Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Duży serwis, tzn. że oni mają w ofercie tylko swoje rowery i naprawiają tylko swoje rowery. Jeśli jest wada konstrukcyjna, to wiedzą o tym, bo wychodzi to przy większej ilości rowerów. Jeśli jest coś nienormalnego, to też mogą to szybko określić na zasadzie porównania. Jak nie jesteś przekonany opinii serwisu, że "ten typ tak ma", to biorą ten sam rower z wystawy, robisz rundę i porównujesz, czy ten typ tak ma czy jednak coś jest nie halo. 

Test, pomiary i wstępną diagnozę robi pracownik przy Tobie. 

 

Co do Alivio, to po regulacji jest znowu ok. Nie zmienia to jednak faktu, że te przerzutki pracują brzydko, głośno i to powie każdy, kto ma porównanie.

 

48 minut temu, larry.bigl napisał(a):

@Gang, akurat gdy kupowałem rower Unibike 

O unibike też słyszałem dużo dobrego

 

Byłem wczoraj na sankach. Górka jakieś 150metrów długości + jeszcze kolejne 100 wypłaszczenia. Puściłem się na dziecięcym jabłuszku. Nie polecam, zjechałem jak pocisk bez jakiejkolwiek kontroli :lol2: Po drodze było kilka hopek, moje plecy i tyłek czują je do tej pory. Na dole od razu wyciągnąłem telefon i zamówiłem drugie sanki online :E 

Edytowane przez marko
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, marko napisał(a):

Byłem wczoraj na sankach. Górka jakieś 150metrów długości + jeszcze kolejne 100 wypłaszczenia. Puściłem się na dziecięcym jabłuszku. Nie polecam, zjechałem jak pocisk bez jakiejkolwiek kontroli :lol2: Po drodze było kilka hopek, moje plecy i tyłek czują je do tej pory. Na dole od razu wyciągnąłem telefon i zamówiłem drugie sanki online :E 

Az mi się przypomniała akcja ze świąt Griswoldow :E

 

https://m.youtube.com/watch?v=vuuqKfz_SeU 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, marko napisał(a):

Co do Alivio, to po regulacji jest znowu ok. Nie zmienia to jednak faktu, że te przerzutki pracują brzydko, głośno i to powie każdy, kto ma porównanie.

No i tu wracamy do punktu wyjścia, gdzie stwierdziłem, że przeciętnemu Kowalskiemu wystarczy alivio. Odda do jakiegoś serwisu na regulację co jakiś czas, albo i nie odda, nawet nie zwraca uwagi czy pracuje głośno czy cicho. Jeździ? Jeździ! więc po co wnikać ;)

 

 

Z tym "odda albo i nie odda do serwisu" to jak z autami... brat od 10 lat jeździ Seatem który od samego początku na bucie wywala checka i odcina moc. No ale nic z tym nie zrobił, bo "nauczyłem się nim jeździć tak że nie wywala". Ciul z tym że gdy latem jechaliśmy na 2 auta to powyżej 110 odpadał bo go odcinało... wtedy usłyszałem "pierwszy raz odkąd go mam jechałem z kimś na 2 auta, więc po co robić"😂😆

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

Ja swojego zdania nie zmienię. Z prostego powodu: nie jestem w stanie tego polecić i mało mnie interesuje, czy komuś będzie obojętne się z tym szarpać czy nie. Jednocześnie nie wciskam, że osprzęt musi być premium i to wszystko tanie to nie nadaje się na codzień. Podobnie jak z siodełkiem, możesz kupić najtańsze, ale po co się z tym męczyć?

Opublikowano

Marko ja też w żadnym momencie nie atakowałem. 

 

wyrażam swoją opinię i tyle  ;) kto i czy w ogóle z tym cos zrobi to mi tam dynda. 

 

tak sobei myślę że problemem może byc rower i poprowadzenie linek. 

te wszystkie linki pochowane w mostki dawały właśnie efekt kiepskiej zmiany, bo w wielu miejscach linka jest zagięta. grupy bezprzewodowe powstały właśnie między innymi po to, żeby wyeliminować ten problem

Opublikowano

Ja mam swojego crossa na alivio, przerzutki bo hamulce wrzuciłem deore tarcze zamiast v-brake, ale jak jeździłem więcej to nieprecyzyjne działanie tylnej przerzutki mnie irytowało. Regulacja i ok - teraz jeżdżenia jest znacznie mniej, ale w tym roku planuję więcej i też rozważam wrzucić coś lepszego bo to nie są jakieś wielkie koszta, a nie chcę się znowu irytować. Chyba standard - wrzucam 4-->3 i nie przeskakuje tylko terkocze :E

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 17.01.2025 o 22:32, marko napisał(a):

Ja jestem wyluzowany :P

 

Wypoczęty w sensie, że się zatrzymuję, idę do restauracji czy tam jakiegoś lokalu i nie leje mi się pot z czoła, koszulka nie jest przemoczona i po prostu nie śmierdzę :P

 

Dla mnie to jest komfort, że jadę gdzieś daleko na rowerze i jak jestem u celu, to wyglądam świeżo. 

