Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, galakty napisał(a):

To skąd tak wysokie spalanie chińczyków, skoro to kopia TSI? Soft skopany? 

To nie są identyczne silniki, ani kopia, podsumował to raczej, że to budżetowy chiński silnik, mnie bardziej ciekawi czemu w chińskim były dziury w tłokach i bardzo zużyte tuleje cylindrów po kilku tyś kilometrów przebiegu.

Identyczne były tylko hydrauliczne szklanki zaworowe. 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano (edytowane)

@galakty

Powodów może być wiele. Trzeba śledzić temat i pewnie niebawem ktoś odkryje jaka jest tego przyczyna :) 

 

Jedną z ciekawszych rzeczy z materiału Chrisa jest to, że TSI posiada wadę fabryczną w postaci braku uszczelnienia magistrali olejowej przez co olej częściowo omija filtr oleju i może nie trzymać ciśnienia już za czujnikiem. Wygląda to na niedopatrzenie, w które ciężko uwierzyć. W chińskim te same rozwiązanie ale już uszczelnione :heu:

 

10 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

mnie bardziej ciekawi czemu w chińskim były dziury w tłokach i bardzo zużyte tuleje cylindrów po kilku tyś kilometrów przebiegu

Dobre pytanie nad którym sam Chris się głowił. Przecież jaki by nie był silnik, nie padnie po 2k km :heu:

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Bo to silnik na licencji VW. VW dał instrukcję, jak wykonać silnik (nie wiadomo również, z jakimi odchyłkami i czego w tym silniku nie dopowiedział), jakie stopy materiałów zastosować itd. Nikt nie powiedział, że to jest dokładnie to samo co u mateczki VW.

Opublikowano
27 minut temu, MaxaM napisał(a):

Jedną z ciekawszych rzeczy z materiału Chrisa jest to, że TSI posiada wadę fabryczną w postaci braku uszczelnienia magistrali olejowej przez co olej częściowo omija filtr oleju i może nie trzymać ciśnienia już za czujnikiem. Wygląda to na niedopatrzenie, w które ciężko uwierzyć. W chińskim te same rozwiązanie ale już uszczelnione :heu:

TSI to jest hit, tam było/jest tyle wersji poprawionych i rewizji że głowa mała. Wiele z nich to Mietek w stodole by lepiej zrobił bo wie że tak nie wolno, niektóre to ciężko cięciem kosztów nawet nazwać bo obija się o akcję serwisową i potem przecież tracą na tym pieniądze. 

TDI też miało wadliwą pompę oleju i silniki się zacierały, Toyota też ostatnio ale chyba z pompą paliwa nawaliła. 

 

Ja bym bardzo chciał by Chińczyki ogarnęły i mechanikę i soft i utarły nosa Europejczykom, ale nie żeby ich wygryźć, tylko poprawić jakość i obniżyć ceny. Wyparcie ich z rynku nikomu nie służy.

 

A i tak coś czuję, że prędzej się przesiądę na elektryka niż tego doczekam :E 

Opublikowano
Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Tyle, że nawet u nich sprzedaż elektryków mocno siadła w tym roku. 

Siadła sprzedaż ogólnie, spalinowych też, nasycenie rynku. tam sprzedaż elektryków i hybryd szła łeb w łeb ze spalinówkami 
 

Opublikowano
38 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Najgorsi są ci debile, którzy wrzucają temat do AI i wklejają odpowiedź.   Co to za pół mózgi są.. 

a skad pewnosc, ze samo AI tego nie robi ? :hmm: w sumie ich poziom niczym dla mnie sie nie rozni, od tego jaki reprezentuja ci co bezmyslnie przeklejaja i powielaja takie i podobne  wpisy z social mediow. nikt tak dobrze nie "nauczy" AI "bycia" debilem, jak sam czlowiek :faja:

Opublikowano
W dniu 2.05.2026 o 11:20, Cappucino napisał(a):

Ale przecież tak tam jest co roku i to nie tylko w branży samochodowej. Startuje od kilku do kilkuset producentów dostają dofinansowania, a później rynek weryfikuje produkt i pozostają tylko najlepsi. To raczej plus nie minus. Jak ktoś bierze produkt od nowego nie znanego producenta to musi się liczyć z ryzykiem, niezależnie od tego czy produktem jest "wykałaczka" czy samochód.

Jak w EU powstawałoby co roku tyle nowych marek, to rynek zupełnie inaczej by wyglądał i byłby bardziej przystępny dla konsumenta.

15 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Tam od razu rozkraczyła, może rzuf się zapalił :E 

na pewno nie świecił tak ładnie jak to BMW... https://epoznan.pl/news-news-174948-skorzewo_obok_szkoly_zapalil_sie_samochod_marki_bmw_czarny_dym_byl_widoczny_z_daleka

 

a ostrzegali :D

https://www.wyborkierowcow.pl/bmw-akcja-serwisowa-2026-ryzyko-pozaru-rozrusznik/

 

Opublikowano

Nie. 

Geely ma mniej niż 10% akcji MB, nie sprawuje nad nim kontroli (dla porównania: niemieccy inwestorzy mają ponad 30%). 
W przypadku Aston Martina też mają mniej. Jest tam nawet inny kluczowy posiadacz, który ma dużo więcej niż oni. 

W przypadku Renault - chodzi o koreański oddział. Geely ma 34,2%, resztą ma Renault i Samsung, przy czym kontrolę ma Renault bo ma 52,9%. 


Ot, bezmyślna chińska propaganda ;) 

 

Jedynie VOlvo w 100% należy do Geely faktycznie. 

Opublikowano
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

mniej lub bardziej :E ale niektorzy nadal chca wierzyc, ze to w sumie nic nie zmienia :Up_to_s:

A kto projektuje i robi badania prototypów  aut marki  volvo, chińczycy czy szwedzi? Bo to jednak jest różnica.

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

No i to by pasowało:

image.png.3d7a04955e7942c52257144b2e71d6d3.png

Jeszcze ostatnio oglądałem, że w Chinach na masową skalę odbierają ludziom 🛵 i lądują one na ogromnych składowiskach. Tymczasem w Europie ciekawe co jeszcze wymyśla.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...