Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W ciągu 3 dni Ukraina zniszczyła 1500 wozów transportowych, poprzednio niszczyli 600-800 w ciągu miesiąca, z wzrostem do 1100-1500 niedawno (nadal w ciągu miesiąca). Produkcja to podobno okolice 800 miesięcznie. To jeden z większych powodów problemów Rosji na froncie, a nadal nie mają Starlinka. 

Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, huudyy napisał(a):

coś jak pierwsi Polacy w UK/UE po wejściu do Unii - długo za nami ciągnęła się łatka chamów, złodziei i kombinatorów...

Dalej tak bywa, ale ze względu na nowych tubylców, to tęsknią pewnie już za takimi problemami :D 

 

I to też trochę inna sytuacja, bo do UK wyjeżdzali wyłącznie ludzie którzy nie mieli perspektyw w kraju i chcieli (zazwyczaj) pracować. W przypadku ukrainy to jest dużo większa mieszanka: przyjechała patologia, biedniejsi ludzie za schornieniem, ale też elita. I ta "elita" wcale nie jest lepsza, a może i robi więcej problemów czasem

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

Kolejna ciekawostka to produkcja dronów, głównie FPV. Ukraina 6-8 milionów, chcą wyskalować do 20 milionów w 2028. Rosjanie 1.5-1.8 mln obecnie, 6-8 mln w 2028. Oczywiście Rosjanie również przegrywają technologicznie ten wyścig. 
 

Opublikowano

Te wpompowane miliardy daja w koncu efekt. Gra Zelenskiego na zakonczenie wojny jest piekna.

Teraz widac jak na dloni ich skrupulatne wykonywanie planu. Najpierw 2 lata temu badali jaki efekt osiagaja naloty wtedy walili po rafineriach, ale to jakos nie zatrzymalo ruskich. Pozniej skupili sie na wszystkim po trochu, ale co raz czesciej niszczyli OPLke. Jak juz ta przetrzebili zaczely sie wieksze naloty. Produkcja napadu szla do gory rownomiernie do spadku liczby ruskiej OPLki. 

Po wielu miesiacach nie ma OPLki, bo po samych filmach z ST Petersburga czy tych flamingach lecacych spokojnie widac w ktorym punkcie ejstesmy.

Ukraincy sprytnie dusza ruska armie na lini frontu zadajac duze straty. Paralizuja ja niszczac logistyke i magazyny. 

Teraz rujnuja ruska gospodarke i z kazdym tygodniej bedzie tego coraz wiecej. Wiec za rok ruscy sami sie wycofaja. Z kazdym rozwalonym zakladem wydluza sie naplyw sprzetu na linie frontu, ktory i tak stoji.

Zeleski nie chce przejac inicjatywy na froncie, bo ta nie jest mu do niczego potrzebna. Om musi po prostu kontynuowac zadanie. Ta zagrywka z putinem i spotkaniem przepiekna. Teraz nawet jak ruski myslal o spotkaniu to sie w najblizszej przyszlosci nie moze zgodzic bo okaze tym slabosc. 

Zachodzi taki sam proces jak w 43/44/45. Najpierw rosja blagala hitlera o pokoj jak sie zblizal do Moskwy. Byli w beznadziejnej sytuacji. Wtedy ciagla pomoc USA i dosylanie sprzetu, przegrzalo niemieckie mozliwosci i pozniej przewyzszalo. W przeciagu zaledwie kilku lat z dna wybili sie na wygranie z niemcami i zbudowanie ogromnego potencjalu zagrazajacego nawet USA i aliantom. Z Ukraina jest tak samo. Naplyw gotowki, techlonogii dal efekt jak i zabezpieczona logistyka i magazyny na terenie NATO. Ruskim zostalo walic rakietami za grube miliony po jakis garazach nawet ukrainskiego parlamentu nie moga rozwalic. 

Sa w beznadziejnej sytuacji. 

Jak pisalem wczesniej maja 3 opcje kazda oprucz wlaczenia sie Chin jest tylko przeciagnieciem ich upadku. Zreszta Chiny tez za darmo by sie nei wlaczyly. ruskie zostali by ich wasalami na wieki. 

Opublikowano
Godzinę temu, Radziuwilk napisał(a):

Wiec za rok ruscy sami sie wycofaja

Przecież Q4 2025 ruscy mieli nie mieć czołgów ani sprzętu ani gospodarki.

 

Za rok napiszecie. że Q4 2028 i ruscy się poddadzą :E Wojna nie będzie trwać wiecznie, ale na 90% nie dojdzie do kapitulacji rosji tylko coś zadowoli jakoś 2 strony. Mają zbyt duże możliwości odbudowy na bieżąco, ale zbyt małe aby wygrać. Gospodarka i jakość życia będą dalej spadać? A kogo to obchodzi? Ziemniaki będą? Będą.

