Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W zasadzie mógłbym wgrać najnowszego TomToma do muzealnej (technicznie) navi w aucie, ale z racji, że auto losowo łapie dziwnie fixa i źle wykrywa lokalizację... i potem wg. navi jeżdżę po wodzie :E 
Trzymam się telefonu. I niekoniecznie map Google;

Po Czechach to używam ichnich Mapy.com (kiedyś .cz);
W Polsce na zmianę Waze;

A co dotyków, ekranów to to mam/miałem na tyle stare auta, że jak ekran był to nie dotykowy, a auto pełne fizycznych przycisków :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Seeba03 napisał(a):

Jak to się nie da? W Fordzie jedno wyklucza drugie?

 

Nie wiem jak to działa w innych, ale w koncernowych markach VAG głosowo wywołujesz asystenta pojazdu lub Google / Siri. Z przycisku obsługi głowowej podobnie - krótkie nadciśnienie to asystent pojazdu, dłuższe Google / Siri.

Parowanie telefonu z autem na też jedną nieoczywista wadę.

 

Jedziesz autostrada kilka h, masz sparowany tel.

Robisz przerwę, zjeżdżasz na MOP'a, wychodzisz z auta, stajesz/siadasz na ławeczce obok auta, dzwonisz do kogoś a telefon ci gada z głośników w aucie bo nie wyłączyłeś bluetooth xD

 

Dobry temat, płynnie przeszliśmy od gadzeciarskiego kondonka na drzwi do dotykowych zabawek na kółkach xF

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, wallec napisał(a):

Parowanie telefonu z autem na też jedną nieoczywista wadę.

 

Jedziesz autostrada kilka h, masz sparowany tel.

Robisz przerwę, zjeżdżasz na MOP'a, wychodzisz z auta, stajesz/siadasz na ławeczce obok auta, dzwonisz do kogoś a telefon ci gada z głośników w aucie bo nie wyłączyłeś bluetooth xD

 

Dobry temat, płynnie przeszliśmy od gadzeciarskiego kondonka na drzwi do dotykowych zabawek na kółkach xF

Co za bzdura xd

 

nie gasisz silnika na postoju? Nie umiesz przełączyć głośnika w telefonie? 
 

 

 

Opublikowano

Jak wyjdziesz z auta z kluczykiem w kieszeni i go nie zamkniesz to auto cały czas ma połączenie z telefonem.

 

Co do przełączania, umiem to zrobić, ale muszę to zrobić i muszę o tym pamiętać, a to samochód powinien wiedzieć, że jak się zatrzymałem, otworzyłem drzwi i czujnik fotela nie wykrywa obciążenia to znaczy, że mnie nie ma w środku i że ma się przełączyć samo z głośników w samochodzie na telefon.

 

Dla mnie takie "pierdoły" to są idiotyzmy i zamiast być bezobsługowymi, to angażują mnie cały czas.

 

Ale ja jestem inny, ktoś się cieszy, że kupił sobie auto z tymi bajerami i dobrze, dla mnie używając tego staje się "więźniem samochodu" i muszę z nim wchodzić w interakcje inną niż jazda tj. ciągle aktualizacje systemu, klikanie zgod, potwierdzanie komunikatów, wyszukiwanie urządzeń po Bluetooth i parowanie ich, przeklikiwanie menu, wyczuwanie czułości slajdzikow od głośności (w każdym aucie inaczej to działa) itp. itd. kupujesz auto i dwie godziny siedzisz jak baran w środku żeby to poustawiać zamiast wsiąść i pojechac.

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, wallec napisał(a):

Jak wyjdziesz z auta z kluczykiem w kieszeni i go nie zamkniesz to auto cały czas ma połączenie z telefonem.


 


nope. W momencie zgaszenia auta i otwarcia drzwi radio/bt się wyłącza. 
 

 

2 minuty temu, wallec napisał(a):

Co do przełączania, umiem to zrobić, ale muszę to zrobić i muszę o tym pamiętać, a to samochód powinien wiedzieć, że jak się zatrzymałem, otworzyłem drzwi i czujnik fotela nie wykrywa obciążenia to znaczy, że mnie nie ma w środku i że ma się przełączyć samo z głośników w samochodzie na telefon.

