Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
24 minuty temu, Gret napisał(a):

Patent ma ford?

Nie mam zielonego pojęcia. Ale nie spotkałem czegoś takiego gdzie indziej...

Opublikowano (edytowane)

Hehe jakoś nie mogę sobie wyobrazić żeby mechanik po otwarciu części zobaczył, że jest uszkodzona ale i tak ją wrzucił do auta. Budowlanka to jest niezła patola.

 

Swoją drogą znajomy był u lekarza z pieprzykami i dermatolog z NFZ stwierdził że dziś mu obejrzy tylko plecy a resztę na drugiej wizycie... Wizyta trwała 5 minut.

IMG_20251029_235701.thumb.jpg.006d4f45f999ab5d1f4f0c365c45f7b4.jpg

 

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano
8 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Swoją drogą znajomy był u lekarza z pieprzykami i dermatolog z NFZ stwierdził że dziś mu obejrzy tylko plecy a resztę na drugiej wizycie... Wizyta trwała 5 minut.

Znajoma miała wycinane pieprzyki, dwa na plecach... Dwie osobne wizyty ;) 

Opublikowano
2 godziny temu, dannykay napisał(a):

jakiś szerszy kontekst?

 

2 godziny temu, bleidd napisał(a):

Pewnie krzywe płytki ścienne

 

Majster położył uszczerbione płytki i stwierdził, że takie były w pudle. Oczywiście nie poinformował o tym fakcie klienta. 

Godzinę temu, galakty napisał(a):

Znajoma miała wycinane pieprzyki, dwa na plecach... Dwie osobne wizyty ;) 

Ale tu chodzi o samo zobaczenie pieprzyków :E 

  • Haha 1
Opublikowano

Mój mi położył pękniętą płytę - albo pękła mu przy układaniu - nie przyznał się i zafugował, że prawie nie widać. Zorientowałem się dopiero po paru tygodniach, akurat był u mnie ten sam fachura tylko robił co innego, jak mu pokazałem to stwierdził "miałem nadzieje, że nie zobaczysz" :E

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, wallec napisał(a):

WTF bez sensu.

Ja nigdy sam sobie nie uderzam. 

To mi uderzają, chyba że zapobiegnie też uderzaniu w moje to spoko

To trzeba zatem zgłosić producentowi, że totalnie nieprzydatne ;)

Opublikowano (edytowane)

Po co zgłaszać? Mogą wrzucić w koszt pojazdu, zarabiają więcej, ludzie mają prace, konsument dopłaci bo może się pochwalić takimi bzdurami.

 

Z autami teraz jest jak z wannami z hydromasażemz które były hitem.

Mają masę funkcji których się nie używa.

 

Dla mnie nawet Apple Car i Android auto to badziew i nie używam bo wymaga ode mnie wykonania czynności, które nie są związane z funkcją samochodu tj. jazdą.

 

Nawet radia/konfiguracji samochodu itp nie włączam już w nowych autach, ponieważ wymaga to ode mnie klikania w ekrany, wchodzenia w menu i grzebania w tym syfie jak w Windowsie.

 

Co kto lubi.

Edytowane przez wallec
  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)

Czyli rozmawiasz z telefonem przy uchu i korzystasz z map papierowych? Ktoś to jeszcze drukuje?

 

Android Auto to są 2 kliknięcia przy pierwszym połączeniu, później nie trzeba nawet z kieszeni tel wyciągać, no ale jedni wolą pomidory a drudzy mieszkać w jaskini.

Edytowane przez Katystopej
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Często wystarczą dobre przedmioty i buffy, nie musisz mieć nie wiadomo jak wyśrubowanych statystyk. W Eldenie ludzie biją bossów na strzała bez żadnego levelowania. 
    • @LeBomB i wykrakałem bo znowu sięto pojawiło, najpierw coś mi filmy na youtube sie zacinały, potem w grze też jakieś przyciecia już w menu i wywaliło taki sam błąd, wszystko mam dobrze podopinane
    • Sekiro nie zagram, nie podoba mi się rytmiczna gra, bo to nie ma nic wspólnego z soulsami. Kiedyś jak miałem RX 570 8GB w 2019, to testowałem "demo"- pograłem, bo lubię japonistykę, takie klimaty ale to gra rytmiczna, która wymaga i polega tylko na parowaniu, skakaniu to nie dla mnie. Po kij mam katanę, którą używam tylko do zadania "zabójczego" uderzenia, które zje kropkę życia i zaczynamy od nowa. Nie mogę rzucić się na przeciwnika i zaciachać go kataną, bo praktycznie nic nie zada obrażeń, wszystko polega na zdjęciu postury z przeciwnika, a by to zrobić trzeba unikać, skakać czy parować ciosy= rytmiczna gra.  Lies of P jest świetny, mi się podobało mimo, że dosyć często padałem, w nowe lokacje wchodziłem powoli, by nie zostać zaskoczony przez jakiegoś niemilca. 
    • @VRman nie no spoko, ja rozumiem że każdy ma inne potrzeby i co dla jednego jest fajną opcją dla drugiego może nie być warte uwagi. Poprostu mnie trochę to rozbawiło  bo w zasadzie nie widziałem nawet chyba żadnego monitorka 4K OLED powyżej 240Hz. Stąd ten mój komentarz. Zrozumiałem Twój wpisa tak że w tej cenie byś oczekiwał 4K z jakimś kosmicznym odświeżaniem   Chyba że mówisz o jakichś dual-ach 4K 240Hz / 1080p 480Hz to spoko, jeżeli ktoś korzysta to pewnie też nie szuka modelu oferującego tylko 4K w defie.  Jeden woli maksymalne odświeżanie kosztem rozdzielczości a kto inny pójdzie w drugą stronę.  Odniosłem się do tego konkretnego przykładu dla monitora 4K. Także nie bierz tego do siebie bo może się po prostu nie zrozumieliśmy   Jeżeli celujesz w max refresh rate to wiadomo że lepiej wydasz pieniążki kupując jakiegoś oledzika 1440p 360Hz czy 1080p 500Hz. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...