Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, kalderon napisał(a):

A gdzie migające czerwone światło na sygnalizatorze?

Do tego przejazd pociągu 17s. od momentu opuszczania szlabanu. Czy to trochę nie zbyt mało czasu? U mnie na wsi są nowe  "inteligentce" rogatki i czas jest znaaacznie dłuższy.

Opublikowano

Z jednej strony torów działały, z drugiej nie widać.

Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Do tego przejazd pociągu 17s. od momentu opuszczania szlabanu.

Ludziom nie dogodzisz, jak była minuta to jęczeli, że trzeba długo stać, jak jest 17 sekund to nagle za krótko...

Opublikowano

I kolejny Dart do naprawy... czy to może jednak Flirt?

Kolejny kretyn za kółkiem... szkoda, że nie pier... w ciągnik, byłoby jednego mniej.

5 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Do tego przejazd pociągu 17s. od momentu opuszczania szlabanu. Czy to trochę nie zbyt mało czasu?

Mógłby się dłużej pozastanawiać co robić, i podłubać w nosie, co nie? Może papierosa zapalić... 

Opublikowano
5 godzin temu, Cappucino napisał(a):

Do tego przejazd pociągu 17s. od momentu opuszczania szlabanu. Czy to trochę nie zbyt mało czasu? U mnie na wsi są nowe  "inteligentce" rogatki i czas jest znaaacznie dłuższy.

 

4 godziny temu, kalderon napisał(a):

Z jednej strony torów działały, z drugiej nie widać.

Ludziom nie dogodzisz, jak była minuta to jęczeli, że trzeba długo stać, jak jest 17 sekund to nagle za krótko...

Jęczeli kiedyś jak to było dobre 7 min... 1 min? Gdzie tak jest? Teraz od zapalenia się sygnalizatora jest jakieś 30 sekund do zaczęcia opuszczania rogatek, i następne 3 minuty do przejazdu pociągu, a to też inteligentne rogatki :) 

Opublikowano
Cytat

Policjanci z Będzina na Śląsku zatrzymali 33-latka, który miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Za kierownicą usiadł, choć ma aktywne osiem zakazów prowadzenia pojazdów, w tym sześć dożywotnich. Sąd Rejonowy w Czeladzi nie zgodził się na areszt.

xDD dopiero jak zabije rodzinę to pójdzie siedzieć 

dykta

Opublikowano
1 godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

xDD dopiero jak zabije rodzinę to pójdzie siedzieć 

dykta

areszt jest środkiem zapobiegawczym gdyby gość chciał  wpływać na świadków. stwarzał realne zagrożenie, uciec z kraju i inne takie. 
Areszt to nie jest kara. Nie było przesłanek do aresztu wydobywczego który w Polsce i tak jest mocno nadużywany. 
 

Opublikowano
16 minut temu, Winter napisał(a):

@GordonLameman Dlaczego przy recydywie delikwent nie idzie siedzieć?

Bo recydywa nie jest przesłanką do tymczasowego aresztu. Niestety. 
 

Przestepstwo które ten debil popełnił nie jest też ciężkim i zagrożonym wysoką karą, a tymczasowy areszt jest w Polsce nadużywany. 
 

To co mnie się rzuca w oczy to to, że on w ogóle powinien siedzieć - bo to jest jakiś ósmy zakaz czyli ciągle je łamał. Co za idiota go wypuszcza bez kary bezwzględnego więzienia?

Opublikowano

No dokładnie, dawno powinien siedzieć w pierdlu. 
A ze za recydywę powinien być areszt - to inna kwestia... Przecież to zapobieganie kolejnym przestępstwom. Łatwo dałoby się uzasadnić wprowadzenie takiej przesłanki. 

Opublikowano (edytowane)

Nowe ostrzejsze przepisy weszły w tym roku, może zatrzymanie pod wpływem było przed wprowadzeniem tych przepisów i stąd został wypuszczony, sprawy czasem ciągną się latami.

 

Dobra sprawdziłem, sprawa świeża.  

 

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
22 godziny temu, Camis napisał(a):

 

Ten na hulajnodze, na drugim nagraniu, co mu kierowca wymusił - nie widział jadąc tą hulajnogą kierunkowskazu, który zapewne wrzucił kierowca auta w lewo? Generalnie dosyć szybko, "dziarsko i pewnie" jechał sobie tą hulajnogą, nawet nie zwalniając.

Opublikowano

@Kyle "upadonaryjką" nie hulajnogą

 

moim zdaniem wszystko co jeździ powyżej 25 km/ha powinno mieć homologację, obowiązek rejestracji i wymagać odpowiednich uprawnień (na przykład AM). W przypadku kiedy tego nie ma jazda na tym powinna być karana jak jazda pojazdem niedopuszczonym do ruchu ORAZ jako jazda bez uprawnień. Kary powinny być jak dla kierowców. Nawet jeśli to dziecko. 

Opublikowano
25 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Twoje zdanie jest błędne, prędkość max. z jaką może poruszać się hulajnoga to 20km/h i to pod pewnymi warunkami

A to nawet lepiej. Pytanie czy w przeciwnym razie kary są wystarczająco odstraszające i co najważniejsze, czy są egzekwowane?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}