GordonLameman 10 159 Opublikowano 5 Lipca Opublikowano 5 Lipca 8 minut temu, Pan Mateoo napisał(a): Nie jest to proste i wymaga przeklikania albo i grzebania w bezpiecznikach. Kupujesz auto w calosci czy tylko mozliwosc poruszania sie w lewo, prawo, prosto, do tylu? User ma prawo decydowac jakie systemy mają byc wlaczane a jakie nie bo kazdy jezdzi inaczej. Nie kazdy chce byc ograniczany przez systemy bezpieczenstwa czy wspomagania i nie kazdy jezdzi po drogach publicznych. Niektorzy mają odpowiednie miejsca do wypalania z samochodow wiecej niz fabryka pozwala i systemy Ale bzdurne pieprzenie. To kup sobie auto bez homologacji na publiczne drogi.
SuLac0 Opublikowano 5 Lipca Opublikowano 5 Lipca tak. jezeli chodzi o systemy bezpieczenstwa, nie powinno to byc zbyt proste lub w ogole mozliwe. w kwestii "wspomagaczy" kierowcy, powinna istniec mozliwosc ich personalizacji i ograniczania ich mozliwosci modyfikacji np. przez profil, kluczyk, telefon, lokalizacje itd. tak znienawidzone przez wielu AI i tabletoza. daje tutaj b. duzo mozliwosci. i przypomne tylko, ze caly czas pisze o najnowszych techologicznych rozwiazaniach, ktore juz istnieja. to nie jest zadne SF.
Nareszcie Opublikowano 5 Lipca Opublikowano 5 Lipca 7 godzin temu, SuLac0 napisał(a): tak. jezeli chodzi o systemy bezpieczenstwa, nie powinno to byc zbyt proste lub w ogole mozliwe. w kwestii "wspomagaczy" kierowcy, powinna istniec mozliwosc ich personalizacji i ograniczania ich mozliwosci modyfikacji np. przez profil, kluczyk, telefon, lokalizacje itd. tak znienawidzone przez wielu AI i tabletoza. daje tutaj b. duzo mozliwosci. i przypomne tylko, ze caly czas pisze o najnowszych techologicznych rozwiazaniach, ktore juz istnieja. to nie jest zadne SF. Nie zgadzam sie z pierwsza czescia, przyklady z mojej zabawki (GLB): 1. Poduszka powietrzna pasazera. Kiedys mozna ja bylo wlaczyc/wylaczyc kluczykiem, ale tutaj jest technika. Wiozac dziecko w toteliku, mam dyskoteke - poduszka wlaczona, poduszka wylaczona. Zglosilem, poprosilem o wlaczenie na stale. Odpowiedz serwisu: pan polozy cos ciezkiego pod fotelik, bo dziecko jest za lekkie. 2. Asystent pasa ruchu. No ta k...a probowala mnie rozmazac juz kilka razy. Autostrada, roboty drogowe, ograniczenie do 80. Zolte linie prowadza w lewo, biale prosto i zagrodzone betonowymi blokami. Ja w jedna, samochod w druga. Odpowiedz z serwisu - moze pan to wylaczyc. W dupie mam taka rozrywke. Chce systemy, ktore po prostu dzialaja jak powinny, a nie sa robione na szybko, byle sie folderach reklamowych zgadzalo. Jesli tak ma wygladac przyszlosc motoryzacji, to wracam do lat dziewiecdziesiatych. W dniu 4.07.2026 o 14:30, GordonLameman napisał(a): W sensie, że musiałeś wypaść z auta, żeby się nauczyć zapinać pasy? masz tu przykład geniusza Nie, nigdy. Ale wiesz - ja nigdy nie byłem idiotą Maluchem czy podkiem nie da się wypaść z drogi? Oczywiście, że się da. Róznicy nie ma za wielkiej. Jak na papuge, zaskakujaco latwo stawiasz teze w oderwaniu od faktow. Ale wiesz - slusznie uzyles czasu przeszlego, moze nie byles. Uszczypliwosci na bok. Jest ogromna roznica. W takim gownolocie wszystko dzieje sie wolniej, spokojniej, jest wiecej czasu na reakcje. Widzialem, jak konczyly fajne samochody mlodych-gniewnych, ktore dostawali na osiemnaste urodziny, czy w nagrode za dostanie sie na studia. Nic sie nie zmieni, jesli z jednej strony rodzice nie beda scisle kontrolowac tego, co ich pociechy, nawet te pelnoletnie, wyprawiaja, a z drugiej badania techczne pojazdow pozostana fikcja. Tak, podprowadzalem samochod. Ale nigdy po to, by jechac do centrum Wawy lansowac sie przed kumplami, tylko na pobliska lake albo na polane w lesie. Ustrawialem slalomm, jakies przeszkody i cwiczylem, cwiczylem, cwiczylem. Nie dla widzow, lajkow, filmikow. A pasy nauczylem sie zapinac, gdy mialem gora dziesiec lat. Kierujac na kolanach dziadka zjechalem do rowu. Predkosc zadna, szkody niewielkie, ale co sie przestraszylem, to moje.
