Skocz do zawartości

NFZ / kolejki / patologia / zarobki / niewydolny system medycyny w PL


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 461
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowane grafiki

Opublikowano (edytowane)

W japoni tez byl.Tylko ze tam to anegdoda  Nawet historia powstała ze przyszli przedstawiciele zakladow pogrzebowych do premiera by dal im podwyzke bo smierylnosc spadła i za chwile splajtuja.Dekady krazy  :hihot:

Tryb AI

Wszystko

Grafika

Wideo

Wiadomości

Produkty

Książki

 

Poruszasz bardzo ciekawy temat, który łączy znaną anegdotę medyczną z czarnym humorem! Chodzi o miejską legendę (i historyczny paradoks), według której strajki lekarzy powodują spadek śmiertelności, przez co zakłady pogrzebowe rzekomo bankrutują i proszą premiera o pomoc.

 

To nie wydarzyło się w Japonii, a prawdziwe badania naukowe opisują zupełnie inne kraje: 

Wprost

Izrael (1973 i 2000 rok): Podczas trwających kilka tygodni strajków lekarzy, wskaźnik śmiertelności w kraju rzeczywiście... spadł o około 30%. Towarzystwo pogrzebowe w Jerozolimie zgłaszało wtedy, że grzebie znacznie mniej osób. 

Wprost

Los Angeles, USA (1976 rok): Gdy lekarze zastrajkowali przeciwko wysokim składkom ubezpieczeniowym, śmiertelność również zauważalnie spadła.

Bogota, Kolumbia (1976 rok): Podczas 52 dni strajku medyków odnotowano spadek liczby zgonów o 35%.

Edytowane przez janek25
Opublikowano

Tymczasem w Polsce za Covid: "Lekarz medycyny ratunkowej zarobił w rok 4,3 mln zł. "Szczepiłem ludzi od rana do nocy" "Niczego nie ukradłem, ciężko pracowałem - mówi Robert Górski"

 

https://wykop.pl/link/7966475/lekarz-z-zielonej-gory-mial-32-lata-i-zarobil-4-3-mln-zl-niczego-nie-ukradlem

 

Jak myślicie czy lekarze robiący dzięki szczepionkom taki hajs byli obiektywni co do jej działania i powinności stosowania u dzieci?

Opublikowano
4 minuty temu, KiloKush napisał(a):

Jak myślicie czy lekarze robiący dzięki szczepionkom taki hajs byli obiektywni co do jej działania i powinności stosowania u dzieci?

Ja sie bardziej boje ze dla kasy mogą szczepić woda.

https://tvn24.pl/szczecin/pielegniarka-ze-szczecinka-szczepila-dzieci-nieznana-substancja-sad-wydal-wyrok-st8998544

 

Temu jak sie bede szczepił na tązca wybiore sobie apteke i swój lek i zlecenie od 1 kontaktu a nie baba co u nas ma certyfikowany punkt szczepień i ciągle na złodziejstwie jest łapana

6 minut temu, KiloKush napisał(a):

Jak myślicie czy lekarze robiący dzięki szczepionkom taki hajs byli obiektywni

No to nic nie poradzisz ze trzymają za morde

U NAS JEDNEJ ZABRALI PRAWO DO WYKONYWANIA ZAWODU ZA WYPOWIEDZ DO PRASY NA TEMAT SZCZEPIEŃ COVID

 

Wiesz ilu trzeba zabić ''pejsentów'' by to prawo zabrac?

wszystkich :hihot:

Opublikowano
9 minut temu, KiloKush napisał(a):

Tymczasem w Polsce za Covid: "Lekarz medycyny ratunkowej zarobił w rok 4,3 mln zł. "Szczepiłem ludzi od rana do nocy" "Niczego nie ukradłem, ciężko pracowałem - (...)

