Mam przyjaciela, znamy sie od podstawowki on ma 2 dzieci, mial narzeczona a ja jestem po drugiej stronie w sensie brak ulozonego zycia. W maju zeszlego roku sie spielismy po tym jak mi dowalil ze on cos w zyciu ma nie tak jak ja....poczekalem 3 miesiace i laska go wywalila z domu, placi alimenty ale mu tego nie wypomnialem. Od tamatego czasu poznal mnostwo kobiet z 12 chyba mial kontakty seksualne w ogole one strasznie na niego leca, ma mega powodzenie i dzis byl temat dziewczyny z ktora teraz zaczal sie spotykac. Chodzi o to ze ona mu powiedziala ze bedzie mial seks kiedy tylko bedzie chcial a ja mu mowie ze za bardzo w to nie wierze. Dostalem odpowiedz ze nie wierze bo nic nie przezylem. Ta ilosc lasek sprawila ze on naprawde ma sie za boga zycia i chyba juz troche odlecial w kosmos. Nie zycze mu zle oczywiscie ale zeby znow nie zaliczyl gleby morda o zyciowy beton bo chyba pycha juz mu za mocno wjechala. Co myslicie
Cyrk to dopiero będzie jak legalnie będzie można zmieniać na przykład płeć na oświadczenie. W Hiszpanii już to działa. Podobno popularne wśród wojskowych w celu uzyskania przywilejów dostępnych dla kobiet, na przykład wcześniejsze uzyskanie prawa do emerytury.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się