Badalamann 1 104 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października Jak to celnie Pan Premier zauważył, po co było snusiarzowi tak rumakować?
Klakier1984 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października Jak już ostatnio tyle w tym lesie siedzimy. Co powiecie na pomysły i argumentację, że skoro w lasach wytycza się szlaki piesze, rowerowe czy narciarskie to powinno też być miejsce dla quadów i motorów. Mi tylko ręce opadają ale może ktoś uzna to za dobry kierunek? https://sportowefakty.wp.pl/rajdy-terenowe/1276752/ruszyly-kontrole-w-polskich-lasach-posypaly-sie-pierwsze-mandaty
skypan Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października Dodał bym jeszcze miejsca na dzikie wysypiska Łatwiej by było posprzątać.
adashi Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października 6 godzin temu, Badalamann napisał(a): W Wielkiej Brytani coraz poważniej mówi się o możliwym powrocie do UE A to wg nich UE nie jest rasistowska?
LeBomB Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października @Klakier1984 Takie rzeczy niech sobie organizują w prywatnych lasach jeżeli nie ma tam siedlisk zwierząt. Publiczne lasy powinny być ciche. Tak samo wypierniczałbym z lasu wszystkich z radyjkami, głośnikami itp.
Suchy211 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października 2 godziny temu, LeBomB napisał(a): Takie rzeczy niech sobie organizują w prywatnych Ja bym poprzestał na tym. Prywatny to prywatny. Ptaki niech sobie robią siedliska gdzie indziej. A jak prywaciarzowi przyjdzie do głowy wyciąć ten las do gołej ziemi, to powinien móc. Państwo jak ma z tym problem niech kupi ten las albo płaci abonament za te siedliska.
Kris194 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października 3 godziny temu, Badalamann napisał(a): Jak to celnie Pan Premier zauważył, po co było snusiarzowi tak rumakować? Nawrocki gra w warcaby, Tusk w szachy, taka różnica. 9 godzin temu, Badalamann napisał(a): W Wielkiej Brytani coraz poważniej mówi się o możliwym powrocie do UE Interesująca wiadomość. Z jednej strony to silne państwo tak militarnie jak gospodarczo, więc wzmacnialiby UE w tych kwestiach. Z drugiej, gdy byli w UE byli hamulcowym procesów integracyjnych, zmierzjących do wzmocnienia pozycji instytycji na pozoimie UE względem krajowych rządów, więc może lepiej by zostali poza. Do głębszej integracji muszą dojrzeć społeczeństwa, podejmowanie takich działań "na siłę" przyniesie skutki odwrotne do pożądanych.
Suchy211 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października Dobre wieści!!! W najbliższych tygodniach eksport rosyjskiej pszenicy przez może bałtyckie. Źródlo? Branżowa poczta pantoflową, ale nie od byle kogo.
8V32 PcLab Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października 31 minut temu, Suchy211 napisał(a): Dobre wieści!!! W najbliższych tygodniach eksport rosyjskiej pszenicy przez może bałtyckie. Źródlo? Branżowa poczta pantoflową, ale nie od byle kogo. To nie jest już tylko plotka z branży. Rosja przerzuca eksport pszenicy z Morza Czarnego na Bałtyk. Według danych RusAgroTrans, w samym wrześniu ponad 60% rosyjskiego eksportu pszenicy szło przez porty bałtyckie. Jednocześnie eksport pszenicy w lipcu–wrześniu ma wynieść ok. 6,8 mln ton wobec 11,3 mln ton rok wcześniej, czyli około 40% mniej. Ruskie wykorzystują do zboża nawet terminale, które wcześniej obsługiwały głównie nawozy i węgiel, m.in. w Ust-Łudze, Petersburgu i innych portach. To pokazuje, że jest to awaryjne przestawienie logistyki, a nie alternatywa. Estonia właśnie zakazała tranzytu rosyjskiego i białoruskiego zboża przez swoje terytorium, więc jedna z potencjalnych dróg bałtyckich została Rosjanom właśnie przycięta. https://www.reuters.com/world/estonia-bans-transit-russian-belarusian-grain-through-its-territory-2026-10-01/
