Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

No właśnie, te 85 m2 robi swoje :)

Średnie mieszkanie w Warszawie ma teraz chyba 50-55 m2, więc koszty z raportu od razu wyglądają jak z luksusowego penthousu - pewnie o 50-60% zawyżone w stosunku do przeciętnego lokum.

Gdyby policzyć na m2 albo na osobę, Warszawa wcale nie wypadałaby tak źle - szczególnie patrząc na zarobki.

 

Może dlatego grafika robi wrażenie „szokującej” - bo zapomniano o skali metrażu.

 

U mnie w bloku tradycyjnym z lat 60. (murowano-żelbetowym) mieszkania mają 35 m2 w środku i 55 oraz 71 m2 na narożach.
Obok stoją osiedla z wielkiej płyty z różnych okresów, gdzie metraż waha się od 35 do 65 m2 - czyli prefabrykowana loteria :E

 

A tu panie 85 m2 … gdzie to niby w Warszawie stoi? :E

Edytowane przez Yahoo86
Opublikowano (edytowane)

Przecież nie mogli wybrać do zestawienia metrażu powiedzmy 40m2, bo w Dubaju takich klitek pewnie nie ma. Dla mnie porównanie legitne, wszędzie wybrane duże miasta, widocznie dla analityków z Deutsche Bank, poza Warszawą nie ma u nas innych dużych miast ;)

Wyliczyli, że miesięczne koszty rachunków to 357 dolców w stolicy (w Berlinie niewiele więcej, bo 364 USD), 20 złotych w tą czy tamtą za wywóz śmieci, nie ma chyba za dużego wpływu na wynik. Nie mam pojęcia jak jest teraz w innych dużych miastach w Polsce, bo z Wrocławia uciekłem już jakiś czas temu. W związku z tym, że bazą wyliczeń jest tu Nowy York, to mamy 198% kosztów, które ponoszą mieszkańcy Wielkiego Jabłka. Dla mnie grubo.

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano

@Ryszawy z metodologicznego punktu widzenia wybór większych mieszkań w dużych miastach ma sens - inaczej porównanie z Nowym Jorkiem byłoby nierówne.
Tylko że dla przeciętnego warszawiaka 85 m2 to naprawdę sporo, więc takie liczby od razu robią wrażenie wyższych niż w rzeczywistości.

Gdyby liczyć na m2 albo na osobę, Warszawa wypadłaby zapewne dużo łagodniej.

Opublikowano

Dlaczego? Po prostu przy wyliczeniach dla powiedzmy 60m2, kwota byłaby proporcjonalnie mniejsza, plus pewnie kilka anomalii w niektórych miastach (z tych 69) spowodowanych różnymi czynnikami o których nie wiemy. Analitycy pewnie nie wzięli tych 85m2 z sufitu, tylko coś za takim właśnie metrażem, przy porównywaniu miast na całym świecie, przemawia.

Opublikowano

@Yahoo86 @Ryszawy

Czemu kwota byłaby proporcjonalnie mniejsza przy mniejszym mieszkaniu?

W mniejszym mieszkaniu mniej się kąpie i mniej używa prądu? 

 

W ramach ciekawostki. Przypomniał mi się materiał Casha z Iraku. 

Rozmawiał z lokalsem o kosztach życia w Mosulu i spytał ile kosztuje wynajęcie małego mieszkania - 80$, a w odbudowanej dzielnicy 180$ (google podaje średnie zarobki 549$).

Cash dalej spytał co znaczy małe mieszkanie, bo dla niego to 30m. A gość, że małe mieszkanie, to jest 60m. Mina Casha bezcenna 8:E

 

 

Opublikowano

Ma rację, ja nie wyobrażam sobie miej jak 60m2 na dwie osoby. Pokój dla mnie, pokój dla mojej, salon, łazienka, pomieszczenie z kiblem, kuchnia, korytarz. W takich warunkach da się normalnie żyć, mieć swoją odrębność i miejsce na nocleg dla gości. Wszystko poniżej to dla mnie buda dla psa. Kurde mój garaż (blaszak) to ma 35m2. 