Żaden argument. Szczepić może byle grzbiet bez szkoły. Pokażcie inną profesję "z kasy publicznej" (fachową nawet), gdzie pracując choćby i od rana do nocy, da się zarobić takie pieniądze. Poza polityką rzecz jasna. ;)

Opublikowano
15 minut temu, KiloKush napisał(a):

Tymczasem w Polsce za Covid: "Lekarz medycyny ratunkowej zarobił w rok 4,3 mln zł. "Szczepiłem ludzi od rana do nocy" "Niczego nie ukradłem, ciężko pracowałem - mówi Robert Górski"

 

https://wykop.pl/link/7966475/lekarz-z-zielonej-gory-mial-32-lata-i-zarobil-4-3-mln-zl-niczego-nie-ukradlem

 

Jak myślicie czy lekarze robiący dzięki szczepionkom taki hajs byli obiektywni co do jej działania i powinności stosowania u dzieci?

Myślę że nie powinieneś dodawać swojej szurskiej agendy do tematu nadużyć finansowych. :) 

Opublikowano
3 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Szczepić może byle grzbiet bez szkoły

Ja nie słyszałem ani nie wiedziałem zeby lekarz szczepił.Zreszta robienie zastrzczyków domięśniowych czy dozylnych to chyba jakaś ultra rzadka sytuacja na dzisiaj.

Generalnie fizyczność to po stronie piguł.Moze cewnikuja mezczyzn i takie tam

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, MaxaM napisał(a):

 

Abstrahując od tych absurdalnych kwot, jestem w stanie uwierzyć w niedobór lekarzy w miejscowości takiej jak Łosice. Sam znam przykłady młodych lekarzy, którzy wyjechali z takiego mniejszego miasta do większego mimo własnego, dużego domu rodzinnego, w którym mogli mieszkać, kasa wszystkich problemów nie rozwiąże. Takie miasteczka niejako utknęły w czasie i są obecnie za małe żeby oferować możliwości dużych miast a jednocześnie za duże żeby oferować uroki wsi, jednym słowem takie nie wiadomo co i chyba połączenie wad obu bo obwarzanek jak w przypadku Poznania czy Warszawy to też nie jest. Z drugiej strony gdzieś ten szpital jednak musi być bo helikopter też nie wszędzie wyląduje.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
9 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Abstrahując od tych absurdalnych kwot, jestem w stanie uwierzyć w niedobór lekarzy w miejscowości takiej jak Łosice. Sam znam przykłady młodych lekarzy, którzy wyjechali z takiego mniejszego miasta do większego mimo własnego, dużego domu rodzinnego, w którym mogli mieszkać, kasa wszystkich problemów nie rozwiąże. Takie miasteczka niejako utknęły w czasie i są obecnie za małe żeby oferować możliwości dużych miast a jednocześnie za duże żeby oferować uroki wsi, jednym słowem takie nie wiadomo co i chyba połączenie wad obu bo obwarzanek jak w przypadku Poznania czy Warszawy to też nie jest. Z drugiej strony gdzieś ten szpital jednak musi być bo helikopter też nie wszędzie wyląduje.

kto chcialby pracowac jako lekarz przy granicy z białorusia w malym biednym miescie?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Kiepska passa szpitala...

 

Żadna tam passa. Kwestia skierowania wzroku i skupienia na X, Y, Z.
Wszystko żyje sobie swoim życiem. W znacznej przewadze w burdelu i rozpierdusze, i tylko Ci z wewnątrz widzą to i mają tego świadomość.
Ludek z zewnątrz nie ma pojęcia.

Ktoś robi zooma na firmie, zagadnieniu, porcederze X, Y, Z i nagle (!) ludziom i opinii publicznej zrywa beret, jaki tam jest burdel.
A to, że ten burdel funkcjonuje tam od zawsze - to wiedzą już tylko wtejemniczni. ;) 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano
20 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Myślę że nie powinieneś dodawać swojej szurskiej agendy do tematu nadużyć finansowych. :) 

Wlasnie, ze bardzo dobre pytanie. 

Glownie kase robili na gorze, ale jak widac lekarze z dolu tez sobie potrafili przytulic co nieco. Zlotej kurze sie lba nie ukreca. 


 

Opublikowano
Godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

Wlasnie, ze bardzo dobre pytanie. 

