Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatnio słuchałem jednego z podcastów jak ktoś ze służb tłumaczył, że Polska policja zaczyna powoli przygotowywać się na przyjazd Ukraińskich żołnierzy po wojnie. Są świadomi zagrożeń jakie niosą ze sobą tysiące ludzi z PTSD i tego, że Ukraińska Mafia mocno rośnie w Polsce. Nie wiem kiedy ta wojna się skończy, ale jedno jest pewne. Nasze krajowe problemy dopiero się wtedy zaczną.

Opublikowano

Policja to sobie obecnie nie radzi już, a co dopiero jak się wojna skończy. 

 

Co do Rosji i że upadnie i sobie głupi ryjec rozwali... Taaa w 2022 też było "wytrzymajmy dwa tygodnie". Cały czas mają zasoby, to się nie skończy w ciągu miesiąca, chyba że jakiś rozejm, w co wątpię bo żadnej ze stron to nie jest na rękę.

Opublikowano
12 godzin temu, Radziuwilk napisał(a):

Putin obsrany. Jego ostatni Plan B czyli masowa mobilizacja wzial w leb. Przy takim nasyceniu dronami polujacymi na ludzi i teraz tymi uderzajacymi w zaopatrzenie i sprzet do 100km to bedzie jedna wielka rzez. OPL brak. I jeszcze te nowe pociskodrony wchodza niedlugo. 

Zelenski wie ze Putin sie nie zgodzi na te warunki i moze o taki efekt mu chodzi. Jesli rosja zostanie w konflikcie w 2027. Moze dojsc do zalamania ruskiej wladzy lub armii co dawalo by szanse na odbicie sporych jak nie wszystkich terenow.  

Ja myślę, że nic takiego się nie wydarzy. Wygląda na to, że współczesne środki rażenia są tak skuteczne, że gdy tylko ich nie brakuje są wstanie niemalże całkowicie ograniczyć pozyskiwanie terenu przez przeciwnika. Front na poważnie będzie bardzo ciężko ruszyć w którąkolwiek ze stron. Załamanie nastąpi dopiero wtedy. Rosja mimo wszystko samodzielnie ma więcej zasobów niż Ukraina, choć korzysta również z pomocy sojuszników. Ukraina polega i będzie polegać głównie na sojusznikach i zasobach które dostarczą. Pytanie kto wytrzyma ten stan dłużej i czy którakolwiek ze stron może sobie odpuścić?

3 godziny temu, skypan napisał(a):

Nie wiem czy jest sens w licytowaniu się na skalę ataków ale kacapy mają przewagę.

Również jakościową. Ukraińcy strzelają w ścianę jakiegoś bloku, rosjanie w karetkę. 

Opublikowano

Siły systemów bezzałogowych zaatakowały 5 wrogich statków towarowych w ciągu jednej nocy

Operatorzy 1. oddzielnego centrum zaatakowali pięć wrogich statków towarowych wykorzystywanych do zaopatrywania sił okupacyjnych.

Wśród trafionych celów:
• statek towarowy w pobliżu miasta Berdiańsk, obwód zaporoski;
• dwa statki towarowe w pobliżu miasta Jałta, obwód doniecki;
• dwa statki towarowe w pobliżu miasta Mariupol, obwód doniecki.

 

https://www.instagram.com/usf_army/reel/DZM2Z7cTONj/

2026_06_05_1057535_c8b7c1.jpg

Opublikowano (edytowane)

ale pier...lo. 

W sumie teraz czas dziala ewidentnie na ukraincow. ruskim zostaja 3 wyjscia. Zakonczyc konflikt. Pelna mobilizacja, Atom.

1 opcja moze sie zle zakonczyc dla putina wiec to raczej nie. Atom tez sredni pomysl. No i ta mobilizacja zostaje. Mi sie wydaje, ze sa teraz BARDZO zle warunki do takiego ruchu. Ukraina na pewno przez caly okres wojny zakladala ta opcje i jakies tam scenariusze na taka ewentualnosc maja. Do tego mieli by sporo czasu na przygotowania. Sa miesiace keidy jest duza mgla i skutecznosc dronobicia mocno spada i tu jest jedyna opcja dla ruskich. No nie wiem. Przez kilka lat probowali wszystkiego majac potezna przewage i walili mniej lub bardziej w mur. Europa tez nie spala i w magazynach powinno byc troche sprzetu ktory mogl by zostac wyslany gdyby rosja sie na mobilizacje zdecydowala. 

