Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, Camis napisał(a):

To Giertycha da się zniesławić ?:E 

Sprawy od podszewki nie śledzę  ale pół roku więzienia za stwierdzenie 

Cytat

Stwierdził, że polityk Koalicji Obywatelskiej jest mecenasem, który "współpracuje z przestępcami".

Nasze zakłady karne powinny pękać w szwach gdyby każdy się o taki rzeczy sądził :)

Opublikowano
26 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

To Giertycha da się zniesławić ?:E 

Sprawy od podszewki nie śledzę  ale pół roku więzienia za stwierdzenie

Nie, nie za to dostał pół roku więzienia tylko za to, że nie wykonał wyroku sądu.

 

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny. Oddamy się w ręce rosji i to ku uciesze gawiedzi. 

I wystarczy. Na tym polega działanie dezinformacyjne, by wywoływać chaos, dzielić, pośrednio wpływać na to kto rządzi w danym kraju.

Trochę taka indoktrynacja przez dezinformację.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, LeBomB napisał(a):

Na tym polega działanie dezinformacyjne, by wywoływać chaos, dzielić, pośrednio wpływać na to kto rządzi w danym kraju.

W Polsce nie trzeba dezinformacji aby się wewnętrznie polaryzować. Walka PO-PIS, "biedaki ze wschodu vs intelektualny zachód", stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

 

W niektórych krajach trzeba podjudzić ludzi przeciwko sobie, w Polsce robimy to sami. Jasne są jakieś wpływy ruskich jak i UE, które manipulują na swoją stronę i wrzucają do tego propagandę, ale i bez tego jako naród jesteśmy podzieleni. Chyba, że przyjdzie jakaś katastrofa/śmierć ważnych Polaków/Polaka - wtedy na miesiąc jest "normalnie"

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Posłuchałem o tej Radzie Pokoju i tam podobno nie ma wpisowego 1mld $ tylko po 3 latach trzeba to zapłacić za odnowienie członkostwa. Do tego Trump ma być dożywotnio przewodniczącym tej rady i też do końca nie wiadomo o co w tym chodzi. To takie wymysły narcystycznego starcza. Najlepsze co Polska może zrobić to poczekać na rozwój sytuacji. Jak inni zareagują i co się wykreuje bo Trump może w każdej chwili zmienić formułę. 

Opublikowano
13 minut temu, Fatality napisał(a):

stawiasz interesy polski (nacjonalizm) ponad interes ukrainy = ruska onuca, zalew imigrantów: nie chcesz = rasista, chcesz = bo inaczej wymrzemy itd itd, aborcja: albo morderca albo to że państwo zamordystyczne decyduje o moim ciele itd itd. Na każdej płaszczyźnie. 

Opisujesz już jak to obecnie wygląda, ale cofnij się o kilkanaście lat i zastanów się od czego się to realnie zaczęło.

Wiadomo że całość kręci się obecnie wokół dwóch głównych graczy na naszej scenie politycznej, którzy są na niej już od dziesięcioleci. Kiedyś trochę współpracowali, ale ich drogi się po prostu rozeszły i każdy w jakiś tam sposób chciał uszczknąć kawałek politycznego tortu. Po 1989 roku już po większych poważniejszych przemianach czyli tak z 10 lat później, dalej główna polaryzacja polegała na oddziałaniu "komuchów" od "solidarnościowców" i innych, którzy chcieli zmian. 

Ja osobiście uważam, że zmiana tej polaryzacji na PO-PiS zaczęła się od momentu upadku pierwszego rządu PiS, prowadzonego przez Marcinkiewicza. Potem kolejna porażka już rządu Jarosława Kaczyńskiego. Jak wygrało PO i okazało się że Lech Kaczyński jest bardziej rozsądny od brata, bo będąc na stanowisku prezydenta mimo wszystko chce się dogadać z rządem, to była 3 porażka Jarosława. Katastrowa w Smoleńsku sprawiła, że moim zdaniem był to punkt, w którym Kaczyński całą swoją nienawiść skierował na oponentów politycznych o odmiennych poglądach, głównie w stronę PO. Potem przegrał z Komorowskim wybory prezydenckie. PO wcale nie jest bez winy, bo zaczęło brać udział w tej gierce i często bezsensownie "odbijało piłeczkę" co tylko nakręcało PiS do dalszego działania. Tak postępowała dalej polaryzacja społeczeństwa w ślad za konfliktem na scenie politycznej.

