Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

Glupie myslenie zielone=jedz i brak rozgladania przyczynia sie do wypadkow

Przecież to motto kierowców.

Np. zapala się zielona strzałka to rura, a potem może się zobaczy co dalej.

1 godzinę temu, Pan Mateoo napisał(a):

jesli bylaby dorosla to mozna by powiedziec ze jest wspolwinna

Rozumiem, że jak ktoś ci wjedzie na czerwonym, to będziesz się czuł współwinny kolizji (oby nie wypadkowi)? :sciana:

Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

I po co zabrałeś głos w tej dyskusji skoro nie wiesz nic o tamtej sytuacji?

On dużo wie, bo to typowy kierowca: wszyscy muszą uważać tylko nie on.

1. Czerwone zapala się znienacka dla 70-80%

2. O zachowaniu szczególnej ostrożności nie słyszeli

3. Nie wolno się zatrzymać przed pasami by przepuścić pieszych (owszem jest taki przepis, ale dotyczy żeby nie ograniczać widoczności).

4. Nie wolno odskakiwać do tyłu na pasach (nawet jeśli pędzi na nas 140 km/h gdzie wolno 50). Itp.

Ogólnie same wykręty i wynajdywanie sztucznych luk które w 1234 itd. nie istnieją. Same obowiązki dla innych, dla siebie 0.

 

Zielone strzałki powinny zostać zlikwidowane. To nie tylko moje dane, że 98% ich nie przestrzega, ale nawet dawno temu testy zrobili dziennikarza i wyszło chyba 95%. Zielona strzałka to nie zielone, ale czerwone, wolno jechać gdy się nie wpłynie na ruch mających prawdziwe zielone.

14 godzin temu, lokiju napisał(a):

1. I nie brakuje komentarzy, że to jej wina i powinna była uważać bo przecież kierowca nic nie musi prawda? Wszyscy winni tylko nie ten, który potrącił. 

2. Ostatnio widziałem film o takim jednym miejscu pod Warszawą gdzie jeździ dużo rowerzystów i jedna z kierujących powiedziała, że jej mąż nie lubi rowerzystów bo wtedy trzeba uważać %-) Istny kabaret...

1. A gdzie jest Policja? Od czego oni są? Zabierać prawa jazdy dożywotnio, nie tylko za komentarze, ale też za plusowanie tego. Przecież taka osoba jasno popiera przestępstwo oraz przyznaje się, że nie zna przepisów (choć wiadomo, że te 70-80% z czerwonym znienacka tylko w teorii nie słyszało o żółtym, nie ważne, ważne że się oficjalnie przyznają, tak samo popieranie morderstwa tej 12 latki zasługuje na karę jak też jawne przyznanie się, że nie wiedzą co to zielona strzałka).

2. Kierowcy tak są pewni, że rowerzysta musi zejść z roweru na pasach, że ... nawet tego nie przewidują. Dobra, nie chcesz puścić rowerzysty w 2 sekundy to zeskoczy i przejdzie w 10 sekund.

 

Oczywiście kultowa sprawa to wściekli, że muszą przepuszczać pieszych na pasach, że to "najgłupszy pomysł". To najlepszy pomysł, dzięki temu zamiast stać dobę mogę przejść w kilka sekund, a zwyrol musi czekać bo inni kierowcy czekają. Problem jest tylko gdy jest pierwszy, wtedy nielegalnie wymusza i omija.

Opublikowano
20 godzin temu, Pan Mateoo napisał(a):

Ale w tym przypadku winą mozna obarczać bardziej rodzicow. 

 

nie wiem czy akurat w tym konkretnym przypadku, bo "zasada ograniczonego zaufania" dotyczy wszystkich, ale ogolnie tak. przyklad  - rodzina + zabka. auto zatrzymalo sie po drugiej stronie ulicy, do przejscie ze swiatlami jakies 20m. matka z dzieckiem wysiadla i przeszla przez ulice na wprost do zabkki . ojciec z drugim chcial zrobic to samo, ale zobaczyl ze jedzie policja, wiec cofnal sie i poszedl do przejscia. policja sie zatrzymala, zwrocila mu uwage, ja tez rzucilem w jego strone "ucz tak dzieci dalej, to bedziesz na urodziny znicze im dawal, zamiast tortu". spojrzal sie, pokiwal glowa, "tak , tak, wiem, bo polcja". szkoda gadac, ale jeszcze bardziej szkoda tych dzieci...dzieci glownie cierpia przez glupote rodzicow. 20m do przejscie i kolejne 20 od przejscie do zabki. 40 m...ale w czasach gdzie ludzie musze wjechac do sklepu samochodem, nic nie mnie zdziwi. ja robi swoje, selekcja naturalna tez.

