Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
32 minuty temu, drex1 napisał(a):

Rosyjskie drony bojowe uderzyły w czwartek w fabrykę Coca-Coli zlokalizowaną pod Kijowem. Władze w Kijowie uznają to za celowe działanie wymierzone w Stany Zjednoczone. "To jasny sygnał Rosji dla Ameryki" - przekazał w wieczornym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 

https://wiadomosci.wp.pl/atak-na-zaklad-coca-coli-w-ukrainie-wyrazny-sygnal-dla-ameryki-7325795852413024a

Co propaganda robi z ludźmi. Niewiarygodne. Jak w Maka ruscy walną to Amerykanie też mieliby wysłać całą kawalerię? :rotfl2:

Opublikowano
W dniu 3.09.2026 o 10:42, Badalamann napisał(a):

@Suchy211 Jak się rzeczy źle potoczą to będziemy musieli ich pokonać w wojnie.

Już lecę na front. :)

W dniu 3.09.2026 o 17:27, Winter napisał(a):

Najpierw to trzeba jeszcze tę wojnę wygrać, a jak na razie to się na to nie zanosi.

To dla biznesu nie ma chyba pierwszoplanowego znaczenia. Wojnę DejKraina przegra, ale przecież terytorium czy to pod zarządem Ukrainy czy Rosji nadal będzie istniało oraz po wojnie osiedlą się tam jacyś konsumenci.

Opublikowano
12 minut temu, adashi napisał(a):

Już lecę na front. :)

To dla biznesu nie ma chyba pierwszoplanowego znaczenia. Wojnę DejKraina przegra, ale przecież terytorium czy to pod zarządem Ukrainy czy Rosji nadal będzie istniało oraz po wojnie osiedlą się tam jacyś konsumenci.

Czyli te wszystkie bojkoty Leroy Merlin, czy innych to pic na wodę fotomontaż? Ale jak te ruskie onuce mogły tak postąpić? :rotfl2:

Rozwala mnie naiwność ludzi po drugiej stronie barykady. Ta wiara, że tu chodzi o jakąś walkę dobra ze złem, a tak naprawdę biją się dwa ruskie narody.

Opublikowano

Ja pamiętam etap bojkotu Oszą, bo nie wyszedł z Rosji. Chyba także coś było z Decathlonem. No i nie wyszły do tej pory.

 

Coś ze dwa miesiące było to modne, a potem przestało bo weszła seria promocji: trzeci za jeden grosz.

Znaczy Auchan zadeklarowało, że zamierza wyjść, tylko powoli to idzie.

Mają tam spółkę zależną, która ich dawne sklepy obsługuje.

Opublikowano

@Paarthurnax Zbroimy się tak jak możemy. Prawie żaden kraj nie produkuje sam całości uzbrojenia, nawet wiele bogatszych od nas opiera sie o współpracę i zakupy od innych.

Ale w tym temacie właśnie mamy duży rozwój, bo obecne zbrojenia w ramach SAFE to w znacznej mierze produkcja u nas oraz rozbudowa zakładów i rozwój oraz zakup technologii.

Jednak do tej pory nasz przemysł zbrojeniowy był i wciaż jest delikatnie mówiąc słaby. Nie mamy i raczej nie będziemy mieć swojej technologii myśliwców, czołgów czy nowoczesnych wojsk rakietowych.

Opracowaliśmy arty i wozy bojowe, ale i tak niemała część elementów jest z importu lub na licencji. A do tego nasze wozy bojowe wyszły kosmicznie drogo.

 

A w razie wojny bedziemy krajem frontowym i niestety te większe fabryki i tak zostaną szybko znisczone lub uszkodzone.

 

@adashi Raczej prawie nikt nie leci chętnie walczyć. Szczególnie że już wiemy, że jak to bedzie taka pełnoskalowa wojna, to bedzie to konflikt na wyniszczenie.

Dlatego będzie w takiej sytuacji stan wojenny i mobilizacja. Najpierw rezerw i zaraz za nimi nowych ludzi do szkoleń, by uzupełniać straty.