Zatem wykorzystanie tego co już się wydarzyło, do dalszej manipulacji społeczeństwa przez dezinformację już jest proste, bo społeczeństwo samo wcześniej się spolaryzowało. Wiadomo że nie całe na szczęście, ale jesteśmy znacznie bliżej radykalnego systemu dwupartyjnego niż nam się wydaje. 

Tu by trzeba mądrych patrii, które po kolejnych wyborach, jeżeli żadna partia nie uzyska większości, po prostu nie będą wchodziły w koalicję z żadnym z większych graczy, tak, żeby nie było rządu większościowego. To wtedy będzie musiało uspokoić sytuację i doprowadzić do dialogu, a nie chęci przejęcia całkowitej władzy. 

34 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Zwykły obywatel ma 3 mieszkania w dużym mieście?

To zależy. W jednym może nie, ale załóż że po założeniu własnej rodziny kupiło się mieszkanie. To jest jedno. Drugie dostajesz w spadku po swoich rodzicach, trzecie w spadku po rodzicach współmałżonka. Nagle okazuje się że macie jako majątek wspólny jedno mieszkanie i każde z Was ma po jednym mieszkaniu odziedziczonym jako majątek osobisty. Jak wciągniecie to w majątek wspólny to macie 3 mieszkania :) 

 

@Dimazz więcej na ten temat pisałem w wątku o wojnach. Masz tam rozpisane główne kontrowersyjne punkty całego aktu stojącego za tym tworem jakim jest Rada Pokoju, masz też listę potencjalnych członków, którym Trump wysłał ponoć zaproszenie. A ten miliard to jest obowiązkowy w ciągu pierwszego roku uczestnictwa, jeżeli chcesz w radzie zawitać na dłużej niż 3 lata, bo inaczej po 3 latach to Trump będzie decydował kto zostaje, a kto nie. 

 

Opublikowano

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

A wejść pewnie kiedyś w niedalekiej przyszłości wejdzie, bo mamy złą sytuację budżetową. A to da ogromne przychody.

 

Kosztem bedzie droższy najem od samego wejścia, a za parę lat dodatkowy podatek dla wszystkich posiadających nieruchomość.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, Badalamann napisał(a):

Kataster jeśli wejdzie, to z czasem będzie od każdej nieruchomości.

Skąd takie przeświadczenie? 

Z resztą i tak kataster jest mało realny. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

@LeBomB Bo tak działa w innych państwach.

To podatek dający duże dochody(może nie od razu bo wejdzie jakiś minimalny, by nie było za dużęgo buntu społecznego), bardzo trudno go "optymalizować" czy unikać.

 

Nie wpływa tez na to, że bogaci inwestują w nieruchomości pod najem, czy to samodzielnie czy poprzez udziały w funduszach.

Bo jest przerzucany na wynajmujących jak inne podatki i opłaty.

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Nacjonalizm nie ma nic wspólnego z interesami Polski, polecam wrócić do szkoły i się doedukować bo to są podstawowe pojęcia.

Mam na mysli obecną sytuację jaka jest teraz i co jest określane jako nacjonalizm z jednej strony a z drugiej jako zdrada kraju (chodzi o braunistów). Są zupełne dwa spojrzenia na rzeczywistość po dwóch stronach. I nigdy nie spotkają się po środku.

Opublikowano
9 godzin temu, lokiju napisał(a):

Coraz bardziej się przekonuje, że żadnej wojny z rosją nie będzie. W Polsce mamy taki burdel prawny i takie tarcia wewnętrzne, że sami się zniszczymy tutaj nie trzeba żadnej wojny. Oddamy się w ręce rosji i to ku uciesze gawiedzi. 

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Opublikowano
Teraz, hubio napisał(a):

osobiście nie słyszałem aby bronił rosji.

Bo wówczas jego stanowisko nawet by się nie obroniło, są pewne granice. 

1 minutę temu, hubio napisał(a):

Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny

A my, jako Polacy którzy przez wieki walczyli z ruskim bydlem, powinniśmy to zwyczajnie potępiać, a nie obracać się jak wiatr zawieje. 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, hubio napisał(a):

i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Ruski zjeb może sobie gadać co chce. W naszym interesie leży żeby jak już trzeba tłuc kacapów to żeby robili to Ukraińcy na terenie Ukrainy a nie za iks lat Polacy na terenie Polski.

edit: takie na czasie:

obraz.png.2e8ff8514fe48eb1fc9636d47c732855.png

 

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano
25 minut temu, hubio napisał(a):

I historia zatoczy koło jak przed rozbiorami :) Widocznie Polacy są tak bardzo skłóconym Narodem, że nie nie umieją sami sobą rządzić... ;D Ale ja jednak liczę na to, że ruskich to my od pokoleń tak wszyscy nienawidzimy, że tym razem tak się nie stanie. Nawet Braun mówi oględnie "jedynie" o utrzymywaniu dobrych relacji z sąsiadami i osobiście nie słyszałem aby bronił rosji. Raczej ma neutralne stanowisko co do tej wojny i zawsze powtarza abyśmy patrzyli na swój interes.