 

NIe rozumiem argumentu sceptyków/przeciwników ebików, że to powinny być rowery dla emerytów. 

Cała frajda w tym, że jeździsz rowerem, ale (prawie) wszystkie wady jazdy na rowerze znikają. Jednocześnie rozumiem np. Ciebie, że potrzebujesz się "namęczyć". Ta sama zasada, co z siłownią. Tylko, że no masz oczyszczony umysł, ale otaczający Cię ludzie chcą Cię wykopać pod prysznic :P

 

Sam mam ebike, bo lubię jeździć na rowerze tak jak Ty. Dla przygody :D Brat za to był już nad morzem, we Wiedniu, przejechał Litwę, Łotwę i Estonie ze średnia dzienną 140 km, na gravelu za 4k zł. Teraz planuje Bałkany przejechać ze średnia 100km+/doba. 

W dniu 18.01.2025 o 08:17, marko napisał(a):

Ebike też swoje kosztuje. W sensie dobry ebike. Rzekłbym, że budżet startowy na ebike trekking, to tak 12tys. zł? Coś sensownego to już widełki 15-20tys. zł. Dobry sprzęt w teren, to jeszcze drożej.

Mój po 3 latach i 2500km bez jakichkolwiek napraw, sprawdzam regularnie łańcuch i nadal nie jest wyciągniety. 

Mój katalogowo 23 500 zł :D Najtaniej do wyrwania za 18k zł w Polsce. Kupiłem go jednak trochę taniej, na tyle, że jak sprzedam za kilka lat to i tak pewnie na plus wyjdę. Tylko musiałem ponad 800km trasę zrobić, żeby go kupić.

Opublikowano
3 godziny temu, Kowal_ napisał(a):

Ja mam swojego crossa na alivio, przerzutki bo hamulce wrzuciłem deore tarcze zamiast v-brake, ale jak jeździłem więcej to nieprecyzyjne działanie tylnej przerzutki mnie irytowało. Regulacja i ok - teraz jeżdżenia jest znacznie mniej, ale w tym roku planuję więcej i też rozważam wrzucić coś lepszego bo to nie są jakieś wielkie koszta, a nie chcę się znowu irytować. Chyba standard - wrzucam 4-->3 i nie przeskakuje tylko terkocze :E

O to to. 

Opublikowano

Tylko przed wymianą niech Wam sprawdzą hak ;) 
Bo jak krzywy to moga być takie objawy. 

 

Ogólnie regulacja środkowych biegów to jest luzik, reguluje się naciągiem linki, tylko to się obkręca o 1/8 albo 1/16 obrotu a nie kręci 2-3 obroty :P

Ja przy 12 biegach też trochę spędziłem czasu nad regulacją aby nic nie tarło z żadnym położeniu. i wg mnie tego serwisant na stojaku nie ogarnie tego do konca, bo na to nie ma innej metody niż jazda regulacja jazda regulacja. 

 

Opublikowano (edytowane)

u mnie (niektóre) sklepy mają specjalną trasę testową (w sklepie), serwisant sam sprawdza wszystko, Ty też możesz się przejechać rowerem czy Ci wszystko pasuje. Generalnie tak się tutaj kupuje rower: wybierasz, ustawiają rower pod Ciebie i robisz sobie przejażdżkę. Nie pasuje, bierzesz inny rower i to samo. 

Edytowane przez marko
Opublikowano
W dniu 19.01.2025 o 12:51, marko napisał(a):

Byłem wczoraj na sankach.

Matko i córko, kiedy ja na sankach jeździłem ostatnio :o Za młodego całe dnie wraz z siostrą spędzało się na dworze zimą, niezależnie od pogody. Najgorszą karą było nawoływanie babci, że pora wracać. Ehh… beztroskie, piękne czasy.