Decyzja polityczna jest taka, by nie podejmować niepopularnej decyzji o powrocie poboru i w razie wojny w pierwszej kolejności rzucić na poświęcenie "starą" rezerwę. 

Liczę że w razie czego pójdziemy drogą Ukrainy i jako mobilków do jednostek szturmowych bedziemy wyłapywać w pierwszej kolejności proruskich, czyli zwolenników brauniactwa czy konfederosji.

Opublikowano
24 minuty temu, adashi napisał(a):

Ja pamiętam etap bojkotu Oszą, bo nie wyszedł z Rosji. Chyba także coś było z Decathlonem. No i nie wyszły do tej pory.

 

Coś ze dwa miesiące było to modne, a potem przestało bo weszła seria promocji: trzeci za jeden grosz.

Znaczy Auchan zadeklarowało, że zamierza wyjść, tylko powoli to idzie.

Mają tam spółkę zależną, która ich dawne sklepy obsługuje.

Stary, zaręczam ci, że tylko w Polsce ludzie mogli wpaść na takie coś. Na Zachodzie mają to głęboko w dupie. Tutaj ludzie są pragmatyczni. Polacy to zawsze szabelka i romantyzm, czyli debilizm.

Opublikowano

@Badalamann na pełnoskalową wojnę w Polsce nijak się nie zanosi. Gdyby to jednak nastąpiło, chaos by wybuchł niewyobrażalny, a ewakuacja do Niemiec i na Słowację byłaby masowa. Poziom dezercji podobny jak w DejKraina.

 

Ale że dożyję jakiejś rosyjskiej operacji na Pribałtice to jestem pewny. I ciekawe co Polska wtedy zrobi.

Opublikowano

Zakładając że uda się nam zatrzymać kacapstwo właśnie na terenie państw bałtyckich to u nas się nie zanosi. Ale to nadal prawdopoodbnie będzie długotrwały konflikt na wynioszczenie, toczony na terenie państw bałtyckich.

NATO od kilku lat uważa ten scenariusz za najbardziej prawdopodobny. Ale jestem pewny że już tu to omawiałem, bo to żadna nowość.

Opublikowano (edytowane)

To żadna nowość, ale jeszcze 2 lata temu była narracja, że Rosja potrzebuje bez mała 10 lat aby odbudować swoje zdolności po DejKrainie.

 

Obecnie gdzieś czytałem, że to bardziej jeden rok niż 10 lat. I że to memłanie na Ukrainie to może być efekt uboczny równolegle trwających przygotowań do kolejnego konfliktu.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
19 godzin temu, adashi napisał(a):

To dla biznesu nie ma chyba pierwszoplanowego znaczenia. Wojnę DejKraina przegra

1. Ma znaczenie, bogatsi kupują więcej.

2. W tempie 1 cm dziennie Rosja wygra ok. 3333 roku :)

 

21 godzin temu, Paarthurnax napisał(a):

kurde ale strategia: 

atak UA - efekt "od dzisiaj nie macie paliwa i chodzicie pieszo" 

atak ruskich - efekt "od dzisiaj będziecie musieli importować coca-colę" w systemie kaucyjnym :smiech: 

Ta wojna to:

-wandalizm

-masowy terroryzm przeciw cywilom.

Wojskowi zawsze są przygotowani do wygrania poprzedniej wojny (np. II wojny światowej, dlatego Polska kupuje dużo złomu jak czołgi, który na Ukrainie stoi schowany i się kurzy).

 

Obecnie są wojny DRONOWE! Zarówno silniejsze Rosja jak i USA mnie dają rady, bo strzelają rakietami o wartymi 1000 czy nawet 10 tys razy więcej niż dron. Podobno przyszłościowe są też lasery (być może już teraz). W każdym razie wojna się zmieniła i trwa naparzanie się tanimi dronami, a piechota się chowa w tym te 600 tys mięsa dronowego które zmobilizuje Rosja (pobiją w dół obecne wyniki 30 minut życia na froncie). Trump nawet swojego mięska Marines nie użył, tak agresywnie płynęli, aż się schowali, a byłoby fajne strzelanie do kaczek.

