Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, Element Wojny napisał:

Jeśli seryjnie DA4 zakopie Bioware, to nawet najbardziej kolorowe fryzury w CDP będą musiały na to zareagować. Ile sygnałów ostrzegawczych trzeba wysłać, ile marek i wydawców musi upaść, a ludzi stracić pracę, by zrozumieli przekaz ? 

No ale to będzie wina graczy że gry nie kupili i firma padła:rotfl:

37 minut temu, bbandi napisał:

A jak RT w tej grze? bo coś nikt o tym nie pisze ...

Hdr top a Rt przez ten komiksowy styl mało zauważalne oprócz odbić.

Opublikowano
43 minuty temu, Element Wojny napisał:

Ktoś napisał, że Dragon Dogma 2 miała 3x razy więcej graczy w pierwszym weekendowym peeku w porównaniu do Veilguarda, i sprzedała w ciągu miesiąca 3mln egzemplarzy gry. Andromeda sprzedała się w nakładzie 5mln i zostało to uznane za ogromne niepowodzenie.

Jeżeli naprawdę przyszłość studia zależy od tej gry, to albo to co tu widzimy wzrośnie do minimum 250k w przeciągu kolejnych 48h, albo to koniec Bioware, chyba że na konsolach sprzedadzą pierdyliard kopii.

 

image.thumb.png.d9540b8ae12f5ba0aefcc2f00f6919ad.png

 

 

Z całego serca trzymam kciuki za opcją zaorania tych pajaców. Tylko tak uratuje się Mass Effecta i może zostanie on przekazany w ręce ekipy mniej obłąkanej demonem DEI.

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Stjepan napisał:

Niech z tym się zmierzą. :E 

CzILKQ6.png

 

Z tym nikt się nie zmierzy. Oprócz kolejnej wysokobudżetowej, chińskiej gry, opartej na ichniejszym fenomenie kulturowym. 88% graczy Wukonga to Chińczycy. 

Edytowane przez Lypton
Opublikowano
12 minut temu, ODIN85 napisał:

No ale to będzie wina graczy że gry nie kupili i firma padła:rotfl:

49 minut temu, bbandi napisał:

Winni są gracze bo nie kupili gry bo im dyrektor powiedział że to nie gra dla nich jak nie są LGBT+ :E

Opublikowano
22 minuty temu, abudabi napisał:

Kwestia, czy to już nie zaszło za daleko i czy tego raka da się jeszcze wyplenić.

Trudno będzie, ale na szczęście jest jeszcze jakaś szansa. Ale to będzie wymagało po prostu podniesienia przyłbicy i otwartą walkę z tym zagadnieniem. A skoro, póki co, nawet ministrowie (!) w TV nie wiedzą, ile jest płci (bo, strach japę otworzyć i powiedzieć co się myśli), to się to pleni
filmik ciach by Kelam

  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, Tomek_ITH napisał:

Będzie to lekcja dla innych studiów, jak cdp, że nie należy iść w tę stronę.

Zobaczymy czy coś z tej lekcji wyniosą. Temat jest z nami nie od wczoraj, a i tak nadal pchają to do gier. Jedyna nadzieja w tym, że trend zacznie się obracać, co zazwyczaj ma miejsce. Potrzebny jest mocny, ciężki nokaut. Concord taki zaliczył, ale kogo obchodzi czy wcześniej obchodził Concord? Jeśli tworzona przez 4 lata gra od wielkiego studia, kolejna część serii która mimo wszystko robiła kasę w przeszłości (mówi się total o 20 milionach kopii, z czego 6 milionów to Inkwizycja w okresie kilku lat po premierze), zaliczy finansowe fiasko i postawi BioWare pod ścianą, może coś gdzieś przeskoczy. Szkoda tylko Mass Effecta.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Bo to jest rykoszet czasowy. Gry dziś robi się kilka lat. Czegoś, co się wydawało "fajne" 5 lat temu, a dziś ewidentnie jest miną, nie da się zawrócić, a lat pracy walnąć w piach. Zatem dziś oglądamy dopiero efekty myślenia "sprzed 5 lat" i dziś dopiero, gracze je oceniają, przy dzisiejszych premiarach. Więc to może mieć efekt dopiero za 5 lat, gdy pojawią sie na rynku gry planowane i projektowane dziś (jeżeli developerzy pójdą po rozum do głowy i zawrócą z tej drogi). 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

@JeRRyF3DDobry przykład, ale nie ma co zamieszać jakikolwiek akcji czy filmików krajowych politykierów poza off polityczny. Tym bardziej z reżimowych telewizji byłej lub obecnej władzy. 

Opublikowano
1 godzinę temu, JeRRyF3D napisał:

UBI w piach, Bioware w piach... nie wygląda to dobrze.
W krykieta przyjdzie nam grać.

Za duża kasa żeby powstała próżnia.