 

Dla mnie takie "pierdoły" to są idiotyzmy i zamiast być bezobsługowymi, to angażują mnie cały czas.

 

Ale ja jestem inny, ktoś się cieszy, że kupił sobie auto z tymi bajerami i dobrze, dla mnie używając tego staje się "więźniem samochodu" i muszę z nim wchodzić w interakcje inną niż jazda tj. ciągle aktualizacje systemu, klikanie zgod, potwierdzanie komunikatów, wyszukiwanie urządzeń po Bluetooth i parowanie ich, przeklikiwanie menu, wyczuwanie czułości slajdzikow od głośności (w każdym aucie inaczej to działa) itp. itd. kupujesz auto i dwie godziny siedzisz jak baran w środku żeby to poustawiać zamiast wsiąść i pojechac.

Serio, to są naprawdę zabawne bzdury xD 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, wallec napisał(a):

Parowanie telefonu z autem na też jedną nieoczywista wadę.

 

Jedziesz autostrada kilka h, masz sparowany tel.

Robisz przerwę, zjeżdżasz na MOP'a, wychodzisz z auta, stajesz/siadasz na ławeczce obok auta, dzwonisz do kogoś a telefon ci gada z głośników w aucie bo nie wyłączyłeś bluetooth xD

 

Dobry temat, płynnie przeszliśmy od gadzeciarskiego kondonka na drzwi do dotykowych zabawek na kółkach xF

Kur... Ile razy tak mailem

A najlepsze, że sparowałem się raz z jakimś firmowym niedawno, z którego korzystałem i będąc na konferencyjnej rozmawiając z kimś nagle jak podjechało to auto pod budynek to się przełączyło na głośnomówiący w samochodzie. Psikus jak cholera...

 

Widocznie nie każdy z Was zaznał dobrodziejstw oferowanych wraz z rozbudową funkcjonalności w nowych samochodach różnych marek. W fordzie jest tak, w Hyundai inaczej, vag inaczej itp. I każdy ma swoje doświadczenia z systemami. Walec ma takie, ja mam inne niekiedy zbliżone, Wy macie inne. Akurat użytkowałem sportage i masakra dla mnie. Mazda masakra. Ford... Przyzwyczajenie a i to mój pierwszy nowy. Ale kolejny i będą inne wkur.y i tęsknoty.

 

Ale z poszanowaniem...

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):


nope. W momencie zgaszenia auta i otwarcia drzwi radio/bt się wyłącza. 
 

Nie w każdym aucie tak jest, a jak jest to bez sensu, ile to razy czekając na kogoś, na wyłączonym silniku kręcąc się koło auta, mogę sobie posłuchać dalej audiobooka/podcastu.

Wolę przełączać na głośnik tel. jak ktoś dzwoni.

25 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Obecnie praktycznie każde nowe auto można unieruchomić zdalnie.

Opublikowano

Ależ to są kur*%. Nowe przepisy dowalą wszystkim. A Banany dalej będą jeździć z pięcioma zakazami 300 kmh w mieście i chwalić się tym na internecie podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem. Ale policja będzie miała w dupie ich szukanie, a sądy ich ukaranie.

 

https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10568075,trzy-wykroczenia-i-tracisz-prawo-jazdy-na-zawsze-minister-to-dopiero-poczatek.html

Opublikowano
9 minut temu, KiloKush napisał(a):

Ależ to są kur*%. Nowe przepisy dowalą wszystkim. A Banany dalej będą jeździć z pięcioma zakazami 300 kmh w mieście i chwalić się tym na internecie podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem. Ale policja będzie miała w dupie ich szukanie, a sądy ich ukaranie.

 

https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10568075,trzy-wykroczenia-i-tracisz-prawo-jazdy-na-zawsze-minister-to-dopiero-poczatek.html

Ale w czym problem jeździć przepisowo? Nie przekraczać prędkości, nie wyprzedzać na ciągłej itp?  Nie do końca rozumiem... A że medialne jednostki mają koneksje itp? 

Jakoś tak... Mnie tam to nie boli jakoś zaostrzenie kar itp...

Opublikowano (edytowane)

Ponad 50kmh za dużo, to nie jest przeoczenie kierowcy. 