Opublikowano

Jeżeli chodzi o przechodzenie poza przejściami, to osobiście mam mieszane uczucia.

Z jednej strony zakorzenione bezwzględne przestrzeganie (czyli to na co zwracasz uwagę), a z drugiej jak się pojedzie do bardziej drogowo cywilizowanych krajów, to tam jest sporo luźniejsze podejście do sprawy.

 

U nas jest bardziej wschodnia mentalność, rygor przestrzegania przepisów ale ludzie i tak je olewają (służby też). Do tego spory poziom stresu, pośpiechu.

Tam gdzie byłem w zachodniej Europie, to jakby więcej rozsądku w działaniu, nie ślepe podążanie za przepisami (ale jakby coś się stało to służby się nie cackają). No i nie odczuwałem tego ogólnego stresu i pośpiechu, presji innych uczestników.

Opublikowano

oczywscie, wszystko zalezy od warunkow. uwazam jednak, ze przebieganie z dzieckiem przez ulice, gdy 20m dalej mamy przejscie, czyli robienie tego z premedytacja, nie jest czyms normalnym. i jedno to przepisy, ale bardziej uwazam za istotne tutaj to, ze dziecko widzac takie zachowania doroslego, uwaza je za wlasciwe. skutki tego moga byc tragiczne. 

Opublikowano
W dniu 30.06.2026 o 16:54, Kyle napisał(a):
Cytat

Siła uderzenia była tak duża, że BMW dachowało, a 17-letnia pasażerka wypadła z auta i zginęła na miejscu

Ta kobieta WYBRAŁA jak umrze. Choć rozumiem, że nie jesteś wstanie wydedukować dlaczego. I nie, sam wypadek nie jest jej winą. Natomiast głupie postawienie się w niebezpiecznej sytuacji ,która ostatecznie doprowadziła ją do śmierci już tak. Albo inaczej, to mogła nie być głupota, tylko akceptacja ryzyka które się ziściło. 

W dniu 2.07.2026 o 01:41, lokiju napisał(a):

12 latka jadąca rowerem na zielonym świetle przez przejazd rowerowy bo została potrącona przez kierowcę ciężarówki i co? I nie brakuje komentarzy, że to jej wina i powinna była uważać bo przecież kierowca nic nie musi prawda? Wszyscy winni tylko nie ten, który potrącił. 

 

PS: Ostatnio widziałem film o takim jednym miejscu pod Warszawą gdzie jeździ dużo rowerzystów i jedna z kierujących powiedziała, że jej mąż nie lubi rowerzystów bo wtedy trzeba uważać %-) Istny kabaret...

Kierowcy jak najbardziej mają szereg obowiązków. Niektórzy po prostu ich nie wykonują. Natomiast każdy kto korzysta z zielonego światła, szczególnie niechronieni uczestnicy ruchu też powinni być uczeni, że zielone to nie godmode i mieć EGZEKWOWALNY obowiązek upewnienia się czy mogą przekroczyć/przejechać jezdnię. 

A co do tych rowerzystów z nimi jest podwójny problem, bo potrafią jechać naprawdę szybko i nadjechać z poza pola widzenia. A oni niczym się nie różnią od kierowców aut i tak samo potrafią przecinać jednię/skrzyżowanie w sytuacjach kiedy nie maja do tego prawa. 

W dniu 2.07.2026 o 12:18, Pan Mateoo napisał(a):

jesli bylaby dorosla to mozna by powiedziec ze jest wspolwinna. Ale w tym przypadku winą mozna obarczać bardziej rodzicow. Oczywiscie kierowce tez.

współwina to uproszczenie. Tak naprawdę w takich sytuacjach każdy powinien być winny swojego. Kierowca potrącenia na czerwonym, pieszy wtargnięcia pod jadący pojazd. Kierowca jak i inny uczestnik ruchu ma obowiązek upewnienia się czy może skorzystać ze skrzyżowania/przejścia nawet jeśli ma zielone światło. W takich przypadkach każdy powinien dostać swój "bilecik", każdy za swoją winę. To się oczywiście tak rzadko odbywa. Oczywiście mówimy o sytuacji gdzie obie strony wychodzą z tego żywe. 