 

A może ze zgliszczy wyjdą normalne osoby, a nie freaki identyfikujące się jako koń.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, musichunter1x napisał:

A to jest grupa docelowa nowego Dragon Age:

 



Wiem, że to nie jest najlepsze miejsce do tego typu dysput, niemniej bardzo mocno tematy się zazębiają, więc mimo wszystko pozwolę sobie.

Ilekroć widzę tego typu filmy i tego typu akcje, tego typu "aktywiszczy" - i piszę celowo w cudzysłowie, bo dla mnie to jest smarkateria a nie aktywiści, która jeszcze dobrze gaci sobie nie uprała własnoręcznie, nie potrafi zadbać o własny pokój podarowany przez rodziców, ale chętnie bierze się za dbanie i uzdrawiania świata (!) - to zaczynam rozkminę, kto tu jest bardziej poyebany? Te dzieciaki, czy jednak może otaczający je świat? I może dlatego to wygląda tak, jak wygląda, bo... tak reagujemy?!

Jaki jest ich zamysł i cel takich akcji?

Zwrócić uwagę świata na "problem" lub siebie (niepotrzebne skreślić), a temat nagłośnić. Wymusić na świecie akceptację ich poglądów, przekonań, decyzji?

No i ok.
Dlaczego nie idziemy w tę właśnie stronę? Uszanować to, co robią i jakie podejmują decyzje (wraz z nauką, że decyzja, to bardzo często jej konsekwencje w czasie).

W całym swoim altruizmie i trosce o bliźniego zrobiłbym to właśnie.
Zaplanowałaś/łeś akcję (?), podjęłaś/łeś decyzję (?), kupiłaś klej i samodzielnie przykleiłeś się do ściany (?)

Niechaj tak będzie. 

Postawiłbym tam dystrybutor z wodą albo wiadro ze słomką (najlepiej tak ciut przykrótką, żeby napicie się wymagało wysiłku), żeby bojownik nie umarł (o nieeee) po tygodniu z odwodnienia i... pozwoliłbym mu protestować. Niech by tak wisiał/a przyklejone do ściany, czy jezdni tydzień albo dwa - skoro taką decyzję podjął/ą (!). Niech by mdlał pod ciężarem własnego ciała i gnił we własnych odchodach. Szanujmy ich decyzje. Dajmy jej akceptację.

Mało tego? Potrzebują rozgłosu (a widocznie tak, skoro decydują się na taki krok) - postawiłbym tam kamerkę i streamował online 24 "postępy" w demonstracji. Zaprezentowałbym światu, jak po 24h mdleją i płaczą, srają pod siebie (na własne życzenie). Taka Piła 11 - serwowana sobie w akcie masochistycznej decyzji.

Najwyżej posadziłbym na taborecie jednego ochroniarza więcej, żeby szkody nie poczynili obiektowi albo dziełom sztuki. I dałbym wybrzmieć takiemu protestowi. 

Raz, max dwa taka forma publicznej akceptacji ze strony świata i gwarantuję, że chętnych zbrakłoby na kolejne "akcje". ;)

 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

To jest slasher z zerowym replayability, nie jest to RPG


Przeciwnicy skupiają się na nas, bo nasi towarzysze nie mają pasków HP, dlatego nie mają aggro, do tego obaj towarzysze mają leczenie z 30sec cooldownu, wystarczy leczyć się na przemian, grając tankiem z tarczą, blokowanie zatrzymuje każdy rodzaj ataku, można sobie stać do woli, nie spada stamina itp

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Też go nie oglądam za często, ale tutaj chciałem zobaczyć jaką ma opinię i wydaje mi się, ze w porządku to opisał, i nawet zgadza się z tym co sami tu zauważyliśmy, a nawet niektórzy z was co grali sami coś już podobnego napisali.

Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, Reddzik napisał:

Przeciwnicy skupiają się na nas, bo nasi towarzysze nie mają pasków HP, dlatego nie mają aggro

To jest mega wkurzające, oni są tam tylko i wyłącznie w ramach walki z nudą, żeby sobie pogadać, ale gra się samemu i te ustawienie "obaj kompani atakują tego czy tamtego wroga" jest totalnie bezużyteczne. 

Dlatego tak beznadziejnie grało się łotrzykiem, bo łotrzyk służy zazwyczaj za wsparcie dla tanka i atakuje z boku/z tyłu w celu zadania jak największych obrażeń, a tutaj się nie da, bo tutaj Ty robisz za tanka, bez względu na to jaką klasę wybierzesz.

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Jest tragedia, dlatego zacząłem grać magiem. Wojownikiem nie chcę, bo co to za walka jak zasłonięcie się tarczą blokuje totalnie wszystko. 

 

No pany, sobotnie popołudnie, dziś się rozstrzygną losy tej gry.

Przypominam, tutaj musi paść peak na poziomie minimum 250 tysięcy (+ naprawdę dobra sprzedaż na konsolach) żeby osiągnąć totalnie minimalną zakładaną sprzedaż. 