Glownie kase robili na gorze, ale jak widac lekarze z dolu tez sobie potrafili przytulic co nieco. Zlotej kurze sie lba nie ukreca. 


 

Pytanie z dupy - pod szurskie poglądy na szczepienia.
 

 To nie lekarze podają szczepionki. Nie oni je opracowują (w Polsce) i nie oni decydowali komu je „przepisać”. :) 

Opublikowano (edytowane)

Twoja analiza z dupy raczej @GordonLameman, bo lekarze byli kluczowa postacia w lancuchu.

Lekarze byli poster-boyami w momencie jak te szczepionki wchodzily i pojawialy sie szurskie teorie co beda z czlowiekiem robic, niezle odklejki byly wtedy - i tutaj pelna zgoda, hej ho szuriaaa.

Tylko ze lekarze wtedy mowili - bo oni byli 'najbardziej' wiarygodni - ze to jest bezpieczne. Tak jak napisalem, kasa byla i jest robiona duzo wyzej, ale lekarz, nawet ze sporym dylematem moralnym, mogl na tych szczepionkach sporo zarobic - jak zreszta widac po tych kwiatkach ktore teraz wychodza z naduzyciami. 
Szczepionki byly jakie byly, ja wzialem i pewnie wzialbym w podobnych okolicznosciach. Boosterow od paru lat nie bralem i tez nie znam nikogo, kto by bral prawde mowiac. 
 

Edytowane przez oldfashioned
Opublikowano
1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):

Twoja analiza z dupy raczej @GordonLameman, bo lekarze byli kluczowa postacia w lancuchu.

 

Lekarze zawsze są kluczowymi postaciami, można ich zapytać, tak odpowiedzą :lol2: 

1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):


Lekarze byli poster-boyami w momencie jak te szczepionki wchodzily i pojawialy sie szurskie teorie co beda z czlowiekiem robic, niezle odklejki byly wtedy - i tutaj pelna zgoda, hej ho szuriaaa.

A co konkretnie robili? 2-minutowe osłuchanie przed szczepieniem :) 

 

1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):

Tylko ze lekarze wtedy mowili - bo oni byli 'najbardziej' wiarygodni - ze to jest bezpieczne. Tak jak napisalem, kasa byla i jest robiona duzo wyzej, ale lekarz, nawet ze sporym dylematem moralnym, mogl na tych szczepionkach sporo zarobic - jak zreszta widac po tych kwiatkach ktore teraz wychodza z naduzyciami. 

A czy coś niebezpiecznego ze szczepionkami wyszło? Ostatnio czytałem znowu o skuteczności szczepionek na HPV. 

 

A ten lekarz po prostu się szczepieniami zasłania - zarobił kupę hajsu i rzucił szczepionkami żeby był hejt od antyszczepów jak @Kiloszurii powyżej a reszta żeby go wzięła w obronę. Dziel i rządź. 

 

1 minutę temu, oldfashioned napisał(a):

 


Szczepionki byly jakie byly, ja wzialem i pewnie wzialbym w podobnych okolicznosciach. Boosterow od paru lat nie bralem i tez nie znam nikogo, kto by bral prawde mowiac. 
 

Ja też nie brałem boosterów, bo nie było potrzeby. Ale znałem ludzi, którzy odeszli na covid. Na szczepionkę? Nikt. 

Opublikowano

Dziaabali na covida bez problemu.Wszystko co chciales to na słuchawke. A dzisiaj jak chcesz sie zaszczepic na tezca ,to tak nie mozna ,Pan musi przyjsc, trzeba zbadać,kwalifikacja .Szczepionka ma ze 150 lat. Wytestowana na wielu pokoleniach

Opublikowano

@GordonLameman przeczytaj raz jeszcze moj post.
Lekarz byl istotnym ogniwem, psychologicznie. Czemu papiez (Adamczyk) nam sprzedawal wszystko ostatnie 20 lat?

Znam 1 ktora odeszla po szczepionce, znam pare bez (oficjalnie na covid). Nie neguje tego, ze te szczepionki dzialaly, wiec nie wiem po co w taka narracje wchodzisz. 
Mowie tylko, ze mozna bylo robic na nich biznes, nawet jak sie mialo co do nich moralne/etyczne/zawodowe watpliwosci (z punktu widzenia lekarza).