17 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

Jeżeli chodzi o przechodzenie poza przejściami, to osobiście mam mieszane uczucia.

Z jednej strony zakorzenione bezwzględne przestrzeganie (czyli to na co zwracasz uwagę), a z drugiej jak się pojedzie do bardziej drogowo cywilizowanych krajów, to tam jest sporo luźniejsze podejście do sprawy.

Nie mam nic przeciwko, pod warunkiem, że pieszy weźmie odpowiedzialność na siebie za prawidłowe wykonanie takiego manewru. 

17 godzin temu, Bono_UG napisał(a):

bardziej drogowo cywilizowanych krajów, to tam jest sporo luźniejsze podejście

No nie wiem. Też byłem w cywilizowanych krajach i przechodzących przez jednię byle gdzie za bardzo nie widziałem. Wręcz przeciwnie ruch odbywał się w sposób poukładany a sama infrastruktura (jej architektura) była bardziej czytelna. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Ta kobieta WYBRAŁA jak umrze. Choć rozumiem, że nie jesteś wstanie wydedukować dlaczego. I nie, sam wypadek nie jest jej winą. Natomiast głupie postawienie się w niebezpiecznej sytuacji ,która ostatecznie doprowadziła ją do śmierci już tak. Albo inaczej, to mogła nie być głupota, tylko akceptacja ryzyka które się ziściło. 

Kierowcy jak najbardziej mają szereg obowiązków. Niektórzy po prostu ich nie wykonują. Natomiast każdy kto korzysta z zielonego światła, szczególnie niechronieni uczestnicy ruchu też powinni być uczeni, że zielone to nie godmode i mieć EGZEKWOWALNY obowiązek upewnienia się czy mogą przekroczyć/przejechać jezdnię. 

A co do tych rowerzystów z nimi jest podwójny problem, bo potrafią jechać naprawdę szybko i nadjechać z poza pola widzenia. A oni niczym się nie różnią od kierowców aut i tak samo potrafią przecinać jednię/skrzyżowanie w sytuacjach kiedy nie maja do tego prawa. 

współwina to uproszczenie. Tak naprawdę w takich sytuacjach każdy powinien być winny swojego. Kierowca potrącenia na czerwonym, pieszy wtargnięcia pod jadący pojazd. Kierowca jak i inny uczestnik ruchu ma obowiązek upewnienia się czy może skorzystać ze skrzyżowania/przejścia nawet jeśli ma zielone światło. W takich przypadkach każdy powinien dostać swój "bilecik", każdy za swoją winę. To się oczywiście tak rzadko odbywa. Oczywiście mówimy o sytuacji gdzie obie strony wychodzą z tego żywe. 

Nie mam nic przeciwko, pod warunkiem, że pieszy weźmie odpowiedzialność na siebie za prawidłowe wykonanie takiego manewru. 

No nie wiem. Też byłem w cywilizowanych krajach i przechodzących przez jednię byle gdzie za bardzo nie widziałem. Wręcz przeciwnie ruch odbywał się w sposób poukładany a sama infrastruktura (jej architektura) była bardziej czytelna. 

Stek bzdur. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Choć rozumiem, że nie jesteś wstanie wydedukować dlaczego.

Nie jestem w stanie wydedukować dlaczego niektórym się wydaje, że są mądrzejsi od reszty (będąc oczywiście w błędzie, bo zwykle bywa, że jest dokładnie odwrotnie) i odpowiadają w tak prowokacyjny sposób.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Stek bzdur. 

Nie stek bzdur, tylko treść z którą się nie zgadzasz. Tak to ty z nikim i nigdy nie pogadasz poza swoim własnym kółkiem wzajemnej adoracji.

2 godziny temu, Kyle napisał(a):
3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Choć rozumiem, że nie jesteś wstanie wydedukować dlaczego.

Nie jestem w stanie wydedukować dlaczego niektórym się wydaje

Wiedziała do jakiego auta i z kim wsiada ok? Wiedziała. Wybrała nie zapiąć pasów ok? Wybrała.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Nie mam nic przeciwko, pod warunkiem, że pieszy weźmie odpowiedzialność na siebie za prawidłowe wykonanie takiego manewru.

Z tym jednym można się zgodzić. Przejście poza wyznaczonym miejscem, to pełna odpowiedzialność przechodzącego, chyba że udowodni się celowe zachowanie kierowcy.

