Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Kyle napisał(a):

Zawężam do centrów miast, bo tam hybrydy (szczególnie z jakimś e-CVT lub innym bezstopniowym rozwiązaniem) zdecydowanie lepiej się spisują, niż przykładowo turbo-benzyna (bez hybrydy) z DSG, gdzie często wolne toczenie, czy bardzo powolne ruszanie, leci na pół-sprzęgle i nie ma odzyskiwania energii przy lekkim hamowaniu/zwalnianiu.

No ale właśnie o tym piszę, że to nie tylko centra miast. Ale także miale miasteczka gdzie jak robisz zakupy to kilka krótkich przystanków. 

Opublikowano
3 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

co na bez Was bym zrobił..

Mam wrażenie, że takich osób jak ty czy ja jest tutaj naprawdę dużo - działamy jak terapeutyczna grupa wsparcia. 

 

Dużo zdrowia dla mamy, oby najgorsze już za nią! 

  • Like 2
  • Confused 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Gordon, też już dałbyś sobie siana... 

 

Swoją drogą co polecicie do 60 kola? Ojciec szuka czegoś w zastępstwo dla mundka - najlepiej cos z łatwym wsiadaniem Bo ojciec swoje waży, jakiś dynamiczny względnie silnik i spory bagażnik. 

Opublikowano
9 minut temu, huudyy napisał(a):

Gordon, też już dałbyś sobie siana... 

 

Swoją drogą co polecicie do 60 kola? Ojciec szuka czegoś w zastępstwo dla mundka - najlepiej cos z łatwym wsiadaniem Bo ojciec swoje waży, jakiś dynamiczny względnie silnik i spory bagażnik. 

A co jest dla niego istotne? 
 

Bo duster byłby względnie młody, ale mało dynamiczny raczej.

  • Thanks 1
Opublikowano
34 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

No ale właśnie o tym piszę, że to nie tylko centra miast. Ale także miale miasteczka gdzie jak robisz zakupy to kilka krótkich przystanków. 

Tutaj oczywiście będzie analogicznie (bezstopniowa hybryda lepiej się sprawdzi, niż niehybrydowa benzyna z turbo i DSG)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, trepek napisał(a):

Działa jak Toyota a nie ma przehypowanej ceny jak Toyota.

Też ten Ford Kuga ma bezstopniowe rozwiązanie, hybrydę? (sprawdziłem - ma ... i to jest fajne) ... i najlepiej by ten benzyniak był wolno-ssący (bez turbo).

 

ps. tak ... Toyota lekko przesadza z ceną, w stosunku do spartańskiego wnętrza jakie za nią daje, np. w takim Yaris Cross (wyposażenie też w stosunku do ceny nierewelacyjne)

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
48 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A co jest dla niego istotne? 

Tak jak mówiłem - łatwość wsiadania (ojciec 185cm wzrostu, 120kg wagi, zawodnik klasy ciężkiej)

- minimum te 140hp 

- bagażnik z 400l+

 

żeby nie był zbyt stary i jakoś względnie wykonany - Dacia z plastikami z kubków po jogurcie odpada.

 

38 minut temu, bergercs napisał(a):

Grand 

Grand S4

w sumie spoko wygląda, tylko na pewno będzie jęczał, że francuz :E

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Kyle napisał(a):

Fajnie wykonane auto w środku (dobrze wyglądające materiały) ... zdecydowanie lepiej niż Yaris Cross.

Mi podoba się zarówno obecna jak i poprzednia generacja. Dlatego rozważam, żeby nie wydawać milionow monet poprzednia generacje RAVki z 2017-2018 w 2.5 Hybrydzie. Nie wiem dlaczego ale wydaje mi się to fajny wybór jako auto do miasta + wkoło komina z kategorii SUVowatych. Żona nie chce kombi. Obecne w211 i tak zostanie z nami na dłuższe trasy.

Opublikowano
4 godziny temu, Kyle napisał(a):

Moim zdaniem hybrydy są świetne w dowolnego typu osobówce, w centrum (czasem przykorkowanego) miasta.

Właśnie jak będę zmieniał auto to chyba hybryda będzie, ale jak na złość Kia się psuć nie chcę i nie mogę uzasadnić wymiany :hihot: 

 

Teraz sporo stoję w korkach i hybryda byłaby idealna. Lidla mam blisko i czasami po większe zakupy szkoda diesla odpalać, a tak bym pewnie na EV podjechał ten kilometr. 