Kris194 Opublikowano 2 Października Opublikowano 2 Października (edytowane) 2 godziny temu, Suchy211 napisał(a): Dobre wieści!!! W najbliższych tygodniach eksport rosyjskiej pszenicy przez może bałtyckie. Źródlo? Branżowa poczta pantoflową, ale nie od byle kogo. No i bardzo dobrze, będzie łatwiej o jakiś "wypadek". Morze Bałtyckie już niejeden statek zabrało. Edytowane 2 Października przez Kris194
Klakier1984 Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października (edytowane) Ależ tam jest głód nauki https://wiadomosci.wp.pl/francja-traci-kontrole-zamykaja-szkoly-po-brutalnych-protestach-7335644450273600a Tu z innej beczki. Kolejne miliardy złotych się znalazły. Jak zawsze państwo w czarnej d*** i dziennikarze odwalają brudną robotę. Żeby kogoś skazać też zapewne trzeba by prasie togii założyć. https://tvn24.pl/polska/fikcyjny-obrot-odpadami-miliardowa-dotacja-reportaz-superwizjera-st9183164 Edytowane 3 Października przez Klakier1984
ptys Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października 9 godzin temu, Kris194 napisał(a): No i bardzo dobrze, będzie łatwiej o jakiś "wypadek". Morze Bałtyckie już niejeden statek zabrało. 9 godzin temu, Suchy211 napisał(a): Będziemy "dokarmiać dorsza"?😆 To działa w dwie strony my coś im oni coś nam, zatonie statek ze zbożem, to "pęknie" jakiś kabel, gazociąg na dnie morza, gazociąg, albo wybuchnie jakaś platforma czy gazoport, lepiej jak siedzieli na Morzu Czarnym
trepek Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października Przecież już pękają te rzeczy. Pora się odpłacić.
Badalamann Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października @Klakier1984 A to nie są wytyczone?! Od lat byłem pewny że się śmiga po leśnych drogach dedykowanych dla quadów i terenówek Jak to mówią wszystko po czym atv da radę przejechać jest droga dla atv @adashi Nie mam pojęcia. Ale liczę że nie, bo też z rasizmem walczymy w UE, także w Polsce.
Bono_UG Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października W dniu 1.10.2026 o 00:25, LeBomB napisał(a): Tutaj dyskutowanie dalej o tym samym nie ma sensu, bo nie pokazałeś żadnym zdjęciem, że obecnie w TPK czy innych okolicznych lasach u Ciebie odbywa się wycinka niezgodna z tym co zostało zaplanowane. Wcześniej może takie były, temu nie zaprzeczam. I to jest sedno problemu. Z tego co widzę, dla Ciebie rabunek jest jak jest rębnia zupełna lub niezaplanowana, a jak inna forma i według planu to już wszystko w porządku. No nie. Wycinka rabunkowa, to nie złamanie prawa, to nie działanie poza planem. To intensywna, degradująca przyrodę (nie tylko rośliny ale też np. wzgórza), ignorująca potrzeby lokalnej społeczności działalność leśników związana z pozyskiwaniem drewna. Nie jest istotne czy nazwą to zrębem częściowym, stopniowym, czy jakimś numerkiem. Liczy się co po sobie zostawiają, jaki jest efekt tych działań, czyli zryta ściółka, rozjechane poszycie, zniszczone szlaki turystyczne. I nie, ta rabunkowa nie jest domeną pis-u. Za ich rządów po prostu wywindowali to poza skalę. Mniej lub bardziej regularny kontakt z lasami mam w sumie już ponad 40 lat, także mam ogląd jak to kiedyś wyglądało, jak się zmieniało wraz z pojawieniem się cięższego sprzętu, a jak te kilkanaście lat temu przeszli na cięcia częściowe i stopniowe. Dopóki była rębnia zupełna, potem nasadzenia, to cykl życia lasu się sensownie zamykał. Zawsze był problem z błotem i koleinami na drogach, bywało że jakiś szlak zawalili gałęziami, czy częściowo rozjechali ale