 

Ale w takim razie jeżeli kierowca potrąci pieszego, rowerzystę jadąc na czerwonym, nie upewniając się przy skręcie, to tak samo pełna odpowiedzialność, a nie jakieś rozmydlanie sprawy, że pieszy się nie rozejrzał i nie upewnił, że rowerzysta pędzi i go nie widać.

W większości przypadków winni są kierowcy, którzy na ślepo jadą w momencie kiedy im nie wolno jechać. Nie wiem ile razy trzeba powtarzać, żeby dotarło, że to kierowcy nie zatrzymują się na czerwonym, to kierowcy się nie rozglądają.

 

Ostatnia akcja z wczoraj czy przedwczoraj. Jadę rowerem po ścieżce, przede mną zielone, kierowca z bocznej nawet się nie zatrzymał, bo miał zieloną strzałkę. Zatarasował całe przejście i przejazd, a głowa ciągle w lewo bo gapi się wyłącznie na jezdnię. Dopiero jak już stanąłem, to nie od razu się zorientował i zaczął bić się w pierś i łaskawie dojechał do krawędzi jezdni robiąc trochę miejsca na ominięcie.

Często też widzę, jak kierowca czeka na czerwonym, zapala się strzałka to rusza i od razu hamuje bo dopiero po ruszeniu rozgląda się i widzi pieszych wchodzących na przejście, rowerzystów wjeżdżających na przejazd.

 

Jak jeden z drugim piszecie coś o współwinie, braku uwagi pieszych, to człowieka skręca i najchętniej strzelił z liścia w łeb.

Ile jeszcze musi być rannych i zabitych, żeby do kierowców dotarło jak należy się zachowywać na skrzyżowaniach?

 

4 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

No nie wiem. Też byłem w cywilizowanych krajach i przechodzących przez jednię byle gdzie za bardzo nie widziałem. Wręcz przeciwnie ruch odbywał się w sposób poukładany a sama infrastruktura (jej architektura) była bardziej czytelna.

Zależy od miejsca.

Na głównych drogach tego nie widziałem, na bocznych uliczkach było to normą.

Jeden z większych szoków cywilizacyjnych, to Paryż, gdzie miejscami piesi po prostu szli na czerwonym, bo nikt z bocznej nie wyjeżdżał. Kultura kierowców bez porównania większa, chyba nie widziałem żadnego przejazdu na późnym żółtym, nie wspominając o czerwonym. Ktoś się spóźniał z przejściem i nie zdążył na zielonym, to wszystkie 3 pasy stały, nikt się nie wyrywał bo ma już zielone.

W Anglii widziałem wręcz infrastrukturę dostosowaną do przechodzenia poza przejściami: https://www.google.pl/maps/@50.7954112,-1.0919866,3a,75y,66.39h,65.19t/data=!3m7!1e1!3m5!1ssZ8DDbkdyY6JGlnH24VK2Q!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fcb_client%3Dmaps_sv.tactile%26w%3D900%26h%3D600%26pitch%3D24.80962217235661%26panoid%3DsZ8DDbkdyY6JGlnH24VK2Q%26yaw%3D66.38877928143935!7i16384!8i8192?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI2MDYyOS4wIKXMDSoASAFQAw%3D%3D

Opublikowano
4 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Ale w takim razie jeżeli kierowca potrąci pieszego, rowerzystę jadąc na czerwonym, nie upewniając się przy skręcie, to tak samo pełna odpowiedzialność, a nie jakieś rozmydlanie sprawy, że pieszy się nie rozejrzał i nie upewnił, że rowerzysta pędzi i go nie widać.

Przy skrzyżowaniu/przejściu sterowanym światłami nadal wszystkie strony powinny mieć obowiązek upewnienia się czy mogą bezpiecznie skorzystać z tego prawa. Na przykład kierowca kiedy dostanie zielone rusza wtedy kiedy skrzyżowanie/przejście przekroczyć niezagrażając innym uczestnikom. Tak samo pieszy kiedy dostanie zielone powinien sprawdzić czy nie wchodzi pod auto które na nim wymusza pierwszeństwo. Oczywiście że zielone to zielone i kierowca powinien się zatrzymać a pieszy przejść i tak dalej. Ale samo upewnienie się że można to zrobić powinno być obowiązkiem. I teoretycznie jest, teoretycznie.