 

image.thumb.png.fc0e1385b289cc0424fc950f06927bd7.png

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Wojownik na serio wszystko blokuje? Nawet te potężne czerwone ataki? Ja magiem muszę w odpowiednim momencie blokować/parować, bo inaczej oberwę, a moja bariera na czary ma określoną wytrzymałość, parę fireballi i jej nie ma, i każdy cios z broni białej przez nią przechodzi.

Opublikowano

Tyle ze samo tankowanie I tak ma maly sens bo kompani maly dmg robia. Wiec tak czy tak poprostu walczysz parujac lub robiac uniki.

Zobacze jak to bedzie dalej bo sama ilosc skilli jest ogromna, i z tego co widzialem majac max lvl odblokujesz tylko 40% wszystkiego. Takze jest masa roznorodnosci w buildzie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @eNeSik TL;DR: jesteś skuteczny i kompetentny, ale za często jedziesz ludzi formą. Największy minus to nie treść, tylko ton: sarkazm, publiczne dociskanie, apodyktyczność i momentami protekcjonalność. Gdybyś odjął jakieś 20–30% przytupu i mocniej oddzielił tryb moderatora od trybu forumowego szydercy, odbiór byłby wyraźnie lepszy. Największy upgrade dla Ciebie? Nie mięknąć. Po prostu odjąć trochę buta. gpt-5.4-2026-03-05
    • Jak zen1/zen+/zen2 tez byly cienkie w grach to byla ta sama sztuczna spiewka o ilosci watkow i przyszlosciowosci ilosci rdzeni bo to byl jedyny argument gdzie te cpu byly dobre (uzytki), jak widac nadal ludzie lubia sie oszukiwac i nie potrafia obiektywnie spojrzec na dany produkt, tylko znowu na zasadzie "mam to chwale"  Ale jak nie tylko "grasz" to mozesz kupic 9950x3d i miec top wydajnosc w uzytkach i jednoczesnie w grach, sam procesor na siebie jak ma zarobic to nie idziemy na kompromis, zeby oszczedzic kilka stowek, zreszta dzis wszystko jest renderowane duzo szybciej na gpu wiec to pierodlolo o cpu do pracy odchodzi do lamusa w kwesti uzytkow  
    • Najlepsze jest to ze Trump ściąga na Stany kolejną apokalipsę terrorystyczną, bo po tym co odwala globalnie to jakiś potężny atak na ich ziemi jest kwestia czasu. Może i dekady, ale oni znowu zapłacą za to, co tej idiota dziś odwala krwią własnych cywili na własnej ziemi.
    • A potem się dziwicie, że baby nie macie. Ostatnie strony absolutny ściek, a szczególnie ta XD
    • Ogólnie zgadzam się z tą częścią o zabijaniu za samo wejście. Z drugiej jednak strony, jak często zdarza się że to jest samo wejście? A złodziejowi? albo komuś kto buszował po domu w środku nocy? Albo komuś kto właśnie groził nożem? Choćby i w plecy kiedy już rzuci się do ucieczki. Trzeba przelać więcej odpowiedzialności za zdrowie i życie bandyterki z ofiary takiego czynu na sprawcę.    Mają tam trochę takie za luźne i dziwne podejście do pewnych spraw. Na przykład jak już ktoś zamawia kawę, to chyba ma świadomość że taki napój jest gorący, tak samo frytki. Tym czasem tam potrafią iść grube odszkodowania za to, że ktoś upuścił siebie na skórę gorący kawałek jedzenia który zwyczajowo zamawia się i spożywa  co najmniej na ciepło, a na opakowaniu nie miał napisane, że gorące.  Ale mają też swoje momenty. Na przykład nie ma u nich czerwonej strzałki, zamiast tego w prawo można jechać na czerwonym oczywiście z ustąpieniem pierwszeństwa tym co maja zielone i upewnieniem się czy można. Nasza zielona strzałka moim zdaniem jest gorsza, albo przynajmniej prawo z nią związane jest odklejone od praktyki.  A co do tego, że dla policji prostsze i jednoznaczne prawo to lepsze prawo to fakt. Dowodem jest właśnie nieporadność naszej policji. Polski człowiek niczym sienie różni od amerykańskiego człowieka. Jeśli jednak tamten sobie radzi a nasz nie, to źródła problemu należy szukać gdzie indziej. A nie jest też prawdą, że nasi gliniarz nie są szkoleni. Są, najwyraźniej jednak podawany im materiał albo jest niezrozumiały, albo za trudny, albo niejednoznaczny. No i znowu polski człowiek nie jest gorszy od amerykańskiego. A jednak tam szkolenia najwyraźniej są organizowane w sposób bardziej zrozumiały. Jeżeli czynnikiem niezmienionym jest człowiek, to przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w systemie. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...