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, adashi napisał(a):

Obecnie gdzieś czytałem, że to bardziej jeden rok niż 10 lat. I że to memłanie na Ukrainie to może być efekt uboczny równolegle trwających przygotowań do kolejnego konfliktu.

To tak nie działa. Rosja przestawiła całą gospodarkę na tory wojenne. Gdyby pokonali całą Ukrainę i doszli pod granicę Polski, to albo idą od razu do przodu i atakują nas i kraje bałtyckie, albo kończą konflikt, ale wtedy czeka ich wiele lat na "modernizację" po wojnie. Nie da się tak od razu zdemobilizować ponad milion żołnierzy i wchłonąć ich do gospodarki.

 

20 godzin temu, adashi napisał(a):

ewakuacja do Niemiec i na Słowację byłaby masowa

Tu się mylisz. Nasz rząd nie popełni tego samego błędu co Ukraina na początku wojny - nie pozwoli młodym mężczyznom w wieku poborowym wyjechać z kraju :) Na pewno granice będą od razu zamknięte i strzeżone. 

Oczywiście, wiele osób ma kategorię D czy E i pewnie myśli, że im nic nie grozi. Podpowiem tylko, że w czasie wojny żołnierze zawodowi nie będą kopać okopów ani rozkładać namiotów. Oni będą przeznaczeni do innych celów :) 

 

Jeśli ktoś myśli, że ucieknie w buszu przed dronem
https://www.instagram.com/reel/DcLNt2tsT8q/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=MzRlODBiNWFlZA==


Albo woził "bezpiecznie" zabezpieczenie po tyłach wojny 
https://www.instagram.com/reel/DbsUQrpMl0Z/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=MzRlODBiNWFlZA==
 

To się może zdziwić. 

Edytowane przez King Arthas
Opublikowano
3 godziny temu, sino napisał(a):

Wojskowi zawsze są przygotowani do wygrania poprzedniej wojny (np. II wojny światowej, dlatego Polska kupuje dużo złomu jak czołgi, który na Ukrainie stoi schowany i się kurzy).

 

Obecnie są wojny DRONOWE!

Zadziwia mnie jak wszyscy wypominający wojskowym przygotowywanie się do poprzedniej wojny w kolejnym zdaniu o tym zapominają i chcą stawiać na drony czyli na coś skutecznego w tej wojnie. W czasie I Wojny Światowej rządził karabin maszynowy i artyleria. W kolejnej rządziły czołgi chroniące przed karabinami maszynowymi i artylerią oraz lotnictwo przejmujące część zadań artylerii. A jeszcze później rozwijał się sprzęt do niwelowania przewagi czołgów i lotnictwa.
Kolejna wojną będzie rządzić środki niwelujące przewagę dronów. I akurat czołgi zapewne zostaną, broń antydronowa będzie swoje ważyć i coś ją będzie musiało wozić. Najlepiej wielka ciężko opancerzona puszka która nie będzie musiała szukać dronów bo drony będą jej szukać. Armie szukają sposobów na szybkie wojny manewrowe a nie na krwawe wojny pozycyjne wyniszczające wszystkie walczące strony jak obecna. 
Drony oczywiście zostaną ale podobnie jak karabiny maszynowe, artyleria i czołgi będą miały swoje miejsce w uzbrojeniu każdej armii a nie będą jej podstawą. 

Opublikowano
23 godziny temu, adashi napisał(a):

To żadna nowość, ale jeszcze 2 lata temu była narracja, że Rosja potrzebuje bez mała 10 lat aby odbudować swoje zdolności po DejKrainie.

 

Obecnie gdzieś czytałem, że to bardziej jeden rok niż 10 lat. I że to memłanie na Ukrainie to może być efekt uboczny równolegle trwających przygotowań do kolejnego konfliktu.

Ukraina przegrała podczas zimy 2026, już jest cała wchłonięta przez Rosję, o czym ty gadasz? W twoim śmiesznym świecie Rosja odbuduje się w dwa miechy 🤡

Opublikowano
W dniu 4.09.2026 o 19:03, Winter napisał(a):

Stary, zaręczam ci, że tylko w Polsce ludzie mogli wpaść na takie coś. Na Zachodzie mają to głęboko w dupie. Tutaj ludzie są pragmatyczni. Polacy to zawsze szabelka i romantyzm, czyli debilizm.