Akurat ten ubogi umysłowo jezus z gaśnicą powinien w czeluściach internetu przepaść w niebyt. Cytując czy omawiając jego popierdy tylko zasieg mu zwiększamy. 

Opublikowano

Prawica lata temu nazwała wszystkich innych "gorszym sortem" czy wręcz zdrajcami. I to wyszło od ich ldierów, w tym Kaczynskiego, nie jakichś netowych trolli czy influencerów.

 

Także od conajmniej kilkunastu lat nie ma żadnych opcji na "pojednanie".

Opublikowano
20 godzin temu, Fatality napisał(a):

Jeśli by się to sprawdziło, to demokraci sabotują sami siebie:

 

Chłop kiedy rządził to dosłownie zniszczył wszystko na swojej drodze (San Francisco, potem Kalifornia). Jedyna klasa społeczna, która miała lepiej/tak samo to milionerzy będący w 1% najbogatszych. To już Kamala lepsza x10 była. Jako człowiek to podobno jest spoko, ale jako polityk 0/10

Dosłownie minuty temu napisałem, że wcale nie jest pewne, że trumpiści oddadzą władzę, bo Demokraci są tak nędzni i tak odpychający, że nawet Vance może wygrać prezia a inne ruskie dupolizy parlament.  Newsom nie jest nielubiany. Go prawa strona postrzega dokładnie tak dobrze jak lewa postrzega Trumpa. Nic. Kompletnie NIC się nie nauczyli po wyborze Clintonowej i Kamali. Absolutnie nic. Aż się mi na dole okularów niemal pojawiają żółte napisy z teorią spiskową, że ktoś to robi specjalnie, żeby nie było na kogo głosować. ;)

Newsom to jest porażka. Nie uczą się od naszych, a by mogli. Wystarczyło wyciągnąć jakiegoś ex-kibola, którego nikt nie zna i cyk - wygrał. A Demokraci nie rozumieją, że żaden ze znienawidzonych polityków z ich obozu nie da rady przeciągnąć na swoją stronę tych po środku i tych po prawej, którzy ostatnio głosowali na Trumpa na zasadzie "byle nie Kamala". 

 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

To teraz odwróćmy to co napisałeś jednostronnie:

Walka PO-PIS, "prawilni ze wschodu vs przebrzydłe lewaki z zachodu", rozumiesz, że w interesie Polski jest wspierać Ukrainę (ze względu na własne bezpieczeństwo) = ukrofil.

O tym mówię. Prawda zawsze jest gdzieś po środku ale mało jest ludzi którzy mają w takich kontrowersyjnych tematach wypośrodkowaną opinie 

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Generalnie jesteśmy podzieleni od dawna. I w sumie prawica nie chciała żadnego pojednania - w żaden sposób :) 