Opublikowano (edytowane)

No, 40 plus metraż to klitka. Dwie osoby plus pies to niby znośnie, ale jak tylko pojawią się goście to zaczynają się schody.
Chyba logiczne, że prądu idzie mniej jak masz 40 m2 i dwa pokoje, a więcej jak masz 140 m2 i tych pokoi z 5. Ogrzewanie tego też wliczone jest do rachunków w tej analizie.

Edytowane przez Ryszawy
Opublikowano
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

W mniejszym mieszkaniu mniej się kąpie i mniej używa prądu? 

Technicznie tak, mniej zużyjesz prądu, łatwiej mniejsze mieszkanie ogrzać czy schłodzić, zużyjesz mniej ciepła systemowego czy prądu. Do tego tak jak pisałem, pewne opłaty stałe w niektórych miastach liczy się z m2 czy względem zużycia wody a nie od osoby mieszkającej w danym lokalu, bo to trudne do oceny tam gdzie jest sporo wynajmowanych mieszkań.

 

Opublikowano

@MaxaM dokładnie - to nie zależy tylko od szerokości geograficznej, ale przede wszystkim od samego człowieka i jego przyzwyczajeń.

Moja babcia mieszka w 55 m2 i dla niej to duże mieszkanie. Moje 71 m2 jest już ogromne.
Dla mnie z kolei jej mieszkanie jest małe, a moje - średnie. Wszystko zależy od perspektywy :)

 

@Totek @Ryszawy w pełni się zgadzam - 40 m2 dla jednej osoby ujdzie, a 60 m2 dla dwóch to takie sensowne minimum.

 

71 m2 dla mnie oraz osoby na wózku to w zupełności wystarczająca przestrzeń.
Kupione ponad 10 lat temu za ok. 430 tys., a ponad drugie tyle pochłonęło przystosowanie mieszkania dla osoby niepełnosprawnej, mojego hobby i pracy.
Czynsz teraz to niecałe 1000 zł (bez prądu i gazu, ciepło z sieci).


Szkoła podstawowa za oknem, Lidl 260 m od bloku, dawne gimnazjum 600 m, przychodnia 400 m, garaż praktycznie pod oknem, a przystanek autobusowy 20 m - ponad 15 linii, więc wszędzie da się dojechać. Dla dziecka do szkoły czy coś - idealnie.

 

Brakuje mi tylko paczkomatu pod blokiem :E

 

@LeBomB uprzedziłeś mnie z odpowiedzią :)

 

Opublikowano
10 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Technicznie tak, mniej zużyjesz prądu

Prąd głównie zużywa indukcja oraz w mniejszym stopniu pozostałe sprzęty RTV/AGD, czyli coś, co jest w każdym mieszkaniu bez względu na metraż. Jedynie byłoby więcej światła, a to już grosze.

Opublikowano
17 minut temu, MaxaM napisał(a):

Prąd głównie zużywa indukcja oraz w mniejszym stopniu pozostałe sprzęty RTV/AGD, czyli coś, co jest w każdym mieszkaniu bez względu na metraż. Jedynie byłoby więcej światła, a to już grosze.

W zestawieniu była jeszcze klima. Jak jesteś biedakiem i chłodzisz tylko jedno pomieszczenie to nie ma różnicy, ale jak chcesz cało chawirę, to ma spory wpływ

BTW, kiedyś 80 metrów to by był pawilon kuchenny i pokoje dla służby, a teraz się ludzie chwalą.

Tak zgrywam się z forumowej neoszlachty.

Opublikowano
3 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Prąd głównie zużywa indukcja oraz w mniejszym stopniu pozostałe sprzęty RTV/AGD, czyli coś, co jest w każdym mieszkaniu bez względu na metraż. Jedynie byłoby więcej światła, a to już grosze.

Pomijasz bardzo istotną kwestię, że im większe mieszkanie tym prawdopodobnie mieszka w nim więcej osób. Znasz singli czy bezdzietne pary posiadające (nie poprzez spadek po rodzicach) coś większego niż 50 góra 60 m2? Podejrzewam że nie, albo jakieś pojedyncze przypadki. Jak takich ludzi stać na zakup 70 czy 80m2 w Warszawie, to raczej ich tego typu opłaty niewiele obchodzą. Bardziej w grę wchodzi już pełna rodzina, ale to wtedy indukcja weźmie więcej, bo więcej gotujesz, ciepła weźmiesz więcej, wody zużyjesz więcej itd. 

