Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja to się musze leczyć. Obiecuję sobie, że jak przyjdzie czas na wymianę W211 to pójdę w coś innego niż MB i nowszego (max 5 latek). A tymczasem jak widzę ML'a W166 to mówię sobie "aaaa walić to, chce takiego"... :E 

 

Opublikowano

Rozeznam się jakie koszty są :E wiem, że będzie jeszcze drożej niz 211 ale może warto - w końcu coś z życia trzeba mieć :E ofc to nie byłoby auto na daily a raczej wypady na widzimisię. 

 

PS, tematu nie zmieniaj, szukaj terminu :E 

Opublikowano
1 godzinę temu, larry.bigl napisał(a):

Ja to się musze leczyć. Obiecuję sobie, że jak przyjdzie czas na wymianę W211 to pójdę w coś innego niż MB i nowszego (max 5 latek). A tymczasem jak widzę ML'a W166 to mówię sobie "aaaa walić to, chce takiego"... :E 

 

Czyli nie tylko ja tak mam. Nowe fajne, ale w sumie 10-letnia klasa premium zawsze robi wrażenie :E 

  • Like 1
Opublikowano

Gratulacje!  U Gordona na grillu wypijemy za te Wasze brzdące :E  :pijaki: 

31 minut temu, Gret napisał(a):

Pora na wymianę rozrządu bo 6 lat mija, ASO 3300zł do starego strucla :E

6 lat temu to było ~2000zł. 

To samo, ale u mnie ~500zł i 4h roboty 8:E

 

Berg, mogę brać zestaw INA tak jak całe życie biorę i mnie nie zawiodły czy coś się pozmieniało w rozrządach?

https://e-autoparts.pl/ina-530-0489-30-pompa-wodna--zestaw-paska-rozrzadu-p-1822230.html

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, trepek napisał(a):

Wlasnie mi sie corka urodzila! 4.3 kg :)

No dobra to już wiemy kogo u Gordona na grillu nie będzie :E

 

Gratki!

Ps czy to nie jest cudowne, że jesteśmy jak rodzina? W końcu z nami jako jednymi z pierwszych się dzielisz nowina ❤️

Edytowane przez larry.bigl
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano
34 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Ps czy to nie jest cudowne, że jesteśmy jak rodzina? W końcu z nami jako jednymi z pierwszych się dzielisz nowina ❤️

coś w tym jest. Jak zwinął się pclol to poczułem lekką dziurę w sercu, na szczęście powróciliśmy na ITH.

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)

Ja bym do tego dodał, że w zasadzie jako dinozaury Internetu trzymamy się na forum, nie na grupach fb. Co jeszcze ciekawe, jesteśmy jedynym pokoleniem, które znało świat bez internetu po czym na pełnej k... w niego weszliśmy, nie ucząc się od nikogo bo i nie było od kogo się uczyć. To dopiero obecne pokolenie Z czy tam inna litera uczyło się od nas. 

 

Ale rozkmina na wieczór :E

 

A gry odpalane z Nortona Commandera pamiętacie? Destruction Derby, Mortal Kombat I, Doom  8:E 

Edytowane przez Katystopej
  • Upvote 2
Opublikowano

a to forum pod każdym względem działa lepiej 

gry z nortona...

a pamietacie te pilki co łatki odpadały? co tak wode piły? jak się taka przyjęło na twarz to mozg sie odbijał. 

 

albo pilki pompowane na taki kamień, że nogi łamało

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Miałem dziadków kilka km od Strzyżowa, wiem coś o niedobierających programach, sytuacja poprawiła się dopiero ok 2010r :E a u siebie na Górnym Śląsku Canal+ niekodowany miałem już od wczesnych lat 90 łapany anteną na dachu, do tego Polonia 1. To byli czasy, tera nie ma czasów...

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Katystopej napisał(a):

Ja bym do tego dodał, że w zasadzie jako dinozaury Internetu trzymamy się na forum, nie na grupach fb. Co jeszcze ciekawe, jesteśmy jedynym pokoleniem, które znało świat bez internetu po czym na pełnej k... w niego weszliśmy

w zasadzie większość mojego życia przesiedziałem na forach różnego rodzaju (DW zawsze będę mocno wspominał :E), z wieloma osobami spotkałem się na żywo, z niektórymi do tej pory utrzymuję w zasadzie codzienny kontakt (mimo zamknięcia strony dekadę temu). 

Do tej pory nie ogarniam za bardzo jak ludzie mogą zgadywać się na tych grupach na fb. Nieintuicyjne, wszystko ginie pod natłokiem nowych postów, ludzie są jacyś bardziej wulgarni mimo braku anonimowości, coś strasznego.

 

31 minut temu, Katystopej napisał(a):

A gry odpalane z Nortona Commandera pamiętacie? Destruction Derby, Mortal Kombat I, Doom  8:E 

moje pierwsze gry jakie miałem na kompie to Quake, Blood, NFS i parę innych :E dobra biblioteka dla dzieciaka. Ojciec kupił używanego kompa od żołnierza z zety, facet dużo rzeczy zostawił powgrywanych :E

  

Teraz, marko napisał(a):

Ja z bratem co sobotę rano wstawaliśmy i sami przesuwaliśmy antenę na te pół godziny, żeby ten Canal+ zaczął w ogóle odbierać :E

najgorzej jak w wigilię wiatr przestawił antenę na dachu u dziadków i Kevin zaczął śnieżyć :( albo jak ojciec przyniósł taką magiczną kostkę do anteny i nagle HBO zaczęło działać. To byli czasy.

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, marko napisał(a):

Ja z bratem co sobotę rano wstawaliśmy i sami przesuwaliśmy antenę na te pół godziny, żeby ten Canal+ zaczął w ogóle odbierać :E

TVN w ogóle brak odbioru :E

Jak już rozkminiłem antenę i że to można przestawiać, to też były próby złapania czegokolwiek ale bez skutku. Pamiętam za to że udało nam się raz namierzyć kanał jakby ktoś grał tam na pegazusie :D 

 

No i oczywiście pierwszy internet radiówka, bo nic innego nie było.

Opublikowano
40 minut temu, huudyy napisał(a):

w zasadzie większość mojego życia przesiedziałem na forach różnego rodzaju (DW zawsze będę mocno wspominał :E), z wieloma osobami spotkałem się na żywo, z niektórymi do tej pory utrzymuję w zasadzie codzienny kontakt (mimo zamknięcia strony dekadę temu). 

Do tej pory nie ogarniam za bardzo jak ludzie mogą zgadywać się na tych grupach na fb. Nieintuicyjne, wszystko ginie pod natłokiem nowych postów, ludzie są jacyś bardziej wulgarni mimo braku anonimowości, coś strasznego.

Piękne czasy, prowadziłem wtedy dużą konkurencję DW 8:E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...