lesiu155 289 Opublikowano 24 Lutego 2025 Opublikowano 24 Lutego 2025 (edytowane) Trawa to sobie poczytaj jaka - w mieszance nie powinno być jakiejś odmiany, nie pamiętam teraz. Jak ja szukałem na taki mały placyk to jakąś tenisową w casto kupiłem mieszankę, tyle pamiętam EDIT: W mieszankach trawnikowych nie powinno się stosować traw pastewnych, jak np. życica wielokwiatowa, mieszańcowa oraz westerwoldzka. Zwróćmy też uwagę na udział coraz częściej stosowanej w mieszankach rekreacyjnych kostrzewy trzcinowej, która jest bardzo trwała, jednak będzie wyróżniać się w murawie, tworząc duże kępy i szerokie blaszki liściowe. Edytowane 24 Lutego 2025 przez lesiu155
Krzysiak 2 349 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Tak sobie myślałem co by tej wiosny zmienić dziadka 6950xt na coś nowszego, odczuwalnie szybszego, do tego mniej więcej w cenie jaką płaciłem za niego... ale widzę że te premiery takie "udane" mega 😆😅😂 Nie dość że drogo, nie ma kart, to jeszcze niektórym ropy uciekły i specyfikacja się nie spina 😅😂 1
dannykay 814 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Ja też chciałem upgrade pc zrobić, tzn kupiłem procka, wymieniłem i rozbudowałem ram na 32gb 3600(przypadkiem) i czaiłem się na jakieś gpu. Ale chyba chwilowo nie ma to sensu, bo komp odpalany 2 razy w tygodniu, żeby zakupy do chaty ogarnąć i excela zaktualizować
Krzysiak 2 349 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 (edytowane) Ja czasem sobie lubię pograć...ale nie na tyle żeby zapłacić 5k za coś szybszego niż mam Edytowane 25 Lutego 2025 przez Krzysiak
trepek 1 714 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 U mnie podobnie, stąd mam APU - 8700G. Zamknięte w małej skrzynce.
dannykay 814 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Ja też lubię, tylko ni ma kiedy. Po przeprowadzce simrig chyba nie będzie stygł
Krzysiak 2 349 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Pracując 3 dni tygodniowo nawet i na granie człek znajduje czas Byle żona nie miała wolnego wtedy
huudyy 3 285 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 (edytowane) podłoga położona wszędzie poza sypialnią, kuchnia prawie skończona (w czwartek blaty), w łazience 3/4 ścian oklejone w płytkach... jeszcze tylko ogarnąć podłogę w sypialni, machnąć farby i można się wprowadzać. to ja a jak wam idzie panowie? Edytowane 25 Lutego 2025 przez huudyy 1
Arczevski 196 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 1 godzinę temu, dannykay napisał(a): Ja też chciałem upgrade pc zrobić, tzn kupiłem procka, wymieniłem i rozbudowałem ram na 32gb 3600(przypadkiem) i czaiłem się na jakieś gpu. Ale chyba chwilowo nie ma to sensu, bo komp odpalany 2 razy w tygodniu, żeby zakupy do chaty ogarnąć i excela zaktualizować U mnie podobnie, chciałoby się, ale w sumie to idzie do wiosny więc z automatu więcej czasu się będzie na zewnątrz spędzać i odpuszczam. PC uruchamiam czasami w weekend na wieczór jak już wszyscy śpią a ja wyjątkowo nie 26 minut temu, huudyy napisał(a): a jak wam idzie panowie? Udało mi się dodzwonić do gościa u którego zamawiałem drzwi i standardowo "panie, tyle mi sie narobiło", już prawie zapomniałem jak to jest użerać się z tymi ludźmi. Chciałbym już po prostu usiąść na dwójkę za zamkniętymi drzwiami a nie za zasłoną, czy wymagam wiele? 2
marko 999 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 (edytowane) Godzinę temu, lesiu155 napisał(a): A ja se patelnie pokupowałem Ludzie mają różne zamiłowania... Ja sobie przetestowałem ostatnie "zabawki" z Boscha. Odkurzacz (GAS 18V-1) poprawny, jak na takie podręczne urządzenia. Przynajmniej nie zabija od razu filtra. Jak ktoś ma już akumulator, to można zaryzykować. Bez akumulatora nie wiem. Za to ta dmuchawka (GBL 18V-120) - spodziewałem się zabawki, a to ma spoko dmuchnięcie. Wydmuchać liście i wodę z zakamarków, przedmuchać jakiś filtr. Bardzo spoko, tylko strasznie głośne. No i dokupiłem znowu starych gierek na PC i PS2 Edytowane 25 Lutego 2025 przez marko
trepek 1 714 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 4 godziny temu, huudyy napisał(a): a jak wam idzie panowie? Pokoik wystrojony, meble pokupowane, wanienka przyszykowana + pierdylion innych rzeczy ogarnięte w domu, które zostały "a to się kiedyś zrobi/dokończy". Teraz odliczam dni do przyjścia córy... 3 godziny temu, lesiu155 napisał(a): A ja se patelnie pokupowałem Co wybrałeś? 2 1
larry.bigl 586 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Sen po narodzinach...tja... Gdyby nie delegacje w których jako tako nadrabiam odrobinę snu to szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy w ciągu ostatnich 3 lat przespałem całą noc. Oczywiście zdarzają się złote dzieci (znajomych młody spi od 17 do 5 rano z jedną przerwa na karmienie o północy)..ale ogólnie raczej zapomnij o dobrym śnie na długo.