Zatem tak, metraż cały czas przekłada się na spore różnice, choćby właśnie dlatego że im większy metraż tym zazwyczaj więcej mieszkańców w takim mieszkaniu.

Opublikowano
W dniu 27.10.2025 o 00:14, Ryszawy napisał(a):

Wiecie, że w jednym jesteśmy potęgą. Nawet Dubaj zostaje daleko w tyle:

i pniemy się pięknie w górę.. aż serce rośnie.

Takie same bzdury jak to, że Polska dogania UK (a przegoniła Japonię).

 

Po prostu kursy walut stoją w miejscu, a inflacja i dzięki niej płace rosną jak szalone. Już w 1998 dolar był za 4,60, a teraz dużo taniej. Już z tego powodu jesteśmy 4-5 razy "bogatsi" a każdy Polak ma ponad 100 tys $. Realnie bandyci z PIS wywołali 2 bańki mieszkaniowe (2x2) dzięki skrajnie niskim stopom, jak też inflację. Zresztą w USA też pełno biednych milionerów. Wyższe ceny mieszkań to: droższe podatki, ubezpieczenia, remonty. Typowe 600 tys zł "zysku" od Kaczyńskiego (zbliżone do zarobków przez te lata) można zyskać tylko wyprowadzając się z rodziną na bruk pod most, reszta czyli 100% ludzi traci.

3 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Prąd głównie zużywa indukcja oraz w mniejszym stopniu pozostałe sprzęty RTV/AGD, czyli coś, co jest w każdym mieszkaniu bez względu na metraż.

LOL, indukcja, nikt tego nie ma. Zaś większy metraż to więcej urządzeń. Ja mam np.  typowo zamrażarkę. Posiadacze wypierdków po 40 m^2 tego nie mają i nie ciągnie prądu. Za komuny standardem był dom 120-130 m^2, jakieś 3/4 ludzi (3 na 4 moich najlepszych kolegów + ja czyli 4/5). Dopiero dzięki bańkom mieszkaniowym zarabiamy 3x więcej, a mieszkania 5x droższe.

23 minuty temu, LeBomB napisał(a):

Pomijasz bardzo istotną kwestię, że im większe mieszkanie tym prawdopodobnie mieszka w nim więcej osób. Znasz singli czy bezdzietne pary posiadające (nie poprzez spadek po rodzicach) coś większego niż 50 góra 60 m2?

Ty zaś pomijasz bańki mieszkaniowe. To nie wybór ale przymus z POPiS (głównie PIS), podstawowe koszty życia drastycznie wzrosły. Mimo absurdalnie wysokiej pensji min podstawowe wydatki są wyższe niż kiedyś.

Opublikowano
12 minut temu, sino napisał(a):

Ty zaś pomijasz bańki mieszkaniowe. To nie wybór ale przymus z POPiS (głównie PIS), podstawowe koszty życia drastycznie wzrosły. Mimo absurdalnie wysokiej pensji min podstawowe wydatki są wyższe niż kiedyś.

1. Mowa o kosztach, na które bańka mieszkaniowa akurat nie ma wpływu, bo nie mówimy o cenach mieszkań.

2. Jeżeli sugerujesz, że gdyby nie wysokie ceny mieszkań, to więcej ludzi decydowałoby się na duże mieszkania, bo byłoby ich stać, to nie do końca. Standard zwiększyłby się góra o 10m2 czyli z 40-50 do 50-60 m2.

3. Nigdzie nie przeczę temu że koszty nie wzrosły. Wzrosły, to fakt, ale chodzi mi wyłącznie o to, że dane pokazane na grafice i w dokumencie na podstawie którego ta grafika powstała, są niemiarodajne względem stanu faktycznego, bo uwzględniają niestandardową powierzchnię mieszkania, a ma ona wpływ na część kosztów.   

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

Pomijasz bardzo istotną kwestię, że im większe mieszkanie tym prawdopodobnie mieszka w nim więcej osób.

Jeśli już mówić o statystykach, to większość rodzin mieszka na powierzchni w okolicy 50m i mniejszej.

Mieszkanie kupuje się przyszłościowo, pod rodzinę, ale bierze się to, na co stać. Jeśli kogoś stać na większe, to bierze takie z myślą o przyszłości.