Teraz na zewnątrz nie mogę wytrzymać 5 minut. Nienawidzę zimy, nie cierpię mrozu!

 

P.S: Serdecznie pozdrawiam z upalnego Zanzibaru w Blue Monday :E

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, marko napisał(a):

u mnie (niektóre) sklepy mają specjalną trasę testową (w sklepie), serwisant sam sprawdza wszystko, Ty też możesz się przejechać rowerem czy Ci wszystko pasuje. Generalnie tak się tutaj kupuje rower: wybierasz, ustawiają rower pod Ciebie i robisz sobie przejażdżkę. Nie pasuje, bierzesz inny rower i to samo. 

mi tu chodzi raczej o to, że to się układa przez pierwsze pareset km. a tam w gre wchodzą mniej niż mm. 

Opublikowano (edytowane)

Tak, ale jak dajesz do naprawy / regulacji, to możesz od razu sprawdzić czy jest ok czy nie.

 

Tak samo przy zakupie potrafisz od razu określić czy ten rower jest dla Ciebie czy nie. Bo można się mierzyć wzdłuż i wszerz, weźmiesz dwa rowery o tych samych wymiarach i na jednym będzie ok, na drugim nie. Ja np. mam KTM, żona przymierzała się też do KTM, ale jej coś nie pasowało i nie potrafiła powiedzieć co. Wsiadła na inny rower, jak ręką odjął. A generalnie na pierwszy rzut oka żadnych różnic konstrukcyjnych nie było. 

 

Co do "docierania", to w przypadku ebike po roku albo 1000km i tak musisz zgłosić się do serwisu na Check. Inaczej jak coś Ci klęknie, to gwarancja tego nie uzna. Z rowerami nie mam pojęcia, bo ostatni nowy rower to dostałem na komunię :E

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Kowal_ napisał(a):

Ja mam swojego crossa na alivio, przerzutki bo hamulce wrzuciłem deore tarcze zamiast v-brake, ale jak jeździłem więcej to nieprecyzyjne działanie tylnej przerzutki mnie irytowało. Regulacja i ok - teraz jeżdżenia jest znacznie mniej, ale w tym roku planuję więcej i też rozważam wrzucić coś lepszego bo to nie są jakieś wielkie koszta, a nie chcę się znowu irytować. Chyba standard - wrzucam 4-->3 i nie przeskakuje tylko terkocze :E

Nie wiem jak to jest dziś, bo z rowerów wyszedłem jakie 27 lat temu (wtedy byłem maniakiem robiącym rowerem więcej niż dziś autem) :E Ale wtedy przynajmniej więcej dawała wymiana samych manetek niż przerzutki, bo przerzutka wbijała to co manetki kazały...ale podejrzewam że jest jak z wszystkim, alivio z okolic 98-00 to nie alivio obecne :E

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

marko te obowiązkowe przeglądy sa przy analogach też. chociaż sa wątpliwości czy mogą je robić płatnie. 

 

ogólnie branża rowerowa wg mnie jest chora. 

kwoty za rowery są przegięte. 

serwis liczy za rbh więcej niż ASO, a mechanik w aso ma więcej szkoleń i potrzebuje więcej narzędzi. 

 

branza skorzystała na bumie przez pandemie i tak sie ciągnie niestety

Opublikowano

Niezłe rowerowe blabla... większy ruch jak na PClabie był pod koniec jego żywota :E

 

Dla mnie jeśli rower wymaga serwisu bo sam nie jestem wstanie w nim wszystkiego ogarnąć to nie jest rower. Jak dla mnie to ma jeździć i być gotowe do łatwej naprawy na częściach z Allegro.

Opublikowano

to jest fajne w Shimano

wpisz sobie w google np. rs470 instrukcja.

będziesz miał dokładna pdf - instrukcję wraz z narzędziami od Shimano 

 

ale instrukcja to instrukcja, a zdolności manualne to co innego. ;) u mnie to leży i kwiczy 

Opublikowano (edytowane)

Ja muszę na wiosnę ogarnąć w skuterze łożysko główki ramy. Cały przód skutera do rozbiórki pod blokiem :E Zmotywował mnie koszt wymiany w warsztacie: 250EUR. Za skuter dałem 500 :E Samo łoźysko jakies 20-30EUR, z tego co na szybko patrzyłem. Ebike kosztował 3500. Za tyle hajsu mogłem całej klatce schodowej zasponsorować skutery i mieć osiedlowy gang :lol2:

Edytowane przez marko
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...