 

I tak po krotce napiszę:

- strefa 30kmh w Polsce nie działa. Każdy jeździ 50kmh. 

- pod szkołami stoją znaki 30kmh, nikt tego nie przestrzega. Na obszarach wiejskich ludzie ganiają koło szkół 70kmh i lepiej. 

- brak chodników, ścieżek rowerowych. Małe dziecko jest często zmuszone jechać ulicą. Kierowcy mają to w całkowitym poważaniu.

Do tego wszechobecne chamstwo i agresja drogowa.

 

Więc tak, zabierać prawa jazdy. Za jazdę po utraceniu uprawnień bezwzględne więzienie. 

Edytowane przez marko
  • Upvote 4
Opublikowano
22 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie w każdym aucie tak jest, a jak jest to bez sensu, ile to razy czekając na kogoś, na wyłączonym silniku kręcąc się koło auta, mogę sobie posłuchać dalej audiobooka/podcastu.

Wolę przełączać na głośnik tel. jak ktoś dzwoni.

Dla mnie to nie jest bez sensu. Do słuchania poza autem mam słuchawki. 
 

A gdybym już bardzo chciał to wystarczy zostawić zapłon, bez silnika i posłuchać radia. Tworzycie problemy. I to bezsensowne :) 
 

22 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Obecnie praktycznie każde nowe auto można unieruchomić zdalnie.

Dziwne, bo w przypadku holenderskich busów takich możliwości nie bylo. O ile dobrze kojarzę to w europejskiej motoryzacji i japońskiej też nie ma takiej możliwości. 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Dla mnie to nie jest bez sensu. Do słuchania poza autem mam słuchawki. 
 

A gdybym już bardzo chciał to wystarczy zostawić zapłon, bez silnika i posłuchać radia. Tworzycie problemy. I to bezsensowne :) 
 

Dziwne, bo w przypadku holenderskich busów takich możliwości nie bylo. O ile dobrze kojarzę to w europejskiej motoryzacji i japońskiej też nie ma takiej możliwości. 

Oficjalnie chyba ;) wszystko jest podpięte do sieci, aplikacje do aut, monitoring pozycji itp. 

O pociągach też mówili, że nie da się zdalnie uziemić. A tu taki psikus się wydarzył 🤭

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Oficjalnie chyba ;) wszystko jest podpięte do sieci, aplikacje do aut, monitoring pozycji itp. 

O pociągach też mówili, że nie da się zdalnie uziemić. A tu taki psikus się wydarzył 🤭

W praktyce z tego co rozmawiam z klientami z automotive - też.

wyjatkiem była kiedyś tesla, nie wiem jak teraz.

 

 

Z pociągami to się pogubiłeś całkiem bo one są budowane tak, aby dało się je zatrzymać zdalnie - poczytaj sobie np. o sygnale radio stop. :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
32 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Ale w czym problem jeździć przepisowo? Nie przekraczać prędkości, nie wyprzedzać na ciągłej itp?  Nie do końca rozumiem... A że medialne jednostki mają koneksje itp? 

Jakoś tak... Mnie tam to nie boli jakoś zaostrzenie kar itp...

 

31 minut temu, marko napisał(a):

Ponad 50kmh za dużo, to nie jest przeoczenie kierowcy. 

 

I tak po krotce napiszę:

- strefa 30kmh w Polsce nie działa. Każdy jeździ 50kmh. 

- pod szkołami stoją znaki 30kmh, nikt tego nie przestrzega. Na obszarach wiejskich ludzie ganiają koło szkół 70kmh i lepiej. 

- brak chodników, ścieżek rowerowych. Małe dziecko jest często zmuszone jechać ulicą. Kierowcy mają to w całkowitym poważaniu.

Do tego wszechobecne chamstwo i agresja drogowa.

 

Więc tak, zabierać prawa jazdy. Za jazdę po utraceniu uprawnień bezwzględne więzienie. 

Ale co zmienią same przepisy jak ludzie czują się bezkarni? Ile razy Policja dostała nagranie z kamerki auta gdzie widać twarz kogoś kto pajacuje za kierownicą ale olewa sprawę? Co zmienią przepisy w przypadku recydywistów którzy jeżdżą pomimo paru zakazów jazdy?

 

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dla mnie to nie jest bez sensu. Do słuchania poza autem mam słuchawki. 
 