 

28 minut temu, sino napisał(a):

LOL, indukcja, nikt tego nie ma. Zaś większy metraż to więcej urządzeń. Ja mam np.  typowo zamrażarkę. Posiadacze wypierdków po 40 m^2 tego nie mają i nie ciągnie prądu.

Dobre lol faktycznie. W moim mieście od lat nie buduje się bloków z gazem. Sam też nie posiadam. Podejrzewam, że tak jest w całej Polsce jako że do któregoś roku mamy już całkiem odejść od niego.

Każdy znajomy z nowszego mieszkania ma tylko indukcję ;) 

A co do zamrażarki, myślę, że na 80m też będzie problem aby ją upchnąć ;) 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Jeśli już mówić o statystykach, to większość rodzin mieszka na powierzchni w okolicy 50m i mniejszej.

Mieszkanie kupuje się przyszłościowo, pod rodzinę, ale bierze się to, na co stać. Jeśli kogoś stać na większe, to bierze takie z myślą o przyszłości.

No i o to mi chodzi, że w takim mieszkaniu zużyjesz mniej ciepła, mniej prądu na chłodzenie jeżeli masz klimę, do tego dochodzą opłaty np. za śmieci, które niektóre gminy liczą z m2 mieszkania a nie od osoby czy zużycia wody. Dlatego branie mieszkania o powierzchni 80m2 w Warszawie jako wyznacznika tego typu kosztów jest mało miarodajne i na pewno nie świadczy o kosztach ogółem w kraju.

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Tylko co zmieniają takie dywagacje? Grafika porównuje miasta europejskie dla mieszkań 85m. Czy będzie mocno się różnić dla mieszkań 50m? Wątpię. Mamy po prostu drogo na tle Europy i tyle. Tylko czy to zaskoczenie zważając jak drogi mamy prąd i ogrzewanie?

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Które lata ta tabelka opisuje? Bo Europa między 2020 a 2025 to stała w miejscu (GDP 15-18% większe), a Polska 50% :EDo tego Warszawa w końcu wyrasta na top10 w Europie więc koszty życia nie będą dziwić, kiedy mamy bardzo drogi prąd a od ceny prądu zależy dosłownie wszystkie gałęzi gospodarki. 
Tabela dodatkowo uwzględnia mieszkania powiedzmy duże jak na warunki europejskich miast, których utrzymanie również kosztuje więcej. 

Opublikowano
2 godziny temu, sino napisał(a):

Takie same bzdury jak to, że Polska dogania UK (a przegoniła Japonię).

 

Po prostu kursy walut stoją w miejscu, a inflacja i dzięki niej płace rosną jak szalone.

Skoro kursy stoją w miejscu, to znaczy, że reszta świata ma wcale nie mniejszą inflację. Inaczej by złotówka spadała.

Opublikowano
2 godziny temu, MaxaM napisał(a):

Grafika porównuje miasta europejskie dla mieszkań 85m.

To że w wielu miejscach w sieci na tej grafice już sugeruje się, że Polska pod względem tych kosztów jest droższa niż większość krajów (co z resztą sam też zrobiłeś), a tak nie jest, bo dane są zawyżone i nieadekwatne do przeciętnej sytuacji. 

Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Według mnie nie powinno się tak porównywać patrząc na standardy. Mamy małe mieszkania, bo mieszkania są po prostu zbyt drogie, a nie że lubimy udawać kurczaka w klatce.

Tu nie trzeba dorabiać filozofii do tego, że w innych krajach są inne standardy. Jesteśmy krajem rozwiniętym czy nie?

Do tego dane pokazują, że z każdym rokiem kupujemy coraz to mniejsze mieszkania. Jak patrzę co deweloperzy oferują w moim mieście, to praktycznie same klatki 30-40m. 

 

Dane dla stolic krajów. Nie weryfikowałem ich.

image.thumb.png.35d9251009b2159705192e951f57f468.png

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

@MaxaM nie dorabiam żadnej filozofii, zwracam jedynie uwagę, że tamte dane są niemiarodajne. 

 

Edit: podałem przykłady choćby u mnie jakie mogą wystąpić różnice w kosztach, a sam mam mieszkanie 70m2. Dlatego branie pod uwagę wyłącznie Warszawy i mieszkania 80 czy tam 85m2 i pisanie do tego stwierdzenia, że mamy niemalże najdrożej na świecie jest po prostu niemiarodajne.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

@LeBomB

Tak samo wzięto stolice innych krajów, dla których też można założyć, że opłaty w tych miastach są większe niż w małych miejscowościach.

