Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a czym sprawdzasz? 

ja jeżdżę na 3 łańcuchy i te wszystkie tanie przyrządy są do d.... 

nie ma to jak gwóźdź i wieszanie obok siebie. ;)

ale tez łańcuchy do ebikow są trochę mocniejsze.

Opublikowano (edytowane)

Ja właśnie planuję założyć hak do 508 żeby na urlopy czy wyjazdy weekendowe wrzucić na niego bagażnik i rowery. Na ostatnim urlopie rok temu cholernie brakowało nam rowerów i musieliśmy je wypożyczać.

 

Kilka razy do roku też potrzebuję zapiąć przyczepkę, więc i do tego się przyda (do tej pory ciągałem ją za 307).

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Marko zależy od przyrządu, bo przyrząd mierzy zużycie tych kółek/pinów łączących tylko.  

 

ja oczywiście porównuje łańcuchy tej samej ilości ogniw ;) wybieram najkrótszy z 3 i tyle. i az zajadę kasete do końca.  

 

przerzutki regulowalem na początku, ale teraz juz sie z nimi nic nie dzieje. 

ale to 105, a w elektrykach zazwyczaj jesy trochę niższa półka 

Opublikowano

to w szosie odpowiednik tiagry? 

no to juz całkiem całkiem. 

chociaż ja seryjnie mam łańcuch właśnie z deore m6100 i dwa dokupiłem 105 m7100.

i w zasadzie jeżdżę na dwóch bo m6100 najbardziej wyciągnięty jest nadal mimo 3x niniejszego przebiegu. chociaż moze byc to kwestia początkowego docierania wszystkiego. bo ani kadencja mi nie wzrosła, a noga raczej nie osłabła. 

 

w ogole jak kiedyś nie cierpiałem podjazdów na stojąco, to od kiedy SPD na nogach to uwielbiam. SPD to największy game changer. lepsze niz baranek

 

ja mam to:

 

 

 

 

 

Opublikowano

ja sprawdziłem tiagra to odpowiednik deore.

srednia polka po prostu. 

 

polecam spróbować SPD, to jest inny komfort jazdy. coś jak przesiadka na automat w aucie. 

komfort rośnie x10. 

Opublikowano

Ja ogólnie poskładałem rower jakieś 15-16 lat temu (kupno gotowca wtedy było dla mnie czymś dla lamerów :E ), właśnie na alivio i to nawet daje radę...ale też nie mam czasu zbytnio na niego, przez ten czas zrobiłem na nim może 1000km  :E Nawet myślałem niedawno o zakupie czegoś nowego, ale sobie przypomniałem ile zrobiłem na obecnym rowerze i odpuściłem :rotfl:

Opublikowano

ale ja sie nie czepiam deore. tą średnia półkę uważam za bardzo bardzo dobry wybór. 

u mnie dostępność roweru ze 105 zadecydowała ze nie mam tiagry z której byłbym tak samo zadowolony pewnie. 

 

na poprzednim rowerze miałem alivio przez 4000 km i też problemów nie uświadczyłem. 

 

Marko ja mysle ze to bardziej kwestia linek i moze ich prowadzenia. często w rowerach jesy tak, że osprzęt to jescze jest ok tak jak alivio, ale oszczędzanie jest tam gdzie nie widać.  

 

ja mam budżetowa holenderska sense, ale im trzeba przyznać ze kazda linka to Shimano, dętki do schwalbe itp. piasty w kołach Shimano itd. po prostu jest jakis poziom i nje ma nic niżej. 

 

zmien serwis przed wymianą roweru. 

 

bo dla rekreacyjnej jazdy to i alivio powinno ogarnąć. 

 

zresztą teraz wlasnie bedzie cues slx xt i xtr. 

bo te niższe grupy juz od dawna sie różnią nieistotnymi plastikami. 

Opublikowano (edytowane)

Ja mam starego unibike crossfire 2014 I w zupełności wystarczy do takiej sezonowej jazdy. W pierwszym i drugim roku jeździłem nim w opór. Teraz głównie dziecko do żłobka w ciepłe dni odwożę 😆 

Na drugim końcu mam kuzyna który w rower grube tysiące ładuje. Kupił w poprzednim sezonie jakies cudo co waży tyle co nic. I przyznam, nie dałbym tyle za rower ale z drugiej strony to z jaką lekkością się na nim jeździ jest niesamowite.