Opublikowano (edytowane)

Dobra, pytanie z tych filozoficznych, bo końcówka poszukiwań samochodu dla ojca... Budżet okazał się większy, chęci odnośnie posiadania mocniejszego silnika też (cytuję: "teraz chcę coś większego niż 2 litry"), tradycyjnie diesel nie, bo nie ;)


Subaru Outback, benzyna, tak czysto użytkowo (także pod względem potencjalnych kosztów) to wybralibyście wolnossaka 6 cylindrów, czy 4 + turbo - pytanie także w kontekście instalacji LPG?

2.4T - 260 KM / 375 Nm @ 2000 - 4800
3.6 6 cyl.  - 260 KM / 350 Nm @ 4400
 

Edytowane przez rzymo
Opublikowano
Godzinę temu, rzymo napisał(a):

wybralibyście wolnossaka 6 cylindrów, czy 4 + turbo

Wolnossące 6 cylindrów, bo obstawiam, że mniej wysilona konstrukcja, niż doładowane 4 cyl turbo. Oczywiście poczytaj o tych silnikach przed zakupem, który bardziej długowieczny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nadal nikt mi nie odpowiedział czy można już zapisywać grę i czy zapamiętuje ustawienia graficzne.
    • Namierzyłem jej potencjalną rodzinę, ale takie czasy, że nie wiem, czy aby na pewno wszyscy nie są tacy po5$%ni  
    • Było już na forum, że Żakowi orzekli 20 lat w pierwszej instancji? Pewnie się nie utrzyma, ale stresu trochę chłopaczek się przynajmniej naje.
    • Podali liczbę ze sztukami wysłanymi do sklepu.   Montion captured jednak nie był robiony przez kobietę, ale nie trudno było w to uwierzyć po zrobieniu "miejsca na miłość" między Sabertooth i Wolverine, dwie miłości Logana okazały się lesbijkami, jeden z bossów to starsza kobieta bez mocy - Lady Deathstrike, gdzie porzucili "lady", a będąc zaawansowanym cyborgiem jaka kobieta wybrałaby taki wygląd.    Pierwotna wizja gry zawierała oddzielne sterowanie rękami Logana na triggerach, gdzie mieli wykorzystać ich "adaptacyjność" reagując na zakres ruchu i dając opór, wraz z opcją walki bez pazurów. Gdybym nie ogłuszenia przeciwników i pasek furii to ta gra byłaby kompletnymi drewnem, zrobionym na checkliście... Parkour, oparty na korytarzu i automatycznym przemieszczania się, więc to nudna platformowość na siłę. Już w HZD tym żygałem, ale przynajmniej były widoki, w HFW odpadłem odrazu. Znajdzki bez polotu... Ot są to butelki i materiały z oznacznikami, aby nie pominąć. Brutalność jest na odwal, efekty krwi i podstawowe finishery, gdzie po wrogach nie widać desperacji, czołgania się rannych, strzelania z ziemi, krzyków o pomoc. Nawet rzuty przeciwnikami są marne i tylko po ogłuszeniu oraz brakuje kombinacji z tym związanych, gdzie powinien być przynajmniej rzuty z doskoku, użycie przeciwnika jako broni, a ewolucją było rzucania fragmentami przeciwników lub chociaż przedmiotami... Masa konsultackich bredni... Dbanie o komfort gracza przez pierdyliard wskazówek, prostych projektów lokacji i ustawień, część duperleli jest na stałe. Emocjonalna, "filmowa" fabuła na siłę, która jest słabo zrealizowana... Powodzenia przy ponownym przechodzeniu tych fragmentów. System walki sklejony na szybko, gdzie nawet zapomnieli wyregulować hyperarmor (nieprzerywalność). Podstawa w stylu atak, doskok, ogłuszenie, finisher, ograniczony rzut, czasowe umiejętności... Gdybym nie pasek furii i efekty krwi to byłoby grą kopiuj wklej, bo combosy są dość marne i nieliczne, przez brak silnego ataku i większych interakcji.  
    • A mogła wynająć od prezesa banku bieda wersję nowej "trójki", co nie @wallec?  Może i nie jej by było, ale przynajmniej bez choinki, a i bank by jej wybił zgłowy zabawy w drift!   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...