GordonLameman 9 556 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Nawet jak jestem przyzwyczajony do spania 6-7h? 1
larry.bigl 586 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Panie, Ty się będziesz cieszyć z 3h snu ciągiem.. 1
trepek 1 714 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 (edytowane) Godzinę temu, bergercs napisał(a): Zamiast odliczać to się porządnie wyśpij, bo sen to jest jedna rzez, którą po urodzeniu zaczyna się przekładać na "a to się kiedyś zrobi". No wlasnie zrobilem wszystkie takie rzeczy, ktore mi zostaly z dawnych lat jako „dlug techniczny” i staram sie jak najwiecej spac. Aczkolwiek sen przerywany jest bo zona sie wierci na lozku z powodu wielkiego brzucha a zmiana boku, na ktorym spi, to cala procedura 8 dni pozostalo do terminu porodu takze juz niewiele. Edytowane 25 Lutego 2025 przez trepek 3
marko 999 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 Godzinę temu, larry.bigl napisał(a): Oczywiście zdarzają się złote dzieci (znajomych młody spi od 17 do 5 rano z jedną przerwa na karmienie o północy)..ale ogólnie raczej zapomnij o dobrym śnie na długo. Pomijając okres noworodkowy, nie ma czegoś takiego jak złote dziecko. Potem na rytm dobowy mają wpływ przede wszystkim rodzice.
Krzysiak 2 349 Opublikowano 25 Lutego 2025 Opublikowano 25 Lutego 2025 (edytowane) Ja zawsze słyszałem że przyjdą dzieci i się skończy spanie...3 synów, każdy szedł spać najpóźniej 22, budził się najwcześniej 8 (gdzieś w międzyczasie cycuch i z głowy) Gorzej jest później...w pracy się odpoczywa 48 minut temu, bergercs napisał(a): Moje wymarzone wakacje, to żona z dziećmi na plaży dwa tygodnie a ja w domu przed tv z Danielsem w dłoni :-) Do tego dobra gra lub serial Edytowane 25 Lutego 2025 przez Krzysiak
larry.bigl 586 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 U nas starsza (niecałe 3 lata) powoli zaczyna przesypiac całą noc. Ale za to zasypia ok 22-23 choćbyś nie wiem co zrobił. Młodsza (roczniak) zasypia wcześniej ale kilka pobudek gwarantowanych. Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie..