GordonLameman Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca 7 godzin temu, Nareszcie napisał(a): Jak na papuge, zaskakujaco latwo stawiasz teze w oderwaniu od faktow. Ale wiesz - slusznie uzyles czasu przeszlego, moze nie byles. Może tego nie zauważyłeś jako stały bywalec, ale nie jesteśmy w sądzie. 7 godzin temu, Nareszcie napisał(a): Uszczypliwosci na bok. Jest ogromna roznica. W takim gownolocie wszystko dzieje sie wolniej, spokojniej, jest wiecej czasu na reakcje. Widzialem, jak konczyly fajne samochody mlodych-gniewnych, ktore dostawali na osiemnaste urodziny, czy w nagrode za dostanie sie na studia. Może i być więcej czasu na reakcję, ale gówniarz zazwyczaj nie wie jak prawidłowo zareagować. Dodatkowo nie miał podstawowych systemów bezpieczeństwa jak ABS. Nie sądzę, aby było znacznie bezpieczniej w tych starych autach. Również skutki wypadków były bardziej opłakane ze względu na brak stref zgniotu. 7 godzin temu, Nareszcie napisał(a): Nic sie nie zmieni, jesli z jednej strony rodzice nie beda scisle kontrolowac tego, co ich pociechy, nawet te pelnoletnie, wyprawiaja, a z drugiej badania techczne pojazdow pozostana fikcja. Np. jak nie będą kontrolować tego co dziadek robi z 10-latkiem? Albo kiedy gówniarz im auto podporwadza? 7 godzin temu, Nareszcie napisał(a): Tak, podprowadzalem samochod. Ale nigdy po to, by jechac do centrum Wawy lansowac sie przed kumplami, tylko na pobliska lake albo na polane w lesie. Ustrawialem slalomm, jakies przeszkody i cwiczylem, cwiczylem, cwiczylem. Nie dla widzow, lajkow, filmikow. Starzy zawsze się tak wybielają. Ja to robiłem inaczej, z innych powodów, lepiej!111!1! 7 godzin temu, Nareszcie napisał(a): A pasy nauczylem sie zapinac, gdy mialem gora dziesiec lat. Kierujac na kolanach dziadka zjechalem do rowu. Predkosc zadna, szkody niewielkie, ale co sie przestraszylem, to moje. No gdyby w rowie był np. duzy kamień to nie miałbyś okazji pisać na tym forum, a forumowicze napisaliby epitafium w styl "miał co chciał"
Suchy211 Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca 25 minut temu, GordonLameman napisał(a): Może i być więcej czasu na reakcję, ale gówniarz zazwyczaj nie wie jak prawidłowo zareagować. Dodatkowo nie miał podstawowych systemów bezpieczeństwa jak ABS. Nie sądzę, aby było znacznie bezpieczniej w tych starych autach. Również skutki wypadków były bardziej opłakane ze względu na brak stref zgniotu. Z 95% kierowców nie wie jak się zachować, bo nie jeździ na torze. Strefy zgniotu auta mają już niemalże od epoki kamienia łupanego. Tak że takie BMW z epoki brązu też je ma. ABS na pewno, a może i ESP przynajmniej na zainstalowane, bo czy sprawne to odrębny temat. Ale zgadza się w starych autach nie było bezpieczniej już podczas samego uderzenia. Natomiast moc - mocniejszymi autami faktycznie jeździ się szybciej. Te wszystkie Audi, BMW i Mercedesy, to nie to że nimi jeżdżą samo piraci. Te auta najczęściej po prostu mają więcej pod butem i są zaprojektowane tak, aby szybka jazda była odpowiednio przyjemna.
209458 Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca 3 godziny temu, Suchy211 napisał(a): Z 95% kierowców nie wie jak się zachować, bo nie jeździ na torze. Strefy zgniotu auta mają już niemalże od epoki kamienia łupanego. I tak i nie. Jasne, w zderzeniu czołowym to nawet Polonez wychodził nieźle, bo miał sporo żelastwa z przodu. Ale i same testy NCAP ewoluowały, doszły zderzenia pod kątem, boczne, ze słupem. Współczesne samochody biorą pod uwagę dużo więcej różnych sytuacji.