dopóki nie przeszli na przerzedzanie, to nie było takich zniszczeń, nie rozlewały się na tak dużych terenach. I nie, jedno rozporządzenie sprawy nie odwróci, to jest praca na dekadę, żeby zmieniła się mentalność leśników i pracowników, którzy wykonują t=prace leśne. Swoje do oceny kłamstw leśników dołożyła jedna z nocnych imprez na orientację, gdzie dostaliśmy mapy z zaznaczonym obszarem zabronionym "ostoja zwierzyny". Nie wyglądało podejrzanie, bo to faktycznie dzikszy rejon lasu i zwierzęta mogły tam nocować. Tylko jak potem pojechałem tam rowerem za dnia, to żadnego zaznaczonego obszaru chronionego nie było, za to powycinane drzewa. Organizatora nie podejrzewam o ściemę, bo w innych przypadkach było wprost mówione, że np. jest dużo powalonych drzew lub są prowadzone prace leśne. Innych rzeczy gdzie leśnicy w ten czy inny sposób podpadli jest więcej. Także taka paplanina, że teraz jest lepiej, że jakaś konferencja prasowa czy dokument cokolwiek zmienił, jest momentami śmieszna. Pisałem wcześniej, że za dużo widziałem, za dużo czytałem co leśnicy w mediach piszą, jak mydlą oczy, a co faktycznie w tych lasach się dzieje. 21 godzin temu, Klakier1984 napisał(a): Jak już ostatnio tyle w tym lesie siedzimy. Co powiecie na pomysły i argumentację, że skoro w lasach wytycza się szlaki piesze, rowerowe czy narciarskie to powinno też być miejsce dla quadów i motorów. Mi tylko ręce opadają ale może ktoś uzna to za dobry kierunek? Argumentacja ciut śmieszna, choć infrastruktura narciarska bardzo mocno ingeruje w teren i o to też są spory. Szlaki piesze, rowerowe nie generują hałasu, nie ryją tak zboczy, więc ciężko to porównywać z motocyklami, czy quadami. Przede wszystkim musiałoby być ograniczenie wyłącznie do elektryków, żeby hałas nie niósł się kilometrami. Druga kwestia, to musi być teren, który można spokojnie rozjechać, więc w normalne lasy to ja bym jednak nie wpuszczał. Mamy chyba jednak jakieś stare wyrobiska żwiru, hałdy kopalniane, to można spokojnie zagospodarować na taki cel. Czy przy stworzeniu takich tras ludzie przestaną rozjeżdżać inne tereny, to mam wątpliwości. Torów motocrossowych trochę mamy, a jednak ludzie wola ryć lasy.
LeBomB Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października 13 minut temu, Bono_UG napisał(a): Z tego co widzę, dla Ciebie rabunek jest jak jest rębnia zupełna lub niezaplanowana, a jak inna forma i według planu to już wszystko w porządku. Nie, rabunek jest wtedy gdy tnie się las, który miał mieć inne przeznaczenie lub gdy tnie się teren chroniony, bądź planuje się celowo znacznie większą wycinkę nie zważając na skutki w środowisku. Natomiast mam wrażenie, że Ty tego nie rozumiesz i myślisz że rabunek to wszędzie tam gdzie widzisz w Twoim mniemaniu "dużo" wyciętych drzew. Dlatego się nie rozumiemy. 16 minut temu, Bono_UG napisał(a): Dopóki była rębnia zupełna, potem nasadzenia, to cykl życia lasu się sensownie zamykał. To w myśl tego dalej się zamyka, a nawet przewyższa. Podaje się że rocznie jest 500 milionów nowych nasadzeń, gdzie przeliczając m3 wyciętych drzew, wycinka dotyka 40 milionów drzew. Co teraz? 18 minut temu, Bono_UG napisał(a): Zawsze był problem z błotem i koleinami na drogach, bywało że jakiś szlak zawalili gałęziami, czy częściowo rozjechali ale dopóki nie przeszli na przerzedzanie, to nie było takich zniszczeń, nie rozlewały się na tak dużych terenach. Nie widziałeś tego, bo rębnie częściowe robiło się mniejszym sprzętem, teraz z wygody używa się ciężkiego. Jedyna różnica. To że wycinka teraz dotyczy po prostu w większym stopniu lasów do których jeździsz, świadczy co najwyżej o starzeniu się lasu i rozpoczęciu procesu jego odmładzania.