Wracając do tego przejścia poza przejście oczywiście że kierowcy muszą zwracać uwagę na to co się dzieje na chodniku.

Opublikowano
12 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Jadę rowerem po ścieżce, przede mną zielone, kierowca z bocznej nawet się nie zatrzymał

A z której strony nadjezdzaleś? Bo jak z lewej, to wyłączna wina kierowcy. Jeżeli z jakiejkolwiek innej to wina kierowcy i organizatora ruchu w tym miejscu.

No i jeszcze jedno pytanie. Wymusił? Czy nie zakłócił twojego ruchu? 

Ja mam swoje własne zdanie na temat zielonych strzałek.

30 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Ile jeszcze musi być rannych i zabitych, żeby do kierowców dotarło jak należy się zachowywać na skrzyżowaniach?

Zero. A oto dlaczego. To się nigdy nie wydarzy. Kierowcy już zawsze będą robić takie błędy z premedytacją lub bez. Na wieki wieków amen. A jak się komuś wydaje inaczej, to po prostu się myli. Dlatego tak ważne jest abyśmy wzajemnie na siebie uważali. Bo na to że 2 strony tego nie dopilnują w tym samym czasie jest niewspółmiernie mniejsze.

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Wiedziała do jakiego auta i z kim wsiada ok? Wiedziała. Wybrała nie zapiąć pasów ok? Wybrała.

... ale ja temu nie przeczę. Masz rację w tej kwestii. Przecież napisałem "klasyka" (czyli szalony gówniarz za kierownicą i oczywiście pasażerowie, którym tacy idioci imponują, a nawet pasami się nie zapinają - "jak szaleć to szaleć").

 

Po prostu zirytowało mnie to, że założyłeś, jakobym tego zjawiska nie dostrzegł.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

 

Wiedziała do jakiego auta i z kim wsiada ok? Wiedziała. Wybrała nie zapiąć pasów ok? Wybrała.

Sprawdzasz stan opon każdego auta do jakiego wsiadasz? Mierzysz bieżnik? Sprawdzasz czy nie ma ubytków gumy? 
 

Nie? To może jednak pomyśl trochę.

Opublikowano
3 minuty temu, Suchy211 napisał(a):

@GordonLamemanNie sprawdzam każdej z tych rzeczy, ale zwracamy uwagę z kim jeżdżę za kierownicą oraz zapinam pasy.

No to nie wiedziała do jakiego auta wsiada, bo nikt tego nie sprawdza.

 

Kto cię nauczył zapinać pasów? Rodzice zapewne.
Pamiętaj że mówimy o 17-letniej gòwniarze. Może miała durnych rodziców, którzy nie nauczyli. Czy to jej wina? Nie. To wina debila za kółkiem. 
 

Większy zarzut jej można zrobić z tego, że on był pijany - a to powinna wiedzieć.

Opublikowano
8 minut temu, Suchy211 napisał(a):

@GordonLameman 17 letnia dziewczyna to nie rozwielitka. Chyba pora zacząć ludziom mocniej uświadamiać, że to co ich spotyka to w jakimś stopniu pokłosie ich decyzji a nie wyłączna odpowiedzialność tych co powinno zadbać o ich bezpieczeństwo lub nie robić im krzywdy.

Jak się naczytała szurów którzy twierdzą że zapinanie pasów zabija? Pamiętasz Tengena z pcl?

Opublikowano
46 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Pamiętaj że mówimy o 17-letniej gòwniarze.

W tym wieku coś tam w głowie już powinna mieć. Nie ma co usprawiedliwiać na siłę braku mózgu, Gordon. Sama podjęła decyzję o nie zapinaniu pasów, koniec kropka.

Opublikowano

szkoda dziewczyny. Młoda osoba i jak Gordon pisał takie osoby trzeba edukować jeżeli rodzice nie chcą tego robić.

Kiedyś była sytuacja z fanką Popka co wytatuowała sobie oczy i straciła wzrok. Wszyscy na nią pluli że głupia ale nikt jej nie uświadomił z czym wiąże się taki zabieg a idiota który się tego podjął powinien siedzieć wiele lat. Ona miała 16 lat.

 

Opublikowano
3 minuty temu, Dimazz napisał(a):

nikt jej nie uświadomił z czym wiąże się taki zabieg

Jakby miała coś w głowie, to bez żadnej edukacji medycznej by się sama domyśliła. Ponownie to, co piszę jest brutalne, ale po prostu prawdziwe.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...