Sorry, ale musisz przetrzeć oczy. Na zachodzi owszem mają to w dupie, ale głównie dlatego że są miedzy innymi za naszymi plecami. Ale to my będziemy podrzynać im gardła jeśli sprawy się źle potoczą. Bo tak się robi. Na wojnę wysyła się ludność terytorium zdobytego a oszczędza swoich obywateli. 

6 godzin temu, King Arthas napisał(a):

To tak nie działa. Rosja przestawiła całą gospodarkę na tory wojenne. Gdyby pokonali całą Ukrainę i doszli pod granicę Polski, to albo idą od razu do przodu i atakują nas i kraje bałtyckie, albo kończą konflikt, ale wtedy czeka ich wiele lat na "modernizację" po wojnie. Nie da się tak od razu zdemobilizować ponad milion żołnierzy i wchłonąć ich do gospodarki.

Mogą spróbować ataku gdzie indziej. Tam gdzie front nie będzie jeszcze taki okopany. Na przykład na Estonię. 

Opublikowano
21 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Sorry, ale musisz przetrzeć oczy. Na zachodzi owszem mają to w dupie, ale głównie dlatego że są miedzy innymi za naszymi plecami. Ale to my będziemy podrzynać im gardła jeśli sprawy się źle potoczą. Bo tak się robi. Na wojnę wysyła się ludność terytorium zdobytego a oszczędza swoich obywateli. 

Mogą spróbować ataku gdzie indziej. Tam gdzie front nie będzie jeszcze taki okopany. Na przykład na Estonię. 

Nic z tego nie zrozumiałem.

Opublikowano

@Winter tutaj nie ma czego rozumieć. Na szczęście na ten moment gardła holenderski są bezpieczne. Ale za 20 lat po kilkunastu latach rządów AFD to wcale nie musi być już takie oczywiste. USA wycofuje się pomału z Europy. Niech się ruskie znowu dogadają z Niemcami. Niech wreszcie wywalczą to wspólną granice którą chcą mieć wchłaniając na przykład Polskę. Też będziesz się czuł bezpiecznie i nic nie będziesz rozumiał jak obrócą swoje oczy na zachód? Kogo twoim zdaniem przyślą po twoje gardło. Pokój nie jest dany na zawsze a my wcale nie dożyliśmy do "końca czasu". 

Opublikowano (edytowane)

Z 4 na 5 września rosyjski atak balistyczny trafił w KAMETSTAL w Kamieńskiem, w obwodzie dniepropetrowskim. Uszkodzone zostały kluczowe elementy zakładu, w tym aglomerownia, część wielkopiecowa oraz infrastruktura energetyczna i transportowa. Zakład został w całości zatrzymany.
https://metinvestholding.com/ua/media/pdf/russia-is-destroying-ukraines-steel-industry-ballistic-missile-attack-halts-kametsteel

inner.jpg

Edytowane przez King Arthas
Opublikowano
9 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

@Winter tutaj nie ma czego rozumieć. Na szczęście na ten moment gardła holenderski są bezpieczne. Ale za 20 lat po kilkunastu latach rządów AFD to wcale nie musi być już takie oczywiste. USA wycofuje się pomału z Europy. Niech się ruskie znowu dogadają z Niemcami. Niech wreszcie wywalczą to wspólną granice którą chcą mieć wchłaniając na przykład Polskę. Też będziesz się czuł bezpiecznie i nic nie będziesz rozumiał jak obrócą swoje oczy na zachód? Kogo twoim zdaniem przyślą po twoje gardło. Pokój nie jest dany na zawsze a my wcale nie dożyliśmy do "końca czasu". 

Nie trzeba AfD, zeby Niemcy i Europa miala upasc. Wystarczy UE pod rzadami tej idiotki Von der Leyen. To co oni obecnie wyprawiaja to przechodzi ludzkie pojecie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...