Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, Gret napisał(a):

Taka ciekawostka. Jak byś ktoś chciał wymienić poduszki silnika w lagunie 3 2.0t na oryginalnych częściach to sobie nie wymieni... nie robią nie sprzedają

 

Takie coś mnie spotkało rok temu, metalowa rura wodna zespolona z rurą z IC mi jebła, nie robią, nowych nie ma :E dorobiłem z alu i kolanek silikonowych.

  • Like 1
Opublikowano
16 minut temu, Katystopej napisał(a):

Takie coś mnie spotkało rok temu, metalowa rura wodna zespolona z rurą z IC mi jebła, nie robią, nowych nie ma :E dorobiłem z alu i kolanek silikonowych.

Kurde, poduszki olejowej z kolanek chyba nie dorobię. :E

Co ciekawe do diesla sa dostępne i widzę ze można je przerabiać. Także też wiedzie drutowanko 😜 

Teraz, trepek napisał(a):

Przecież ta poduszka to zwykła guma w korpusie z aluminium. To skąd taka cena? Takie ceny to mają poduszki hydro.

One normalnie z 300zl kosztowały. Tu ewidentnie ktoś ma w magazynie i trzyma zaporowa cenę bo nigdzie indziej tego nie ma. Chociaż widzę ze na allegro też sa za 999zl. Ceny powalone. 

 

Ale mi i tak chodzi o olejowa poduszkę a nie łapę od spodu. 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, bergercs napisał(a):

Hutchinson w PL padł a to oni klepali te poduchy. Febi trzeba wsadzić i tyle.

Ewentualnie OE na Ebay (GB oraz DE) około 450-500 zł  z przesyłką wyjdzie (ostatnio do 307 CC 2.0 16v 177 przewód wody we Francji udało się namierzyć :-) ).

A sasic to dobre to? 

Opublikowano
36 minut temu, Katystopej napisał(a):

O, takie coś musiałem zdrutować, fabryczne uchwyty przewierciłem i cybanty tam przykręciłem :E

 

Podobnie kiedyś dorabiałem rurę IC w A2 :) Sobie niemiaszki wymyślili, że wersja 1.4 TDI 90 KM (ta wzmocniona :cool:) będzie miała inny przebieg rur powietrza doładowującego niż ta bazowa. I wprowadzili pewną rurę, której kształt był zbliżony do S (SS wiecznie żywe w ich głowach). I oczywiście taka rura występowała tylko w A2 w wersji 90KM.

Opublikowano

Ja właśnie do siebie poduchę skrzyni biegów brałem Febi, bo stare foto z ich katalogu sugerowało, że to Hutchinson (HT na poduszce zdrapane/zarysowane);
Przyszła już jednak partia produkcji widmo, ale no... działa.

  • Like 1
Opublikowano
24 minuty temu, Gret napisał(a):

Patent ma ford?

Nie mam zielonego pojęcia. Ale nie spotkałem czegoś takiego gdzie indziej...

Opublikowano (edytowane)

Hehe jakoś nie mogę sobie wyobrazić żeby mechanik po otwarciu części zobaczył, że jest uszkodzona ale i tak ją wrzucił do auta. Budowlanka to jest niezła patola.

 

Swoją drogą znajomy był u lekarza z pieprzykami i dermatolog z NFZ stwierdził że dziś mu obejrzy tylko plecy a resztę na drugiej wizycie... Wizyta trwała 5 minut.

IMG_20251029_235701.thumb.jpg.006d4f45f999ab5d1f4f0c365c45f7b4.jpg

 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
8 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Swoją drogą znajomy był u lekarza z pieprzykami i dermatolog z NFZ stwierdził że dziś mu obejrzy tylko plecy a resztę na drugiej wizycie... Wizyta trwała 5 minut.

Znajoma miała wycinane pieprzyki, dwa na plecach... Dwie osobne wizyty ;) 

Opublikowano
2 godziny temu, dannykay napisał(a):

jakiś szerszy kontekst?

 

2 godziny temu, bleidd napisał(a):

Pewnie krzywe płytki ścienne

 

Majster położył uszczerbione płytki i stwierdził, że takie były w pudle. Oczywiście nie poinformował o tym fakcie klienta. 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

Znajoma miała wycinane pieprzyki, dwa na plecach... Dwie osobne wizyty ;) 

Ale tu chodzi o samo zobaczenie pieprzyków :E 

  • Haha 1
Opublikowano

Mój mi położył pękniętą płytę - albo pękła mu przy układaniu - nie przyznał się i zafugował, że prawie nie widać. Zorientowałem się dopiero po paru tygodniach, akurat był u mnie ten sam fachura tylko robił co innego, jak mu pokazałem to stwierdził "miałem nadzieje, że nie zobaczysz" :E

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...