A gdybym już bardzo chciał to wystarczy zostawić zapłon, bez silnika i posłuchać radia. Tworzycie problemy. I to bezsensowne :) 
 

Dziwne, bo w przypadku holenderskich busów takich możliwości nie bylo. O ile dobrze kojarzę to w europejskiej motoryzacji i japońskiej też nie ma takiej możliwości. 

No tak wychodzę na 5 minut i będę słuchawki wkładał %-)

Po co mam zostawiać zapłon, mogę wyłączyć auto i dalej słuchać? 

Jest w każdej motoryzacji, zdalnie mogą ci zablokować teslę, bmw, koreańczyki, japończyki, wszystko, co ma stałe połączenie z internetem i komputer pokładowy nie jest kalkulatorem. Nie chwalą się tym bo to marketingowo nie wygląda dobrze, chyba że oferują usługę "zabezpieczenie auta na wypadek kradzieży, wtedy jeszcze zarobią.

Nie czytałeś nigdy o atakach hakerskich blokujących auta ? Jak haker może to tym bardziej producent, ford składał patent na blokowanie auta, jak nie zapłacisz raty w terminie.

 

 

 

29 minut temu, KiloKush napisał(a):

 

Ale co zmienią same przepisy jak ludzie czują się bezkarni? Ile razy Policja dostała nagranie z kamerki auta gdzie widać twarz kogoś kto pajacuje za kierownicą ale olewa sprawę? Co zmienią przepisy w przypadku recydywistów którzy jeżdżą pomimo paru zakazów jazdy?

 

Gdzieś czytałem, że policja dostaje kilka tysięcy takich zgłoszeń tygodniowo, nie mają ludzi na rozpatrywanie każdego zgłoszenia.

Recydywa dostaje kolejną karę i kolejną, co mają robić policjanci, rozstrzeliwać jak dorwą następnym razem? 

Przepisy zaostrzyli i dobrze, to nie zabieranie prawka, bo auto zaparkował krzywo, tylko poważne przewinienia.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

No tak wychodzę na 5 minut i będę słuchawki wkładał %-)

Czemu nie? 
Zawsze to lepsze niż DJ bez słuchawek. Pozdro dla kumatych. 
 

Ja tu nie widzę problemu. Radio można włączyć na wyłączonym silniku. Serio, to jest tworzenie problemów tam gdzie ich nie ma :) 
 

 

5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Jest w każdej motoryzacji, zdalnie mogą ci zablokować teslę, bmw, koreańczyki, japończyki, wszystko, co ma stałe połączenie z internetem i komputer pokładowy nie jest kalkulatorem. Nie chwalą się tym bo to marketingowo nie wygląda dobrze, chyba że oferują usługę "zabezpieczenie auta na wypadek kradzieży, wtedy jeszcze zarobią.


Źródło? :) 

 

Jesli “komputer pokładowy” jest odseparowany fizycznie od systemów mających połączenie zdalne to nie mają tego jak zrobić.

 

 

5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie czytałeś nigdy o atakach hakerskich blokujących auta ? Jak haker może to tym bardziej producent, ford składał patent na blokowanie auta, jak nie zapłacisz raty w terminie.

 


 

Jedyne doniesienia kojarzę w kontekście Tesli. No i pewnie chińskie auta też mogą bo to byłoby spójne z ich systemem oceny społecznej.

6 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Ale co zmienią same przepisy jak ludzie czują się bezkarni?


 

To, że będą mniej bezkarni.
 

 

6 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Ile razy Policja dostała nagranie z kamerki auta gdzie widać twarz kogoś kto pajacuje za kierownicą ale olewa sprawę?
 

2137 razy. Ale co to ma do rzeczy?

6 godzin temu, KiloKush napisał(a):

 

Co zmienią przepisy w przypadku recydywistów którzy jeżdżą pomimo paru zakazów jazdy?

 

A kto powiedział, że to akurat ten problem adresują w tym przepisie? :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano

Typowe marudzenie. Jak cisza o przepisach "nic nie robią, złodzieje tylko kradną!". Jak zmieniają przepisy na bardziej restrykcyjne "i co to zmieni?! tylko pieniędzy szukają!" i klasyka "bogatego nie ruszą, tylko biednego chcą wykończyć!"