Bono_UG Opublikowano 6 Lipca Opublikowano 6 Lipca W dniu 5.07.2026 o 13:55, SuLac0 napisał(a): ogolnie widze, ze idzie to w dobrym kierunku. systemow mamy coraz wiecej, dzialaja tez bardziej "w tle". ale tak jak pisalem, brakuje jeszcze rozbudowanej kontroli samych pasazerow. No nie wiem czy to działanie w tle takie dobre. Według mnie systemy wspomagania powinny być do pewnego stopnia upierdilwe, dawać jasny sygnał, że działają. Bez tego bardzo łatwo wpaść w pułapkę "nieśmiertelności", że auto tak dobrze się prowadzi, że można wszystko, więc się mocniej dociska. W efekcie dystans do granicy możliwości jest mniej więcej stały, więc nadal łatwo ją przekroczyć ale skutki będą poważniejsze. Dosyć często takie odczucia wypływają w dyskusjach o ograniczeniach prędkości, że po co takie niskie, przecież współczesne samochody mogą o wiele więcej. Z pasażerami, to nie wiem czy jest sens się spinać. Jeżeli to dorosły i swoją głupotą nie zagraża innym, to niech sobie wylatuje przez szybę. Jego ryzyko, jego konsekwencje. Sprawa się komplikuje, jeżeli taki luźny ładunek zaczyna mielić innych w pojeździe albo jak przez głupotę kierowcy nie zabezpieczającego dzieci, będą one poszkodowane.
michasm Opublikowano 8 Lipca Opublikowano 8 Lipca Kolega jak pracował jako przedstawiciel handlowy to dostał yarisa flotowego z czujnikiem odległości. Brał pod uwagę prędkość i odległość. Jak byłeś za blisko auta z przodu to strasznie głośnio piszczał. Nie dało się tego wyłączyć. Kolega ze 2 lata tym pojeździł i się nauczył bezpiecznie jeździć i po mieście i w trasie. Po prostu zawsze robił wszystko, aby ten szajs nie piszczał. Nie mam pojęcia dlaczego nie jest to wyposażenie obowiązkowe. Wcale kolega nie narzekał, że te wymuszone odstępy były małe. On też uważa, że na dobre mu to wyszło. A co do asystentów to kolega jak jechał po autostradzie w niemczech na odcinku remontowanym autem służbowym to był przerażony. Jechał zgodnie z żółtymi limiani. Asystent chciał go co jakiś czas, w nieregularnych odstępach czasu, zrzucić z drogi. Podobno asystent wyjątkowo mocno próbował skręcać kierownicą. Przez to cały odcinek kolega kurczowo trzymał kierownicę aż go całe ręce bardzo bolały. A w trasie nie był w stanie tego wyłączyć, bo nie wiedział jak, a bał się na dłuższą chwilę trzymać kierownicę 1 ręką. Jest tyle systemów, które można zastosować bez powodowania niebezpiecznych sytuacji i powodowania zanikania czujności kierowcy. Systemy kontroli prędkości? Niech nie hamuje. Niech piszczy. System kontroli odległości? Niech nie hamuje. Niech piszczy. System utrzymania pasa? NIech nie kręci kierownicą, niech piszczy. Nawet jak ktos zmienia pas bez kierunkowskazu. Niech piszczy. Głośno. Wrzuciłeś kierunkowskaz w momencie rozpoczęcia manewru, a nie 2-3 sekundy przed jego rozpoczęciem? Niech piszczy. Nie zwolniłeś ani odrobinę przed przejściem dla pieszych? Niech piszczy. I niech nie da się tego wyłączyć. W sytuacji awaryjnej piszczenie i tak jest bez znaczenia. To by generowało u kierowców poprawne nawyki. Chociaż niech to zrobią dla kierunkowskazu, bo patola straszna jest na drogach. Ludzie włączają kierunkowskaz w momencie, gdy mogli by go już wyłączyć. 80% kierowców tak robi.
Bono_UG Opublikowano 8 Lipca Opublikowano 8 Lipca https://brd24.pl/spoleczenstwo/koniec-placu-na-egzaminie-teoria-wazna-dwa-lata-polska-chce-szkolic-kierowcow-jak-szwecja/ Jak myślicie, coś się zmieni w ciągu 10 lat po wprowadzeniu zmian? Jeżeli faktycznie będzie większy nacisk na ogarnianie co się robi i dlaczego, to jakieś światełko w tunelu widzę. Kwestia jak dobrze podstawy programowe zostaną napisane i czy instruktorzy dadzą radę to wdrożyć.
Dimazz Opublikowano 8 Lipca Opublikowano 8 Lipca zmiana jest potrzebna ale wydaje mi się że pod tym całym płaszczykiem chodzi o jak zwykle to samo czyli pieniądze. OSK będą miały więcej kasy za egzaminy wewnętrzne bo teraz były wliczone w godziny jazdy. Budżet państwa też pewnie w jakiś sposób wyciągnie dodatkowe pieniądze od kierowców. Nie da się w 30h nauczyć kogoś dobrze jeździć i rozumieć całą sytuację na drodze. Tego uczysz się po zdanym egzaminie na prawko jeżdżąc ostrożnie. A więcej godzin praktyki to będą dodatkowe duże koszty dla zdających. Prawo jazdy i tak nie jest tanie.