Prawica w sensie PiS nie tylko nie chciała żadnego pojednania, ale to ona wznieciła tą wojnę polsko-polską. Kaczyński sformułował tezę, że wszystkie partie okrągłostołowe to zdrajcy i NIE-Polacy. To on uderzył w Wałęsę. To on nie prowadził żadnego dialogu z oponentami politycznymi i to on poprzez Kurskiego mówił, że Tusk zamordował mu brata. Takie słowa jakie padały ze strony PiSu podzieliły mocno Polskę. Podziałowi w Polsce w 95% jest winien PiS. Ok te 5% zostawmy na "watahę którą trzeba dobić" i prześmiewczy ton niektórych działaczy PO. Ale główny jad zawsze sączył ten mały człowieczek na spółkę z Rydzykiem z Torunia. A potem doszedł Ziobro i cała SP, która np za pomocą CBA chciała skrzywdzić Kwaśniewskich. Wszystkimi metodami łącznie z nielegalną inwigilacją chcieli zniszczyć stronę liberalną. To PiS podzielił Polskę. Koniec kropka. Każdy kto śledzi politykę od 20 lat to widział.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @LeBomB tylko że w polskiej ustawie utwór to przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze i od zawsze chodzi o człowieka, więc samo wpisanie promptu raczej nie wystarczy. Twój przykład ze składaniem warstw to jest właśnie ten twórczy wkład, ale ochrona obejmie wtedy wybór i układ, a nie każdą wygenerowaną ścieżkę z osobna. Czesi mieli już taką sprawę w sądzie w Pradze i obrazek z samego promptu nie dostał ochrony. Ciekawe, kiedy u nas ktoś pierwszy pójdzie z tym do sądu.
    • Powiedz proszę, czy odróżniasz określenie "może mieć i 15% (albo i więcej)" od kategorycznego określenia "jakbym tego nie liczył to mniej niż 10% jest"? Dodatkowo: po raz kolejny odpowiadasz wybiórczo. Bo to, że na siłę próbujesz pokazać, że się mylę to oczywiste, ale pokazać, bo nie udowodnić, bo żadnych dowodów nie przedstawiasz. A w żaden sposób nie przeszkadza Ci określenie Pawła "hybrydy w milfie [...] ich ogólny udział w europejskim rynku jest bardzo, ale to bardzo niewielki [...] jakbym tego nie policzył udział całego diesla nie przekracza 9%". Wg Eurostatu 2025 diesle zelektryfikowane to 25% w dieslu*. Jeśli 25% nic nie zmienia, to trudno mi dalej znaleźć argumenty. Nie wiem który już raz powtarzam, że te swoje "15%" biorę stąd, że w Polsce diesli MHEV w 2025 roku było blisko połowę wszystkich diesli. Jeśli masz potwierdzone info, że w Europie udział diesli MHEV w dieslach jest mniejszy, to je proszę przedstaw. Dostarcz też proszę potwierdzone info, że udział diesli MHEV w dieslach spada na przestrzeni czasu (w sensie: w 2026 był on mniejszy niż w 2025). Ja nie mam problemu, by przyznać się, że to co wydaje mi się logiczne (1. że w Polsce udział diesli MHEV w dieslach jest raczej mniejszy niż w Europie oraz że 2. udział diesli MHEV w dieslach w 2026 jest większy niż w 2025) mija się jednak z prawdą, ale chciałbym uzyskać TWARDE dane na potwierdzenie tego. Póki co nie przedstawił ich Paweł, Ty też nie.   Nie wiem tego, Ty też tego nie wiesz, Paweł też tego nie wie. Dane ACEA nic nie mówią o tym. Nie da się tych informacji wyciągnąć = komentowanie tego nie powinno mieć miejsca w ogóle. Jednocześnie: wkładasz mi w usta non-stop stwierdzenie, że "udział diesla jako takiego nie spada" kiedy ja tego nie powiedziałem. Mówię tylko cały czas, że z danych ACEA nie można wniosku takiego, ani też odwrotnego, wyciągnąć.   No i zasadnym byłoby nie tyle zamknąć ten temat, co go w ogóle nie ruszać jeśli nie wiemy ile diesli MHEV jest "schowanych" w hybrydach. To co napisałem w jego komentarzach wynika stąd, że Pawłowi już kilka miesięcy temu mówiłem, że dane ACEA nie są dobrym źródłem informacji dla prowadzenia narracji (jakiejkolwiek) na temat diesli. Zignorował to, jego sprawa. Nie próbuję wróżyć jaki będzie udział na koniec roku. Równie dobrze mogłem powiedzieć, że "może mieć i 20% (albo i więcej)" bo... argumenty podałem wyżej.   *I jeszcze raz powtarzam: wygląda na to, że linia rozgraniczenia co jest "zelektryfikowanym dieslem" a co nie jest jest inna w przypadku Eurostatu niż w przypadku SAMAR-u. Wygląda na to, że SAMAR uznaje za MHEV coś, czego Eurostat nie uznaje. Nie mam siły, by tego dociekać, bo możliwe że nawet bym nie dotarł do szczegółowych informacji. A piszę o tym dlatego, bo wiem że dane SAMAR-u za 2025 mijają się z danymi Eurostatu też za 2025 w odniesieniu do Polski właśnie w udziale wersji zelektryfikowanych względem tych bez elektryfikacji (też benzyn).
    • Charakteru im odmówić nie można  
    • Takie uroki wolnossaków. Konkurencja już wtedy miała dużo mocniejsze doładowane silniki, mimo wszystko dłubnięta Honda na 270KM w n/a powodowała przy vtecu drżenie ziemi i szybsze bicie serca xd
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}