 

Także tego...

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Czemu nie? 
Zawsze to lepsze niż DJ bez słuchawek. Pozdro dla kumatych. 
 

Ja tu nie widzę problemu. Radio można włączyć na wyłączonym silniku. Serio, to jest tworzenie problemów tam gdzie ich nie ma :) 
 

 


Źródło? :) 

 

Jesli “komputer pokładowy” jest odseparowany fizycznie od systemów mających połączenie zdalne to nie mają tego jak zrobić.

 

 

Jedyne doniesienia kojarzę w kontekście Tesli. No i pewnie chińskie auta też mogą bo to byłoby spójne z ich systemem oceny społecznej.

To, że będą mniej bezkarni.
 

 

2137 razy. Ale co to ma do rzeczy?

A kto powiedział, że to akurat ten problem adresują w tym przepisie? :) 

Sam tworzysz problemy, nakładanie słuchawek, włączanie radia na wyłączonym silniku?

Po co?

Gaszę silnik i wszystko działa. Mało tego,mam keyless, podchodzę do auta, załącza stację multimedialną, zanim usiądę, zapnę pasy, już navi zsynchronizowane z smartfonem, audiobook/muzyczka już leci.

 

Wpisz w google "hakerzy zdalne wyłączanie auta" , masa tematów, masa przykładów, bmw, nissan, kia, itp. itd. 

Bmw przykladowo ma usługę na  zdalne włączanie auta. 

Każdy producent który oferuje coś podobnego = możliwość wyłączenia auta bez zgody właściciela.

 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Sam tworzysz problemy, nakładanie słuchawek, włączanie radia na wyłączonym silniku?

Po co?

Gaszę silnik i wszystko działa.

Jak pisałem wyżej - to po prostu nie jest dla mnie problem. A zdecydowanie lepiej jeśli auto po otwarciu drzwi wyłącza radio i nie muszę tego robić ręcznie. :) 

 

 

16 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

 

Wpisz w google "hakerzy zdalne wyłączanie auta" , masa tematów, masa przykładów, bmw, nissan, kia, itp. itd. 

Bmw przykladowo ma usługę na  zdalne włączanie auta. 

Każdy producent ktory oferuje coś podobnego = możliwość wyłączenia auta bez zgody właściciela.

 

No, ale to są usługi telematyczne - jak nie ma zdalnego zatrzymania pojazdu to haker tego nie wymyśli za bardzo.

i tak - trzeba przed tym chronić. Ale ryzyko wyłączenia auta przez producenta w UE jest nieistniejące. Za to w Chinach istnieje na poważnie :) 

 

Dodatkowo od 2024 roku auta mają nowe wymogi (dyrektywa wp29) i jakikolwiek odstęp zdalny jest dużo lepiej chroniony :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)

Nikt nie musi wyłączać radia ręcznie, póki jestem w pobliżu auta to pracuje, odchodzę od auta, to po czasie jaki ustawie, samo sie wyłączy.

 

Problem z autami jest taki, ze wszystkie to mają, to czy masz taką opcję widoczną, czy jako usługę czy nie , to też zdalnie mogą aktywować, ale ona jest, hakerzy to wykorzystują, więc tym bardziej producent może. 

Nie wiem jakie jest ryzyko w UE, ale możliwość jest, czy na chińskich autach jest większe ryzyko?

Wątpię, bo było by to marketingowe samobójstwo, gdyby jakakolwiek firma sama z siebie zablokowała auta, czy to europejska czy amerykańska, czy chińska. 

Trzeba sobie jednak zdawać sprawę z tego że mają takie możliwości.

A to że UE zmieni przepisy, nie ma wpływu, jak jest możliwość to producent może, a haker znajdzie w końcu sposób, bo nie ma zabezpieczeń których nie da sie złamać.

 

 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

maja  i co w tym zlego? mamy rok 2025, wszyskto praktycznie jest online, albo powinno byc. nawet lodowka. ja nie mam problemu z tym, ze auto jest monitorowane i zarzadzana przez producenta. traktuje to jako pakiet bezpieczenstwa. a, ze ktos sie wlamie, to nic nowego. wazne, aby producent odpowiednio wtedy reagowal. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...