Colicab 36 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 To o czym jest ten temat? Bono banuj! 1 3
dannykay 814 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 (edytowane) 21 minut temu, larry.bigl napisał(a): Jest na etapie takim że nie zaśnie w nocy po przebudzeniu inaczej niż na moich rękach. Oczywiście tylko i wyłącznie wtedy gdy z nią chodzę/bujam. Spróbuj usiąść albo się położyć (nawet jeśli ona nie zmieni pozycji przy tym) to ryk i płacz gwarantowany.. tak jakby miała jakiś czujnik w głowie.. Nie czujnik, tylko tak nauczyłeś Moja gwiazda zasypiała w chicco przy stole pełnym ludzi i munchkina A propos chicco - zdecydowanie polecam. Takie o Edytowane 26 Lutego 2025 przez dannykay 3
marko 999 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 My mieliśmy to (nie) szczęście, że mieliśmy wsparcie specjalistów, którzy dali nam bardzo wiele rad i uczulali na błędy popełniane przez zdecydowaną większość rodziców. Bo nie oszukujmy się, nie ma idealnych rodziców i sami uczymy się być rodzicami. Drugie szczęście, to brak dziadków i innych doradców jak wychowywać dziecko. I nie było lekko, bo wiele rzeczy trzeba było trenować miesiącami, choćby jak przejść z zasypianiem z tej 23 do 19-20. W żłobku od razu zauważono tę pracę, że dziecko nie czuje się zagubione tylko rozumie porządek dnia. I teraz mam to "złote dziecko", tylko że to jak z każdą dziedziną, samo się nie zrobi (jakkolwiek to brzmi ) 1
larry.bigl 586 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 (edytowane) Nie nauczyłem, do pewnego etapu sama zasypiała bez żadnego problemu. Potem zaczął się płacz dopóki konkretnie ja jej nie wezmę. Wydaje mi się że ma to związek z odstawieniem mleka, bo żonę odpycha i robi awanturę. W dzień w ogóle nie potrzebuje bujania żeby zasnąć. Ma to miejsce tylko w nocy. Gdybym ja przyzwyczaił to by tak było za każdym razem. Uwielbiam stwierdzenie że do czegoś się dziecko przyzwyczaiło znając wycinek dnia z opisu to tak jak jeden rodzic stwierdza że coś drugi rodzic robi źle bo jego dziecko zasypia o 19. Mamy rutynę, aktywności na wyładowanie energii, czytanie książek na zamulenie, zero świateł mocnych i tv a i tak starsza nie usnie. Jak ktoś mądrzejszy to zapraszam, zobaczycie jak ten dzieciak Was dojedzie. Każdy dzieciak jest inny i to że u kogoś coś zadziałało to tylko się cieszyć bo to nie jest żadnym gwarantem powodzenia z innym dzieckiem. Ps Chicco mamy i w sumie niewiele się przydało. Jedynie tyle co na pół leżąco położyć jak była ziemniakiem który się nie ruszył i nie siedziała sama, bo do spania od początku w łóżeczku była kladzona. I nasza jak zaśnie to też możesz odpalić muzykę, gadać, zaprosić ludzi i się nie obudzi. Sęk w tym że łatwo nie zasypia (starsza) a druga jak się wybudzi e nocy to woła konkretnie mnie bo matki nie chce Edytowane 26 Lutego 2025 przez larry.bigl
Arczevski 196 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 U mnie syn (3,5 roku) zasypia szybciej, z reguły przed 21 już śpi, ale praktycznie za każdym razem ma w nocy pobudkę i trzeba jeszcze do niego pójść. Mimo tej samej procedury wieczorem, córka (1,5 roku) jeszcze spokojnie koło godziny się tłucze, śpiewa, czasami musi sobie pochodzić, za to jak już zaśnie, to prześpi zwykle całą noc bez pobudek. A zauważyłem kiedyś że nawet jak się obudzi, to posiedzi, popatrzy dookoła i idzie dalej spać Teraz przez ferie to się jakoś pobudka przesunęła do 6:30, a wcześniej pomiędzy 5:30-6:00 pobudka codziennie i nie ma różnicy czy zasnęli wcześniej, czy później. Ile razy człowiek wstał o 5 zadowolony że usiądzie w kuchni, kawy się w ciszy napije, ta jasne
huudyy 3 285 Opublikowano 26 Lutego 2025 Opublikowano 26 Lutego 2025 23 minuty temu, bergercs napisał(a): Kumpla dziecko zasypiało od strzała w samochodzie - więc pakował do wózka w mieszkaniu, odpalał dźwięk jazdy samochodem z tela i lulu :-) diesla czy benzynę? Swoją drogą ciekawe, czy jak dziecko które od małego jest wożone tylko elektrykiem, czy miałoby większe trudności z zasypianiem w aucie przez mniejszy hałas - albo czy miałoby trudności z zaśnięciem w ICE?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się