzie w Neckarsulm może nie powstać. To budzi obawy o długoterminową rolę tej fabryki.

 

a po drugiej stronie

 

New Audi A6L started sales in China with V6-powered HEV system

The new Audi A6L started sales in China at 322,900 yuan (46,790 USD). Its top-trim level offers a 3-liter V6 for 270 kW (362 hp) paired with an 18-kW (24 hp) electric motor. This sedan aims to improve Audi’s sales performance in the highly competitive Chinese market.

 

powaznie? w czasach, gdzie od paru lat sprzedaz ICE w chinach pikuje, vw ledwo zipie, ale probuje wcisnac V6 na rynek glownie BEV i konczacych sie PHEV. jak to nie ma smieszyc? :) my sie budzimy, a w chinach juz poludnie.

 

btw. ehh te "zacofane" chiny. dlaczego oni na to wpadli, a my nie :hmm:

 

Jak podkreśla ekonomista energetyczny Roger Fouquet, "ambitna transformacja Chin w stronę odnawialnych źródeł to nie tylko krok w stronę ochrony środowiska, ale także zabezpieczenie gospodarki przed globalnymi ryzykami, jakie obserwujemy podczas konfliktu z Iranem". Jego zdaniem kraj "w pewnym sensie miał szczęście, że zaczął inwestować w odnawialne źródła już 25 lat temu — dziś zbiera tego owoce".

 

 i oczywscie "szczescie" im pomoglo i ciasteczkowa wrozba ;)

 

https://www.money.pl/mobility/bedziemy-konkurowac-nie-tylko-z-chinczykami-szef-czeskiej-fabryki-toyoty-o-przyszlosci-motoryzacji-7269508497217632a.html

 

honda, toyota, ford...bo innych juz chinczycy wykupili w calosci lub czesciowo, od lat ta sama spiewka, szukanie winnych, narzekanie. i kompletnie nic z tego nie wynika. w pewnym momencie, to juz bawi... 

 

btw. takie spostrzezenie. jezeli ktos w ogole sledzi automotive chinskie/europejskie, to zapewne zauwazyl pewna tendencje - chinczycy zrobili sobie z "zachodu" glownego odbiorce "przestarzalej" technologii. w chinach o klienta trzeba juz mocno walczyc, wiec wszystkie nowosci trafiaja tam, a "technologiczne lezaki" plyna dalej. np. geely, byd. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 7.04.2026 o 22:33, SuLac0 napisał(a):

chinczycy zrobili sobie z "zachodu" glownego odbiorce "przestarzalej" technologii. w chinach o klienta trzeba juz mocno walczyc, wiec wszystkie nowosci trafiaja tam, a "technologiczne lezaki" plyna dalej. np. geely, byd. 

A czym się różnią te "nowości" od przestarzałej technologii wypychanej do europy?

I to by było chyba na tyle...

Kolejna nieudolna chińska podróbka znanego auta z cała masą wad i niedoróbek: https://autokult.pl/test-jetour-t2-zapowiadalo-sie-obiecujaco,7272741741418720a

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano (edytowane)

Czytając te wypociny paru gagatków nawet nie wiem kiedy przeczytałem wszystkie strony :boink:

 

Chińskie auta są niedopracowane, jest wiele niewiadomych, oszczędność widać najbardziej tam, gdzie na pierwszy rzut oka nie dojrzysz.
Najgorsza jest ich metoda agresywnego marketingu, który widzę nawet tutaj dotarł. Na YT nic nie skomentujesz niegatywnie, bo albo CI ukryją post, albo usuną. Przerabiane parę razy. I to głupie gadanie, że takie idealne, takie tanie...Sranie w banie. 
Swego czasu musiałem sprzedawać te pożal się Boże wynalazki. Od MG HS po Omody 9....Wiem o nich aż za dużo :Crash:

 

 

No tak mnie wnerwili, że normalnie musiałem laptopa odpalić, którego nie używałem parę miesięcy ;d

Edytowane przez Ogoniasty
dopisek
Opublikowano
6 minut temu, Ogoniasty napisał(a):

I to głupie gadanie, że takie idealne, takie tanie...Sranie w banie. 

Kto pisał, że któryś samochód "chiński" jest idealny?

8 minut temu, Ogoniasty napisał(a):

Od MG HS po Omody 9....Wiem o nich aż za dużo :Crash:

Jakie teraz auta sprzedajesz? (SEAT, AUDI, KIA?) Statystycznie mniej problemów w nowych autach marek "nie chińskich" widziałeś?

