Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 838
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

249 zł za remaster w przebraniu remake'u, nieźle. :E  Co stoi na przeszkodzie, żeby odświeżyć pozostałe części? Po czym odświeżyć je po raz kolejny za kilkanaście lat, na nowym, wypasionym silniku, dodając dla niepoznaki kilka misji, jakieś pierdołowate aktywności i mechaniki. Ubi zawsze miało łeb do interesów.

 

Sama odsłona jest zdecydowanie najmniej Assassin's Creedowa. To w zasadzie gra piracka wciśnięta w ramy tej serii. Ogólnie bardzo dobra produkcja, z przyjemną walką morską. Niestety, tak jak inne odsłony, cierpi na te same przypadłości, których żadne pudrowanie nie będzie w stanie wyeliminować. No, ale przy takim Crimsonie może się wydać wręcz kameralna. Jak kogoś przepełnia nostalgia, pewnie się tutaj odnajdzie. Z mojej strony zerowe zainteresowanie. 

  • Upvote 2
Opublikowano
11 minut temu, Vulc napisał(a):

Niestety, tak jak inne odsłony, cierpi na te same przypadłości, których żadne pudrowanie nie będzie w stanie wyeliminować.

Mogę prosić o szczegóły? Kupiłem Odyssey w wersji Ultimate za 50zł, grafika przepiękna świetny design itd. ale po 10h miałem dość - postęp fabularny został zablokowany przez jakąś odklejoną barierę levelową, i musiałem robić durno-questy żeby móc popchnąć fabułę dalej - po 2 godzinach robienia totalnych bzdur odinstalowałem. 

  • Haha 1
Opublikowano
Teraz, JeRRyF3D napisał(a):

Od Vallhalli począwszy długie miesiące gniotą.

bo jest denuvo, Valhalla i mirage wyszły bo wykradli wersje bez denuvo, można było zrobić cracka

tu będzie jak z Shadows, wyjdzie godzinę po premierze z Hypervisor Bypass, jak ktos się nie boi..

ostatnio wychodzi totalnie wszystko, pseudogrupy zachodnie typu elamigos tylko się podpisują pod ruskimi relkami. Prawdziwych cracków już nikt nie robi, za dużo czasu, nieopłacalne

 

13 minut temu, Vulc napisał(a):

Sama odsłona jest zdecydowanie najmniej Assassin's Creedowa.

patrząc na gameplay to jednak sporo się zmieniło, do prawdziwego AC bliżej, dużo tych samych walk, mechanik, graficzki piękne, wygląda jak Shadows na Karaibach

 

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Wygląda dobrze, dokładnie tak, jak zapamiętałem, ale to wciąż odgrzewany kotlet sprzed 13 lat. 249 zł za taki powrót do nostalgii to trochę przesada. Premiera 9 lipca? Akurat na sezon ogórkowy. Może ogram w Plusie, jak nie będzie nic ciekawszego. 

No i niczego więcej nie oczekiwałem  ,  będzie grane i czyszczona mapa na 100% jak w oryginale, już tak mam adhd.  Kalka oryginału troche poprawili walkę ale to kopia z shadows\valhali nawet linka jest do przyciągania wrogów jak miała Asasynka. Plus to silnik Anvil  ten sam co shadwos ,  oni tutaj użyli swojego RT i działa to dość dobrze i można go całkiem wyl wtedy zagrasz i na ziemniaku.  Cena była by ok jeśli dodadzą kilka lokacji i misje fabularne ale wiadomo dzisiaj 250 to tanio (: Ale to będzie miała już zawarte w sobie dlc fabularne mam nadziej z oryginału?

Edytowane przez Luki_
Opublikowano
4 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Mogę prosić o szczegóły? Kupiłem Odyssey w wersji Ultimate za 50zł, grafika przepiękna świetny design itd. ale po 10h miałem dość - postęp fabularny został zablokowany przez jakąś odklejoną barierę levelową, i musiałem robić durno-questy żeby móc popchnąć fabułę dalej - po 2 godzinach robienia totalnych bzdur odinstalowałem. 

Nie pamiętam takich szczegółów, ale to jest stara gra w znaczeniu gra w stylu pierwszych Assassinów, czyli AC1, Trylogia Ezio - AC2, AC Brotherhood i Revelations, czy AC 3, tylko ma inny settings i ma bitwy morskie na statkach. Tam nie było poziomów postaci, był taki sam system jak w tych wymienionych grach- o ile coś nie mylę, ja to ogrywałem na starym GTX 670 2GB, lata temu.

Opublikowano
8 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Mogę prosić o szczegóły? Kupiłem Odyssey w wersji Ultimate za 50zł, grafika przepiękna świetny design itd. ale po 10h miałem dość - postęp fabularny został zablokowany przez jakąś odklejoną barierę levelową, i musiałem robić durno-questy żeby móc popchnąć fabułę dalej - po 2 godzinach robienia totalnych bzdur odinstalowałem. 

tutaj będziesz mógł jak w starych asasynach każdego ubic po cichu na jednego hita nożykiem, spokojnie. (:

Opublikowano

Ja sobie tego nie przypominam, w żadnych w.w grach tego nie kojarzę żebym się z tym spotkał, ale dawno grałem. Możesz dopytać AI dużo ułatwi, wątpię żeby oni w tym AC dodali nagle barierę o której tak piszesz i dopytujesz

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

Czyli nie ma żadnej blokady fabularnej/levelowej i nie będę zmuszany do robienia ubi-szrot-questów pobocznych? 

nie w oryginale nigdy czegoś takiego nie bylo , levelovanie i levele przeciwników, wprowadzili dopiero od Orgins robiąc z tego jakieś rpg uproszczone. A jak powiedział ten pan w filmie zachowują ducha oryginału i w tym filmie, prezentującym rozgrywkę nie ma o takim czymś ani słowa. 