Bono_UG Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października 16 minut temu, LeBomB napisał(a): To w myśl tego dalej się zamyka, a nawet przewyższa. Podaje się że rocznie jest 500 milionów nowych nasadzeń, gdzie przeliczając m3 wyciętych drzew, wycinka dotyka 40 milionów drzew. Co teraz? Nic, statystyka to inna forma kłamstwa. Celowo próbujesz wprowadzać w błąd podliczając wszystko jak leci bez spojrzenia jak to wygląda lokalnie? Co z tego, że tutaj sadzą miliony, jak tutaj kompletnie nic. 17 minut temu, LeBomB napisał(a): Natomiast mam wrażenie, że Ty tego nie rozumiesz i myślisz że rabunek to wszędzie tam gdzie widzisz w Twoim mniemaniu "dużo" wyciętych drzew. Dlatego się nie rozumiemy. Napisałem dość dokładnie, nie będę się powtarzał, zwłaszcza jak patrzysz wyłącznie na ilość, a nie jakość. 19 minut temu, LeBomB napisał(a): Nie widziałeś tego, bo rębnie częściowe robiło się mniejszym sprzętem, teraz z wygody używa się ciężkiego. Jedyna różnica. To że wycinka teraz dotyczy po prostu w większym stopniu lasów do których jeździsz, świadczy co najwyżej o starzeniu się lasu i rozpoczęciu procesu jego odmładzania. Nie wciskaj mi co widzę, a czego nie. TPK cały czas był +/- stabilnie eksploatowany, a zmiana dotyczy nie starzenia się, a sposobu cięcia ile razy mam to powtarzać, żeby dotarło?
LeBomB Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października Godzinę temu, Bono_UG napisał(a): Nic, statystyka to inna forma kłamstwa. Statystycznie to przeliczono tylko wycięte m3 na ilość drzew. Zakłada się że jedno dojrzałe, zdrowe wycinane drzewo to 1 m3 drewna. Skoro pozyskano 40 milionów m3 drzewa rocznie, to mniej więcej tyle drzew wycięto (stare drzewa mogą dawać nawet do 3 m3, a młode około 0,4-0,5 m3, dlatego uśrednia się do 1 m3 na drzewo). Natomiast nowe nasadzenia to już nie statystyka, tylko liczba nowych zasadzanych drzew w kraju, tak zwane odnowienia sztuczne, czyli to co zostało zasadzone przez nadleśnictwa. Nie obejmuje choćby tego co się sieje i rośnie samo. Godzinę temu, Bono_UG napisał(a): Co z tego, że tutaj sadzą miliony, jak tutaj kompletnie nic. No i tu dochodzimy do sedna. Poruszyłeś problem krajowy, a sprowadzasz go do argumentacji "bo u mnie nie widać". A u mnie widać i co? I czyje "u mnie" jest ważniejsze? Dlatego rozpatruję temat również w oparciu o dokumenty i lokalne dyskusje. Rozmawiamy w innej skali, więc się nie dogadamy. 1 godzinę temu, Bono_UG napisał(a): Nie wciskaj mi co widzę, a czego nie. I nie wciskam Ci tego co widzisz, a czego nie, a opisuję jak według mnie to co widzisz postrzegasz.
GordonLameman Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października Najnudniejsza dyskusja ever. Nawet sobie nie wrzucacie.
LeBomB Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października @GordonLameman Bo my nie z tych Kiedy się zgadzamy to się zgadzamy, kiedy nie to nie. Każdy wyłoży argumenty i swoją rację, a potem się rozejdzie po kościach. Jak oczekujesz innego kontentu, to nie tu
GordonLameman Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października (edytowane) 13 minut temu, LeBomB napisał(a): @GordonLameman Bo my nie z tych Kiedy się zgadzamy to się zgadzamy, kiedy nie to nie. Każdy wyłoży argumenty i swoją rację, a potem się rozejdzie po kościach. Jak oczekujesz innego kontentu, to nie tu No weź. Napisz mu chociaż że jest dendrofilem Edytowane 3 Października przez GordonLameman
Camis Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października (edytowane) A taki był wspaniały czemu amerykanie go nie kochaja?!!1 Edytowane 3 Października przez Camis
Suchy211 Opublikowano 3 Października Opublikowano 3 Października 13 godzin temu, ptys napisał(a): To działa w dwie strony my coś im oni coś nam, zatonie statek ze zbożem, to "pęknie" jakiś kabel, gazociąg na dnie morza, gazociąg, albo wybuchnie jakaś platforma czy gazoport, lepiej jak siedzieli na Morzu Czarnym No to dokładnie na odwrót trzeba robić. Pęknie kabel, to trzeba będzie od razu na naprawę zarekwirować. Albo dokarmić dorsza. Reakcja na akcje.
ptys Opublikowano 4 Października Opublikowano 4 Października Tyle że oni mają flotę i koga ja wystawić a my tak nie bardzo mamy co, zresztą wspominał o tym Pan Marek Budzisz
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się