Opublikowano (edytowane)

Przeciez to jest nie do udowodnienia  jak ktos zmarl po szczepionce. Nie przewroci sie przeciez przy podawaniu. Tak to nie dziaka.Tak samo nie udowodnisz ze cie zarazili w szpitalu wiec maja wyjebke 

Edytowane przez janek25
Opublikowano
4 minuty temu, oldfashioned napisał(a):

@GordonLameman przeczytaj raz jeszcze moj post.
Lekarz byl istotnym ogniwem, psychologicznie. Czemu papiez (Adamczyk) nam sprzedawal wszystko ostatnie 20 lat?

No był, ale o czym my tu mówimy w końcu? O tym gościu co zarobił 6 mln zł? Czy o czym?

 

 

4 minuty temu, oldfashioned napisał(a):


Znam 1 ktora odeszla po szczepionce, znam pare bez (oficjalnie na covid). Nie neguje tego, ze te szczepionki dzialaly, wiec nie wiem po co w taka narracje wchodzisz. 

Bo jest tu szuria obecna, ale to nei ty :) 

 

 

4 minuty temu, oldfashioned napisał(a):

 


Mowie tylko, ze mozna bylo robic na nich biznes, nawet jak sie mialo co do nich moralne/etyczne/zawodowe watpliwosci (z punktu widzenia lekarza).

Biznes dziś najlepiej się robi na szurach - vide Witczak czy Bracia Rodzeń. Szury kupią wszystko, każdy suplemencik. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, janek25 napisał(a):

A dzisiaj jak chcesz sie zaszczepic na tezca ,to tak nie mozna ,Pan musi przyjsc, trzeba zbadać,kwalifikacja .Szczepionka ma ze 150 lat. Wytestowana na wielu pokoleniach

Wiesz dlaczego? Bo:

1. Trzeba sprawdzić czy byłeś kiedykolwiek szczepiony, albo czy nie jesteś w trakcie pierwszych szczepień. Jeżeli jesteś w trakcie pierwszych szczepień, albo to ma być w ogóle pierwsze szczepienie to przyjmujesz kilka dawek przypominających. Pierwszą, po wywiadzie i badaniach, drugą po 4-6 tygodniach, trzecią po 6-12 miesiącach a kolejne przypominające co 10 lat.

2. Właśnie, jeżeli ma to być przypominająca, to trzeba sprawdzić kiedy była ostatnia.

3. Jeżeli chcesz szczepienie bo doszło do zranienia i ma to być w ramach profilaktyki, to lekarz musi ocenić ranę, czy szczepienie wystarczy, czy może trzeba podać np. immunoglobulinę.

Zatem co z tego że szczepienie może wykonać prawie każdy, po jakimś tam kursie, jak dostęp do historii szczepień, historii chorób i informacji medycznych ma lekarz. 

 

W przypadku covid wszystko było już w systemie, skierowanie było elektroniczne. Ponadto skala i rodzaj zagrożenia był inny. Choć tak, mogło dochodzić przez to również do nadużyć jeżeli ktoś potrafił obejść system.

 

Edit: ponadto szczepionka na tężec dla dorosłych chyba jest w ogóle płatna jeżeli jest to dawka profilaktyczna, nie wynikająca z możliwej ekspozycji.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
1 godzinę temu, oldfashioned napisał(a):

 Szczepionki byly jakie byly, ja wzialem i pewnie wzialbym w podobnych okolicznosciach. Boosterow od paru lat nie bralem i tez nie znam nikogo, kto by bral prawde mowiac. 
 

Ciekawa historia. Zapisałem się online na to, strona wypluła termin szczepienia godz. 14:15. Stawiam się 10min wczesniej, czekam kolejne 15min, po czym idę do rejestracji się spytać co się dzieje. Pani powiedziała, że lekarz ma gdzieś termin, bo on nie będzie na dupie do 14 czekał na mnie. Opieprzyłem kobietę i wyszedłem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...