Edytowane przez Luki_
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, miro napisał(a):

patrząc na gameplay to jednak sporo się zmieniło, do prawdziwego AC bliżej, dużo tych samych walk, mechanik, graficzki piękne, wygląda jak Shadows na Karaibach

 

Zapewne to będzie na tej samej rewizji sinika . Nawet wymagania sprzętowe ma praktycznie takie same jak Shadows:

000111013_ACS_PCSystemRequirements.png

Do 1440p wysokie podali te same karty (3080), tak samo do ultra 4k 60fps. 4090 Łaskawcy nie dali 5090 (:

Edytowane przez Luki_
Opublikowano
Godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Co to za pirat jak ma żonę w domu i w żadnym porcie nie ma kochanki. Meh. 

Zgadzam się, nie dość, że człowiek ma to samo w domu, to jeszcze musi w grze grać jakiegoś pirackiego mormona z jedną żona 

Opublikowano
9 minut temu, Luki_ napisał(a):

nie w oryginale nigdy czegoś takiego nie bylo , levelovanie i levele przeciwników, wprowadzili dopiero od Orgins robiąc z tego jakieś rpg uproszczone. 

Niby nie ma levelowania, ale musisz upgrade’ować swój statek. Jeśli jesteś zbyt słaby, to nie masz co szukać z legendarnym Man O’ War’em. I z tego, co pamiętam, to też trzeba było nieźle grindować i zdobywać surowce potrzebne do rozbudowy Jackdawa.

 

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Mogę prosić o szczegóły? Kupiłem Odyssey w wersji Ultimate za 50zł, grafika przepiękna świetny design itd. ale po 10h miałem dość - postęp fabularny został zablokowany przez jakąś odklejoną barierę levelową, i musiałem robić durno-questy żeby móc popchnąć fabułę dalej - po 2 godzinach robienia totalnych bzdur odinstalowałem. 

To jest praktycznie każdy, inny Assasyn z ery 1-3, ten sam schemat. Tylko to, co jeszcze jakoś się sprawdzało w nieco bardziej zamkniętych miejscówkach, niekoniecznie sprawdza się w sandboxowej polewie. Content poboczny stoi na średnim, miejscami naprawdę słabym poziomie, oferując sporo klasycznych zapychaczy. Choćby kontrakty na zabójstwo są mało zróżnicowane i niezbyt rozbudowane, a to przecież bread and butter tej serii. Trochę lepiej wyglądają asasynacje templarów. Generalnie cała strona lądowa wydaje się być uboga w stosunku do części morskiej, zwiedzanie wysepek w poszukiwaniu skarbów, z których rzadko który jest wartościowy, to klasyczna Ubisoftowa checklista - wejdź na najwyższy punkt w okolicy, który czasem jest... palmą na środku wysepki. :E Do tego poronione misje ze śledzeniem celu, którymi w pewnym momencie człowiek zaczyna już rzygać. Gra nabiera rumieńców dopiero na deskach okrętu, choć i tam nie jest w stanie wyjść poza schematy i typową dla Ubi chałturę, jak choćby w przypadku zdobywania fortów, gdzie nie pokuszono się o jakieś alternatywne metody (stealth, dywersja). Każda z nich z grubsza wygląda TAK SAMO (zniszcz umocnienia fortu, zabij dowódcę). Widziałeś jedną, widziałeś wszystkie.

5 minut temu, miro napisał(a):

patrząc na gameplay to jednak sporo się zmieniło, do prawdziwego AC bliżej, dużo tych samych walk, mechanik, graficzki piękne, wygląda jak Shadows na Karaibach

Miałem tutaj na myśli całą tą mistyczną, asasyńską otoczkę, której w Black Flag jest zdecydowanie najmniej, na płaszczyźnie fabularnej. Nie zaprzeczam, że remaster może zaoferować lepszy gameplay, bo chociażby klasyczna walka na lądzie, mocno wieje już trupem. Tutaj niewiele potrzeba, żeby wrzucić coś lepszego.

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, DITMD napisał(a):

Niby nie ma levelowania, ale musisz upgrade’ować swój statek. Jeśli jesteś zbyt słaby, to nie masz co szukać z legendarnym Man O’ War’em. I z tego, co pamiętam, to też trzeba było nieźle grindować i zdobywać surowce potrzebne do rozbudowy Jackdawa.

ale to było chyba opcjonalne te walki z legendami ? słabo pamiętam. Główny watek będzie na bank łatwy jak w każdych asanach. 

Edytowane przez Luki_
Opublikowano (edytowane)

Yep, tylko legendarne statki stanowią w tej grze wyzwanie. Tam wymagany jest solidny grind, jeśli nie chcesz rwać włosów z głowy. Ale panie, te walki są naprawdę epickie, zwłaszcza pojedynek z bliźniakami. #pdk

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...