Najrozsadniej dla putina bylo by dogadac sie na rozejm w ktorym dostaje donbas i widac ze dazy do takiego scenariusza. Czyli osiagnac cele SWO i oglosic sukces.  

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano

Mobilizacja kogo? Już teraz brakuje rąk do pracy w gospodarce i sięgają po młodzież. Kto będzie podtrzymywał ekonomię i wojnę od zaplecza? W co wyposażyć milion poborowych? Z kałachami na drony? Putinowi nie wystarczy sam Donbas, plan minimum to utrzymanie obecnego stanu (doniecki, ługański, zaporoski, chersoński + Krym) oraz rozbrojenie Ukrainy, przywrócenie patriarchatu moskiewskiego (przybudówka FSB) jako podstawy przygotowań do kolejnej fazy wojny. Ani kroku wstecz bo to będzie porażka Putina, porażka oznacza słabość, a słabość - śmierć.

Opublikowano

Są podobno przecieki o pozytywnym, małym optymizmie wśród wojskowych Ukrainy, którzy ponownie wierzą w zwycięstwo. Składa się na to dużo wiadomości, ale dwie ważne to otwarty list do Putina i podobno UN chciał pomóc Rosji w wyjściu z tej wojny w miarę pokojowy sposób. Ponownie, to tylko plotki na X. 

Opublikowano
38 minut temu, TheMr. napisał(a):

Są podobno przecieki o pozytywnym, małym optymizmie wśród wojskowych Ukrainy, którzy ponownie wierzą w zwycięstwo. Składa się na to dużo wiadomości, ale dwie ważne to otwarty list do Putina i podobno UN chciał pomóc Rosji w wyjściu z tej wojny w miarę pokojowy sposób. Ponownie, to tylko plotki na X. 

Rozsiewacz plotek? Czym jest zwycięstwo?

Opublikowano

 

Tutaj dobrze powiedziała, a pewnie część ja zwyzywała od ruskich onuc już 

 

Są normalni, co chcą żyć w spokoju i szanować polską kulturę. Ale jest też mnóstwo odklejeńców, którzy robią im super reklamę i tego nie da się łatwo naprawić (o ile się wgl da):

 

 

Opublikowano
27 minut temu, Fatality napisał(a):

Tutaj dobrze powiedziała, a pewnie część ja zwyzywała od ruskich onuc już 

Zgoda, ma rację kobita.

27 minut temu, Fatality napisał(a):

Są normalni, co chcą żyć w spokoju i szanować polską kulturę. Ale jest też mnóstwo odklejeńców, którzy robią im super reklamę i tego nie da się łatwo naprawić (o ile się wgl da):

coś jak pierwsi Polacy w UK/UE po wejściu do Unii - długo za nami ciągnęła się łatka chamów, złodziei i kombinatorów...

A ta napuchnięta blondyna to ewidentny rage bait na łapanie zasięgów - jak widać skuteczny, pelikany łapią.

Opublikowano

W necie tak w "socjalach" jak na bieda portalach są dwie metody zdobywania odsłon i followersów: prowokowanie/obrażanie, przytakiwanie. Nie raz jest tak, że ta sama osoba czy firma prowadzi konta robiące to równoczęsnie. A ludzie wciąż się masowo łąpią na takie głupie baitowanie i jeszcze to cytują.

Opublikowano
5 minut temu, Badalamann napisał(a):

Nie raz jest tak, że ta sama osoba czy firma prowadzi konta robiące to równoczęsnie. A ludzie wciąż się masowo łąpią na takie głupie baitowanie i jeszcze to cytują.

Słyszałem o przypadkach trzepania dużej kasy na kontach na FB, które tylko robią burdel w komentarzach. Jedna osoba prowadzi parę kont, które są przeciwnie do siebie nastawione. A ludzie w komentarzach tylko się biją czyja prawda i wyzywają drugą stronę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...