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano

nie tyle sama cola co kwas w niej zawarty. 

ale cola, nie Pepsi;)

 

larry chciałem pochwalić za polską marke i to z Bydgoszczy a potem przypomniało mi sie skąd jestes ;)

 

ps. geos bije na glowe krossa i rometa w gravelach do 6k

 

między rowerem za 3 a za 6k jest duża różnica. między takimi za 6 a 12 jest mniejsza, wszystko wyżej to fanaberia i zyski liczone są w procentach albo promilach. ale hobby trzeba miec ;)

 

mi sie podobają stożki (koła z wysoką obręczą) one daja zysk powyżej 40km/h... z taką prędkością jeżdżą zawodowcy tylko, a stożki ma prawie kazdy co sie wkręci. 

tylko jedni wiedzą że spełnili swoje marzenie i czują sie dobrze. a inni bzdury gadają ze im średnia wzrosła;) 

Opublikowano
56 minut temu, Seeba03 napisał(a):

Rower to musi mieć dwa koła, pedały i kierownicę. Taki sprzęt dostałem na komunię. Ostatnio na nim jeździłem może z 10 lat temu :E

 

 

Na komunię dostałem identyczny, ale wydaje mi się, że na rogach była pianka, a nie guma. Ciężkie to było bydle, szczególnie wtedy, gdy ledwo na nim dosięgałem do pedałów :E

Opublikowano
7 minut temu, Gang napisał(a):

ps. geos bije na glowe krossa i rometa w gravelach do 6k

Nie rozpędzaj się tak, zobacz sobie Eskera 6.0 na ten rok :P

 

 

 

3 godziny temu, Gang napisał(a):

Marko ja mysle ze to bardziej kwestia linek i moze ich prowadzenia. często w rowerach jesy tak, że osprzęt to jescze jest ok tak jak alivio, ale oszczędzanie jest tam gdzie nie widać.

To jest na 99% problem linek i pancerzy. Alivio było dosyć dobrą grupą dla zwykłych zjadaczy chleba. Ja w Krossie Level A6 z 2008r mam SLX RD581 czyli grupę wypuszczoną chyba w 2005r, wystarczy czyszczenie i regulacja, chodzą jak złoto. Żonie znowuż kupiłem w tym roku Krossa Lea 6.0 na Microshifcie, kurde jak to fajnie działa. Po regulacji biegi zmienia perfekcyjnie.

Opublikowano

znam 6 osob z eskerami... raczej więcej krossa nie kupią;) 

 

w każdym wyszły jakieś kwiatki, a to brak smaru, a to niedomalowane itd. 

 

co jak co ale unibike przykłada się do swoje pracy. są dużo mniejsi więc to też może kwestia tego. 

 

 

Opublikowano

no moze to tez kwestia momentu obrotowego 

alivio moze ogarnia do jakiegoś poziomu, gdzie amator bez wspomagania nie dochodzi. 

 

skoro za późno zmienia biegi to może sprężyna nie daje rady. 

 

ja czuje oczywiście różnice miedzy nowym 105 a alivio w działaniu, ale czy to jest jakis game changer? chyba nie.  

 

to ze cos jest duzym serwisem nic nie znaczy, zobacz ile jest partaczy w ASO niektórych. 

 

tym bardziej ze elektryki i nizsze rowery mogą serwisować uczniowie, a Ci spece są wysyłani do highendu skoro to duzy serwis

Opublikowano
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Byłem wczoraj na sankach. Górka jakieś 150metrów długości + jeszcze kolejne 100 wypłaszczenia. Puściłem się na dziecięcym jabłuszku. Nie polecam, zjechałem jak pocisk bez jakiejkolwiek kontroli :lol2: Po drodze było kilka hopek, moje plecy i tyłek czują je do tej pory. Na dole od razu wyciągnąłem telefon i zamówiłem drugie sanki online :E 

Az mi się przypomniała akcja ze świąt Griswoldow :E

 

https://m.youtube.com/watch?v=vuuqKfz_SeU 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, marko napisał(a):

Co do Alivio, to po regulacji jest znowu ok. Nie zmienia to jednak faktu, że te przerzutki pracują brzydko, głośno i to powie każdy, kto ma porównanie.

No i tu wracamy do punktu wyjścia, gdzie stwierdziłem, że przeciętnemu Kowalskiemu wystarczy alivio. Odda do jakiegoś serwisu na regulację co jakiś czas, albo i nie odda, nawet nie zwraca uwagi czy pracuje głośno czy cicho. Jeździ? Jeździ! więc po co wnikać ;)

 

 

Z tym "odda albo i nie odda do serwisu" to jak z autami... brat od 10 lat jeździ Seatem który od samego początku na bucie wywala checka i odcina moc. No ale nic z tym nie zrobił, bo "nauczyłem się nim jeździć tak że nie wywala". Ciul z tym że gdy latem jechaliśmy na 2 auta to powyżej 110 odpadał bo go odcinało... wtedy usłyszałem "pierwszy raz odkąd go mam jechałem z kimś na 2 auta, więc po co robić"😂😆

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Marko ja też w żadnym momencie nie atakowałem. 

 

wyrażam swoją opinię i tyle  ;) kto i czy w ogóle z tym cos zrobi to mi tam dynda. 

 

tak sobei myślę że problemem może byc rower i poprowadzenie linek. 

te wszystkie linki pochowane w mostki dawały właśnie efekt kiepskiej zmiany, bo w wielu miejscach linka jest zagięta. grupy bezprzewodowe powstały właśnie między innymi po to, żeby wyeliminować ten problem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...