 

 

Opublikowano

Z nowych dobrych wiadomości to siły AZOV(partyzantka w Mariupolu) oraz wywiadu ukraińskiego przeprowadziły dużą dronową akcję sabotażową w porcie w Mariupolu. Na tyle że mówi się o wyłączeniu portu z działania.

 

Pokazuje to że udało się odbudować partyzantkę, mimo masowych mordów na ludności antyrosyjskiej w regionie Mariupola oraz że rosyjska obrona plot, w tym przeciwdronowa słabnie. Bo ten port na terenachokupowanych jest niezwykle ważny dla kacapstwa.

Opublikowano
32 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Z nowych dobrych wiadomości to siły AZOV(partyzantka w Mariupolu) oraz wywiadu ukraińskiego przeprowadziły dużą dronową akcję sabotażową w porcie w Mariupolu. Na tyle że mówi się o wyłączeniu portu z działania.

 

Pokazuje to że udało się odbudować partyzantkę, mimo masowych mordów na ludności antyrosyjskiej w regionie Mariupola oraz że rosyjska obrona plot, w tym przeciwdronowa słabnie. Bo ten port na terenachokupowanych jest niezwykle ważny dla kacapstwa.

dla chętnych, kompilacja ujęć z akcji

 

Opublikowano
1 godzinę temu, Fatality napisał(a):

Przecież Q4 2025 ruscy mieli nie mieć czołgów ani sprzętu ani gospodarki.

A gdzie widzisz te czołgi? Nawet na paradzie ich nie było. Sprzętu mają tak dużo że FP-5 Flaming wielki jak samolot atakuje cele 1000km od linii frontu a podstawą szturmów są chińskie pojazdy. Gospodarka jest w tak dobrym stanie że nawet propagandziści mówią jak jest źle. 

Opublikowano
8 godzin temu, MaxaM napisał(a):

 

Można odnieść wrażenie, że coś pękło, bo od paru tygodni jest niesamowita ilość wrzutek z dokonaniami UA :)

Akurat w tej kwestii to mogła być robota FSB. Pan pułkownik mógł nie sprostać oczekiwaniom "góry".

Opublikowano

Rozumiem, że wydźwięk ma być negatywny, że "Ukry się panoszą", ale prawda jest taka, ze trzeba reagować stanowczo, ale proporcjonalnie do wagi problemu - wojna z ruskimi i przyszłość naszych stosunków - nawet nie postrzeganych jakoś romantycznie, tylko czysto pragmatycznie - jest ważniejsza. Szantaże Trumpa jakoś sie nam w Polsce nie podobały, nie możemy robić tego samego. 

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, że tak. Liczy się to co jest tu i teraz, a nie co było 100 lat temu... A tu i teraz nas chronią przed czerwoną zarazą!!! Kwestia Wołynia jest bardzo bolesna, ale ja zadaję pytanie: Naród Polski bardziej wycierpiał przez ruskie ścierwo na przestrzenie setek lat czy przez Ukraińców?

 

UKRAINA:

- Wołyń

- Służenie nazistom np. w obozach koncentracyjnych

 

ROSJA:

- 123 lata ZABORÓW gdzie byliśmy pod ich pier... okupacją we własnym kraju 2 kategorią ludzi

- Zaatakowali nas w 1920 r kiedy DOPIERO podnosiliśmy się z kolan po zaborach

- 17.09 te je... ku... wsadziły nam nóż w plecy

- Masowe ludobójstwo żołnierzy i cywilów polskich

- Masowe zsyłanie na sybir

- Katyń, który był tylko czubkiem góry lodowej choć oczywiście bardzo mi żal polskich oficerów

- Stalinizm i zabijanie AKowców którzy w dobrej wierze się odsłaniali, a te k. sterujące polskimi, a raczej antypolskimi gnojami ich torturowało i zabijało

- Stalinizm i torturowanie i zabijanie ludzi za sam dowcip o stalinie

- Okupacja Polski do 1989r i zablokowanie nam ścieżek rozwojowych jakie mieli Francuzi, Anglicy czy Holendrzy....

 

Nie wiem jakim trzeba być debilem aby z powodu, przyznaję bolesnej sprawy UPA, ale jednak historycznej i marginalnej względem ruskiego bydła; atakować Ukraińców obecnie pracujących w Polsce i walczących także dla nas z putlerem... Nawrocki, konfa itp zbijają kapitał polityczny, ale - piszę do ich zwolenników - sami się nad tym zastanówcie kto jest naszym PRAWDZIWYM wrogiem!