8V32 PcLab Opublikowano 9 Lipca Opublikowano 9 Lipca Służył 4 miesiące, policjanci z grupy speed jechali na bombach, a wyeliminowała ich babka w VW
nozownikzberlina Opublikowano 9 Lipca Opublikowano 9 Lipca 9 minut temu, 8V32 PcLab napisał(a): Służył 4 miesiące, policjanci z grupy speed jechali na bombach, a wyeliminowała ich babka w VW i co, że na bombach? to nie uprawnia ich do stwarzania zagrożenia katastrofy w ruchu lądowym. Jechali grubo ponad setę i na ruchliwej drodze wyprzedzali kolumnę samochodów. Totalna bezmyślność.
8V32 PcLab Opublikowano 9 Lipca Opublikowano 9 Lipca (edytowane) Bo może, jako pojazd uprzywilejowany, kierowca musi zachować szczególną ostrożność i może nie stosować się do przepisów ruchu drogowego, w tym przekraczać dozwoloną prędkość. W tym przypadku pani wymusiła na radiowozie skręcając nie upewniła się czy ma wolną drogę. PS ty nie ostrzysz kosy? PS2, Zdaje się Nawrocki i Zełeński dogadali się, to teraz będziesz atakował Policję Edytowane 9 Lipca przez 8V32 PcLab
nozownikzberlina Opublikowano 10 Lipca Opublikowano 10 Lipca 11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): Bo może, jako pojazd uprzywilejowany, kierowca musi zachować szczególną ostrożność no nie zachował 11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): W tym przypadku pani wymusiła na radiowozie skręcając nie upewniła się czy ma wolną drogę. no tak, ale istnieje coś takiego jak współwina 11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): PS ty nie ostrzysz kosy? ? 11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): PS2, Zdaje się Nawrocki i Zełeński dogadali się, to teraz będziesz atakował Policję szkoda, że nie wiesz jak bardzo debilnie wyszło z tymi twoimi "PS" x D
Kyle Opublikowano 11 Lipca Opublikowano 11 Lipca https://www.fakt.pl/wydarzenia/msciszewice-9-osob-jechalo-jednym-autem-17-latek-zginal-siedzial-na-dachu/jdttj8n ...dobrze, że nie zabili osób postronnych.
Pan Mateoo Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca xd wyprzedza sie pojazd w ruchu, a omija stacjonarny pojazd/przeszkodę opis twita wskazuje na to ze jedni mogą lamac prawo, a drudzy nie co jest hipokryzją opis wskazuje na to ze opiekun malego dziecka nie musi opiekować sie malym dzieckiem gowniarz w aucie robi typowe rzeczy, ktore robią gowniarze, ktorzy dostali szybkie auto z napedem na tyl od starego Oceniajac profil autora tweta mozna wywnioskowac ze to dziwny czlowiek
GordonLameman Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca (edytowane) Nic głupszego dziś nie przeczytam. Oddaj prawo jazdy i usuń konto. Dziewczynki nie spowodowały zagrożenia. Debil za kółkiem je spowodował. Gdyby były bez rowerów to ta sytuacja wyglądałby tak samo bo ten debil ponosi 100% winy za zdarzenie. P.S. to jest tylko Vectra - nie ma napędu na tył. Edytowane 12 Lipca przez GordonLameman
Pan Mateoo Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca 1 minutę temu, GordonLameman napisał(a): usuń konto. moge tobie usunac konto jak chcesz. napisz na priv powod i po 3 dniach zniknie. Nic z twojej wypowiedzi nie pokrywa sie z moją.
GordonLameman Opublikowano 12 Lipca Opublikowano 12 Lipca Teraz, Pan Mateoo napisał(a): moge tobie usunac konto jak chcesz. napisz na priv powod i po 3 dniach zniknie. so little “power”, so little man Teraz, Pan Mateoo napisał(a): Nic z twojej wypowiedzi nie pokrywa sie z moją. Wszystko się pokrywa. To co zrobiła ta KOBIETA z córką jest bez znaczenia dla sprawy. Można to potraktować jako osobne wykroczenie. Ale one nie spowodowały zagrożenia, więc potępienia wymaga ten debil w oplu. Ale wiadomo - kierowców trzeba usprawiedliwiać. Czymkolwiek. Nawet tym, że “gówniarze tak robią”. Małych dzieci już się nie da tak usprawiedliwiać, co?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się