  • Haha 1
Opublikowano
12 minut temu, Kyle napisał(a):

 

Jakie teraz auta sprzedajesz? (SEAT, AUDI, KIA?) Statystycznie mniej problemów w nowych autach marek "nie chińskich" widziałeś?

Teraz już tylko kolegów.

Opublikowano
54 minuty temu, galakty napisał(a):

UE sama sobie na to zapracowała

Jasne, UE sami strzeliliśmy sobie w kolano... ale chińczyki to nie jezuski, kradzież technologi ( zmuszanie do joint venture) damping, subsydia państwowe, brudny/nieuczciwy marketing, itd. chińczyki to gorsze 10x mendy od naszych zachłannych koncernów.

  • Upvote 1
Opublikowano

To jest niesamowite, że tyle lat słuchaliśmy, że tam jest reżim, ludzie pracują za marne grosze, są przymuszani do pracy…Jakie to było poruszenie.

Nagle cyk pyk możemy mieć taniej auto? Aaa to na pewno była propaganda, że im tak ciężko. Nie może być przecież tak źle. I tym magicznym sposobem Chiny zostały odczarowane przez magicznych Europejczyków, którzy kupując ich auta wyzwolą zniewolonych ludzi, a Europę….pogrążą w parę miesięcy.

Opublikowano
1 godzinę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

( zmuszanie do joint venture)

Czemu EU nie wymaga tego samego od Chin? Dalej co do tego "zmuszania": Mercedes itp. mieli wybór: joint venture, albo nie sprzedawać w Chinach - wybrali joint venture. To co mamy dzisiaj, było do przewidzenia 20 lat temu. Jednak kiedy Mercedes itp. eksportował technologię/know-how do Chin w celu maksymalizacji zysków, to nie myśleli o takich drobiazgach, jak konsekwencje. Liczył się max zysk tu i teraz. Oczywiście to im nie wystarczyło, bo jakość i tak obniżali, a ceny nie spadały :)

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Byłem dzisiaj na chwilę w pobliskiej galerii handlowej, stały 2 auta z Temu, Baic 5 i 7, do 7 można było wejść, otworzyłem drzwi z ciekawości o tą skórzaną tapicerkę, moje podejrzenia się sprawdziły, gumowa imitacja podobna do tego szajsu co mój tata ma w służbowym MG ZS, kwestia wyglądu tej "skóry" też jest mocno dyskusyjna, jak to będzie wyglądać po 15kkm nie chcę wiedzieć skoro tutaj już wygląda jak gówno :E

 

 

PXL_20260411_150609399.jpg

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 11.04.2026 o 16:34, Kyle napisał(a):

Czemu EU nie wymaga tego samego od Chin? Dalej co do tego "zmuszania": Mercedes itp. mieli wybór: joint venture, albo nie sprzedawać w Chinach - wybrali joint venture. To co mamy dzisiaj, było do przewidzenia 20 lat temu. Jednak kiedy Mercedes itp. eksportował technologię/know-how do Chin w celu maksymalizacji zysków, to nie myśleli o takich drobiazgach, jak konsekwencje. Liczył się max zysk tu i teraz. Oczywiście to im nie wystarczyło, bo jakość i tak obniżali, a ceny nie spadały :)

Ja rozumiem, że żyć z czegoś trzeba, ale ja nie dałbym z siebie robić ułomnego intelektualnie za żadne pieniądze.

Opublikowano
W dniu 11.04.2026 o 14:44, Ogoniasty napisał(a):

To jest niesamowite, że tyle lat słuchaliśmy, że tam jest reżim, ludzie pracują za marne grosze, są przymuszani do pracy…Jakie to było poruszenie.

Nagle cyk pyk możemy mieć taniej auto? Aaa to na pewno była propaganda, że im tak ciężko. Nie może być przecież tak źle. I tym magicznym sposobem Chiny zostały odczarowane przez magicznych Europejczyków, którzy kupując ich auta wyzwolą zniewolonych ludzi, a Europę….pogrążą w parę miesięcy.

 

56 minut temu, Ogoniasty napisał(a):

Ja rozumiem, że żyć z czegoś trzeba, ale ja nie dałbym z siebie robić ułomnego intelektualnie za żadne pieniądze.

 

Opublikowano (edytowane)

Na co mi chińskie auto jak ono co najwyżej wywali check i zakaz dalszej jazdy, a nie zrobi tak 🤦‍♂️😂IMG_0596.thumb.jpeg.a94ecb6a7da4d28a93b31d1bae8d11e3.jpeg

 

Edytowane przez Ogoniasty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...