 

I do dzisiaj ta pie... swołocz nawet nie zająknęła się o jakiś reparacjach albo odszkodowaniach dla mordowanych w Polsce i w ZSRR setkach tysięcy Polaków! Zupełnie inaczej niż Niemcy, którzy płacą cywilne odszkodowania za obozy już od lat 70tych...

 

Ukraińcy nie byli w naszej historii święci, ale obecnie wróg naszego wroga jest naszym PRZYJACIELEM! Koniec kropka.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
12 godzin temu, hubio napisał(a):

Ukraińcy nie byli w naszej historii święci, ale obecnie wróg naszego wroga jest naszym PRZYJACIELEM! Koniec kropka.

To nie oznacza że mamy być podwładnym i się kajać na każdym kroku. Niestety Polska nie umie w politykę zagraniczną. 

Opublikowano
13 godzin temu, hubio napisał(a):

Zupełnie inaczej niż Niemcy, którzy płacą cywilne odszkodowania za obozy już od lat 70tych...

Jako ciekawostkę napiszę, że Niemcy największe reparacje wypłaciły sobie :)

15 minut temu, galakty napisał(a):

To nie oznacza że mamy być podwładnym i się kajać na każdym kroku. Niestety Polska nie umie w politykę zagraniczną. 

No i tu pełna zgoda. Za czasu PO-PSL w 2015 roku ukraińcy robią ustawę gloryfikującą upa. Mogli coś pod koniec kadencji zrobić. Ale nie. Później Pis też guano zrobił. No i obecnie nadal w sumie nic.

Tłumaczenie, że zwykli ukraińcy nic o tym nie wiedzą to nic innego jak mydlenie oczu pod przekaz dnia i zachowywanie się jak ukraińska onuca.

Opublikowano
45 minut temu, skypan napisał(a):

No i tu pełna zgoda. Za czasu PO-PSL w 2015 roku ukraińcy robią ustawę gloryfikującą upa. Mogli coś pod koniec kadencji zrobić. Ale nie. Później Pis też guano zrobił. No i obecnie nadal w sumie nic.

Tłumaczenie, że zwykli ukraińcy nic o tym nie wiedzą to nic innego jak mydlenie oczu pod przekaz dnia i zachowywanie się jak ukraińska onuca.

Jeszcze na początku wojny to rozumiem, ale teraz powinni już być stanowczy. Oddaliśmy dużo sprzętu i pieniędzy, a poszanowania zero. Można by coś ugrać, ale nieeeee musimy klękać i dziękować że ruskie nam nie weszły do kraju, no wybawcy dosłownie. 

 

Tymczasem UA handlowała z RU normalnie i nawet części do śmigłowców kupowali :) Więcej z nimi handlują niż dumna Polska :E 

Opublikowano

Nie, nie handlowała normalnie. Szły tylko zamówienia sprzed wojny co jest zgodne z prawem międzynarodowym, bo zerwanie umowy nadal byłoby kłopotliwe dla obu stron, Rosja mogła pozwać Ukrainę. Nie wiem skąd ten spin że handlowali normalnie. A sprzętu po 4 latach można powiedzieć że daliśmy tyle ile nic w porównaniu do PKB i innych państw, dodatkowo tej sprzęt musielibyśmy w większości złomować a tak sprzedaliśmy go drożej parokrotnie niż rynkowo był warty. Czy politycznie mogliśmy więcej osiągnąć? Mogliśmy. Czy osiągnęliśmy więcej niż Dania, Estonia czy inne państwa które pomagały? Zdecydowanie więcej. 

 

 

Opublikowano

Nie zapominajmy jeszcze o całej logistyce co idzie przez Polskę. To cały czas szło i idzie przez nasz teren więc sprzęt sprzętem i porównywanie do PKB innych państw jest łatwe ale nie odzwierciedla całej udzielanej pomocy. A bez tego ukraina była by w tyłku.

Opublikowano
3 godziny temu, galakty napisał(a):

To nie oznacza że mamy być podwładnym i się kajać na każdym kroku.

No, ale kto się kaja? Przecież Nawrocki chce odebrać Załenskiemu medal za nazwanie w swoim własnym państwie jednej z jednostek nazwą historyczną. To ja już szybciej bym zrozumiał jak nam wwozili masowo dumpingowe zboże nie spełniające norm UE.. :) Albo coś poważnego ale z TERAŹNIEJSZOŚCI...Nikt nigdy się nie kajał. Pomagaliśmy i pomagamy sąsiadowi w potrzebie napadniętemu przez ruską swołocz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...