Naprawdę oczekujesz naukowego porównania, który wykaże różnice z dokładnością do groszy uwzględniając wszystkie czynniki?

Grafika przestawia stolice i koniec. Dane są dla nich, a nie dla wiosek.

Edytowane przez MaxaM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • przewody też będą takiej samej grubości w kontaktach jak w ścianie? No chyba jednak nie. To samo z zabezpieczeniem, spora część listw jest tylko do 16A... Ja kontakty do komputerów mam pod 2 obwody zrobione, na wszelki wypadek. Kiedyś człowiek bawił się trochę w kopanie coinów i bym puścił chatę z dymem przez listwę słabej jakości - może 3kW było na nią puszczone i zrobiło się zwarcie. Od tamtej pory unikam jak nomen omen ognia wszelkiej maści przedłużaczy jak tylko mogę - a skoro on jest na etapie PROJEKTU chaty, to można już teraz to zrobić dobrze oraz estetycznie, bez jakichś przełużaczy walających się po podłodze.  
    • U chinoli ostatnia doba nudy.   Beijjng 5 - tutaj standardowy problem "dużo wypasów za małą kasę" - działa jakby tego nie było (ewentualnie jak typowy sprzęt z Temu):   Tomek Bogucki Najbardziej zasłużony współautor   · rSenootpsdou.d90g591git1il34a235i89ihucg13cgcic0th6lz4a 134l  · Na dworze  -1. Pięć minut temu odpalone przednie fotele - grzanie na maksa. Grzeją leciutko, tak tylko, że coś czuć. Tak ma być? Jeśli tak to po co "bieg" 1 i 2 Jakub Marciniak Obiecujący współautor Grzeją dosyć słabo DE Daniel Raczej "kwyt matekingowy" te poziomy grzania... Daniel Krawczyk No właśnie słabo grzeją, mam jeszcze Citroena C4 i na dwójce parzą dosłownie a tu na maksa licho ***************************   Leapmotor - jakieś wywody nt systemów:     Tomasz Nowak Obiecujący współautor W t03 b słabo działa utrzymanie pasa ale może kiedyś jak będzie trzeba to zadziała W tych droższych też taka szmira??   Grzegorz Chmurzyński Gwiazda grupy Tomasz Nowak te systemy są na sztukę aby tylko odfajkować, że system jest. Nikomu to nie potrzebne poza eurokolchoznikom.  *************************** W MG ktoś sobie sprowadził ZS 1.0 T-GDI  z przebiegiem 10k km i okazało się, że prawdopodobnie pęknięta głowica. Interes życia chyba ktoś zrobił. ********************************   Omoda  - tam wciąż święta - choinka:   Jerzy Piotr Majka erptoSnosdg6c302ou3hh53fama.7gzlff5uu g008fd68518gi147uc96gc  · Już wszystko wróciło do normy Wczoraj zapaliły się na żółto dwie ikony podczas hamowania na ludzie. Rano wróciły po uruchomieniu silnika. Auto jeździe normalnie. Co zrobić żeby je wyłączyć ? Kamery, czujniki wyczyszczone     Tomasz Łuba Przednia szyba tez przeczyszczona ?   Jerzy Piotr Majka Autor Tomasz Łuba tak   Michał Patoka Radar wyczyść   Jerzy Piotr Majka Autor Michał Patoka wyczyszczony bez zmian   Paweł Cuper Od hamowania to się nie stało, to jedynie tak zostało sparowane, bo to radar ewidentnie nie działa poprawnie. Jeśli nie syf i nie lód (mimo wszystko na to bym stawiał) to jedynie serwis. A na razie jeździj, nic ci nie grozi, tylko asystent hamowania nie zadziała i aktywny tempomat Teraz patrzę że piszesz o czujnikach, a radar to osobny temat   Jerzy Piotr Majka Autor Paweł Cuper tak od ostrego hakowania, trochę lipa że do serwisu to zawsze zajmuje czas   **********************   Hub Ert erptoSnosdg6c302ou3hh53fama.7gzlff5uu g008fd68518gi167uc96gc  · Czy miał ktoś problem z aplikacją omoda&jaecoo ? Udało mi się połączyć z Omoda 9, wszystko hulało pięknie przez 3 dni… potem się zawiesiła. Pokazuje cały czas te same dane i niestety nie da się nawiązać z nią kontaktu. Czy miał ktoś podobny problem ?   Kamil Zygmunt U mnie apka się zawiesza, jak odłączam ładowanie od auta. Wtedy np. zasięg baterii w ogóle pokazuje 0. Muszę ponownie otworzyć i zamknąć auto i wszystko wraca do normy.   Omoda Jaecoo Polska  · Hubercie, w takiej sytuacji zachęcamy do kontaktu z infolinią lub serwisem. Nasi technicy na pewno pomogą rozwiązać Twój problem. /wow, chyba pierwszy raz się zainteresowali, mimo ładowania masy wpisów reklamowych/   Hub Ert Autor Omoda Jaecoo Polska jaki nr telefonu ?   *********************   Krzysztof Janiak osroenStdp4959i69zs9c 2i1guut75091a52caticg06 6a:4yu4 n9ulo7  · Witam Jestem zainteresowany kupnem BAIC 7 , ale mam kilka pytań. 1) Czy na tylnym siedzeniu zmieści się 3 dzieci ? Aktualnie najstarszy syn już bez fotelika, ewentualnie podstawka, ale muszę po bokach 2x 15-36 wstawić czy ktoś testował i jest w miarę komfortowo? 2) Czy hak mozna bez problemu dołożyć? 3) Jakie jest średnie spalanie na trasie do 130max ? Przy maksymalnym obłożeniu Często jeździmy na wyjazdy w pełnym komplecie + rowery i zastanawiam czy auto się sprawdzi. Pozdrawiam   Rafał Więcek To ku sobie busa   Marta Jakób Najbardziej zasłużony współautor Rafał Więcek i po co ten przytyk?   Michał Maj Obiecujący współautor 1. Bedzie ciężko. Potrzebujesz samochodu pokroju Ford s-max. Jeśli koniecznie SUV to najszerszymi suvami sa Mercedes ML, Audi Q7 i Ford Edge. 2. Nie bedziesz miał legalnie haka. 3. Mały silnik i duzy samochod. Na pusto ok 11l. Jak obciążysz go, jak opisujesz to pewnie 13-14l. (ponadto przeładujesz, bo dopuszczalna ładownosc to tylko 445kg. Ale osobówki nikt nie zważy) /   /to dla tych, co lubią dużo i szybko jeździć/   Patryk Pietrzak Moderator Gwiazda grupy 1. będzie ciężko 2. brak homologacji na hak 3. B5 zapakowany po dach z boxem prędkość 110-120 ok 10l/100. Na Twoim miejscu zainteresowałbym się raczej jakimś minivanem, np. Touran którego obecnie można kupić w kwocie 150-160tyś. Drożej niż B7 ale z tyłu masz 3 oddzielne stołki dla dzieci, dwa ze stoliczkami no i homologacje na hak. Pod maską 1.5 TSI 150KM (bardzo fajny silnik), dsg, dużo lepsze oświetlenie (reflektory) i dużo większy bagażnik. Żaden SUV w tej cenie nie zaoferuje Ci tyle co taki minivan.   ******************* Plus ci od lpg jużobwiniają słabej jakości gaz w Polsce za padające motory. Ogólnie przez szkolenia KSeF nie chciało mi  się poświęcać więcej niż 3 minuty na przejrzenie telenoweli chińskiej.
    • 420 zł za bluzę to niezłe odklejenie  Tak jak wycena CDPR obecnie na giełdzie, znowu hajp budują  
    • jak chcesz pewniaka to  LianLi  ma hub mam FlowNext, Octo, controler do  TL i  wirelessów - działa  https://www.morele.net/lian-li-edge-hub-4x-usb-6x-pwm-schwarz-14723227/ zdaje się, że mam zapasowy  w domu jak nie zadziała ten splitter daj znać @some1 a to  nei tak, że gniazdka mają dwa zestawy  pinów więc można podłaczyć dwa pojedyncze zestawy jak w aquacomputer a część (jak  kontrolery Lian Li) mają wtyczkę na cale gniazdko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...